Dodaj do ulubionych

LOT - prywatyzacja albo śmierć

    • Gość: Filip W LOT - prywatyzacja albo śmierć IP: 195.136.49.* 06.11.06, 16:09
      Witam,

      Po pierwsze chciałem autorowi pogratulować artykułu. Bardzo dobra sytnteza.
      Konkretne wypunktowanie błędów i opis sytuacji.

      Co co sytuacji w samym przedsiębiorstwie to rzecz ma się następujaco.

      Należy faktycznie zatrudnić w trybie natychmiastowym specjalistów, którzy
      wyciągną firmę z kłopotów. Nasz kraj powoli jednak znacząco poprawia swoją
      pozycję w regionie i w całej Europie. Nowe inwestycje pukają do nas. Wraz z
      inwestycjami zaczną się podróże biznesowe i turystyczne na znacznie większą
      skalę niż dotychczas. Polski i zagraniczny klient będzie na wyciągnięcie ręki.
      Warto już dziś zrestrukturyzować firmę, która powinna być wizytówką Polski. Nie
      pozwólny aby bardzo rozpoznawalna marka zniknęła z mapy biznesu.

      pozdrawiam,

    • Gość: ewa Re: LOT - prywatyzacja albo śmierć IP: *.c28.msk.pl 06.11.06, 16:23
      Rozdzibia nas kruki i wrony......
      Kaczor masz racje.
      • Gość: Obserwator Re: LOT - prywatyzacja albo śmierć IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.11.06, 16:49
        Jak moze przetrwac firma, w ktorej na prestizowych stolkach zasiadaja (i dobrze
        sie maja) goscie, ktorzy zasluzyli sie dla Swissaira, za co tez dostali od
        Szwajcarow nezle pieniadze. Jeden, byly wiceprzes ds. handlowych, niejaki Marek
        Rymkiewicz, dzielnie rzadzi lotowska Ameryka z Nowego Jorku, dokad zostal w
        nagrode zeslany. Drugi, niejaki Piotr Ikanowicz, byly wiceprezes ds.
        finansowych, ciagle rzadzi lotwskimi finansami. To dowod na calkowita
        bezkarnosc ludzi z najwyzszych szczebli zarzadzania, bylych czlonkow zarzadu,
        ktorych odpowiedzialnosc jest przeciez szczegolna. Firma, ktora toleruje takie
        rzeczy, jest po prostu chora i calkowicie niezdolna do rzeczywistych zmian.
        • Gość: kaszaLOT Re: LOT - prywatyzacja albo śmierć IP: *.gdynia.mm.pl 06.11.06, 16:59
          klasyczna Spółka Skarbu Partii, z angielska LOT:
          "Later Or Tomorrow"
          "Lot Of Troubles"

          Szkoda, tak pozytywnie kojarzona polska marka ...
          Jest jeszcze szansa, trzymam za nich kciuki.
          • Gość: mlotem w leb lotem nie latam IP: *.hsd1.or.comcast.net 06.11.06, 17:15
            problem lotu nie istnieje, jest masa lini lotniczych i latac lotem nie trzeba,
            dlaczego ktos lata lotem, z sentymentu? pieprze ich prince polo.
            • Gość: Katon Re: lotem nie latam IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.11.06, 18:10
              Znamienne jest to, ze firma dzialajaca na najszybciej rozwiajajacym sie rynku
              lotncizym w Europie, posiadajaca naturalne oparcie w wielomilionowej Polonii w
              Ameryce i nie tylko, stacza sie coraz bardziej, a jej management poddaje sie
              ukladom lub sam je tworzy, zamiast zajac sie szybkim prostowaniem tego
              wszystkiego, co pokrzywione. Tylko kto mialby to zrobic? Odwaznych juz dawno
              wymiotlo.
              • Gość: Lotniskowiec Re: lotem nie latam IP: *.aster.pl 06.11.06, 18:55
                ARTYKUŁ JEST BARDZO BLISKI PRAWDY ALE JAK KAŻDEMU DZIENNIKARZOWI I TEMU
                ZDARZYŁY SIĘ NIEDOCIĄGNIĘCIA. NIESTETY LOT TAK JAK I WIELE INNYCH SPÓŁEK SKARBU
                PAŃSTWA JEST TAK A NIE INACZEJ ZARZĄDZANE ZE WZGLEDÓW POLITYCZNYCH - TO RZYKRE
                ALE GROZI NAM SYTUACJA Z ALITALII.

                CO ZROBIC - NIE WIDZĘ INNEJ SZANSY TYLKO SPRYWATYZOWAĆ I WYRZUCIĆ KOLESIÓW I
                ZWIĄZKOWCÓW I TE 3 SPOŁKI POPROWADZIĆ PROFESJONALNIE I ZARABIAĆ NA TYM
                KASĘ....TO TAKIE OCZYWISTE ALE W POLSCE NIE DO WYKONANIA...

                POZOSTAŁO SIĘ ŚMIAĆ.....HEEEEEEEEEEEEE
                • 1europejczyk Jedyna pociecha z bankructwa Lot-u jest fakt, 06.11.06, 19:57
                  ze nie bedziemy musieli finansowac i testowac amerykanskiego Dreamlinera.
                  • Gość: 4krzych1 a polecisz A-350 pajacu... z Airbusa IP: *.aster.pl 07.11.06, 11:54
    • toberson LOT -to PRL-owska oaza SB-kow!!! 06.11.06, 19:41
      Tam siedza sami komuchy i doprowadzaja do upadlosci firmy bo sami zagarna
      kase.I beda chcieli kupic LOT za grosze!!!
    • Gość: pasażer też LOTu Re: LOT - prywatyzacja albo śmierć IP: *.chello.pl 06.11.06, 19:43
      Przykre, ale jakie prawdziwe.... każda firma miałaby problemy funkcjonując rok
      bez Zarządu, bez strategii i pomysłu na przyszłość, a co dopiero firma
      działająca na tak konkurencyjnym rynku. A teraz.... chyba jeszcze gorzej, bo
      Zarząd walczy pomiędzy sobą o wpywy i władzę - niekończące się reorganizacje,
      zmiany dyrektorów, brak stabilizacji pracy i atmosfera która demoralizuje
      resztki jeszcze niezdemoralizowanych. Tę firmę da się na pewno jeszcze
      uratować, ale wymaga to natychmiastowego zatrudnienia ludzi kompetentnych - a
      takich za te 10 tys. to sie łatwo nie znajdzie.....
    • Gość: Miva LOT - prywatyzacja albo śmierć IP: *.dyn.optonline.net 06.11.06, 19:45
      Jesli Pis i jej wladcy byli by mandrzy mieli by mozliwosc wykazania sie czyms
      dobrym dla polski.
      Lecz obecna polityka rzadu raczej nie sklania do tego iz kto kolwiek zajmnie sie
      sprawa lotu gdyz upadly lot bedzie latwieszym kaskiem dla kolesiow.
      Mam nadzieje ze wreszcie ktos przejzy na oczy i wezmie sie do konkretnej pracy i
      podjecia ryzykownych zadan czego obecni rzadzacy boja sie jak diabel swieconej
      wody. Wiadomo ze trzeba wyjasnic kto jest odpowiedzialny za balagan i
      niedopatrzenia tylko zeby to sprzatanie nie przeslonilo reszty swiata. Bo
      ostatni pociag do uratowania polski i firm takich jak PLL LOT odjedzie a my
      dalej bedziemy sprzatac.
    • parkiecik LOT - prywatyzacja albo śmierć 06.11.06, 21:12
      Czytam i nie wierzę:
      "Na koniec zeszłego roku Grupa LOT miała w bankach ponad 1 mld złotych
      zobowiązań. Na poczet zabezpieczeń zastawiła większość swoich nieruchomości.
      Teraz, by poprawić wyniki finansowe, postanowiła sprzedać otrzymane ze skarbu
      państwa akcje Pekao SA i France Telecom o wartości - bagatela - 778 mln zł."

      Czyli darowaliśmy LOT-owi prawie 800 mln. Ile jeszcze wyssie z nas nasza
      narodowa linia lotnicza? Co usprawiedliwa taką dotację rządową i kto się pytał
      płacących podatki?

      ----------------------------
      parkiecik.blox.pl
      • Gość: 4krzych1 a wcześnie przeżarli kasę od Swissaira... IP: *.aster.pl 07.11.06, 11:59
        ...bo Skarb Państwa (za czasów SLD) pozostawił w PLL LOT wpływy ze sprzedaży
        akcji Szwajcarom... "Prezio" Kwach to załatwił, a później "Jasiek" Litwiński mu
        się za to co miesiąc odwdzięczał w Zurichu...
    • Gość: PB LOT - prywatyzacja albo śmierć IP: *.aster.pl 06.11.06, 22:14
      aetykuł jest na żenującym poziomie. Pomysły, teorie, rady świadczą tym, że
      autor nie ma pojęcia o czym pisze. Poziom artykułu moze byłby odpowiedni do
      gazetki szkolnej pisanej przez gimnazjalistów, ale nie do poważnej
      ogólnokrajowej gazety. WSTYD
      • Gość: 007 Re: LOT - prywatyzacja albo śmierć IP: *.aster.pl 06.11.06, 22:59
        Zenujace to jest to, co sie dzieje w Locie. Jeszcze bardziej zenujace jest
        udawanie, ze nie ma problemu. Podane przez autora liczby nie wymagaja
        komentarza. Zamiast dokladac z panstwowej kasy do dzielnego wozenia pasazerow i
        cargo przez LOT i Centralwigs lepiej postawic samoloty na kolkach, zrobic
        porzadek i zaczac dzialac jak w prawdziwej firmie, a nie jak w folwarku
        kierowanym przez gosci, ktorych glownym atutem sa uklady w kolejnych ekipach
        rzadzacych, a podstawowym zajeciem budownie tychze ukladow. Jak ktos juz
        wczesniej slusznie zauwazyl, ryba psuje sie od glowy, a ta lotowska glowa to
        typy w rodzaju specjalistow od szwajcarskich pieniedzy, pana Rymkiewicza,
        kiedys wiceprezesa zasluzonego dla Swissaira, a teraz dyrektora w Nowym Jorku,
        czy pana Ikanowicza, kiedys wiceprezesa dofinasowanego przez Swissair, a teraz
        dyrektora fiansowego. Zamiast na zielonej trawce ci i inni goscie siedza sobie
        w Locie, dajac swiadectwo braku koproracyjnej kultury w firmie i potwierdzajac
        powszechny upadek obyczajow. A bez przestrzegania podstawowych zasad etycznych
        zadna firma nie ma na dluzsza mete szans na sukces biznesowy. Klania sie
        przyklad Enronu.
    • Gość: gogi LOT - prywatyzacja albo śmierć IP: *.dynamic.dsl.as9105.com 06.11.06, 23:37
      Jesli prezes LOT zarabia tylko 16tys miesięcznie (tyle co nauczyciel, czy
      pielęgniarka w Anglii), to nie jest dziwne, że spółce źle się wiedzie. Gdzie za
      takie pieniądze można znaleźć i zatrudnić światowej klasy menedżera? A taka
      firma jak LOT powinna mieć świetnego. Nie znam osoby zatrudnionej w tej chwili.
      Może jest świetna. Natomiast odnoszę się raczej do dziennikarza piszącego
      artykuł. Niech się nie dziwi, że pensje są tak "wysokie". Niech raczej się
      dziwi, że są tak niskie.
      • Gość: Pecunia Re: LOT - prywatyzacja albo śmierć IP: *.aster.pl 06.11.06, 23:49
        Sadzac po wynikach, to nawet te "marne" kilkanascie tysiecy gosciom sie nie
        nalezy. A jesli byliby naprawde dobrzy, to tak kurczowo LOT-u by sie nie
        trzymali. Na pewno ktos poznalby sie ich talentach.
    • Gość: sebastiano34 LOT - prywatyzacja albo śmierć IP: 89.100.101.* 06.11.06, 23:49
      pieknie pan to ujal.. tylko czy ktos sie tym przejmie? to naprawde jest
      mozliwe.
      • sapervodicka leje na patriotyzm-niech bankrutuja juz.. 06.11.06, 23:59
        taki syf jak lot to tylko w 3 swiecie istnieje, niedlugo beda miejsca stojace
        sprzedawac, customer service- nie istnieje, te szmaty w samolocie zachowuja sie
        jak ksiezna udzielne w spozywczym w czasie stanu wojennego,
        2 razy w zyciu lotem lecialem i nigdy wiecej takiej pomylki nie zrobie
        tylko:Swiss air, Quantas
    • Gość: Sidamo Po 77 latach smierc kliniczna. IP: *.dip.t-dialin.net 07.11.06, 00:24
      Niestety taki jest kapitalizm.Kto sie nie reformuje i reform nie pojmuje ten
      umiera.Taki los czeka i Lot.
      • Gość: dareksun Re: Po 77 latach smierc kliniczna. IP: *.cpe.unwired.net.au 07.11.06, 12:14
        LOT poprostu nie inwestowal we flocie. LOT nie mial plan rozwoju. Nic dziwnego
        ze LOT stoi gdzie stoi.
    • ema_crew Re: LOT - prywatyzacja albo śmierć 07.11.06, 00:39
      Jesli chodzi o pensje prezasa to jest ona zastraszajaco mala jak na to stanowisko.

      Zastraszajaca jest natomiast ilosc osob zatrudniona w administracji tak malej firmy.

      Dla porownaina powiem ze na wszystkie dzialy w Ryanair zatrudnionych w Dublinie
      jest moze ok 150 osob + 50 w Stansted.
      Zaden Manager czyli odopwiednie stanowisko do Dyrektora w PLL nie posiada
      sekretarki. Nie ma mowy o sluzobych samochodach. Operacyjnie lot podejrzewam iz
      moglby sobie poradzic ale pieniadze sa przejadane przez ludzi siedzacych w centrali.
      Z tego co wiem w kazdym dziale jest dyrektor + zastepca pozniej sa kierownicy
      itd....
      Prace jednego czlowieka wykonuje 5 osob.
      Uwazam ze kolejne 40% powinno wyleciec z pracy.
      Zminimalizowac liczbe zalog przypadajacych na lot
      wydluzyc maxymalnie czas pracy.
      zrezygnowac z posilkow dla zalogi niepotrzebnych hoteli
      Moglbym dlugo jeszcze wymieniac ale po co

    • puch4cz LOT? haha. 07.11.06, 01:31
      Nie latam LOT-em od dłuższego czasu, gdy zostałem 'wydymany' przez nich, jeszcze
      nie chcieli mi wypłacić odszkodowania, które mi się prawnie należało... Banda
      złodziei. Co do artykułu, już widzę to MNÓSTWO Polaków latających do Chin i
      Indii, może jakieś konkretne liczby? 1-2 tys.??
      • Gość: dareksun Re: LOT? haha. IP: *.cpe.unwired.net.au 07.11.06, 12:12
        Napewno nigdy nie latales ani do Pekinu czy Bangkoku! Polacy leca Lauda,
        Lufthansa, Aeroflot, Finnair i KLM do Azji bo glupi LOT nie ma bezposrednych
        polaczen. Zamiast lecic do Azji teraz, wariaty w Locie podpisali umowe code
        share z linia ANA. Czyli dupki mysla ze ktos bedzie lecial LOTem z warszawy do
        londynu i wtedy ana do Tokjo. Ale kit.
    • Gość: rockyfeler bardzo solidny artykuł IP: *.toya.net.pl 07.11.06, 02:15
      gratulacje
      • Gość: 4krzych1 3 strony pół-, ćwierć- i nie-prawd IP: *.aster.pl 07.11.06, 12:03
        ..."wybiórcza" bierze juz chyba "redaktorów" wyłapując leniwych wagarowiczów z
        4b najbliższej szkoły podstawowej...

        Uważajcie dzieciaki, bo będą was przymuszać do pisania na tematy gospodarcze w
        "wybiórczej"
      • Gość: dareksun Re: bardzo solidny artykuł IP: *.cpe.unwired.net.au 07.11.06, 12:07
        SUPER ARTYKUL!
        W konciu w polsce sie mowi o najwiekszym skandalem III RP. Nie PZU tylko PLL
        LOT. Teraz tylko trzeba o tym mowic zeby PiS, Kaczynski i Polaczek co w konciu
        zrobili.
      • entefuhrer Smutne, ale prawdziwe. 07.11.06, 18:53

    • Gość: Andrzej LOT - prywatyzacja albo śmierć IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.11.06, 12:52
      Zgadzam sie z postulatami przedstawionymi w artykule. Pracowalem w tej Firmie
      ponad czterdziesci lat i jestem z nia zwiazany emocjonalnie do dzisiaj.
      Uwazam, ze nalezy pozwolic dzialac obecnemu Prezesowi panu K.Kapisowi, ktory
      jest czlowiekiem pragmatycznym z duza praktyka w lotnictwie cywilnym i ogromna
      wiedza.Trzeba jednak uwolnic Prezesa od naciskow politykow roznej masci i
      zwiazkow zawodowych, ktore sa kula u nogi LOT-u od wielu lat.
      LOT moglby byc dawno sprywatyzowany gdyby nie lepkie lapy politykow i ich
      wilcze apetyty na zarzadzanie gospodarka, w tym LOTem. Wybrnac z sytuacji do
      ktorej doprowadzil poprzedni prezes i zarzad nie bedzie rzecza prosta.
    • read1 Re: LOT - prywatyzacja albo śmierć 07.11.06, 13:46
      No i proszę! Nawet Wybiórcza może napisać coś z sensem.
      A może po prostu dziennikarz chce wywiać do jakiejś normalnej gazety i robi
      sobie portfolio?
      • Gość: Zmiana Re: LOT - prywatyzacja albo śmierć IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.11.06, 15:07
        Tylko czy cos z tego artykulu wyniknie? Jakos wybitnym specjalistom, bylym
        wiceprezesom od szwajcarskich pieniedzy, panom Rymkiewiczowi i Ikanowiczowi, a
        takze wielu innym specjalistom, wlos z glowy dotad nie spadl. Wrecz przeciwnie,
        dobrze sobie zyja, jeden jako dyrektor w Nowym Jorku, a drugu jako dyrektor w
        warszawie. Tacy goscie w Locie to znak, ze nie am szans na prawdize zmiany.
    • Gość: stary Skąd ci przyszło do głowy ze MOŻE PAŚĆ ? IP: *.acn.waw.pl 07.11.06, 17:37
      cała ta firma nie wart funta kłaków . podobnie jek bliźniacze PPL.Ani nawet pół
      funta. Beznadziejna ,rozwydrzona załoga, brak jakiejkolwiek wizji , o jakosci
      kierownictwa nie wspomnę.

      Ale to wcale nie znaczy ,ze ma paść.

      Bo jakby padał to byłby to wielki problem dla polityków. Trzeba by podejmować
      niepopularne decyzje. Znacznie łatwiej jest dofinansować firmę.
      Państwowymi ,czyli niczyimi pieniedzmi.
      No nie wprost gotówką. Wrzask byłby straszny. Ale można jej dać trochę akcji
      jakiegoś banku czy elektrowni. Oni sobie to sprzedadzą i przejedzą w dwa lata.
      A za dwa lata znowu dostaną kolejne akcje. Przecież piszą w artykule ,ze
      dostali kiedyś od rządu akcje i je właśnie sprzedadzą
      Politycy ,oprócz braku trudnych decyzji, mają od Lotu fajne obrywy -jak
      najbardziej prywatne. Na przykład bilety w cenach superpromocyjnych.
      • Gość: NYC samo zycie IP: *.aster.pl 08.11.06, 01:19
        Nic dodac, nic ujac. Slowem samo zycie. Nie powinno dziwic, skoro nasz kraj
        jest liderem korupcji w Europie. W Locie klania sie afera Swissaira, za ktora
        nikt tak naprawd nie odpowiedial, a niektorzy, jak byli wiceprezesi Rymkiewicz
        i Ikanowicz, spokojnie siedza na swoich stolkach, Pierwszy w Nowym Jorku, a
        drugi w Warszawie.
    • Gość: klaszkie LOT - prywatyzacja albo śmierć IP: *.dip0.t-ipconnect.de 09.11.06, 22:31
      Gratuluję doskonałego artykułu - konkretna, rzeczowa analiza, poparta liczbami
      i faktami. Bardzo chciałabym czytać więcej takiego rodzaju artykułów w naszej
      prasie, zamiast relacji o kolejnych bzdurach, które radośnie wygłosił kolejny
      polityk - nieuk i osioł.
      • Gość: Hehehe Re: LOT - prywatyzacja albo śmierć IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.11.06, 19:53
        A karawana Rymkiewiczow, Ikanowiczow i im podobnych jedzie dalej...Tylko
        Swissair zza grobu moze sie cieszyc, ze dobrze zainwestowal swoje pieniadze.
        • Gość: Gosc Re: LOT - prywatyzacja albo śmierć IP: *.aster.pl 12.11.06, 23:04
          Uklad sie nie daje...Mr. Rymkiewicz siedzi sobie na swoim fotelu w Nowym Jorku,
          a na koncie cykaja dolary. Przynajmniej ryzyko walutowe gosciu ma mniejsze, bo
          franki szwajcarskie od Swissira trzymaja sie dobrze. Ryzyka inne tez
          niewielkie, gdyz jakos prokoratorze niespieszno zajac sie ponownie afera
          Swissaira i dodatkowymi zarobkami Mr. Rymkiewicza i jemu podobnych, a w Locie
          tez to nikomu nie przeszkadza. Ciekawe czasy.
    • Gość: Anuszka Drobna niescislosc IP: 146.176.171.* 29.03.07, 15:38
      Zdarzylo mi sie mieszkac w Edynburgu i mimo, ze zgadzam sie z wiekszoscia
      prezentowanych w artykule opinii, pragne zauwazyc drobne przeklamanie w danych.
      Lot z Katowic do Edynburga owszem, moze kosztowac 1048 zl (w okolicach swiat),
      ale Centralwings juz od wielu miesiecy oferuje bezposrednie polaczenie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka