PIA Piasecki i jego inwestorzy

IP: 10.1.12.* 13.11.01, 09:51
Obiecalem Piaseckiemu i sobie, ze bede mu psul opinie, gdzie sie tylko da. To firma oszukancza i niekompetentna.
Mieszkam w domu "Na Skarpie" ma Ursynowie. Radze wszystkim, ktorzy lubia Piaseckiego i chca mu dac jakies
pieniadze, zeby sie przeszedł na Skarpę i porozmawiał z lokatorami, ochraniarzami i administracją. Tematy
dowolne: stan drzwi, okien, wind, klatek schodowych, balkonów, parapetów, zaleglosci za oplaty eksploatacyjne
(Piasekci np. naliczyl takie oplaty, kiedy lokatorzy jeszcze nie mogli mieszkac w swoich mieszkaniach, bo za duzo
bylo usterek!!!). Z kolei teraz sam Piasecki, ktory ma jeszcze wiele mieszkań nie sprzedanych, podobno tych opłat
też nie płaci. Detale oferty a praktyka (np. ochrona budynku) to dwie rozne rzeczy. Pozdrawiam
    • Gość: Tom Re: PIA Piasecki i jego inwestorzy IP: 213.77.14.* 13.11.01, 13:00
      Czy może być coś dobrego z Kielc? (poza "Ziółkiem" - i tak nie znacie go więc
      nie będę tłumaczył).
      • Gość: skarpowi Re: PIA Piasecki i jego inwestorzy IP: 10.1.12.* 15.11.01, 09:32
        Myślałem, że ktoś się odezwie z tzw. "inwestorów Piaseckiego"? Jeszcze jeden przykład: Miała być "pełna
        ochrona budynku", co przez osoby z działu sprzedaży było interpretowane jako jakaś stała konstrukcja (brama,
        krata itp.). Okazało się, że projekt czegoś takiego w ogóle nie przewiduje, a więc ochroną zajmują się treaz płatni
        ochroniarze (największa pozycja w opłatach eksploatacyjnych, dla których nie ma zresztą pomieszczenia i
        czatują oni w przyczepie kampingowej. W ostatnich tyogdniach były kradzieże, po ktorych w piwnicach
        lokatorów nie ma już rowerów. Okazało się, że nie odpowiadają za to ochroniarze...
      • amapola Re: PIA Piasecki i jego inwestorzy 15.11.01, 13:59
        a ja tez go znam i nawet regularnie sie z nim "uzeram '
        pozdrawiam
    • Gość: lokator Re: PIA Piasecki i jego inwestorzy IP: 10.128.131.* 15.11.01, 10:12
      Ja jestem mieszkancem budynku "SKARPA 2000" i jestem w przeciwieństwie do
      Ciebie zadowolony. Na wszelkie usterki wykonawcy masz 3-letnią rękojmię, a
      sposób organizacji ochrony zależy od samych mieszkańców, których nawet połowie
      niech chce przyjść się na zebranie. Zamiat narzekać weź się do roboty: złóż
      pozew przeciw PIA PIASECKI do sądu i przyjdź na zebranie wspólnoty.
      • Gość: skarpowi Re: PIA Piasecki i jego inwestorzy IP: 10.1.12.* 16.11.01, 09:04
        No więc wzięłem sie do roboty, żeby spłacić kredyt za to cholerne mieszkanie. Ale, ale. Przy założeniu, że nie
        jesteś Lokatorze zakamuflowanym głosem Piaseckiego, to Ci gratuluję farta: z moich badań wynika, że jest
        niewiele mieszkań, do których nie można się przyczepić. Ale w ogóle nie chodzi o to, ze możliwa jest droga
        sądowa. To akurakt wiem, ale Piaseckiemu nie zapłaciłem za to, żeby sobie psuć krew w sądach. Z ochroną też
        można załatwić jakoś (na zebrania chodzę od początku), ale to jest przecież zamiatanie po Piaseckim!
        Jeszcze raz powtarzam: jest to firma niekompetentna, która nie ma pojęcia o mieszkaniówce. Dlaczego mam
        słuchać żałosnych kłótni między różnymi podwykonawcami? Dlaczego mój glazurnik, za niewielką dodatkową
        opłatą, chowa rurę radośnie puszczoną przez środek kuchni tak, że nie można postawić żadnych mebli?
        Dlaczego muszę wielokrotnie urywac się z pracy w egzotycznych godzinach, żeby przyjąć fachowców -
        poprawiaczy, którzy nie przychodzą i nie przychodzą? Czy nie miałbyś, Lokatorze, morderczych zamiarów
        widząc, jak murarze w strojach roboczych, z petem w ustach dyskutują nad wiadrem z farbą stojącym na środku
        świeżo polakierowanego parkietu? Czy wszystko by Ci nie opadło, gdybyś zorientował się, że drzwi z futryną są
        umocowane na takiej wysokości, że na podłogę można położyć już tylko gazetę, bo na pewno nie PCV, nie
        mówiąc już o parkiecie (a potem dylemat, ciąć drzwi od dołu czy rozwalać futrynę)?
        Więc jeszcze raz Ci gratuluję sprawnego mieszkania. Sądząc po tempie odpowiedzi na skargi, trzech lat mi nie
        wystarczy (w ramach rękojmi). I co wtedy?
        • Gość: ofiara Re: PIA Piasecki i jego inwestorzy IP: 10.128.136.* 16.11.01, 20:07
          Też tak uważam, bo też mieszkam w tym domu
        • Gość: lokator Re: PIA Piasecki i jego inwestorzy IP: 10.128.131.* 21.11.01, 14:58
          Dziękuję za gratulacje (nie jestem zausznikiem PIA PIASECKI), ale to nie
          kwestia szczęścia i pecha. Gdy kupujemy samochód bierzemy pod uwagę markę,
          model, cenę, wyposażenie, kolor lakieru, kolor tapicerki, koszty eksploatacji
          itd., a wreście dokładnie oglądamy wybrany, konkretny egzemplarz. Przy wyborze
          mieszkania stosujemy zwykle nie mniej ostre kryteria. Z pewnością dokonałeś
          protokolarnego odbioru mieszkania i zaznaczyłeś w protokole wszelkie usterki -
          to jest podstawa do żądania ich usunięcia. Zwlekanie z ich usunieciem przez PIA
          PIASECKI daje Ci podstawę do wystąpienia na drogę sądową i żaden termin Ci się
          wówczas nie przedawnia. Kwestia ochrony Twojej własności to Twoja (moja, nasza)
          sprawa i nie widzę powodu by w tej sprawie oglądać się na wykonawcę. Jeszcze
          raz zachęcam do aktywnego współdecydowania o losach naszej wspólnej
          nieruchomości.
    • Gość: JA Re: PIA Piasecki i jego inwestorzy IP: 10.129.128.* 17.11.01, 23:52
      WIDZIAŁY GAŁY CO BRAŁY I NA CO SIĘ DECYDOWAŁY
Pełna wersja