Dodaj do ulubionych

Polska znów na cenzurowanym

21.12.06, 21:17
A za której kadencji wprowadzono te przepisy, hę?





Z ciekawości pytam.
Obserwuj wątek
    • narod.ovviec Wielka Katolicka Polska 21.12.06, 21:18
      Prawda jest taka, że niedługo gnębiona homoseksualizmem i rozwiązłością
      moralną zachodnia europa przestanie się liczyć. Wtedy Polska jako katolicki
      kraj prawych ludzi będzi odgrywać najważniejszą rolę w Europie. Wtedy Komisja
      Europejska to będą prawie sami wielcy mężowie stanu z Polski.
      • Gość: Arek Andrzej Kublik (ksywa qub) zaczyna wyc! IP: *.cable.ubr08.edin.blueyonder.co.uk 21.12.06, 23:59
        jw.
      • radiomarian Re: Wielka Katolicka Polska 22.12.06, 00:14
        zmien dilera chlopie, bo ci cos niezdrowego dorzuca do towaru...
      • Gość: OBSERWATOR Re: Wielka Katolicka Polska IP: *.dyn.optonline.net 22.12.06, 07:07
        narod.ovviec napisał:

        > Prawda jest taka, że niedługo gnębiona homoseksualizmem i rozwiązłością
        > moralną zachodnia europa przestanie się liczyć. Wtedy Polska jako katolicki
        > kraj prawych ludzi będzi odgrywać najważniejszą rolę w Europie. Wtedy Komisja
        > Europejska to będą prawie sami wielcy mężowie stanu z Polski.
        ====================================================================
        A u ciebie wszyscy zdrowi w domu. Zrob sobie test. Moze cos ciekawego sie
        dowiesz o sobie.
    • radiomarian Re: Polska znów na cenzurowanym 22.12.06, 00:13
      a co to za roznica, jezeli zle przepisy dalej obowiazuja? jak dlugo juz
      obecna "ku..licja" jest u wladzy? przez ponad rok nie mieli czasu zajac sie
      przepisami? za bardzo sa zajeci calowaniem tylka rydzyka i rozporkami
      samoobrony?
      • Gość: Pub i co z tego? IP: *.netlandia.pl 22.12.06, 01:18
        co z tego, że Trybunał orzecze niezgodność. I tak malo kto sie po zwrot akcyzy
        zglosi, gdyz:
        - akcyze zaplacil sprowadzajacy na granicy a gros samochodow szlo dalej do
        klienta. Wiec klientowi nie przysluguje zwrot, bo jej nie placil, a
        sprowadzajacemu tez nie bo nie ma juz auta,
        - zanizano wartosc aut. jak sie ktos zglosi, to urzad faktycznie powie, ze z
        przyjemnościa odda, ale i jeszcze wezmie auto pod lupe, spojrzy sobie na ceny
        gieldowe, Eurotax i mu wyjdzie ze klient troche oszukal i musi oddac z
        odsetkami. in total bedzie na tym na minus wiec i tak sie nie zglosi.
        • Gość: Astat Ano g...wno z tego IP: 212.182.120.* 22.12.06, 01:51
          Gość portalu: Pub napisał(a):

          > - zanizano wartosc aut. jak sie ktos zglosi, to urzad faktycznie powie, ze z
          > przyjemnościa odda, ale i jeszcze wezmie auto pod lupe, spojrzy sobie na ceny
          > gieldowe, Eurotax i mu wyjdzie ze klient troche oszukal i musi oddac z
          > odsetkami.

          Gowno komu do tego, za ile kupilem. Osobiscie kupilem kilkuletni woz za 50
          Euro. Chyba uczciwa cena, nie?
    • maruda.r Polska znów na cenzurowanym 22.12.06, 05:09

      Gdyby taki był cel tych przepisów, to nie odniósł skutku. Od maja 2004 r. do
      Polski napłynęło już prawie 2,4 mln używanych aut z Zachodu. To zjawisko bez
      precedensu w dziejach europejskiej motoryzacji.

      ****************************************

      Zjawiskiem bez precedensu było również hamowanie importu używanych samochodów
      przez rządy RP przed wejściem do UE. Hamowanie restrykcyjnymi opłatami, które
      mogły być wykorzystane przez nabywców-importerów do wyremontowania samochodów, a
      co za tym idzie - podniesienia poziomu bezpieczeństwa.

      Ergo, im więcej wydajemy na opłaty manipulacyjne i podobne, tym mniej mamy na
      nowe opony, żarówki, gaśnice itp. Nie twierdzę, że opłaty należy zlikwidować.
      Twierdzę, że należy zachować umiar w ich ustalaniu.



    • Gość: hans Oto jak to wygląda ... IP: *.backiel.com.pl 22.12.06, 08:50
      na większości stacji diagnostycznych sprawdza się w przypadku samochodów
      importowanych numer nadwozia, amortyzatory i hamulce. Jak wszystko gra to auto
      jest sprawne. Tak niestety wygląda badanie techniczne. A gdzie sprawdzenie
      reszty zawieszenia, spalin, bieżnika opon, świateł i całej masy innych rzeczy?
      Może w końcu ktoś by się zabrał za skontrolowanie pracy stacji diagnostycznych
      bo za co tam się zostawia 169 zlotych to nie wiadomo. A tak szczerze mówiąc to
      z powodu stanu naszych dróg auta powinny przechodzić obowiązkową kontrolę
      zawieszenia co pół roku. Pozdrawiam
    • rkcb Badania techniczne 22.12.06, 09:27
      Jestem ciekawy na jakiej podstawie ma być wyznaczony termin badania samochodu
      sprowadzonego? W krajach Unii są różne przepisy dotyczące terminów badań i
      trochę różne przepisy dotyczące niektórych danych technicznych - np.
      dopuszczalna masa przyczepy - kto ma to ustalać? Mamy przyjmować termin badania
      technicznego na podstawie dokumentów kraju pochodzenia? Niemiecki TUV jest na
      dwa lata - czy to znaczy, że urzędnik ma wpisać termin badania z niemieckiego
      dowodu? A co z samochodami po wypadkach? W Polsce powinno się robić badanie,
      jeżeli koszt naprawy przekroczył 2000zł. A co z samochodami z Wielkiej Brytanii
      - z kierownicą po prawej stronie - też mają być rejestrowane?
    • Gość: zen gdyby autor artykulu chcial byc rzetelny to nie IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 22.12.06, 10:43
      zanizalby kosztow przegladu tylko wykonal jeden telefon do jakiejs stacji i by
      sie dowiedzial ze przeglad kosztuje 176 zl

      Wstyd dla takiego dziennikarstwa. Kublikowska manipulacja

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka