Dodaj do ulubionych

Skrzypek nadal milczy

    • wojtekkula dlaczego Gazeta i ci ekonomisci milczeli jak 05.01.07, 10:07
      powolywano Trichet? Toz ten facet powinnien dawno siedziec. A ten buc
      Balcelcerowicz siedzial cicho a teraz wykorzystje kazda okazje zeby sie odgryzc.
    • mackdaddy PiSowe TekaEm 05.01.07, 10:07
      PIS daje taki popis TEKAEMU jakiego nie bylo od czasu rzadów AWS. Co za żenada!
      Najlepszy jest jednak obrotowiec-spadochroniarz Marcinkiewicz - nie lubie go,
      nie dlatego ze jest nijaki, no moze tez troche dlatego, przede wszystkim dlatego
      ze nie ma cojones, nie ma swojego kręgoslupa, daje soba bezwiednie sterowac
      przez Kartofelka_Premiera - Kaziu - premierem bedziesz, Kaziu - teraz idz na
      Warszawe, Kaziu, pech z ta Warszawa, masz 3 tygodnie urlopu, potem albo ORLEN
      albo Minister Spraw Zagranicznych albo Gospodarki etc., Kaziu - teraz pójdziesz
      do PKO BP, Kaziu - tutaj jeszcze nie wiadomo. Przenoszą go jak plakat ze slupa
      na slup a ten nadal deklaruje ze będzie wierny Super-prezesowi.
      I dlatego go nie lubie. Poza tym smial startowac na Prezydenta mojego miasta
      mimo tego ze z miastem lączy go tylko hotel poselski. dobrze ze przegral.
    • mln79 Skrzypek nadal milczy 05.01.07, 10:15
      Niech coś zagra
    • marekjurek_u_pinocheta Jak w PRL - nie matura lecz chęć szczera zrobi z 05.01.07, 10:20
      ciebie oficera...W ten sposób walczono na początku PRL z układem "inteligencko-
      przedwojennym" kiedy na pewne stanowiska wymagane było odpowiednie
      wykształcenie. Dzis mamy PRL bis dlatego "mądry" prezydent chrzani o stażu w
      ramach walki z układem. Tych ludzi należy po prostu leczyć. Przypomina mi się
      Dołęga Mostowicz i jego "Kariera Nikodema Dyzmy". Dyzma na prezesa banku
      zbożowego i pewien minister w rządzie z wykształcenia matematyk zajmujący się
      zypełnie inną dziedziną (nie pomnę już jaką). Mostowicz trafił w 10tkę co do
      naszych cech a ksiązką była po prostu proroctwem. I tak mamy PRL bis=IV RP.
    • rosolina Skrzypek nadal milczy 05.01.07, 10:30
      Ten Skrzypek to powinien skrzypce oddać raczej innemu skrzypkowi.
    • swan_ganz ręce opadają.. Rządam referendum..... 05.01.07, 10:32
      Czy wszystkie wymagania jakościowe czy kompetencyjne są wymyślane
      przez "układ", Panie Prezydencie?

      Domagam się wprowadzenia przymusowych badań psychiatrycznych dla ludzi, którzy
      aspirują do ważnych stanowisk państwowych...
      Nie chcę po prostu utrzymywać z moich pieniędzy bandy debili

      • swan_ganz oczywiście "żądam" (sic) n/t. 05.01.07, 10:32

    • joris Skrzypek nadal milczy 05.01.07, 11:11
      Nie ulega watliwosci ze Skrzypek to facet wyksztalcony. Przyjrzyjmy sie jednak
      faktom: ma 42 lata i skoNczyl 2 fakultety w Polsce (to przynajmniej 6 lat
      biorac ze oba kierunki studiowal w tym samym czasie, podobnie studiowal na
      dwoch uniwersytetach w USA odleglych od siebie - czyli co conajmniej 8 lat
      (chyba ze byly to kursy uniwersyteckie) poza tym jeszcze uzupeniajace studia w
      Polsce i podsumujmy: moze byc to curiculum vitae prawdziwe?
    • Gość: rekin Re: Skrzypek nadal milczy IP: 83.238.228.* 05.01.07, 14:42
      zgadzam się z tobą całkowicie. Kaczyński mówiąc te słowa rozbawił mnie i zdenerwował. Skoro na tak ważne stanowisko powołuje gostka, który o bankowośći ma takie samo pojęcie jak ja i mówi bzdety o "układzie" to widać dokładnie że chodzi mu tylko o własne układy. Po to są wymyślone pewne procedury aby ich przestrzegać, jest to normalne na całym świecie ale nasz prezydent to olewa.
      Ma też bardzo dobry chumor na pytanie o popularność. Otóż sam na niego głosowałem i uważam, że jest to największa pomyłka w moim życiu.
      W tym wywiadzie zauważyłem ogromną pychę, zarozumiałość, brak kultury, zachowanie jak na Białorusi, kiedy to dziennikarz jest strofowany za kazde pytanie. (może trzeba zadawać prezydentowi pytania tendencyjne)
      Panie Kaczyński jesteś najgorszym prezydentem Polski i to mówi osoba , która na pana głosowała. Te małe litery to nie pomyłka lecz tak tylko mogę określić pana "małość".
      To nie był wywiad, lecz zachowanie jak w szkole przed bezwzględnym nauczycielem, który strofuje za wszystko a pański MONOLOG był zaprzeczeniem rozmowy i wywiadu na argumenty.
      Mowiąc o Marcinkiewiczu: ok może się i zna(kto to wie) ale wykształcenie jest konieczne!
      To dlaczego mimo ze jestem po filologii za cholerę nie mogę uczyć w szkole? Ano bo brakuje mi w papierach metodyki. Czyli co? Brak kierunkowego wykształcenia.
      Więc dosyć bzdur o tym kto jest jakim fachowcem.
      Gó.. mnie to obchodzi bo wymagam aby mnie jako Polaka reprezentował ktoś kogo się nie powstydzę, Ja i miliony Polaków.
      Bo prezydencie śmieją się z nas na całym świecie aż po Jamajkę!
      A ja się muszę wstydzić za niudaczników.
      Pozdrawiam i życzę dalej dobrego nastroju prezydentowi, który ma Polaków i ich zdanie w d....
      Zobaczymy na wyborach
    • Gość: Piotr Re: Skrzypek nadal milczy IP: *.hbk.com 05.01.07, 14:52
      To był wyjątkowy rok, takiego nie mieliśmy od 17 lat, pierwszy raz od 17 lat do
      marszałka sejmu wpływa wniosek aby Jezusa Chrystusa ogłosić królem, a na
      komendzie można zamówić taxi lub pizzę. Wszystko zaczęło się od kampanii partii
      zwanej żartobliwie prawem i sprawiedliwością, pod wdzięcznym tytułem „My
      dotrzymujemy słowa”. W ramach my dotrzymujemy słowa, jeśli mój brat zostanie
      prezydentem, ja nie zostanę premierem, premierem został atrakcyjny Kazimierz,
      pierwszy produkt medialny w Europie Środkowej. Rodzime Truman Show potrwało pół
      roku, w tym czasie w ramach my dotrzymujemy słowa w kwestii taniego państwa,
      powstało najwięcej w historii wolnej Polski nowych ministerstw i sekretarzy
      stanu, z ministerstwem śledzi i morza na czele, mamy najwięcej w historii
      Polski marszałków sejmu i senatu oraz 4 wicepremierów. Dwukrotnie TK zanegował
      ustawy przegłosowane w odstępie kilku miesięcy, co jest absolutnym rekordem.
      Mięliśmy w ciągu roku 3 rządy, w ramach tych samych partii 3 rodzaje koalicji
      na trzech różnych pakietach umów, do tego dwóch premierów, pięciokrotnie był
      wymieniany minister finansów. Jeśli mój brat zostanie prezydentem, ja jednak
      zostałem premierem, ponieważ premier, który ma 78% poparcia społecznego był za
      słaby, wymieniliśmy go na premiera, który ma 33% poparcia, a premier który miał
      78% poparcia przegrał wybory na prezydenta Warszawy.



      Pierwszy raz od 17 lat Polska zobaczyła masówkę, 160 cm kompleksów spędziło
      słuchaczy radiowęzła z Torunia do stoczni i uroczyście przysięgało nie
      rozmawiać z Lepperem, po czym polazły i gadało, ale o tym za chwilę. Pierwszy
      raz od 17 lat w ministerstwie sprawiedliwości w randze wiceministra zasiadł
      sędzia stanu wojennego i w randze ministra koordynatora komunistyczny
      prokurator z lat 70. Takiej kadry nie miał nawet Leszek Miller. Na fali
      rewolucji moralnej marszałkiem sejmu, a następnie premierem wybrano 4 krotnego
      recydywistę, członka powołanej przez SB grupy politycznej, na co dokumenty
      widział brat. Premiera recydywistę zdymisjonowano za warcholstwo, co było
      ewidentnym chamstwem, by następnie w nocy bez kamer tuż po projekcji filmu o
      JPII wskrzesić i wsadzić na szczyty władzy. Od 17 lat nie mieliśmy w rządzie
      koalicyjnym klubu, który w ponad 50% składa się z oskarżonych lub skazanych
      prawomocnymi wyrokami posłów, znajdziemy w IVRP odnowy moralnej, posła
      pedofila, posłankę skazaną za fałszowanie przepustek więziennych, europosła
      oskarżonego o gwałt, rodzimego posła oskarżonego o gwałt, jego żonę oskarżoną o
      defraudacje, posłankę, która zasłynęła, jako operatorka scen korupcyjnych, a
      następnie została skazana przez komisje etyki i ta sama komisja uniewinniła
      posłów korumpujących posłankę. Znajdziemy posła wyrzuconego z klubu PiS za
      jazdę po pijaku, jest poseł wywalony z SO za awantury w dyskotece, jest również
      poseł powołujący się na znajomości z ministrem sprawiedliwości w czasie
      egzekucji komorniczej, za co został wywalony z SO, cały ten kwiat polskiego
      parlamentaryzmu tworzy koalicyjne koło narodowo - ludowe.



      Pierwszy raz od 17 lat minister sprawiedliwości 80% czasu pracy poświecił na
      konferencje, pierwszy raz minister pokazał społeczeństwu jak się niszczy
      dokumenty przy okazji sprawy politycznej, gdzie o 6.50 prokuratura wkroczyła do
      PZU na wniosek posła Kurskigo, członka sztabu wyborczego PIS, który oskarżył
      Donalda Tuska o fałszerstwa polegające na kupowaniu bilbordów od PZU. Jak się
      okazało nie było ani jednego świadka potwierdzającego słowa Kurskiego, firma
      obsługująca PZU obsługiwała PIS nie PO, a sędzią w tej sprawie był minister,
      który był szefem kampanii wyborczej PiS. Sprawę umorzono, poseł Kurski błaga na
      kolanach o ugodę. To samo ministerstwo sprawiedliwości w ciągu roku
      zresocjalizowało Rywina, wypuściło Jakubowską i Jakubowskiego, łamiąc prawo
      aresztowało Wąsacza, nie wyjaśniło ANI JEDNEJ SŁYNNEJ AFERY łącznie z afera
      Rywina, którą obecny minister jako członek komisji pono rozwiązał w ułamku
      sekundy, tylko ówczesne władze blokowały śledztwa. Pierwszy raz od 17 lat rząd,
      który popierał lustrację zamknął do spółki z klerem usta księdzu Sakowiczowi,
      prezydent podpisał wadliwą ustawę lustracyjną, a następnie sam znowelizował ją
      do poziomu ustawy, która obowiązywała wcześniej. Nie złapano ani jednego
      członka układu, nie odebrano emerytury ani jednemu ubekowi, za to opluto wielu
      opozycjonistów, w tym nieżyjących jak Jacka Kuronia i uczynił to człowiek,
      który nie spędził ANI JEDNEGO DNIA W KOMUNISTYCZNYM WIEZIENIU, A W CZASIE STANU
      WOJENNEGO JAKO JEDYNY OPOZYCJONISTA Z KREGU WAŁĘSY SIEDZIAŁ U MAMUSI POD
      PIERZYNĄ. Na tym tle pokazuje się najbardziej czytelny podział w IVRP.
      Komuniści dzielą się na pisowych i pozostałych, z tym, ze pisowi tacy jak
      Gierek, Jasiński, Kryże, to dobrzy komuniści, pozostali są z układu. Z układu
      są też wszyscy członkowie opozycji i media, z tym, że w tym wypadku ważny jest
      kontekst i przydatność „układowa”. Znany polityk opozycji najpierw dostał
      propozycję objęcia rządu IVRP, potem ogłoszono go mordercą demokracji, by znów
      zaproponować mu miejsce w rządzie. Pierwszy raz od 17 lat rząd, który nie
      zrobił nic w kwestiach gospodarczych, nie wydał najmniejszego dokumentu, choćby
      najniższej wagi regulującego jakikolwiek obszar gospodarczy, okrzyknął się
      twórcą 1 punktowej inflacji i PKB na poziomie 5 pkt. Pierwszy raz szef
      kancelarii prezydenta, który wyleciał z niej za prowadzenie spółki z baronem
      SLD Nawratem, która to spółka jest ulubieńcem prokuratora, po kilku miesiącach
      karencji został szefem doradców premiera.



      Pierwszy raz od 17 lat ministrem spraw zagranicznym jest kierowniczka magla,
      która nie odróżnia dwóch najważniejszych dla Polski traktatów regulujących
      stosunki z sąsiadami. Pierwszy raz od 17 lat 8 ministrów spraw zagranicznych, a
      więc wszyscy uznali polską politykę zagraniczną za szkodzącą i ośmieszająca
      kraj. Nigdy dotąd w historii 17 letnich zmagań z demokracja, prezydent nie
      odwołał spotkania na szczycie tłumacząc się rozwolnieniem wywołanym artykułem w
      niemieckim brukowcu. Nigdy dotąd polski premier nie żebrał o 4 minuty rozmowy z
      prezydentem USA by w jej trakcie oddać z wdzięczności 1000 polskich żołnierzy
      na misję „pokojowe”. Nie zdarzyło się od 17 lat, aby polski premier musiał się
      tłumaczyć w Brukseli, że Polska nie jest krajem antysemickim, w którym króluje
      homofobia i nigdy podobnych tłumaczeń nie uznano za sukces dyplomatyczny. Nie
      zdarzyło się w wciągu 17 lat by prezydent wygłosił 2 minutowe orędzie,
      oznajmiając, że nie rozwiąże parlamentu. Nie było takiego przypadku by
      ministrem edukacji został szef organizacji, której obecni, przyszli lub byli
      członkowie pali pochodnie w kształcie swastyk, udawali kopulację z drzewem,
      oraz miedzy sobą. Nie pamięta Polska takiego przypadku, by członkowie
      koalicyjnego rządu, podawali rękoma weterynarzy środki wczesnooporonne
      przeznaczone dla bydła kobietom zgwałconym przez innych członków. Nie miał
      nigdy miejsca taki przypadek by premier i prezydent z tytułami naukowymi tak
      kaleczyli język polski, mówiąc „włanczam”, „som”, „świętobliwość Biskup Rzyma”,
      oraz mlaskali, oblizywali wargi, odbijali w kułak, a pierwsza dama zasuwała do
      samolotu z reklamówką. To był najciekawszy rok od 17 lat, polskie władze w
      ciągu roku wykreowały i sprzedały taki wizerunek Polski, który świat pamięta z
      początku 19 wieku. W ciągu tego roku nasze stosunki z Niemcami, UE i Rosja
      zatoczyły koło i wróciły do czasów Układu warszawskiego i RWPG. W ciągu tego
      roku wystąpiła największa fala emigracji od czasów stanu wojennego. Z 3 mln
      mieszkań nie powstało ani jedno w ramach programu rządowego, z setek kilometrów
      autostrad w przyszłym roku powstanie 6 km odcinek, stadionu narodowego w
      Warszawie nie będzie, ponieważ wygrał niewłaściwy kandydat. Cały ten dorobe
    • marcowsky Skrzypek mierny,bierny ,wierny pisowiec! 05.01.07, 21:46
      Pisowcy wzieli sie za ekonomie i gospodarke!Boze mniej nas w swej opiece!
    • cosimo Koniec z politykierstwem na koszt podatnika 22.11.08, 00:43
      Cała polityka historyczna PiSu jest oparta na bezczelnych kłamstwach, które nie
      wiadomo czemu mają służyć. Społeczeństwo można budować tylko na prawdzie, jak
      mówi Kant. Kaczory nastawiały w ciągu 2 lat pełną pomników powstańcom rzekomo
      śląskim, a w rzeczywistości szabrownikom przysłanym przez Piłsudskiego i Hlonda!
      Ważna jest nauka i gospodarka - ludzie mają się bogacić i cieszyć.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka