Dodaj do ulubionych

Gadomski ocenia rok nowego szefa Fed

IP: *.hypair.net 26.01.07, 21:12
Dzieki mistrzu:))))
Obserwuj wątek
    • zg13 szef Fed wezmie sobie uwagi Gadomskiego do serca 26.01.07, 21:16
      codziennie przeglada polska prase
      • 4krzych1 Gadomski.... Pójdziesz ty do budy, burku jeden... 26.01.07, 23:47
      • Gość: asdf Re: szef Fed wezmie sobie uwagi Gadomskiego do se IP: *.asystent.ds.polsl.pl 26.01.07, 23:53
        Pchła zajęcza ocenia wilka.
    • hecer Gadomski ocenia rok nowego szefa Fed 26.01.07, 21:30
      ...tlaca sie recesja...

      Mi sie wydawalo ze problem pojawil sie nie wowczas gdy doszlo do ciecia stop
      i wzrostu deficytu w celu unikniecia recesji...ale troche wczesniej. W
      okresie internetowego boomu, mniej wiecej 93-99. To wowczas doprowadzono do
      przegrzania gospodarki, to lawinowego wzrostu kredytow. Nie znam sie bardzo
      na polityce monetarnej ale wydaje mi sie ze za wowczas Fed popelnil blad,
      przyjal zla koncepcje ktora polegala na tolerowaniu takiej goraczki.

      Wowczas zreszta dolar w euro kosztowal tyle co teraz euro w dolarach.
      • Gość: darkonza Re: Gadomski ocenia rok nowego szefa Fed IP: 89.229.98.* 26.01.07, 21:37
        > Mi sie wydawalo ze problem pojawil sie nie wowczas gdy doszlo do ciecia stop
        > i wzrostu deficytu w celu unikniecia recesji...ale troche wczesniej. W
        > okresie internetowego boomu, mniej wiecej 93-99. To wowczas doprowadzono do
        > przegrzania gospodarki, to lawinowego wzrostu kredytow. Nie znam sie bardzo
        > na polityce monetarnej ale wydaje mi sie ze za wowczas Fed popelnil blad,
        > przyjal zla koncepcje ktora polegala na tolerowaniu takiej goraczki.

        czyli grenspan działą zupełnie odwrotnie niż nasz geniusz balcerowicz :)
        ale skoro Balcerowicz jest geniuszem a grenspan prowadził zupelnie inna
        politykę peinieżną to oznacza ze grenspan to kompletny osiol - logiczne
        no chyba ze jest odwrotnie i grenspan to geniusz a balcerowicz to osiol...ale
        nie...to niemozliwe....

        > Wowczas zreszta dolar w euro kosztowal tyle co teraz euro w dolarach.

        gdyby tak było do dziś ze dolar drozszy od euro (balcerowicz jako szef FED z
        pewnoscia by taki kurs utrzymal) to deficyt USA byłbyt jeszcze większy a
        eksport amerykanski pewnie zdechłby zupelnie :)
        • hecer Re: Gadomski ocenia rok nowego szefa Fed 26.01.07, 22:04
          ty tylko szydzic umiesz, kolo.
        • hecer Re: Gadomski ocenia rok nowego szefa Fed 26.01.07, 22:09
          ..i jestes jak Lepper ktory wciaz powtarza ze to wina balcerowicza... i ciagle
          ci sie zdaje ze ta ekstrawagancja swiadczy o twoim rozumie.
          Jak zwykle dyskusja schodzi na dalszy plan a zostaja uszczypliwosci,
          zarozumialstwo i epitety.
          • Gość: darkonza Re: Gadomski ocenia rok nowego szefa Fed IP: 89.229.98.* 27.01.07, 10:29
            ja podałem argumenty i analizę
            w zartobliwy sposob
            podaj argumenty przeciwne do moich
            bardzo Cie o to prosze
      • hecer Re: Gadomski ocenia rok nowego szefa Fed 26.01.07, 21:43
        ..i chyba z tym cieciem stop i polityka fiskalna chodzilo o to, zeby za wszelka
        cene nie doszlo do wzrostu bezrobocia. Wowczas te kredyty przestalyby byc
        splacane. I dlatego glownym celem Fed i administracji jest utrzymanie
        koniunktury i niedopuszczenie do recesji. Ta sugestia red Gadomskiego ze
        zamiast tlacej sie recesji lepsza jest krotka o gwaltowna sa raczej
        nietrafione.. To by byla katastrofa dla gosp usa a takze dla swiatowej.

        Tak naprawde moim zdaniem Bernanke stara sie naprawic to co spaskudzil
        Greenspan. Spaskudzil przez lata gdy nie reagowal na boom gospodarczy i rosnace
        kredyty. Juz nie chodzi zreszta o to ze ostatnio Greenspanowi nie szlo, i ze
        jak obnizyl te stopy a rzad rozpoczal wojne to wzrost siegnal zdaje sie ponad
        5%... I facet ustapil w ostatnim momencie zostawiajac caly bajzel na glowie
        Bernanke. A ten musi z jednej strony utrzymywac koniunkture a z drugiej
        utrzymywac inflacje.. Ciekaw jestem co bedzie jak dluzej trzeba bedzie
        utrzymywac stopy na obecnym poziomie... Mialy spasc w tym kwartale albo w
        nastepnym..
        • Gość: darkonza Re: Gadomski ocenia rok nowego szefa Fed IP: 89.229.98.* 27.01.07, 10:32
          hecer napisał:

          > ..i chyba z tym cieciem stop i polityka fiskalna chodzilo o to, zeby za
          wszelka
          >
          > cene nie doszlo do wzrostu bezrobocia. Wowczas te kredyty przestalyby byc
          > splacane. I dlatego glownym celem Fed i administracji jest utrzymanie
          > koniunktury i niedopuszczenie do recesji. Ta sugestia red Gadomskiego ze
          > zamiast tlacej sie recesji lepsza jest krotka o gwaltowna sa raczej
          > nietrafione.. To by byla katastrofa dla gosp usa a takze dla swiatowej.
          >
          > Tak naprawde moim zdaniem Bernanke stara sie naprawic to co spaskudzil
          > Greenspan. Spaskudzil przez lata gdy nie reagowal na boom gospodarczy i
          rosnace
          >
          > kredyty. Juz nie chodzi zreszta o to ze ostatnio Greenspanowi nie szlo, i ze
          > jak obnizyl te stopy a rzad rozpoczal wojne to wzrost siegnal zdaje sie ponad
          > 5%... I facet ustapil w ostatnim momencie zostawiajac caly bajzel na glowie
          > Bernanke. A ten musi z jednej strony utrzymywac koniunkture a z drugiej
          > utrzymywac inflacje.. Ciekaw jestem co bedzie jak dluzej trzeba bedzie
          > utrzymywac stopy na obecnym poziomie... Mialy spasc w tym kwartale albo w
          > nastepnym..

          po prostu grenspan mimo tego ze ma pilnowac inflacji wię ze najwazniejszy jest
          wzrost gospodarczy i niskie bezrobocie, o niska inflację mozna walczyć wtedy
          gdy te wazniejsze są na odpowiednim poziomie
          narzekasz na szyderdstwa z balcerowicza a sam szydzisz z leppera?
          to tez czlowiek, który chciałby zeby szef od pieniadza w Polsce postępowal tak
          jak grenspan
          • hecer Re: Gadomski ocenia rok nowego szefa Fed 27.01.07, 20:52
            Napisalem ponizej co sadze o porownywaniu sytuacji polski w 2001 z sytuacja usa
            w 2001. Widze zasadnicze roznice.
            Dodam tylko ze o ile u nas nie obawiano sie wygaszenia koniunktury w dlugim
            okresie a chciano zastopowac inflacje ktora byla duza (nie tak niska jak w usa)
            o tyle w stanach obawiano sie skutkow wygasniecia koniunktury wiedzac ze nawet
            mocna obnizka stop nie spowoduje wysokiego wzrostu inflacji. Ratowano
            koniunkture by uniknac bardzo glebokiej recesji zwiazanej z duzym zadluzeniem
            gospodarstw domowych. U nas bylo zupelnie inaczej. Koniunktura wrocila zaraz po
            tym jak stopy zaczely spadac po wygaszeniu inflacji.

            Wcale nie uwazam ze greenspan to geniusz. Uwazam ze zle kierowal fed w okresie
            boomu internetowego i nie reagowal na rosnace zadluzenie i bable na gieldzie.

            A nt Balcerowicza nie bylo zmianki w artykule, byly tylko twoje zartobliwe
            uwagi, ni z gruchy ni z pietruchy.
            • Gość: darkonza Re: Gadomski ocenia rok nowego szefa Fed IP: 89.229.97.* 27.01.07, 22:07
              > Dodam tylko ze o ile u nas nie obawiano sie wygaszenia koniunktury w dlugim
              > okresie a chciano zastopowac inflacje ktora byla duza (nie tak niska jak w >
              >usa)

              wygaszenie koniunktury zawsze jest złe, nawet w krótkim okresie, bo jesli
              sytuacja na swiecie da doidatkowy impuls mozna sobie narobic kłopotow
              u nas koniunkture gaszono niepotrzebnie i za mocno na co dowodem jest inflkacja
              nizsza od prognoz, notoryczna sytuacja gdy szefem byl balcerowicz

              > A nt Balcerowicza nie bylo zmianki w artykule, byly tylko twoje zartobliwe
              > uwagi, ni z gruchy ni z pietruchy.

              uwazam ze porownanie polityki szefa jednego banku z polityka szefa z innego
              banku jest wskazane biorac pod uwage ze tak sie drastycznie te polityki
              pieniezne roznia
              a i jednego i drugiego uwaza się za geniusza
              wydaje mi się ze dzieki temu porownaniu mozna dowiesc ze albo jeden albo drugi
              nie miał racji
              • hecer Re: Gadomski ocenia rok nowego szefa Fed 28.01.07, 00:14
                "wygaszanie koniunktury zawsze jest zle.."

                mialem na mysli chlodzenie. W usa nie chlodzono gospodarki doprowadzajac do jej
                przegrzenia. W polsce walczono z inflacja, nie z koniunktura. Koniunktura sie
                ostala, tylko teraz jest trwala a nie wynika wylacznie z inflacji. Mysmy mieli
                duzy deficyt handlowy, wysoka inflacje, gospodarke trzeba bylo ostudzic.

                Twierdzisz ze Balcerowicz zbyt mocno schlodzil gospodarke. Uwazam ze to jest
                wiecej niz dyskusyjne. A sam argument ze pojawila sie przejsciowo deflacja
                wcale nie jest koronny.

                ...moze bylo tak, ze gdy ostudzono popyt przedsiebiorstwa musialy sie
                restrukturyzowac, rosla wydajnosc pracy, duze bezrobocie znosilo presje na
                wzrost plac wiec ceny spadaly. Spadaly tez marze. Moim zdaniem ta deflacja
                grozna nie byla: grozna bylalby wowczas gdyby doszlo do trwalego zahamowania
                wzrostu popytu a to nam nie grozilo. Grozila nam inflacja.

                Jesli ktos cos zle robil to nie Balcerowicz w Polsce walczac z inflacja (bo
                koniunkturze nam to jak widac nie zaszkodzilo gdy stopy wreszcie spadly). Ale
                Greenspan spieprzyl bo nie chlodzil wowczas gdy powinien.

                Walka z koniunktura...ja nie twierdze ze z nia sie walczy, jezu. Przeciez
                chodzi wlasnie o to aby ja utrzymac jak najdluzej - zapobigac przegrzaniu (co
                mialo miejsce w usa). Dzis to usa jak pisze Bernanke czeka dlugi okres niskiego
                wzrostu. Polske wrecz przeciwnie.
                • hecer Re: Gadomski ocenia rok nowego szefa Fed 28.01.07, 00:54
                  ja tylko nie rozumiem jak ty wyobrazasz sobie trwaly wzrost z inflacja na
                  poziomie 7-12%... To nie jest zdrowe. RPP i nbp mialy zapewnic stabilnosc cen,
                  gdyby Greenspan byl szefem nbp ( (-:) ) to co by robil? Jak zmniejszylby
                  inflacje? Sama by spadla? Moze... moze i sama by spadla.. Ale nasze rzad jakos
                  polityka fiskalna ja raczej podsycal (lewica bardziej a przy tym glownie
                  wypieprzala pieniadze w bloto..aws chociaz zrobil porzadne reformy za te
                  pieniadze..nie doskonale reformy, ale regulujace wiele waznych kwestii i dajace
                  mozliwosc wnoszenia dalszych konstruktywnych poprawek...czego lewica oczywiscie
                  nie zrobila, wprowadzajac zmiany populistyczne badz z gruntu zle, jak nfz..a i
                  tak wszystkich przesciga pis..w nic nie robieniu glownie)
                  Ale o inflacji: nie wiem, moze by sama spadla...Ale jakos mi sie niewydaje
                  zebhy taka kombinacja niskich stop i wysokiego deficytu spowodowala ze ceny by
                  spadaly, raczej roslyby coraz szybciej)
                  • hecer Re: Gadomski ocenia rok nowego szefa Fed 28.01.07, 01:11
                    Nie jestem ekspertem w tych dziedzinach i mam wiecej pytan niz odpowiedzi; choc
                    to co napisalem wydaje mi sie sluszne mam tez sporo watpliwosci jak jest
                    naprawde; moze sie myle.

                    Tylko wydaje mi sie ze w usa lepiej bylo zapobiec przegrzeniu gospodarki a
                    wszystko wskazuje ze do tego doszlo w koncu lat 90. Ale nie doszlo do kryzysu
                    wiec moze tak wlasnie powinno sie polityke monetarna i gospodarcza ksztaltowac.
                    Sadze jednak ze to dosc niebezpieczna polityka jest, duzo stabliniejsza
                    sytuacje bysmy mieli gdyby kontrolowano zadluzenia sie gospodarstw domowych i
                    puszczano sygnaly w strone rynkow kapitalowych ze koniunktura internetowa
                    wieczna nie bedzie. A rynki w pewnym momencie doszly do przekonania ze jest
                    naturalna sytacja gdy nasdaq zapieprza bez przerwy do gory. Nie wydaje mi sie
                    to po prostu dobre, ale byc moze sa na ten temat opracowania, badania i
                    symulacje ktore pokazuja ze w usa wcale nie doszlo do przegrzenia.. Moze. Na
                    razie widac ze jakos to sie kreci. Ale chyba niepewnosci jest sporo.
                    • hecer Re: Gadomski ocenia rok nowego szefa Fed 28.01.07, 01:26
                      np mozna sobie wyobrazic ze spadajacy dolar w koncu wkurzy chinczykow i rosjan
                      (bo raczej nie wiernych ameryce arabow z opecu ani japonczykow) i zmienia sobie
                      rezerwy na euro.. Mozna sobie wyobrazic tez ze w koncu deficyt handlowy usa nie
                      bedzie wyrownywany naplywem kapitalu do usa gdy inwestorzy zobacza ze
                      perspektywy wzrostu tej gospodarki w najbliszych latach sa przecietne...

                      ...aha, a propos researchy ktore potwierdzaja slusznosc polityki zadluzania,
                      wysokiego dlugu publ jako instrumentow sprzyjajacych rozwojowi... A tak, mialem
                      okazje (niespotykana chyba) wysluchac wykladu prof Holmstroma z MIT pt. Inside
                      and outside liquidity. To asystent Tirola, goru mikroekonomii i teorii gier...
                      No i on odpowiedzial na wszystkie pytania ktore mnie dreczyly: dlaczego
                      gospodarka usa nie rozsypuje sie mimo tak duzego dlugu... Nie wiem czy oni to
                      juz opublikowali. Ale widzialem tez kilku profow ktorzy dosc krytycznie
                      potraktowali ten wyklad...ja w sumie niewiele z niego zrozumialem w sensie
                      teorii ktora byla przedstawiana...ale sprowadzala sie on do tego, ze wiekszy
                      dlug powoduje ze zmniejsza sie liquidity premium, czyli spread na kredycie...i
                      ten facet dowodzil ze tak naprawde nieistotna jest wysokosc stop, ale roznica
                      miedzy bid i ask na stopach. I pokazywal ze im wyzszy dlug publiczny, czy w
                      ogole im wiecej jest dlugu na rynku (takze sektora prywatnego) tym spread na
                      kredycie jest nizszy (wieksza podaz, nizsza cena). I dalej, dowodzil, spread
                      jest szalenie istotny, bo zapewnia liquidity firmom ktore inwestuja. Wowczas
                      gdy spread jest niski, a firmy potrzebuja nagle dodatkowych pieniedzy by
                      kontynuowac dzialanie, kredyt jest tanszy i latwiej dostepny.
                      No i wniosek byl taki min, ze w sferze makro duzy dlug w usa powoduje naplyw
                      inwestycji bo firmy wola tam inwestowac gdyz jest bezpieczniej, latwiej uzyskac
                      plynnosc gdy jej brakuje.

                      Ciekawe, ale to wszystko powiedzial w ciagu 25min i ja nie zrozumialem nic poza
                      ogolnymi wnioskami plynacymi z tej teorii dla makro.
                      • Gość: zwierzak Re: Gadomski ocenia rok nowego szefa Fed IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.07, 20:01
                        ominął nmnie ten wykład; pewnie mniał miejsce na SGHu?
                        • hecer Re: Gadomski ocenia rok nowego szefa Fed 28.01.07, 21:32
                          nie.
                    • Gość: zwierzak Re: Gadomski ocenia rok nowego szefa Fed IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.07, 19:58
                      rzeczywiście,
                      wielu ekonomistów się głowi jak to możliwe, że przy horrendalnie wysokim
                      deficycie obrotów bieżących i wcale nie małym deficycie budżetowym, to
                      (gospodarka) się jeszcze kręci
                      Greenspan tłumaczył to, swego czasu postępem technologicznym gospodarki
                      amerykańskiej, może stąd jego oziębłość w przeciwdziałaniu bańce spekulacyjnej
                      NASDAQ
                  • Gość: darkonza Re: Gadomski ocenia rok nowego szefa Fed IP: 89.229.97.* 28.01.07, 01:18
                    sprawdz polityke Łotwy i Estonii
                    mieli inflację dwucyfrową i rozwijali się szybciej niż my w latach 2001-2004
                    (około 6-7% wzrostu PKB))
                    w latach 2005-2006 inflacja rzedu 7% a wzrost jest już dwucyfrowy
                    a u nas?
                    niska inflacja to fetysz do którego wszyscy się modlą w tym kraju...

                    co do schładzania...schładzalismy conajwyzej letnie
                    zanim balcerowicz odszedl zdazył jeszcze ponarzekac ze płace rosną i bezrobocie
                    maleje i co to bedzie, bo pracodawcom bedzie trudniej...jak dla mnie załamka
                    facet nie rozumie co jak wazna jest dla gospodarki konsumpcja
                    tak chwali gospodarkę USA...a tam 80% PKB to konsumpcja
                    pozdrawiam
                    • hecer Re: Gadomski ocenia rok nowego szefa Fed 28.01.07, 01:28
                      a od kiedy Estonia i Lotwa maja staly kurs do euro, sprawdz sobie. Estonia
                      przyjela currency board jeszcze przed wejsciem do UE.
                      • hecer Re: Gadomski ocenia rok nowego szefa Fed 28.01.07, 01:32
                        i tez u nich pojawiaja sie syndromy przegrzania...

                        u nas kurs sie umacnia, u nich rosna ceny. Co jest lepsze? Dla malego kraju
                        moze lepsze currencu board na drodze do euro, dla duzego kraju jak my moze
                        lepiej nie (dlatego wole zostac przy zlotowce).

                        Nawiasem mowiac Lotysze sa cwani na pewno pod jednym wzgledem: za 1 euro
                        dostaniesz 0,7 euro... Nie, nie na odwrot wlasnie! Dlatego jestem ciekaw czy
                        tam tez "nieuczciwi handlowcy podniosa ceny" (zaokragla)
                        • hecer Re: Gadomski ocenia rok nowego szefa Fed 28.01.07, 09:40
                          na sam koniec komentarz do twojego stwierdzenia ze koniunktura jest
                          najwazniejsza a inflacje mniej istotna.

                          Czytasz wystapienia szefa Fed, wiec wez przeczytaj pazdziernikowe czy
                          listopadowe. Inflation is a major concern - to z nich wynika. Dlatego stopy sa
                          tak wysoko jak sa mimo ze wzrost jest slaby, 2%. Inflacja wynosi ponad 3% i
                          mimo wysokich stop utrzymuje sie na tym poziomie.

                          W komentarzach do tych wystapien bernanke, analitycy zwracaja uwage ze szefowi
                          fed chodzi o zapewnienie "miekkiego ladowania" gospodarce usa".

                          U nas, prawda, nie bylo miekkiego ladowania. Ale u nas sytuacja byla zupelnie
                          inna. My sie rozwijamy w tempie 5-6% z czego pewnie 2-3% nasza gospodarka sama
                          wypracowuje a reszta, przynajmniej polowa, to wzrost uzyskany przez mnoznik na
                          funduszach strukturalnych. Tak mi sie wydaje. A to ze nie rozwijamy sie w
                          tempie Estoni Lotwy Slowacji czy Litwy niestety nie wynika, I O TYM DOBRZE
                          WIESZ, z wyzszej inflacji w tych krajach, ale z reform ktore w nich
                          przeprowadzono. W estonii najwczesniej, to kraj zinformatyzowany,
                          odbiurokratyzowany, majacy bardzo niski deficyt (zdaje sie ze nadwyzke) i dlug,
                          ze sprywatyzowana gospodarka. A u nas... u nas szlaban postawil rzad millera
                          ktory "nie chcial draznic spoleczenstwa przed referendum unijnym i skupic sie
                          na negocjacjach a nie reformach wewnetrznych"....a teraz, teraz zmienila sie
                          tylko warta przy tym szlabanie.
                          • hecer Re: Gadomski ocenia rok nowego szefa Fed 28.01.07, 09:41
                            ...a kto od conajmnien 98 roku powtarza ze trzeba zmniejszyc deficyt...
                            Balcerowicz:)
                          • Gość: zwierzak Re: Gadomski ocenia rok nowego szefa Fed IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.07, 20:38
                            > Ale u nas sytuacja byla zupelnie
                            > inna. My sie rozwijamy w tempie 5-6% z czego pewnie 2-3% nasza gospodarka
                            sama
                            > wypracowuje a reszta, przynajmniej polowa, to wzrost uzyskany przez mnoznik
                            na
                            > funduszach strukturalnych.

                            primo: dokładnie 5,7 ale to wcale nie jest dużo;
                            to trzeci wynik na 10 unijnych państw z ESW, tyle że od końca

                            secundo: niektórzy dowodzą, że jest to ok 1,5 %

                            co do krajów bałtyckich: mają się od kogo uczyć; ich ścisłe związki ze Szwecją
                            i Finlandią dają efekty - lekcją dla Europy mogły by być doświadczenie tych
                            dwóch krajów z początku lat 90

                            > Czytasz wystapienia szefa Fed, wiec wez przeczytaj pazdziernikowe czy
                            > listopadowe. Inflation is a major concern

                            i na dodatek mówi to szef instytucji, której głownym celem jest nie tylko walka
                            z inflacją ale i promowanie wzrostu gospodarczego;
                            i nikt mu tam nie wykrzykuje do ucha : Barnanke musi odejść !!! bo jak nie to
                            go widłami pogonim

                            pozdrowionko
                    • Gość: zwierzak Re: Gadomski ocenia rok nowego szefa Fed IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.07, 20:13
                      panie darkonza
                      proponuje sprawdzić jak u nich wygląda politka fiskalna i skonfrontować z naszą


                      > zanim balcerowicz odszedl zdazył jeszcze ponarzekac ze płace rosną i
                      bezrobocie
                      > maleje i co to bedzie, bo pracodawcom bedzie trudniej...jak dla mnie załamka
                      > facet nie rozumie co jak wazna jest dla gospodarki konsumpcja
                      > tak chwali gospodarkę USA...a tam 80% PKB to konsumpcja
                      > pozdrawiam

                      a u nas ... uwaga, uwaga, prosze państwa, już, zaraz, teraz ... wynosi 93%
                      no nie no ale niespodzianek

                      a żeby poprawić humor, to powiem, że w Chinach stopa oszczędności to: ... i tu
                      uwaga, napięcie rośnie ... 40% ale wynik, przeoszczędni są ci Chińczycy

                      prosze mi nie mieć za złe mojego sarkazmu, to u mnie wrodzone
                      pozdrawiam

                  • Gość: zwierzak Re: Gadomski ocenia rok nowego szefa Fed IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.07, 19:46
                    > ja tylko nie rozumiem jak ty wyobrazasz sobie trwaly wzrost z inflacja na
                    > poziomie 7-12%...

                    to zależy od poziomu rozwoju gospodarki: generalnie im lepiej rozwinieta
                    gospodarka, tym gorzej radzi sobie z wysoką inflacją; uważa się, że poziom
                    inflacji dla KWR powinien kształtować się w okolicach 2% - można z tego
                    wyciągnąć wniosek, że inflacja w Polsce mogła by się kształtować na poziomie
                    nieco wyższym. Problem polega na tym, że wzrost cen w krajach rozwijających się
                    wykazuje dużą niestabilność, co przy poziomie odpowiedzialności za gospodarkę
                    opcji rządzącej może być groźne.
              • Gość: zwierzak Re: Gadomski ocenia rok nowego szefa Fed IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.07, 19:23
                panie darkonza

                > wygaszenie koniunktury zawsze jest złe, nawet w krótkim okresie, bo jesli
                > sytuacja na swiecie da doidatkowy impuls mozna sobie narobic kłopotow

                a słyszał pan o nietrafionych inwestycjach ?
                niech pan skonfrontuje to ze stopą zwrotu z inwestycji z jednej strony i
                kosztem tej inwestycji z drugiej; następnie nada agregat krajowy i wyciągnie
                wnioski

                > wydaje mi się ze dzieki temu porownaniu mozna dowiesc ze albo jeden albo
                drugi
                > nie miał racji

                ekonomia to nauka społeczna, a prawa nią rządzące do dzisiaj jeszcze nie są
                całkiem poznane
    • Gość: zatara Ben, bern, bar, bernankin IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.01.07, 22:10
      Co bende zrobil: youtube.com/watch?v=ro_rlphazH4
      • hecer Re: Ben, bern, bar, bernankin 26.01.07, 22:26
        hehehehheheheh...

        o rany, z nim to bedziemy mieli kabaret...

        ..najbardziej mi sie podobal fragment: jesli popatrzymy sobie na M1 M2
        M3... :)))))
        • Gość: zatara Re: Ben, bern, bar, bernankin IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.01.07, 22:46
          To wszytko moze sobie pani znalezc w internecie :->
          • hecer Re: Ben, bern, bar, bernankin 26.01.07, 23:00
            ..:)))))))))))

            ale na swoich konferencjach ten kujonek bedzie mial caly swoj speech obcykany
            na blache i na pewno beda tam takie rozne nowinki i profesjonalne sformulowania
            ktore beda mu podrzucac koledzy fachowcy...
            • hecer Re: Ben, bern, bar, bernankin 26.01.07, 23:02
              ...w kazdym razie tym linkiem stary to trafiles w dziesiatke!:) Wysmienity jest
              do piwka w piatek przy kompie:)
              • hecer Re: Ben, bern, bar, bernankin 26.01.07, 23:04
                pamietam jak na bbc puszczali fragmenty przesluchan Bena Barnanke przed komisja
                senatu czy kongresu ...w kazdym razie przed jakas komisja..
                ...i Slowomir Skrzypek na tvn wyglada w porownaniu z tamtym gosciem po prostu
                przebojowo!:)
              • Gość: zatara Re: Ben, bern, bar, bernankin IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.01.07, 23:08
                Do piwka? No to zazdroscze Ci opanowania.
                Ja jak tego slucham, mam ochote na mocna wodke.
                Tym bardziej ze czasowo mieszkam w Polsce i mam
                tu maly majatek na WGPW ulokowany.
                I jestem przerazony.
                • hecer Re: Ben, bern, bar, bernankin 26.01.07, 23:29
                  Nie pekaj, jesli WIG zacznie spadac to nie przez Skrzypka. Skrzypek w sumie
                  bedzie tam tylko sie krzatal i urzadzal (tzw budowanie zaplecza partyjnego) a
                  decyzje dot polityki monetarnej sa mu obojetne i zostawi je specjalistom
                  (zreszta, nawet powinienes sie cieszyc, bo on moze wrecz chciec utrzymac
                  koniunkture jak najdluzej, nawet za cene wzrostu inflacji)
                  • hecer Re: Ben, bern, bar, bernankin 26.01.07, 23:35
                    Moim zdaniem ten facet nie ma kompletnie zadnego znaczenia i nie ma co sie nim
                    w ogole przejmowac. A jest rozkosznie zabawny...
                    Szkoda tylko ze pozniej ten kujonek bedzie obkuty na blache przed kazdym
                    wystapieniem publicznym...ale moze zacznie cos tworzyc wlasnego... cos
                    ciekawego wyrzezbi odpowiadajac na pytania dziennikarzy..:)) Poczekajmy:)

                  • maksimum Re: Ben, bern, bar, bernankin 27.01.07, 01:18
                    hecer napisał:

                    > Nie pekaj, jesli WIG zacznie spadac to nie przez Skrzypka. Skrzypek w sumie
                    > bedzie tam tylko sie krzatal i urzadzal (tzw budowanie zaplecza partyjnego) a
                    > decyzje dot polityki monetarnej sa mu obojetne i zostawi je specjalistom
                    > (zreszta, nawet powinienes sie cieszyc, bo on moze wrecz chciec utrzymac
                    > koniunkture jak najdluzej, nawet za cene wzrostu inflacji)

                    To samo robil Greenspan.A kto chce chlodzenia gospodarki kosztem
                    wyimaginowanego wzrostu inflacji?
                    Jaka inflacja byla za Greenspana i kto sie tym przejmowal,poza specami z EU??
                    • hecer Re: Ben, bern, bar, bernankin 27.01.07, 10:14
                      Zasadnicza roznica jest taka, ze amaerykanie majac nieska inflacje i
                      perspektywe kryzysu obnizyli stopy.

                      My zas mielismy wysoka inflacje z ktora walczylismy stopami. Gdybysmy nie
                      walczyli, nadal mielibysmy prosperity i wysoka inflacje.
                      Dlatego po spadku inflacji u nas bardzo szybko doszlo do powrotu koniunktury
                      (po rok? mniej wiecej).

                      To sa dwie zupelnie rozne sytuacje. USA: niska inflacja, dlugie prosperity, a
                      pod koniec juz taki babelek sie zaczal robic...i zadnego chlodzenia przez caly
                      ten okres! (oto geniusz greenspana)
                      U nas: gospodarka ciagnieta popytem nie majaca wystarczajacych mocy by go
                      zaspokoic, duzy deficyt handlowy, wysoka inflacja i ciagle spadajaca zlotowka
                      (ze wzgledu na infacje glownie). Tu jest zreszta czesc odpowiedzi: my mielismy
                      dosc wysoki wzrost w latach 90 ale zlotowka slabla, wiec ten wzrost nie byl
                      realny, byl ciagniety przez inflacje i popyt.
                      I bysmy mogli sie rozwijac normalnie trzeba bylo: czasu (na wygasniecie tego
                      popytu ktory u nas wynikal jeszcze z wyglodzenia rynku z lat 80) i poliyki
                      monetarnej.

                      W USA po prostu sytuacja byla zupelnie inna. U nich wzrost wynikal z tego ze
                      wszystkie wynalazki z okresu gwiezdnych wojen Reagana wyszly z laboratoriow na
                      rynek. I najwazniejszy: internet. Doszlo do wzrostu wydajnosci pracy o
                      inwestycji. No ale pod koniec to juz byl balonik. A greenspan nic nie robil a
                      wowczas gdy moglo dojsc do zalamania scial stopy do zera niemal. To akurat bylo
                      okej. Ale czemu wczesniej nie reagowal ostrzej?
        • maksimum Re: Ben, bern, bar, bernankin 27.01.07, 00:54
          hecer napisał:

          > hehehehheheheh...
          >
          > o rany, z nim to bedziemy mieli kabaret...
          >
          > ..najbardziej mi sie podobal fragment: jesli popatrzymy sobie na M1 M2
          > M3... :)))))

          Pewno chodzilo mu o wielkosc mieszkania.
          • Gość: zwierzak a może? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.07, 20:56

            M1 do M2 co mówisz, nie słysze, jak: ben, bern, bar, bernankin

            taki monetarny Kononowicz
    • bokassa Gadomski ocenia rok nowego szefa Fed 27.01.07, 00:40
      Cała Ameryka wstrzymała oddech po tym artykule Gadomskiego.To tak jakby smakosz
      wina marki wino,lub jakis żul pisał recenzje z degustacji najszlachetniejszych
      win.
      To takie Wybiórczo gazetowe,moralne śmiecie piszą o etyce,zdrajcy o polityce
      zagranicznej,wrogowie kościoła martwią się jego kondycją,złodzieje o
      prywatyzazji,synowie i córki komunistycznych morderców o łasce przebaczania.
      • hecer Re: Gadomski ocenia rok nowego szefa Fed 27.01.07, 01:11
        tytul jest dosc dziwny, ale artykul ciekawy.

        Ciekawe czy ty bys taki napisal.

        I o co ci chodzi? Czy Gadomski sie wymadrza tutaj? Poucza Bernanke?

        ..naucz sie czytac. Opanuj dobrze literki potem zacznij sobie sylabizowac
        wyrazy, moze z czasem zaczniesz te umiejetnosc doceniac. Samo klepanie w
        klawiature, epitety, zlosliwosci, to nie sztuka.
    • Gość: Rozczarowany GW:/ Gadomski manipuluje:/ IP: *.net 27.01.07, 17:45
      Bernanke postulował ograniczenie deficytu budżetowego. Nie chciał określić czy
      należy ograniczyć wydatki czy podnieść podatki, ponieważ uważa, że decyzja
      należy do polityków. Gadomski tak bardzo chciałby mniejszych podatków, że
      nagina rzeczywistość do własnych przekonań:/

      Można to zweryfikować na: www.ft.com/cms/s/8a800a64-a766-11db-83e4-
      0000779e2340.html
      " But Mr Bernanke refused to comment on whether this should be done by curbing
      spending, raising taxes or some combination of the two, saying that was for
      elected officials to decide."

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka