Gość: el matador
IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl
25.04.03, 17:56
Musi byC zmieniona dotychczasowa koncepcja udziału Polski w ESA(Europejskiej
Agencjii Kosmicznej),musimy byC tam najbardziej aktywym członkem jak
Włochy,E czy D nie mówiąc o szalonej na punkcie supernowoczesności FRANCJI,
która rozbudowała wokół Paryża europejski przemysł kosmiczny oparty o
regularne odpały rakiet kosmicznych z poligonu Courou w Gujanie
Francuskiej.Dla informacji internautów z US,Australii i New Zeland- z
zaieszonych obecnie nad Polską satelitów można w chwili obecnej odbierać
około 3000 programów barwnej (system szwabskiego PAL-u)superatrakcyjnej
telewizji satelitarnej.To niezwykle rajcujący amatorów wielkich pieniędzy
biznes.A my ze swoim KOMITETEM BADAń NAUKOWYCH(czy MINISTERSTWEM NAUKI I
INFORMATYZACJI stoimy jak przeżuwająca zieloną trawę kobyła na boku zamiast
w szaleńczym tempie doszlusować do tego paneuropejskiego wyscigu najlepszych-
podłączmy się do EADS ' u ,SAGEMU,ALCATELA-THOMSONA,MGELECTRONICS i włoskiej
ALENII czy INFINEONu równolegle z OFFSETEM od Jankesów.Przecież mamy to
zaprogramowane, ze jesteśmy webeściaki, bo mamy najinteligentniejszych w
Europie informatyków i specjalistów od nanotechnologii i
błękitnego,stanowiącego początek kontaktów z Kosmitami - internetu
bLEkitnolaserowego rewolucjonizującego obecny sieciowy.Dajmy GAZ DO DECHY
naszych kontaktom z rosyjskimi instytutami nauk.badawczymi, bu nieopatrznie
nie uprzedzili nas w tym sprytni NIEMCY...GAZ DO DECHY,HUK JAK
CHOLETRA ,LECĘ W KOSMOS!!!ODRYWAM SIE od ZIEMI o rany WIDZ Ę ZJEDNOCZONĄ
EUROPĘ!Aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa-