Gość: prowincjusz IP: *.sieradz.cvx.ppp.tpnet.pl 01.05.03, 15:46 "A ponieważ w ostatnim czasie euro jest stosunkowo słabe" To znaczy kiedy? Bo "ostatnio" to raczej USD nie za mocny. 4,2755 z 30/04 (wg. GW) to "słabe" czy "mocne" euro? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Realista Re: Obroty bieżące: Niski deficyt zaskoczył anali IP: *.ipt.aol.com 01.05.03, 16:29 Prosty chlop jestem ale to wszystko co tu jest napisane jest wydaje sie KOMPLETNA BZDURA. Deficyt zalicza po stronie "eksportu" splate zadluzenia Polski, kiedy akurat taka splata zadluzenia jest WYPLYWEM dolarow zagranice a nie ich doplywem z zagranicy jak to sie ma w przypadku normalnie rozumianego eksportu np. wyeksportowania partii mebli do Niemiec. Powinnno sie wiec ja ksiegowac po stronie IMPORTU a wiec deficyt handlowy wynosi : 1 mld 374 mln !!! (ciekawe jak ksieguje sie nowe pozyczki z zagranicy, pewnie tez na korzysc deficytu...hi hi !) "Eksportem" sa wiec tez dolary kupowane przez handlarzy zza wschodniej granicy, ktorzy akurat PRZYWORZA (import)nam towary a WYWORZA (eksport) dolary ... Jak sadze rowniez po stronie "eksportu" klasyfikuje sie wplaty "emigrantow" z Greenpointu, Jackowa i wszelkich innych zakatkow swiata gdzie pracujemy na czarno. No jedynie to mozna by uznac ze jak najprawdziwszy eksport polskiego upodlenia poniewaz eksportujemy upodlenie za dolary ale chyba istnieje gdzies jakas moralna granica naduzywania slowa "eksport"???!! Ciekawe wiec co takiego wiec sie naprawde eksportuje, skoro przy wciaz realnie twardniejacej zlotowce nawet surowce (wegiel, ruda miedzi, siarka itp.) pewnie juz sa nieoplacalne do eksportowania no chyba , ze sie do nich doplaca ze wspomnianych wczesniej pozyczyczek klasyfikowanych jako "eksport" ... ..."Juz umiera ta kraina, tego NIC juz nie powstrzyma"... (Kazik) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Adam Re: Obroty bieżące: Niski deficyt zaskoczył anali IP: *.sympatico.ca 01.05.03, 16:44 "Splata zadluzania ... Powinnno sie wiec ja ksiegowac po stronie IMPORTU ..." Ja rowniez, jak moj przedmowca, staram sie rozumowac jak prosty chlop i ze stwierdzeniem, iz splate zadluzania zagranicznego powinno sie ksiegowac po stronie importu calkowicie sie nie zgadzam. Zeby splacic zadluzenie, czyli "WYSLAC" dolary za granice, trzeba je najpierw w kraju "wytworzyc". Tak samo, zagraniczna pozyczka jest "IMPORTEM", gdyz wczesniej czy pozniej trzeba bedzie za nia zaplacic. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jacek znowu jakis orzel sie odezwal... IP: *.dip.t-dialin.net 01.05.03, 16:35 "Eksport nadal sobie radzi nieźle, ale import na razie w odwrocie" - import jest nieinteresujacy, export sie liczy. Kto zgadnie ile razy drozsza bedzie zywnosc podstawowa, po wejsciu Polski do EC ??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Realista Re: znowu jakis orzel sie odezwal... IP: *.ipt.aol.com 01.05.03, 17:14 Gość portalu: Jacek napisał(a): > "Eksport nadal sobie radzi nieźle, ale import na razie w > odwrocie" - import jest nieinteresujacy, export sie liczy. > Kto zgadnie ile razy drozsza bedzie zywnosc podstawowa, po > wejsciu Polski do EC ??? Z jednej strony bardzo latwo odpowiedziec na to pytanie poniewaz jezeli Hujnia jest wolnym rynkiem grupy panstw , zywnosc MUSI kosztowac tyle samo w kazdym z panstw wylaczajac bardzo lokalne zawirowania. Innym duzo wazniejszym pytaniem jest ile bedzie kosztowac zywnosc w Polsce gdy zachodnia gospodarka ruszy w gore ciagnac za soba swoje stopy procentowe dajac Polsce dwie opcje: 1. Pozostawic stopy na obecnym poziomie i pozwolic na wyplyw dolarow a w efekcie nie miec ich na pokrycie lawinowo rosnacego kursu dolara na wskutek jego calkowitego braku na rynku i kompletnego zubozenia spoleczenstwa i panstwa = praktyczna utrata niepodleglosci . 2. Podnosic wlasne stopy procentowe aby zahamowac wyplyw dolarow w kierunku innych panstw oferujacych wyzsze oprocentowanie lokat a w efekcie nie podolac splaty rosnacych zobowiazan wobec wlasnych papierow wartosciowych i wteeeedy ...niebo jest limitem dla wszelkich cen a czolgi na ulicach tama dla rozwscieczonych rewolucjonistow..... Aha ...innej opcji nie ma ...uwierzycie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: holender Re: znowu jakis orzel sie odezwal... IP: *.pppool.de 01.05.03, 18:02 To znaczy ze wszystkie Panstwa ktore naleza do UE nie sa niepodlegle, a Polska w tej chwili jest? Jezeli gospodarka "na zachodzie" ruszy, przedsiebiorcy sie tam najmniej martwia o stopy procentowe. To w Polsce mamy taka obsesje na punkcie stop i NBP. Przedsiebiorca woli miec taki wybor jak finansowanie z zyskow albo brac "droga" pozyczke, anizeli plajta albo brac "tani" kredyt. I tu wlasnie caly bol: w Polsce rzadza ludzie ktore nie znaja sie na przedsiebiorczosci. Nie wiedza co to znaczy kierowac firma, brac na siebie odpowiedzialnosc i ryzyko. W Polsce rzadza amatorzy, ekonomisci jak Ty. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Realista Re: znowu jakis orzel sie odezwal... IP: *.ipt.aol.com 01.05.03, 19:02 Wynika z twoich slow, ze Greenspan obniza i podwyzsza stopy procentowe tak "dla jaj" skoro przedsiebiorcy "najmniej martwia sie o stopy procentowe".. jak twierdzisz i rozwoj swojej firmy finansuja ..." z zyskow.. . Mieszkam w kraju najbardziej drapieznego kapitalizmu, w sercu miedzynarodowej przesiebiorczosci i finansow (Nowy Jork), sam posiadam firme i pewien kapital i wierz mi , ze ja jak wszyscy wokol mnie sa skrajnie wyczuleni na jakiekolwiek ruchy stop procentowych poniewaz ich zmiany buduja lub zjadaja nasz ewentualny zysk z inwestycji. I wierz mi z zyskow to moze finansuje sie Gates (choc i to niepewne kiedy na wskutek ZMIAN STOP w ciagu dnia moze stracic miliardy) ale cala reszta tutejszych kapitalistow finansuje sie kredytu jako podstawowego elementu gry finansowej..... Przy okazji ... zaobserwuj co sie dzieje w tej chwili z kursem dolara i euro wobec zlotowki w Polsce po WYGRANEJ wojnie o tania rope blisko morza.... Zgadnij co to moze oznaczac .... hi hi Gość portalu: holender napisał(a): > To znaczy ze wszystkie Panstwa ktore naleza do UE nie sa > niepodlegle, a Polska w tej chwili jest? > Jezeli gospodarka "na zachodzie" ruszy, przedsiebiorcy sie tam > najmniej martwia o stopy procentowe. To w Polsce mamy taka > obsesje na punkcie stop i NBP. Przedsiebiorca woli miec taki > wybor jak finansowanie z zyskow albo brac "droga" pozyczke, > anizeli plajta albo brac "tani" kredyt. > I tu wlasnie caly bol: w Polsce rzadza ludzie ktore nie znaja > sie na przedsiebiorczosci. Nie wiedza co to znaczy kierowac > firma, brac na siebie odpowiedzialnosc i ryzyko. W Polsce rzadza > amatorzy, ekonomisci jak Ty. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: , Realista!!!! IP: *.dsl.lsan03.pacbell.net 01.05.03, 19:31 Realista pisze: "Przy okazji ... zaobserwuj co sie dzieje w tej chwili z kursem dolara i euro wobec zlotowki w Polsce po WYGRANEJ wojnie o tania rope blisko morza.... Zgadnij co to moze oznaczac .... hi hi" Realista - stajesz sie z dnia na dzien moim idolem! Przegladnij sobie pobieznie ten watek, tak dla wprawy: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=30&w=5702488 !!!! Jak cie zaciekawi to jeszcze dam ci 2 inne linki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Realista Re: Realista!!!! IP: *.ipt.aol.com 01.05.03, 20:00 Oooooch nie rozpieszczaj mnie tak duzymi slowami :) ... bo juz sie rumienie od tych pochwal :) Bardzo dziekuje za link, zawsze chetnie poczytam wiecej .. dam tez poczytac moje artykuly. I jak zawsze jestem otwarty na rozmowy z sympatycznymi ludzmi z wyobraznia nawet a moze szczegolnie gdy beda sie roznic ze mna pogladami : KochajmySie@excite.com Gość portalu: , napisał(a): > Realista pisze: > > > "Przy okazji ... zaobserwuj co sie dzieje w tej chwili z kursem dolara i euro > wobec zlotowki w Polsce po WYGRANEJ wojnie o tania rope blisko morza.... > Zgadnij co to moze oznaczac .... hi hi" > > > Realista - stajesz sie z dnia na dzien moim idolem! > Przegladnij sobie pobieznie ten watek, tak dla wprawy: > > > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=30&w=5702488 > !!!! > > Jak cie zaciekawi to jeszcze dam ci 2 inne linki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: holender Re: znowu jakis orzel sie odezwal... IP: *.pppool.de 01.05.03, 20:05 Jezeli kredyt jest za drogi, Ty jako przedsiebiorca mozesz finansowac swoj wzrost innymi sposobami. Mozesz np. wydac akcje. (Tak wlasnie Gates sfinansowal w glownym mierze swoja firme). Jezeli "zachodnia gospodarka" ruszy wole nalezec do tej ruszacej gospodarki anizeli stac z boku i patrzec na to. Twoj Greenspan dobrze wie ze instrumenty monetarne tylko dzialaja w krotkim okresie, a na dluzsza mete licza sie podstawowe warunki przedsiebiorczosci, tzn. Panstwo ktory zachowuje sie jako dobry gospodarz, oszczednie i efektywnie wydaje nasze pieniadze, z jednej strony gwarantuje bezepieczenstwo Panstwa, obywateli i predsiebiorstw, z drugiej strony jest swiadomy ze najlepiej wie jak prowadzic firme sam przedsiebiorca i jemu trzeba stawiac jak najmniej barier i utrudnienia. Ty mylisz handlarza na gieldzie z przedsiebiorca. Ci co w taki sposob jak Ty patrza na stopy procentowe dzisiaj kupuja, jutro sprzedaja. Nie oceniam to jako dobrze czy zle. Sam piec lat pracowalem na gieldzie w Amsterdamie i handlowalem na NYSE i XETRA. Jezeli stopy procentowe sie rusza, dla jednych jest to dobrze dla drugich nie. Dla samego przedsiebiorca jest jednak najwazniejszy zysk i stopa wzrostu. Jezeli wykazuje staly i wysoki wzrost zyskow, nie ma nigdy problem z dostepem do kapitalu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: , Znowu jakis orzel sie odezwal... IP: *.dsl.lsan03.pacbell.net 01.05.03, 22:08 "Jezeli kredyt jest za drogi, Ty jako przedsiebiorca mozesz finansowac swoj wzrost innymi sposobami. Mozesz np. wydac akcje. " Ha ha ha ha ha ha! Przygotowanie prospektu emisyjnego koszt 200-500,000 PLN. Spelnianie obowiazkow informacyjnych ok. 50,000-150,000 PLN rocznie. Ochrona interesu przed konkurencja = fikcja. Wszystko jawne, koniecznosc wykazywania zysku = straty finansowe. Niebezpieczenstwo kontroli nadzoru rynku, opinia publiczna i dziennikarze na karku = strata czasu i pieniedzy na dodatkowe godziny pracy, a niezadko na rzecznika prasowego. Wiesz co, Twoj pomysl jest swietny. Nadaje sie do prasy. Poprostu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: holender Re: Znowu jakis orzel sie odezwal... IP: *.pppool.de 01.05.03, 22:50 To nie sa nowy pomysly tylko fakty. Gieldy istnieja, tam sie handluje miedzy innymi akcjami. Mowisz ze jestes z Nowego Yorku? Na ktorym planecie? Masz swoja firme, ale z zyskow nie starcza Ci na odsetki? Mam dobra rade dla Ciebie, zlikwiduj firme i idz do roboty, widocznie nie nadajesz sie jako przedsiebiorca. Wlasciwie nie dziwie sie. Masz mentalnosc nieudacza. Kredyty za drogie, koszty emisji, nadzor. Caly swiat jest Twoim wrogiem. Ja tez prowadze swoja firme w Holandii. 51% kapitalu wlasnego to moj wklad, 49% finansuje grupa inwestycyjna. Zaczalem sam, interes sie w ciagu pare lat bardzo sie rozrosl. W pewnym momencie obrot doszedl do poziomu w ktorym nawet z zyskow nie moglem to sfinansowac, a banki nie chcieli brac za duze ryzyko, wlasciwie ich kapital to jedynie kredyty obrotowy. Przedstawilem dobry business plan i umiejetnie sprzedalem moj pomysl innym inwestorom. Zainwestowalem w czas i pare obiadow. To wszystko. HA HA HA Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: , O holender! IP: *.dsl.anhm01.pacbell.net 02.05.03, 02:49 Wiesz to jest forum gospodarka, jak cos powiesz to sie najpierw zastanow. A fakty sa takie, ze tego typu operacje przeprowadzaja tylko srednie i duze przedsiebiorstwa. I jeszcze jedno: Ja napisalem PLN i kazdy srednio rozwiniety czlowiek domyslilby sie ze chodzi o koszty emisji w RP. Ja wiem, ze interesy to trudna sprawa, zwlaszcza w Holandii. I wiem, ze jestes z siebie niesamowicie dumny. Ale wiekszosc firm w Polsce to bankruci. OK? I o tym mowa. A Holandie to my mamy wiesz gdzie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: holender Re: O holender! IP: *.pppool.de 02.05.03, 13:24 Znam i sytuacje firm w Polsce jak i w Holandii. Przynajmniej sie tym interesuje. Z Twojej odpowiedzi wyczytuje sie masz bardzo ograniczone poglady. Widzisz jaka jest sytuacja w Polsce i myslisz, ze nie moze byc inaczej (lepiej). Boisz sie zmian (np. wejscie do Unii). Ja Polske nie mam gdzies, kocham ja. I dlatego chcialbym zeby sytuacja dla spoleczenstwa sie kiedys unormalizuje. Nie mowie ze w Unii, czy w Holandii wszystko jest wspaniale. Wiem tylko, ze kiedy tutaj pracuje albo prowadze firme, wiem co mnie jutro czeka. Ze sa podstawowe reguly gre, ktore sie nie zmieniaja. Moze nie stac mnie w tym roku zeby jechac na wakacje do Francji, ale przynajmniej wystarczy mi na chleb, zawsze mam dach nad glowa, moge normalnie wychowac dzieci i stwarzac im warunki do rozwijania sie. Chcialbym zeby ludzie w Polsce mieli taki sam zagwarantowany poziom zycia. Ale to tylko moje skromne zyczenie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: , Re: O holender! IP: *.dsl.lsan03.pacbell.net 02.05.03, 15:42 "Z Twojej odpowiedzi wyczytuje sie masz bardzo ograniczone poglady. Widzisz jaka jest sytuacja w Polsce i myslisz, ze nie moze byc inaczej (lepiej). Boisz sie zmian (np. wejscie do Unii)." Tanie psychologizmy to mozesz sobie kotku stosowac jak idziesz na interview po prace. Natomiast jak wypowiadasz swoje zdanie na forum publicznym to wypadaloby miec przynajmiej elementarne wyksztalcenie w tym kierunku i kierowac sie przynajmiej elementarna logika. Zreszta mozna bez wyksztalcenia pod warunkiem jakiejkolwiek logiki. Jakos nie przekonuje mnie przyklad Holandii w Porownaniu do Polski. Ty masz jakis problem psychiczny. Jak juz sie tak wykazales, ze tu wlazles to poczytaj sobie wiecej wypowiedzi, bo ograniczajac swoj punkt widzenia do punktu widzenia gazety wyborczej bedziesz tak kierowal tym swoim biznesem, ze ci kiedys kasy zabraknie. Po mojemu, to w tej Holandii to jest taki zascianek, obrzeze intelektualne Europy. Zreszta moze i dobrze? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Realista Re: znowu jakis orzel sie odezwal... IP: *.ipt.aol.com 01.05.03, 22:48 Milo napisales ale tez namieszales okrutnie! :) Przede wszystkim: wypuszczenie na rynek akcji to rowniez FORMA POZYCZKI. Twoje akcje to bezwartosciowy kawalek papieru poniewaz nie mozna ich zamienic na cokolwiek konkretnego a co najwyzej pieniadze i to tylko wtedy gdy na swiecie jest spokojnie a twoja firma dobrze hula. Dewidenty jakie placisz akcjonariuszom to nic innego jak PROCENT od kwoty jaka zainwestowali w twoja firme poniewaz dajac (?!)ci pieniadze wzieli na siebie czesc ryzyka zwiazanego z sukcesem/plajta twojej firmy a zarazem utraciles na ich korzysc czesc swojej wlasnosci w firmie! Poza tym zysk zwiazany ze stopa wzrostu jest suma wielu dzialan, nie tylko twoich ale rowniez a moze przede wszystkim dzialan zewnetrznych (polityka panstwa, sytuacja na swiecie, prawo itp.) Podstawowa wartoscia ,jak ucza podstawy ekonomii i zdrowy rozsadek sa SUROWCE (rozumiane jako mineraly, zasoby sily roboczej i mysli ludzkie + sila armii o ktorej wspomne za chwile) poniewaz sa ograniczone we wszechswiecie jak nic innego. Tak wiec surowcow nie mozna wyczarowac ale mozna je ...ukrasc! Dlatego wiec kiedy zabraknie innych sposobow na poprawe sytuacji ekonomicznej dzielni bojcy jada np. po "tania rope blisko morza" pod najbardziej niewybrednymi haslami .... Co najwazniejsze instrumenty monetarne nie maja wiekszego praktycznego znaczenia poniewaz sa tylko regulatorami w rekach teoretykow lub sprzedawczykow (patrz zdrajca Balcerowicz) , ktorzy nie moga miec zadnego pojecia o biznesie z tej prostej przyczyny, ze nie ponosza zadnej odpowiedzialnosci (co to moze byc odpowiedzialnosc polityczna na ktora ci panowie sie czesto powoluja?????) za swoje czyny i efekty na milionach ludzi z mozolem prowadzacych swoje biznesy lub w nich zatrudnieni. Co jednak nawazniejsze, najzabawniejsze lub tez najtragiczniejsze: owych TEORETYKOW zwanych przez niektorych "politykami" wybieramy SOBIE SAMI. I tak mamy takich reprezentatow swoich interesow jakich sobie sami wybierzemy od szczebla lokalnego do samej gory (no moze z wyjatkiem Papierza, choc cholera wie dlaczego akurat jego wybrac sobie nie mozemy...) I jezeli MY chcemy pobalowac dzisiaj a wlozyc zeby w tynk jutro to tak jak polacy w 90 roku wybieramy sobie Targowice. Najpierw KAZDY zostaje biznesmenem bo tak mu obiecal pewien zboczony elektryk a potem ....nie ma juz Polski .... i troche szkoda ...bo bardzo ja i przede mna wielu innych ...ten kraj ...kochalo, bardzo kochalo ....bo byl NASZ ..... Wciąż kłamią mi, że to Polska Bo tu niewoli krąg Narodu długa noc I ten królewski gród Udaje tylko moc A ten katedry dzwon Tętniący jego ton Jedynie głupców mami Że się rządzimy sami A ja o Polsce marzę Co nie jest tylko witrażem I nie komedią na scenie Ale spełnieniem Niechże się taka stanie Co by nie była udaniem By szyldem tylko nie była Lecz żeby żyła A ludzie, co mnie mijają I czymś tam się pocieszają Pociecha dla nich jak tarcza I to już im wystarcza A myśl ich podła kusi Że tak już zostać musi I będą sobie kłamać Że zmartwychwstanie sama Gość portalu: holender napisał(a): > Jezeli kredyt jest za drogi, Ty jako przedsiebiorca mozesz finansowac swoj > wzrost innymi sposobami. Mozesz np. wydac akcje. (Tak wlasnie Gates sfinansowal > > w glownym mierze swoja firme). Jezeli "zachodnia gospodarka" ruszy wole nalezec > > do tej ruszacej gospodarki anizeli stac z boku i patrzec na to. Twoj Greenspan > dobrze wie ze instrumenty monetarne tylko dzialaja w krotkim okresie, a na > dluzsza mete licza sie podstawowe warunki przedsiebiorczosci, tzn. Panstwo > ktory zachowuje sie jako dobry gospodarz, oszczednie i efektywnie wydaje nasze > pieniadze, z jednej strony gwarantuje bezepieczenstwo Panstwa, obywateli i > predsiebiorstw, z drugiej strony jest swiadomy ze najlepiej wie jak prowadzic > firme sam przedsiebiorca i jemu trzeba stawiac jak najmniej barier i > utrudnienia. > Ty mylisz handlarza na gieldzie z przedsiebiorca. Ci co w taki sposob jak Ty > patrza na stopy procentowe dzisiaj kupuja, jutro sprzedaja. Nie oceniam to jako > > dobrze czy zle. Sam piec lat pracowalem na gieldzie w Amsterdamie i handlowalem > > na NYSE i XETRA. Jezeli stopy procentowe sie rusza, dla jednych jest to dobrze > dla drugich nie. Dla samego przedsiebiorca jest jednak najwazniejszy zysk i > stopa wzrostu. Jezeli wykazuje staly i wysoki wzrost zyskow, nie ma nigdy > problem z dostepem do kapitalu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pepa Re: Obroty bieżące: Niski deficyt zaskoczył anali IP: *.tvsat364.lodz.pl 02.05.03, 07:45 Wszystko zawali sie po 1lipca tego roku.Wprowadzone beda wizy dla kupujacych zza wschodniej granicy.A za rok jak bedziemy w Unii to sie nawet mysz nie przecisnie przez granice. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wojtek A co z produkcja? IP: *.159.186.195.dial.bluewin.ch 02.05.03, 10:40 Jezeli produkcja w kraju sie nie ruszyla albo zmalala - to zgadza sie, jest zastoj. Ale jezeli wzrosla to moze import nie odzwierciedla jeszcze spadku czy wzrostu konsumpcji? Dlaczego nie pisza nic o produkcji krajowej? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: , Zrozumciez wreszcie, ze wladza sie boi! IP: *.dsl.lsan03.pacbell.net 02.05.03, 15:33 Wbrew wpisom roznych takich ograniczonych specjalistow od rzekomego prowadzenia firm grozi Wam kryzys walutowy. I oni w SLD chca te fikcje przeciagnac przez 8 czerwca. Teraz zastanowcie sie moi mili czy skladka do Brukseli jest zabezpieczona przed ryzykiem kursowym. Zreszta jest tu jeden czy dwa watki na ten temat. A panu Holendrowi juz grzecznie dziekujemy, w Holandii chyba wam pieniadze daja za darmo, wszedzie dookola trzeba jednak umiec liczyc. Jak sie nie zna tabliczki mnozenia, to sie nie ma pracy. I to dotyczy zarowno Polski jak i USA. Tymczasem w Holandii ewidentnie panuje jakas Nowa Ekonomia. Wspolczuje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Holender Re: Zrozumciez wreszcie, ze wladza sie boi! IP: *.pppool.de 02.05.03, 17:27 Ciesze sie ze za rok bedziemy wspol-europejczykami. Jest Pan bardzo uprzejmy Panie Polak. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Realista Re: Zrozumciez wreszcie, ze wladza sie boi! IP: *.ipt.aol.com 02.05.03, 20:02 Nie bedziemy wspoleuropejczykami bo wspoleuropejczykami nie jest sie od traktatow akcesyjnych a od bycia SILNYM w kazdym sensie JAK INNI EUROPEJCZYCY. Ktos moze powiedziec, ze po to wchodzimy aby byc silni, aby stac sie ta droga wspoleuropejczykami... Takie rozumowanie moglby miec sens jezeli nie czyniloby sie juz na poczatku takiego ZALOZENIA, ze JUZ jestesmy wspoleuropjczykami co wlasnie moj szanowny kolega czyni w swoim tekscie. Warto sobie przypomniec, ze juz raz nam stawiano alternatywe: komuna lub kapitalizm w 90 roku i skoro komuna wszystkim jawila sie jako zrodlo wszelkiego zla , kapitalizm zdawal sie jedyna alternatywa. Chyba wystarczylo czasu od 90 roku aby przekonac sie , ze ani to kapitalizm w Polsce , skoro rzadza komuchy ani ten kapitalizm sam w sobie nie zalatwi nam ZA NAS SAMYCH dostatku. Demagogia przyszlego wyboru przyszlosci Polskiw rodzaju: Unia albo Bialorus jest ta sama jak 10 lat temu: komuna albo kapitalizm i PORA JUZ SIE CZEGOS NAUCZYC NA BLEDACH.... W calym tym uniopropagadowym tumulcie jakos nieprzypadkiem umyka uwadze wazny fakt, ze istnieja na tym swiecie,w Europie kraje zyjace zupelnie dostatnie a sama Unia po ujednoliceniu waluty i rozwiazan prawnych i gospodarczych popelnila szereg kardynalnych politycznych bledow czego ostatnim efektem jest radykalizowanie sie (panika?)ich dzialan i wewnetrzna separacja (rozklad Unii?) najwazniejszych czlonkow tej organizacji.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: , Re: IP: *.dsl.lsan03.pacbell.net 02.05.03, 20:14 "Jest Pan bardzo uprzejmy Panie Polak." Uprzejmy to ja moge byc w rozmowie o pogodzie, a Pan namawia ludzi w Polsce aby glosowali za kryzysem walutowym. Pytanie co prawda brzmi "czy jestes za unia?" ale tak naprawde oznacza: "czy chcesz w Polsce kryzysu walutowego?" Odpowiedz Link Zgłoś
feezyk Re: 02.05.03, 20:17 Gość portalu: , napisał(a): > > Pytanie co prawda brzmi "czy jestes za unia?" ale tak > naprawde oznacza: "czy chcesz w Polsce > kryzysu walutowego?" Zapewne jest zwiazek, choc chyba odwrotny... F. Odpowiedz Link Zgłoś
feezyk Czyzby? 02.05.03, 20:48 Polska poza UE bedzie miala immunitet od kryzysu walutowego? A moze wzrosnie poziom inwestycji i zaufania kapitalu? ? F. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: , Re: Czyzby? IP: *.dsl.lsan03.pacbell.net 02.05.03, 20:51 No widzisz! Kryzys walutowy w jednym i drugim przypadku! Gra na spadek bez trzeciej opcji. Pewna wygrana. Ja juz obstawilem, a ty?! Odpowiedz Link Zgłoś
feezyk Re: Czyzby? 02.05.03, 20:55 Ja tez stawiam na zdrowa deprecjacje (rzedu 20%), w przyszlym roku, ale na nie gleboki kryzys walutowy. F. Odpowiedz Link Zgłoś
feezyk ! 02.05.03, 20:57 Jeszcz jedno. Napisales wlasnie, ze glosowanie do UE nie ma nic wspolnego z kwestia kryzysu walutowego. Jeszcze krok i sie spotkamy. F. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: , Re: ! IP: *.dsl.anhm01.pacbell.net 02.05.03, 23:27 szczegolowo nie bede pisal publicznie, fizyk. tak tylko lizne temat. Jak bedzie nie to pala w plecy o "20%" od razu. jak bedzie "TAK" to pala w plecy 40-80% w ciagu 1-4 miesiecy. Odpowiedz Link Zgłoś
feezyk Re: ! 02.05.03, 23:31 Gość portalu: , napisał(a): > szczegolowo nie bede pisal publicznie, fizyk. trudno. > tak tylko lizne temat. > Jak bedzie nie to pala w plecy o "20%" od razu. > jak bedzie "TAK" to pala w plecy 40-80% w ciagu > 1-4 miesiecy. > Bedzie "tak" i nie bedzie tak glebokiego spadku. Gora 30%. Mamy wiec przed soba 5 emocjonujacych miesiecy. Pozdro F. Odpowiedz Link Zgłoś
feezyk Do Realisty 02.05.03, 20:04 Gość portalu: Realista napisał(a): > Prosty chlop jestem ale to wszystko co tu jest napisane jest > wydaje sie KOMPLETNA BZDURA. > Deficyt zalicza po stronie "eksportu" splate zadluzenia > Polski, kiedy akurat taka splata zadluzenia jest WYPLYWEM > dolarow zagranice a nie ich doplywem z zagranicy jak to sie ma > w przypadku normalnie rozumianego eksportu np. wyeksportowania > partii mebli do Niemiec. > Powinnno sie wiec ja ksiegowac po stronie IMPORTU a wiec > deficyt handlowy wynosi : > 1 mld 374 mln !!! (ciekawe jak ksieguje sie nowe pozyczki z > zagranicy, pewnie tez na korzysc deficytu...hi hi !) No wiec, mylisz sie w tej podstawowej kwestii. Wchodzace inwestycje, pozyczki z zagranicy i wartosc importu towarow ksieguje sie po stonie (-). Splate dlugow, inwestycje czynione za granica, splaty pozyczek, wartosc eksport - (+). Jesli splacasz kredyt, stajesz sie bogatszy. > wplaty "emigrantow" z Greenpointu, Jackowa i wszelkich innych > zakatkow swiata gdzie pracujemy na czarno. To chyba jednak margines. > Ciekawe wiec co takiego wiec sie naprawde eksportuje, np. samochody, oprogramowanie, ubrania, uslugi medyczne (programy testowania lekow), meble... Gość portalu: Realista napisał(a): > > "Eksport nadal sobie radzi nieźle, ale import na razie w > > odwrocie" - import jest nieinteresujacy, export sie liczy. > > Kto zgadnie ile razy drozsza bedzie zywnosc podstawowa, po > > wejsciu Polski do EC ??? > > Z jednej strony bardzo latwo odpowiedziec na to pytanie > poniewaz jezeli Hujnia jest wolnym rynkiem grupy panstw , > zywnosc MUSI kosztowac tyle samo w kazdym z panstw wylaczajac > bardzo lokalne zawirowania. A jednak, niezupelnie tak jest. Roznice cen zywnosci w "starej Ujni" siegaja kilkudziesieciu procent. > Innym duzo wazniejszym pytaniem jest ile bedzie kosztowac > zywnosc w Polsce gdy zachodnia gospodarka ruszy w gore ciagnac > za soba swoje stopy procentowe > dajac Polsce dwie opcje: > 1. Pozostawic stopy na obecnym poziomie i pozwolic na wyplyw > dolarow a w efekcie nie miec ich na pokrycie lawinowo rosnacego > kursu dolara na wskutek jego calkowitego braku na rynku i > kompletnego zubozenia spoleczenstwa i panstwa = praktyczna > utrata niepodleglosci . > 2. Podnosic wlasne stopy procentowe aby zahamowac wyplyw > dolarow w kierunku innych panstw oferujacych wyzsze > oprocentowanie lokat a w efekcie nie podolac splaty rosnacych > zobowiazan wobec wlasnych papierow wartosciowych i > wteeeedy ...niebo jest limitem dla wszelkich cen a czolgi na > ulicach tama dla rozwscieczonych rewolucjonistow..... > > > Aha ...innej opcji nie ma ...uwierzycie? A moze jednak? Np. rozruszac gospodarke szybciej niz UE? Zwiekszyc wydajnosc pracy? Wciaz jest tez spora rezerwa w polityce monetarnej. Przy obecnym poziomie rezerw walutowych (ponad 30 mld USD) mozna tez zamortyzowac ewentualne slabniecie zlotowki, dajac eksporterom czas na wejscie na rynki europejskie z tanszymi towarami. Rozmawialem z pewnym Amerykaninem polskiego pochodzenia o polskiej gospodarce latem 1999. Widzac poziom konsumpcji, wrozyl kryzys walutowy w przeciagu roku (mial dobre oko, bo to byl cvzas boomu kredytowego...). Od tego czasu, zloty sie wyraznie wzmocnil do dolara. Tymczasem, polski deficyt CA spada. Ci polscy przedsiebiorcy sa najwyrazniej nie do zdarcia. Pozdrawiam F. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: , Re: Do Realisty IP: *.dsl.lsan03.pacbell.net 02.05.03, 20:10 "Ci polscy przedsiebiorcy sa najwyrazniej nie do zdarcia." Dwa slowa fizyk. Szara strefa. Odpowiedz Link Zgłoś
feezyk A jednak... 02.05.03, 20:15 ... to nie tlumaczy wszystkiego. Ten wzrost eksportu mnie bardzo cieszy. Dziwie sie natomiast dziennikarzowi, ze placze nad slabnacym importem... A moze silniejsze euro wywolalo substytucje zagranicznych towarow krajowymi? Od 2 lat pisze, ze taka substytucja nastapi przy oslabnieciu zlotowki, nawet o te 20%. Pozdro F. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: , Re: A jednak... IP: *.dsl.lsan03.pacbell.net 02.05.03, 20:43 "silniejsze euro wywolalo substytucje zagranicznych towarow krajowymi" Oczywiscie. Odpowiedz Link Zgłoś
feezyk Wiec - 02.05.03, 20:46 slabnaca zlotowka spowoduje rozruszanie gospodarki? To gdzie problem? F. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: , Re: Wiec - IP: *.dsl.lsan03.pacbell.net 02.05.03, 20:49 Alez to wspaniale. W tym watku nie ma problemu. Jest problem w innym. Odpowiedz Link Zgłoś
feezyk W tym watku! 02.05.03, 20:53 Kryzys walutowy jest mniej prawdopodobny, jesli sa duze rezerwy walutowe i potencjal gospodarki do dokonania substytucji. Isntnieje mechanizm amortyzujacy ruchy kapitalu. F. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 4a Re: Wiec - IP: *.sfpl.org 02.05.03, 22:15 Chyba urealnieniem przede wszystkim. Popatrz na Japonie. Tam w glownym banku tez chca miec "silnego" jena. No i co z tego. Nawet jesli wg prawa nie powinno byc bezrobocia, a przeciez jest. Po prostu czekamy kiedy na gora dlugow sie przewroci. Im szybciej tym lepiej. Odpowiedz Link Zgłoś
feezyk Re: Wiec - 02.05.03, 23:28 Gość portalu: 4a napisał(a): > > Chyba urealnieniem przede wszystkim. > > Popatrz na Japonie. Tam w glownym > banku tez chca miec "silnego" jena. > No i co z tego. A ja myslalem, ze chca miec slabszego... > Nawet jesli wg prawa nie powinno byc > bezrobocia, a przeciez jest. He? > Po prostu czekamy kiedy na gora dlugow sie > przewroci. Im szybciej tym lepiej. moze lepiej dokonac sanacji niz przechodzic przez bankructwo? Zwlaszcza po takiej drakonskiej "kuracji"? Musze jednak przyznac, ze dlugi samorzadow, sluzby zdrowia itp. sa niezwykle niepokojace. Trzymam kciuki za scenariuszem lagodnej deprecjacji zlotowki o 20% i towarzyszacemu temu wzrostowi eksportu. Takiego niekorzystnego splotu okolicznosci, jak w 2001 i 2002 juz nie powinno byc... Pozdro F. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 4a Re: Wiec - IP: *.sfpl.org 04.05.03, 00:44 > > Chyba urealnieniem przede wszystkim. > > > > Popatrz na Japonie. Tam w glownym > > banku tez chca miec "silnego" jena. > > No i co z tego. > > A ja myslalem, ze chca miec slabszego... > chca ale nie moga. ergo > > > Nawet jesli wg prawa nie powinno byc > > bezrobocia, a przeciez jest. > > > He? > > kazdy Japonczyk ma gwartowane zatrudnienie. Jakies 2 lata temu pokazywano kolejki tych co czekaja na prace. Jak na tamte warunki to byl prawdziwy szok. > > Po prostu czekamy kiedy na gora dlugow sie > > przewroci. Im szybciej tym lepiej. > > moze lepiej dokonac sanacji niz > przechodzic przez bankructwo? > Zwlaszcza po takiej drakonskiej > "kuracji"? > Podtrzymywanie trupa powoduje to, ze firme ktore dzialaja zle, nie moga upasc. Im dluzej to trwa, tym wiecej brudu i zla sie gromadzi, przesuwajac o nieustalony czas. To ze to nastapi, jest pewne. > Musze jednak przyznac, ze dlugi > samorzadow, sluzby zdrowia itp. sa > niezwykle niepokojace. > > Trzymam kciuki za scenariuszem > lagodnej deprecjacji zlotowki > o 20% i towarzyszacemu temu > wzrostowi eksportu. Takiego > niekorzystnego splotu okolicznosci, > jak w 2001 i 2002 juz nie powinno > byc... > NIekorzystne sploty okolicznosci to dopiero sie zaczynaja pojawiac. Dzisiaj mozemy sie jeszcze smiac. Ciekawe na jak dlugo ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Realista Re: Do Realisty IP: *.ipt.aol.com 02.05.03, 21:55 Ooooch czytaj mnie uwaznie!!! ja nie mowilem , ze tego sie NIE KSIEGUJE, ja wlasnie dziwilem sie , ze tak sie robi uznajac splate pozyczke jako eksport, skoro eksport jest zamiana dobr na pieniadze a nie utrata pieniedzy za papiery , nawet te pozyczkowe. Oczywiscie mozesz powiedziec , ze rzad (?!) wykupujac swoje dlugi oprocentowane wyzej za pieniadze pochodzace z nowych dlugow oprocentowanych nizej zmniesza zobowiazania panstwa pomniejszajac splaty pozyczki i nawet bedziesz mial oczywiscie racje ale ... rozumujac na krotki okres czasu. Tak sie bowiem sklada, ze owe pozyczki splaca sie dolarami kupionymi na rynku za zlotowki (przy okazji sztucznie zawyzajac kurs zlotowki = mordujac eksport i zwiekszajac import!)pochodzace ze sprzedazy panstwowych papierow wartosciowych. Tak wiec wbrew temu co piszesz stajemy sie na dluzsza mete biedniejsi a nie bogatsi bo papiery wartosciowe skarbu panstwa splacic TRZEBA , tylko tyle , ze juz nie ten rzad ale zawsze CI SAMI PODATNICY= POLACY. I o to wylacznie w tej calej operacji chodzilo!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Wierz mi dolary plynace od Polonii nie sa marginesem , obecny eksport tak, przynajmniej obserwujac ubywajacych RENTOWNYCH przedsiebiorstw (sa jeszcze takowe oprocz dotowanych?)a narastajaca fale emigrantow ekonomicznych. A moze powiesz, ze ta tendencja jest odwrotna ? Gdyby roznice cenowe w roznych krajach Uni byly znaczace przy o otwartych granicach nikt by tam juz nie pracowal a tylko przewozil towar z miejsce na miejsce .... hej troche zdrowego rozsadku! :) Rozruszac gospodarke jeszcze bardziej obnizajac stopy procentowe?!!! Czy myslisz , ze ludzie trzymaja pieniadze w Polsce jako osobiste hobby?!!! Pieniadze, sa stracona czescia zycia, ciezka praca, stresem i wyrzeczeniami kazdego kto lokuje je gdziekolwiek a wiec musza przynosic ZYSK. Zmniejszajac zysk inwestora powodujesz zwiekszenie checi inwestora na zmiane miejsca inwestycji. Wlasciwie kazdy na tym forum probuje ci uprzytomnic , z tego miejsca zacznie sie kryzys walutowy w Polsce ... proponuje ci czytac kilkakrotnie to co ludzie pisza...masz sznase wtedy czegos sie nauczyc.... Aha , rezerwy walutowe w Rosji , Turcji, Argentynie byly wyzsze niz w Polsce w stosunku do zadluzenia i pewnie pamietasz na co to sie zdalo? Mowisz rozwoj gospodarczy kraju poprzez zwiekszenie wydajnosci pracy? Sluuuusznieeeeeee jako temat sam w sobie .... jakies KONKRETNE SUGESTIE jak TO SPOWODOWAC .... dyktatura, stan wojenny, komunizm, wypowiedzenie wojny, prosba o to u Najswietszej Panienki, Nie myslales aby sie jednak powaznie zajac feezyka a dac sobie spokoj z ekonomia ? :) Odpowiedz Link Zgłoś
feezyk Re: Do Realisty 02.05.03, 23:08 Gość portalu: Realista napisał(a): > Ooooch czytaj mnie uwaznie!!! Robie to. > ja nie mowilem , ze tego sie NIE KSIEGUJE, ja > wlasnie dziwilem sie , ze tak sie robi ...na calym swiecie zreszta ... > uznajac splate pozyczke jako eksport, Nie eksport, tylko wklad do obrotow biezacych (current account balance) > skoro eksport jest zamiana dobr na > pieniadze a nie utrata pieniedzy za > papiery , nawet te pozyczkowe. "Winien i ma" to podstawa ksiegowosci. Mozesz sie dziwic, ale inwestycje wliczaja sie do deficytu. Slusznie, bo "ma" wtedy ktos spoza kraju a kraj jest WINIEN. Mysl, mysl... > Oczywiscie mozesz powiedziec , ze rzad (?!) > wykupujac swoje dlugi oprocentowane wyzej za > pieniadze pochodzace z nowych dlugow > oprocentowanych nizej zmniesza zobowiazania > panstwa pomniejszajac splaty pozyczki i nawet > bedziesz mial oczywiscie racje ale ... rozumujac na > krotki okres czasu. Niestety, nie. > Tak sie bowiem sklada, ze owe pozyczki splaca > sie dolarami kupionymi na rynku za zlotowki > (przy okazji sztucznie zawyzajac kurs zlotowki chyba zanizajac :) > = mordujac eksport i zwiekszajac import!) hi, hi... > pochodzace ze sprzedazy panstwowych papierow > wartosciowych. Na rynku wewn. Tak czy siak, kraj sie oddluza. > Tak wiec wbrew temu co piszesz stajemy > sie na dluzsza mete biedniejsi a nie > bogatsi bo papiery wartosciowe skarbu panstwa > splacic TRZEBA , Zmniejszajac zadluzenie zewn. stajemy sie bogatsi... Problem w tym, ze CA jes wciaz ujemny. Na szczescie, czesc tego minusa to inwestycje. > tylko tyle , ze juz nie ten rzad ale zawsze > CI SAMI PODATNICY= POLACY. Tak, POLACY - tyle ze staja sie bogatsi, a scislej mowiac - staja sie coraz wolniej biedniejsi :(. > I o to wylacznie w tej calej operacji > chodzilo!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! > > Wierz mi dolary plynace od Polonii nie sa > marginesem, Na ile wyceniasz ten wklad rocznie? Rejestrowany eksport to cos kolo 15 mld USD rocznie. > obecny eksport tak, > przynajmniej obserwujac ubywajacych > RENTOWNYCH przedsiebiorstw (sa jeszcze > takowe oprocz dotowanych?) Tak. > a narastajaca > fale emigrantow ekonomicznych. > A moze powiesz, ze ta tendencja > jest odwrotna ? > Sadze, ze firmy maja najgorsze za soba i rentownosc zacznie rosnac. Zobaczymy. > Gdyby roznice cenowe w roznych krajach Uni > byly znaczace przy o otwartych > granicach nikt by tam juz nie pracowal a > tylko przewozil towar z miejsce na > miejsce .... hej troche zdrowego rozsadku! :) Nie Ty jeden sie dziwisz. Rozna sa normy, nawyki, sposoby dystrybucji, podatki (glownie alkohol). Czesci towarow nie oplaca sie wozic. Pietruszka w Szwecji potrafi kosztowac 5 USD za kilo. We Francji - chyba ze 3 razy mniej. > > Rozruszac gospodarke jeszcze bardziej > obnizajac stopy procentowe?!!! Przeciez sa bardzo wysokie, w porownaniu. Nie, chodzilo mi o to, ze Polska rozwija sie szybciej niz Niemcy i bedzie tak dalej. > Czy myslisz , ze ludzie trzymaja pieniadze > w Polsce jako osobiste hobby?!!! Pewnie, ze nie. > Pieniadze, sa stracona czescia zycia, ciezka praca, > stresem i wyrzeczeniami kazdego kto lokuje je > gdziekolwiek a wiec musza przynosic ZYSK. Wiesz, lokujac swoje nigdy na to nie wpadlem. > Zmniejszajac zysk inwestora powodujesz zwiekszenie > checi inwestora na zmiane miejsca inwestycji. wow. > Wlasciwie kazdy na tym forum probuje ci > uprzytomnic , z tego miejsca zacznie sie > kryzys walutowy w Polsce ... Sam to pisalem, dwa lata temu, poszukaj sobie watku "silna zlotowka, dobrze czy zle". Tymczasem, dzis realne stopy procentowe NBP sa wyraznie nizsze niz wtedy, a zlotowka silniejsza w/m USD. Cud jakowys? > proponuje ci czytac > kilkakrotnie to co ludzie pisza... > masz sznase wtedy czegos sie nauczyc.... Dziekuje za rade. > Aha , rezerwy walutowe w Rosji , Turcji, > Argentynie byly wyzsze niz w Polsce w > stosunku do zadluzenia i pewnie pamietasz > na co to sie zdalo? Ej, z danymi chyba nie za dobrze. DLug Argentyny to bylo cos rzedu 170 mld USD. Rezerwy - ponizej 20. W Polsce to wyglada chyba: -70 mld, rez. + 30 mld. > > Mowisz rozwoj gospodarczy kraju poprzez > zwiekszenie wydajnosci pracy? > Sluuuusznieeeeeee jako temat sam w sobie .... > jakies KONKRETNE SUGESTIE jak > TO SPOWODOWAC .... 20% bezrobocia nie motywuje wystarczajaco? Z tego co wiem, ludzie siedza w pracy dluzej, pracuja pilniej i lepiej. To jak to sie nazywa? > dyktatura, stan wojenny, komunizm, odpada > wypowiedzenie wojny, bylo > prosba o to u Najswietszej Panienki, nie zawadzi > Nie myslales aby sie jednak powaznie zajac > feezyka a dac sobie spokoj z > ekonomia ? :) O feezyke sie nie martw, idzie dobrze. Myslalem wiele razy, zeby zajac sie pisaniem haiku w wolnym czasie, albo malowaniem obrazow, ale jak patrze na to, co ekonomisci (?) wypisuja, to nie potrafie usiedziec. Zeby bylo janse. Jestem jednym z bardziej nieprzjednanych krytykow dzialan RPP w ostatnich 3 latach. Zrewanzuje sie rada. Nie traktuj myslacych inaczej jak idiotow lub zoltodziobow, jesli brak Ci znajomosci tematu. Przyczyny oczywiste... Na razie popisales sie kompletna nieznajomoscia podstawowych zasad liczenia CA (i przyczyn takiego wlasnie liczenia), co rodzi podejrzenia, ze i inne aspekty Twoich wypowiedzi sa malo warte. Pozdrawiam F. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Realista Re: Do Realisty IP: *.ipt.aol.com 03.05.03, 00:14 Nie bede juz bardziej wdawal sie w durna rozmowe o tym, ze najlepiej jest splacic PANSTWOWE pozyczki nowymi PANSTWOWYMI pozyczkami w formie papierow PANSTWOWYCH (branych zreszta o tych samych inwestorow) i w ten sposob budowac kraj madry, piekny i dostatni jak twierdzi Feezyk i nasz rzad poparty kilkonastoma procentami "myslacymi inaczej". Wiesz jak Shopenhauer uczyl jak udowodnic, ze Murzyn jest bialy? Ano radzil oprzec sie na polprawdzie, niedomowieniach, slowach wyjetych z kontekstu...cos na zasadzie: Czy Murzyn potrafi byc bialy? No nieeeee, Murzyn nie moze byc bialy! Ale czy Murzyn ma biale zeby? No fakt , Murzyn ma biale zeby! No wiec Murzyn nie jest calkiem bialy? Prawda Murzyn nie jest calkiem bialy. Wynika z tego, ze Murzyn jest czarno- bialy? No tak , Murzyn jest czarno - bialy. Tak wiec Murzyn jest w jakiejs swojej czesci bialy? No jest bialy! A nie mowilem , ze Murzyn potrafi byc bialy?!!!! Ten prosty aczkolwiek ohydnie oszukanczy schemat rozmowy pokazuje jak niewybrednie wprowadzasz mechanizmy polprawdy w te dyskusje liczac na to, ze taka klotnia znaczy cos sama w sobie. Jednak jako , ze rozmawiamy o rzeczach bardzo konkretnych znajdujacych swoja odpowiedz w niedalekiej przyszlosci a rzeczywistosc tak w gruncie rzeczy niewiele robi sobie z naszego wymadrzania sie i weryfikuje bardzo bezwzglednie (bo dotkliwie namacalnie...)nasze wczesniejsze poglady, proponuje ci Feezyku taki uklad: spotykamy sie tu po okreslonym czasie i poddajemy nasze pogady ocenie WIDOWNI jako najbardziej obiektywnej ... wchodzisz w cos takiego Feezyk? ;) Odpowiedz Link Zgłoś
feezyk Re: Do Realisty 03.05.03, 17:19 Chlopie, byki robisz rzeczowe i logiczne, do tego obrazasz dyskutantow, danych zadnych przytoczyc nie jestes w stanie... (dziekuj el m. za wazne korekty). Wybacz, ze Ci to uswiadomilem. Na temat: owszem, jest ryzyko kryzysu walutowego w Polsce, jest ryzyko (?) deprecjacji zlotowki. Nie zmienia to faktu, ze zmniejszenie dlugu zewn. jest pozytywem, a akcesja do UE zmniejsza ryzyko powaznego kryzysu. Moje poglady sa caly czas weryfikowane, wiec Twoja propozycja wyglada dosc zabawnie. Uklony F. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Realista Re: Do Realisty IP: *.ipt.aol.com 04.05.03, 00:04 Hi, hi ...nastepny pieniacz bez odpowiedzialnosci z slowa ... feezyk napisał: > Chlopie, byki robisz rzeczowe i logiczne, do > tego obrazasz dyskutantow, danych zadnych > przytoczyc nie jestes w stanie... > (dziekuj el m. za wazne korekty). > Wybacz, ze Ci to uswiadomilem. > > Na temat: owszem, jest ryzyko kryzysu walutowego > w Polsce, jest ryzyko (?) deprecjacji zlotowki. > Nie zmienia to faktu, ze zmniejszenie > dlugu zewn. jest pozytywem, a akcesja do > UE zmniejsza ryzyko powaznego kryzysu. > > Moje poglady sa caly czas weryfikowane, > wiec Twoja propozycja wyglada dosc zabawnie. > > Uklony > F. > > > Odpowiedz Link Zgłoś
feezyk Nie masz racji. 04.05.03, 18:38 Odpowiadam w pelni za swoje slowa, bedac ocenianym przez dyskutantow, jak rowniez podejmujac, zgodne z tekstami tutaj, decyzje finansowe. Niestety, Twoje teksty sa merytorycznie bardzo slabe, co kompensujesz atakami personalnymi. Nie zamierzam wiec miec z Toba cokolwiek wspolnego, nawet zakladu. I tyle. Uklony F. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Realista Re: Nie masz racji. IP: *.ipt.aol.com 04.05.03, 20:18 Odpowiadac za swoje slowa to znaczy brac za nie praktyczna odpowiedzialnosc ... to cos odwrotnego od anonimowego teoretyzowania ... Dlatego tez zaproponowalem ujawnienie sie i umowienie sie na powtorne spotkanie w okreslonym miejscu , w okreslonym czasie, kiedy twoje poglady bedzie mozna zweryfikowac faktycznym obrotem spraw. A tak poza wszystkim: mieszkam w Stanach od wielu lat i teoretycznie i praktycznie (rowniez na bledach...)musze sie tutaj uczyc tu rozmawiamy. Jednak TO TY mieszkasz w Polsce i ciebie dotkna praktyczne efekty naszego tematu , chociaz nie wiem jak bys przed odpowiedzialnoscia za swoje slowa uciekal ..... Z tego punktu widzenia mam jakby niesprawiedliwie wystepuje z duzo lepszej pozycji niz ty dlatego ....przepraszam cie za niemile slowa , ktore wypowiedzialem pod twoim adresem ..... . feezyk napisal: > Odpowiadam w pelni za swoje slowa, > bedac ocenianym przez dyskutantow, jak > rowniez podejmujac, zgodne z tekstami > tutaj, decyzje finansowe. > > Niestety, Twoje teksty sa merytorycznie > bardzo slabe, co kompensujesz atakami > personalnymi. Nie zamierzam wiec miec > z Toba cokolwiek wspolnego, nawet > zakladu. I tyle. > > Uklony > F. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: el matador Re: Obroty bieżące: Niski deficyt zaskoczył anali IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 03.05.03, 02:48 Gość portalu: prowincjusz napisał(a): > "A ponieważ w ostatnim czasie euro jest stosunkowo słabe" > To znaczy kiedy? Bo "ostatnio" to raczej USD nie za mocny. > 4,2755 z 30/04 (wg. GW) to "słabe" czy "mocne" euro? GWOLI UŚCIŚLENIA W UB>ROKU EKSPORT FOB WYNIÓSŁ 43 MLD USD(WG ŻRÓDEŁ ZACHODNICH ZAŚIMPORT CIF 58 MLD USD A WI EC UJEMNE SALDO WYMIANY TOWAROWEJ WYNIOSŁO 15 MLD USD i BY LO Z NADWYŻKĄ POKRYTE PRZEZ NAPŁYW KAPITAŁU INWESTYCYJNEGO(6 MLD USD),TRANSFERY OD POLSK.EMIGRANTÓW (2 mld USD),NIEREJESTROWANE WPLYWY DEWIZOWE(ZAKUPY TURYSTÓW ZE WSCHODU I ZACHODU)- 3,8 MLD USD,SALDO USŁUG 0,9 MLD USD, SALDO DOCHODÓW KAPITAŁOWYCH OD POLSK, KAPITAŁU ZAINWESTOW ZA GRANICĄ(NP W DŁUGOTERMINOWE OBLIGACJE RZĄDU USA: - 1.0 MLD USD),KRÓTKOOKRESOWY KAPITAŁ FINANSOWO-SPEKULACUJNY(GIEŁDA+OBLIGACJE BONY SKRBOWE ITP,;-2,0 MLD USD) -15,7 MLD USD.PONADTO INNE POZYCJE BOZABILANSOWE +1,o MLD.EFEKTEM TEGO JEST WZROST REZERW DEWIZOWYCH TWARDEJ EKONOMICZNEj SZTUKI JAKĄ POWOLI STAJE SIĘ POLSKA DO 34 MLD USD w KOŃCU KWIETNIA.WSZYSTKO OK ALE DIABEŁ TKWI W POZIOMIE EKSPORTU - JEST ON ZDECYDOWANIE ZA NISKI BIOR ĄC POZIOM ROZWOJU PL -POWINIEN WYNOSIĆ OKOŁO 80 MLD USD.OD TEGO KOŁODKO IHAUSNER+PIECHOTA BY WZMOCNIć JESZCZE BARDZIEJ mECHANIZMY FINANSOWE DLA PRZEDSIĘBIORSTW STYMULUJĄCE EKSPORT,JEŚLI TO UDA SIĘ WEJDZIEMY NA TZW<ŚCIEŻKĘ ERHARDA podobną do rozwoju boom ' u gospodarczego w BUNDESREPUBLIK DEUTSCHLAND.OD NIEMCÓW ZĄDAĆ ZWIĘKSZENIA INWESTYCJI PROEKSPORTOWYCH NA TERENIE PL,TO SAMO W ROZMOWACH GOSPODARCZYCH Z F,I,NL,GB,S.DK/ A.,CH,B,IRL,E..,P,GR,FIN,N,ISL,LUX iLichtensteinem .oraz San Marino.Nasza sytuacja finansowa dzięki Kołodce jest obecnie nieporównywalnie lepsza niż Wegier czy Czech czy nawet modnej Estonii,te kraje nie maja tak solidnej bazy rozwoju(przugotowana inteligentna reforma wydatków publicznych - plan Kolodko-Hausner, co my POLSKA.Dzięki Kołodce stajemy się ponownie prymusem i dlatego uważam go za szczęśliwca bardziej niż za przebiegłego Ministra Finansów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: , Skoro jest tak dobrze to po co Unia? IP: *.dsl.anhm01.pacbell.net 03.05.03, 05:55 Dac Kolodce Viagre i od razu eksport skoczy! Natomiast dane powyzsze wskazuja, ze sa powazne przyczyny wzrostu zlotego. Ale nie maja one nic wspolnego z saldem w handlu zagranicznym. I dlatego wlasnie wystepuje ryzyko zalamania kursu. Gdyby bylo odwrotnie, to nie byloby tego ryzyka. Odpowiedz Link Zgłoś