Gość: palacz IP: 83.168.104.* 19.03.07, 17:21 W Polsce od jakiegoś czasu już obowiązuje podobny zapis, dlatego teraz pale "silver" a nie "light" :) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: mariush tzn silverami mniej sie trujesz? IP: 86.42.24.* 19.03.07, 17:53 jak to rozumiec? wytlumacz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kalor Re: tzn silverami mniej sie trujesz? IP: 195.150.224.* 20.03.07, 03:03 moze nie lubi mocnych? Odpowiedz Link Zgłoś
kszynka Re: tzn silverami mniej sie trujesz? 20.03.07, 08:41 jedno jest pewne: "papierosy są do d..." Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: M Re: tzn silverami mniej sie trujesz? IP: *.adsl.inetia.pl 20.03.07, 09:49 Za to cygara... mniammmmm Odpowiedz Link Zgłoś
pl2512 Cygara? Ten sam shit! Nowotwory jamy ustnej,jezyka 20.03.07, 11:54 , slinianek, krtani, ust, a podobno nawet jelit (przelykanie sliny z substancjami smolistymi) oraz skory palcow. Jedno dobre cygaro ma wiecej substancji smolitych niz paczka papierosow i chociaz cygarem sie nie zaciaga, to skutki moga byc rownie oplakane. Nieliczni Polacy palacy cygara argumentuja swoj zwyczaj tym, ze nigdy nie spotkali osob z rakiem od palenia cygar. Ale to dosyc watpliwy argument. W Polsce palenie cygar jest niezwykle zadkim zwyczajem i jest dosyc droga impreza, wiec i liczba chorych jest ledwie dostrzegalna. Nawet pacjenci zglaszajacy sie o lekarza nie chca kojarzyc swojej choroby nowotworowej np. jelit z paleniem cygar. A przeciez palac cygaro glowna ilosc sybstancji kancerogennych idzie ze slina wlasnie po systemie trawiennym. W w Stanach znalem pewnego starszego goscia, ktory nie mial policzka i czesci ust, poniewaz mu je wycieto w walce z nowotworem. Palil cygara okazyjnie w ramach relaksu nie czesciej jak 4 na tydzien i byl zawzietym wrogiem papierosow. Swoja naiwnosc opalcil strasznym zeszpeceniem. A i tak byl farciarzem, ze nie bylo przerzutow. Od czasu do czasu facet jezdzil na konwencje takich jak on co przezyli raka po paleniu cygar. Wyobrazcie sobie zjazd ludzi bez ust i polikow, brrr! Mimo, ze sam lubie cygara i uwazam, ze sa daleko lepsze od papierosow to jednak musialem ostrzec! Odpowiedz Link Zgłoś
znajomy_jennifer_lopez Dzięki lajtom można lajtowo zdechnąc na raka płuc 21.03.07, 01:53 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dd Re: Nastąpi koniec papierosów "light"? IP: 80.48.94.* 19.03.07, 17:58 No to palisz nie light ale super light, bo to byłoby blue. Fajnie, nie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aaa Czy po tym mniej smierdzi z ust IP: 86.42.24.* 19.03.07, 18:01 powiedzcie jak to jest z tymi markami lights silver Odpowiedz Link Zgłoś
maruda.r Re: Czy po tym mniej smierdzi z ust 19.03.07, 18:28 Gość portalu: aaa napisał(a): > powiedzcie jak to jest z tymi markami lights silver ************************************** Zdecydowanie nie. Przecież na tym polega szwindel, że przechodząc z papierosów standardowych na "lżejsze" potrzebujesz tej samej dawki tytoniu, co z reguły daje efekt palenia większej ilości papierosów, niż dotychczas. Jednocześnie, oprócz niezbędnej dawki nikotyny, zażywasz większą ilość smolistych i CO. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Autor. Trzeba być frajerem aby się uzależnić. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.03.07, 19:36 Trzeba być frajerem aby się uzależnić od takiego gówna. Każdy palacz to człowiek słaby i głupi, pozbawiony wolnej woli i trzeźwości myślenia. Dlatego musi płacić podatek od swojej głupoty i nie może przestać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zak Re: Trzeba być frajerem aby się uzależnić. IP: *.chello.pl 20.03.07, 02:48 za twoje palą?? za moich czasów się mówiło, że ci co nie pala mają słaby charakter bo się zawsze cykali przed starymi o nie tylko... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: big t Re: Trzeba być frajerem aby się uzależnić. IP: *.hudd.cable.ntl.com 20.03.07, 03:45 a wyobraź sobie że za jego pali, moje i twoje zresztą też. Palacz chory na raka płuc jest leczony za pieniądze nas wszystkich. Skoro był taki szczwany przed rodzicami i zaczął palić to niech teraz płaci większe składki i podatki. Dlaczego niepalący mają płacić za głupotę innych ?? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: frajer Re: Trzeba być frajerem aby się uzależnić. IP: *.dip.t-dialin.net 20.03.07, 06:27 zlikwidowac zaklady produkujace papierosy, niepozwolic na uprawe tytoniu, ciekawe co powie na to budzet panstwa, oszczedzimy?! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kutach skoncz piertolic IP: *.welnowiec.net 20.03.07, 07:03 ja pale papierosy i płace rowniez ogromne podakti i nikt sie za moje nie leczy co najwyzej ludzie ktorzy choruja na byle co lecza sie za "moje" pieniadze. Nie byle 10 lat u lekarza a place kilkaset złotych miesiecznie samej skladki wiec nie dywaguj glupio... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pewex Re: skoncz piertolic IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.03.07, 08:07 no i trzeba Ci przyznać rację, bo nawet jeżeli pójdziesz do lekarza przez palenie to zapłaciłeś za to w akcyzie. Nie można mówić że palący idzie za czyjeś pieniądze. Tak można powiedzieć np. o osobach palących marihuanę [chociaż też powinien być podatek i legalnie] bo z ich pieniędzy nie ma państwo podatku a co za tym idzie wpływu do budżetu. Paląc lajty wcale nie palę 2x więcej, palę lighty bo nie potrzebuje takiej ilości nikotyny jak w mocnych, lighty mają delikatniejszy smak i dlatego są palone, jeżeli ktoś pali lighty w przeświadczeniu że zdrowsze to bzdura. Równie dobrze można powiedzieć aby zakazać piw zwykłych i zostawić tylko strongi bo oszukujesz się że zwykłe piwo to nic mocnego ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Podatnik Re: Trzeba być frajerem aby się uzależnić. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.03.07, 08:54 Nie prawda!!! Za Twoje pieniądze się leczy??? Przecież też płaci składki na ZUS a kupując papierosy płaci podatek akcyzowy który wynosi ponad 50% ceny jaka jest wydrukowana na paczce!!! Wię nie mów że za Twoje tylko zapytaj co nasze państwo robi z tymi pieniędzmi??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xylorhin Re: Trzeba być frajerem aby się uzależnić. IP: *.waldex.3s.pl 20.03.07, 12:25 Gość portalu: big t napisał(a): > a wyobraź sobie że za jego pali, moje i twoje zresztą też. Palacz chory na raka > płuc jest leczony za pieniądze nas wszystkich. Skoro był taki szczwany przed r > odzicami i zaczął palić to niech teraz płaci większe składki i podatki. Dlaczeg > o niepalący mają płacić za głupotę innych ?? A ty nie chorujesz, chociażby na grypę? Też jesteś leczony za pieniądze wszystkich, a przecież mogłeś uniknąć choroby. Poza tym płacę ubezpieczenie i nikogo nie powinno to interesować. Cywilizacja jest rakotwórcza. Samochody powodują kalectwo u ludzi i za czyjeś pieniądze oni również są leczeni, ale tego wolisz nie zauważać. Odpowiedz Link Zgłoś
yool palą za swoje 20.03.07, 12:53 palą za swoje w cenie papierosów większość to podatki VAT i akcyzowy, co z górką rekompensuje wydatki na ochronę zdrowia; zresztą jak któryś umrze przedwcześnie przez palenie, to nie bierze emerytury, więc per saldo państwo świetnie na palaczach zarabia warto też wiedzieć, że generalnie we współczesnym systemie zdrowotnym właśnie umieranie jest najbardziej kosztowne (tzn. najwięcej kosztujemy system w ciągu ostatnich kilku miesięcy życia), a tak się składa, że umierają wszyscy, nie tylko palacze... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: big t Re: palą za swoje IP: *.hudd.cable.ntl.com 20.03.07, 14:41 oczywiście masz rację. Mój post został trochę źle zrozumiany. Co z tego że palacz płaci więcej, skoro ma większe prawdopodobieństwo zachorowań i śmierci. W przypadku jego choroby straci na tym nie tylko on sam, ale i my wszyscy. Równie dobrze mogę chodzić całą zimę w podkoszulku i głosić wszem i wobec - płacę składki, więc mi wolno. A mimo wszystko jednak tego nie robię. Albo kupić sobie ekstra auto i jeździć pod prąd. A co mi tam, przecież zapłaciłem za nie. Odpowiedz Link Zgłoś
yool Re: palą za swoje 20.03.07, 16:09 w takim razie pełna zgoda; to co napisałem ja dotyczy fiskalnych skutków palenia :) Odpowiedz Link Zgłoś
bromba_bez_glusia Re: Trzeba być frajerem aby się uzależnić. 20.03.07, 14:59 Oj szczerze watpie czy za twoje...Chyba jest odwrotnie Akcyza za papierosy i alkohol stanowi jedna z wiekszych czesci budzetu. Smiem podejrzewac ze wsplywy z akcycy starczaja i na leczenie palacza i na leczenie niepalacych Odpowiedz Link Zgłoś
ministryoflostsouls Re: Trzeba być frajerem aby się uzależnić. 20.03.07, 23:23 Gość portalu: big t napisał(a): > a wyobraź sobie że za jego pali, moje i twoje zresztą też. Palacz chory na raka > płuc jest leczony za pieniądze nas wszystkich. Skoro był taki szczwany przed r > odzicami i zaczął palić to niech teraz płaci większe składki i podatki. Dlaczeg > o niepalący mają płacić za głupotę innych ?? Tak a o wpływach do budżetu to się zapomniało co? Jeśli mi udowodnisz że podatek z akcyzy + moje i innych palaczy składki na ubezpieczenie obciążają budżet poprzez leczenie chorych na raka spowodowanego paleniem to przestane palić. Mi np do becikowego (które i tak g* znaczy) nie chce się dopłacać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: big t Re: Trzeba być frajerem aby się uzależnić. IP: *.hudd.cable.ntl.com 21.03.07, 04:37 a dlaczego miałbym Cię przekonywać do rzucania palenia? możesz kopcić ile wlezie, nawet po 3 szlugi naraz. Najlepiej to kupuj 5 paczek fajek dziennie. Szybciej kopniesz w kalendarz to i problem twojej emerytury z głowy :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maciek Ciekawe czy dzisiaj ktoś powie coś głupszego? IP: *.multimo.gtsenergis.pl 20.03.07, 07:16 Masz duże szanse na najgłupszy post dnia a moze i miesiąca. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cykor Czyli ja jestem cykorem, bo rzuciłem palenie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.03.07, 08:07 po 15 latach męczarni. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: stary uczen Re: Trzeba być frajerem aby się uzależnić. IP: *.cst.tpsa.pl 20.03.07, 10:28 Taaa, cykali przed rodzicami. Jak pamietam podstawowke to uczyla tam taka madra kobieta a w mojej klasie bylo paru "chojrakow" (bylo przy tej okazji sporo smiechu ale o tym nizej) co palilo, ale ta madra kobieta uraczyla nas opowiescia o wstrecie do papierosow swojego kolegi; podobno gosc jak widzial palacza to odwracal wzrok a to dlatego ze w mlodosci sie nie cykal przed rodzicami az go zlapali i okciec postwali warunek: wypalisz ta paczke papierosow (podobno jakies czarne, super mocne), slowa nie powiem bedziesz palil, wstawil wiadro i zamknal drzwi. A ze gosc wiedzial ze ojciec stanowczy i poki nie wypali to nie wyjdzie to siedzial i palil... i korzystal z wiadra. I na tym jego palenie sie skonczylo - zadzialalo jak w "Mechanicznej Pomaranczy". A kupe smiechu miala cala klasa jak chojraki przyniosly "swierszczyki" do szkoly. Oczywiscie pokazywali jacy to oni nie sa (jak nauczycielka wyszla), nogi na lawke, gazeta w garsc i "czytaja". Drzwi sie otworzyly, weszla nauczycielka i nie pomoglo "szurniecie" do kasetki. Delikwent z "towarem" wyladowal u dyrektora, a wtedy trzeba sie bylo zdrowo postarac zeby sie tam dostac. Ale zdaje sie ze nauczycielka miala z tego niezly ubaw :))) - z calego zajscia, nie lektury... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xylorhin Re: Trzeba być frajerem aby się uzależnić. IP: *.waldex.3s.pl 20.03.07, 12:14 > Taaa, cykali przed rodzicami. > > Jak pamietam podstawowke to uczyla tam taka madra kobieta a w mojej klasie bylo > > paru "chojrakow" (bylo przy tej okazji sporo smiechu ale o tym nizej) co > palilo, ale ta madra kobieta uraczyla nas opowiescia o wstrecie do papierosow > swojego kolegi; podobno gosc jak widzial palacza to odwracal wzrok a to dlatego > > ze w mlodosci sie nie cykal przed rodzicami az go zlapali i okciec postwali > warunek: wypalisz ta paczke papierosow (podobno jakies czarne, super mocne), > slowa nie powiem bedziesz palil, wstawil wiadro i zamknal drzwi. A ze gosc > wiedzial ze ojciec stanowczy i poki nie wypali to nie wyjdzie to siedzial i > palil... i korzystal z wiadra. I na tym jego palenie sie skonczylo - zadzialalo > > jak w "Mechanicznej Pomaranczy". Nie jestem przekonany, ze taki sposób pomoże. To tak jak z piciem. Zatrujesz się wymiotujesz i obiecujesz sobie, że już nigdy wiecej nie doprowadzisz sie do takiego stanu. Mija jakiś czas zapominasz idziesz na imprezę i historia się powtarza. Do rzucenia palenia nikogo nie można zmusić, człowiek sam musi chcieć. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: stary uczen Re: Trzeba być frajerem aby się uzależnić. IP: *.cst.tpsa.pl 20.03.07, 12:34 > Nie jestem przekonany, ze taki sposób pomoże. To tak jak z piciem. Zatrujesz > się wymiotujesz i obiecujesz sobie, że już nigdy wiecej nie doprowadzisz sie do > > takiego stanu. Mija jakiś czas zapominasz idziesz na imprezę i historia się > powtarza. Do rzucenia palenia nikogo nie można zmusić, człowiek sam musi chcieć > . Widac jemu wtedy pomoglo. Mnie jakos nikt nie musial odmawiac od palenia, a 2 czy trzy razy mialem papierosa w ustach (potrzebowalem zrodla dymu :)) ) i pamietam ten ochydny smak bleee... Jak z piciem nie wiem - nigdy nie zdarzylo sie struc, chociaz pamietam jedno skape sniadanie :)) po wieczorze pozegnalnym... I jakos dobrze je zapamietalem bo nie pamietam nastepnego... Moze to po prostu sprawa indywidualna - slabosc jakas... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xylorhin Re: Trzeba być frajerem aby się uzależnić. IP: *.waldex.3s.pl 20.03.07, 12:22 Gość portalu: Autor. napisał(a): > Trzeba być frajerem aby się uzależnić od takiego gówna. Każdy palacz to człowie > k > słaby i głupi, pozbawiony wolnej woli i trzeźwości myślenia. Dlatego musi płaci > ć > podatek od swojej głupoty i nie może przestać. Sam jesteś frajerem słabym i głupim. W czasie pracy robię sobie przerwę i z fajką lepiej mi się myśli. Nie wiem czy wiesz, ale nikotyna stymuluje mózg i poprawia koncentrację (chyba, że ktoś jara jak smok). Najłatwiej obrażac kogoś, co nie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: big t Re: Trzeba być frajerem aby się uzależnić. IP: *.hudd.cable.ntl.com 20.03.07, 14:46 stymuluje mózg? podaj źródło tych pierdół Odpowiedz Link Zgłoś
tecra Re: Nastąpi koniec papierosów "light"? 19.03.07, 19:46 zwykle i light truja tak samo, ale smakuja inaczej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bolo Re: Nastąpi koniec papierosów "light"? IP: 213.17.216.* 20.03.07, 14:10 prawda obecnie nie pale ale lepiej sie czulem jak sobie zaplilem.Palilem R1 slomki iwcale wiejej nie palilem, na pewno sa slabsze niz mocne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: listekklonu Papierosy i narkotyki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.03.07, 06:02 Nie rozumiem czemu papierosy są legalne, a narkotyki nie. Kiedy ktoś sobie daje w żyłę, to przynajmniej nie zatruwa tym wszystkich wokół. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: k2 "Bo to oszukiwanie klientów." IP: *.ntt.pl 20.03.07, 06:11 W takim razie niech wogóle zabronią reklamy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc z caraibean Re: "Bo to oszukiwanie klientów." IP: *.socal.res.rr.com 20.03.07, 06:14 w coraz wiekszej ilosci stanow USA zabronione jest palenie w samochodach jezeli jedzie maloletni do lat 18 jako pasazer, policja zatrzymuje i karze mandatem 500 dol tego kto palil w samochodzie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Podatnik Re: "Bo to oszukiwanie klientów." IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.03.07, 09:00 Tak a za jakiś czas będą wchodzić do domów i aresztować za to że w nim palisz bo mieszka też w nim nie letni? Odpowiedz Link Zgłoś
katarzyna4511 Re: "Bo to oszukiwanie klientów." 20.03.07, 10:27 No cóż, dzieci nie mają wyboru i "palą" razem ze swoimi bezmyślnymi rodzicami. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: głos rozsądku Re: Nastąpi koniec papierosów "light"? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.03.07, 06:33 W lajtach nie chodzi o to że się mniej trujesz, tylko po prostu sa one slabsze i dlatego light. Trzeba być idiota zeby myslec ze sa mniej uzalezniajace. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maciej Light nie light palacze smierdzą tak samo. IP: *.multimo.gtsenergis.pl 20.03.07, 07:14 Gdy się stanie obok palacza to tak jak by się stało obok bezdomnego który się myje raz na tydzień lub dwa. Palacze udają ze tego nie wiedzą. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: taa Re: Light nie light palacze smierdzą tak samo. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.03.07, 08:12 Gość portalu: maciej napisał(a): > Gdy się stanie obok palacza to tak jak by się stało obok bezdomnego który się > myje raz na tydzień lub dwa. Palacze udają ze tego nie wiedzą. Taaa...tylko są papierosy i papierosy. Są papierosy, które śmierdzą, i są papierosy które mają przyjemny zapach. Pamiętam jak w PRL'u inny zpach miały Camel'e i Malboro a inny Żubry, Caro, Mocne i Popularne, a już wejście do mieszkania gdzie paliło się papierosy pewex'owe to było coś :). To że stajesz obok palacza, który pali Viceroye, Red Whity, albo Fajranty i faktycznie śmierdzi nie oznacza że każdy palacz śmierdzi i że wszystki papierocy śmierdzą. Osobiście nie lubię [bo mocne jak diabli] Rohtmansów ale to są papierosy które mają bardzo ładny aromat. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maciej Nie pocieszaj się. Wszystkie śmierdzą. IP: *.multimo.gtsenergis.pl 20.03.07, 08:45 Wiem co mówie bo paliłem wiele lat fajki z "górnej półki". Uwierz mi, tylko dla palacza istnieje pojęcie ładnego aromatu. Dla większości ludzi palacz capi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: niepalacy Re: Nie pocieszaj się. Wszystkie śmierdzą. IP: *.cst.tpsa.pl 20.03.07, 10:39 > Dla większości ludzi palacz capi. Nie wydaje mi sie zebym sie specjalnie wyroznial, ale nawet na przystanku autobusowym nie staje po zawietrznej palacza kiedy pali... A hitem dnia jest gosc ktory wychodzi na "dyma" (albo wsiada do autobusu a przed chwila rzucil peta) na zewnatrz a potem wpada do mnie o cos zapytac... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xylorhin Re: Nie pocieszaj się. Wszystkie śmierdzą. IP: *.waldex.3s.pl 20.03.07, 12:16 Wolę wdychać dym tytoniowy, niż smrody z ruchliwej ulicy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Toksssyk Gwoli ścisłości: IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.03.07, 14:55 dla niewielkiej większości, bo w Polsce ok. 35 % społeczeństwa pali, a i wśród niepalących znajdzie się pewnie paru, co im papierosy nie śmierdzą (choćby tacy co palili, a rzucili ze względów zdrowotnych, żałując, że nie moga kontynuować tego hobby). Odpowiedz Link Zgłoś
ministryoflostsouls Re: Nie pocieszaj się. Wszystkie śmierdzą. 20.03.07, 23:17 Zacznijmy od tego że jestem palaczem i gdy wsiadam do autobusu w godzinach szczytu to mogę wskazać palcem ludzi którzy palą. Nikt nie wyczuje palacza lepiej niż drugi palacz. Mogę też wskazać ludzi którzy nie dbają o higienę osobistą, więc skończ pisać pierdoły, bo na temat kto "capi" a kto nie, nie chcę mi się wypowiadać. Śmiem wątpić że kiedykolwiek paliłeś fajki, jeśli już o tym piszesz to żeby się podbudować we własnej wypowiedzi, jaki to nie jesteś doświadczony itd. Rozumiem że do barów ze znajomymi nie wychodzisz bo to tam byś dopiero zaczął rzygać. Można by snuć przypuszczenia że wogóle nie wychodzisz do barów bo np. nie masz znajomych... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Podatnik Re: Light nie light palacze smierdzą tak samo. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.03.07, 09:07 To może wprowadzić ZAKAZ PORUSZANIA SIĘ PALACZY I BEZDOMNYCH PO MIEŚCIE!!! Albo zamknąć ich w Gettach? Ja kiedyś stałem obok kobiety która była wyperfumowana takim gównem że nos chciało urwać i co? może zakazać używania perfum bo komuś może nie podobać się ich zapach? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maciej Palacze muszą wiedzieć że śmierdzą i tyle. IP: *.multimo.gtsenergis.pl 20.03.07, 10:01 Jak ktos lubi smierdzieć to jego sprawa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: niepalacy Re: Light nie light palacze smierdzą tak samo. IP: *.cst.tpsa.pl 20.03.07, 10:41 > Ja kiedyś stałem obok kobiety która była wyperfumowana takim gównem że > nos chciało urwać i > co? może zakazać używania perfum bo komuś może nie podobać się ich zapach? To bylo w windzie prawda? Jesli nie to chyba mozna sie bylo odrobine przesunac poza zasieg "wyziewow"... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gringo Re: Nastąpi koniec papierosów "light"? IP: *.merinet.pl 20.03.07, 07:58 proponuje pozamykać fabryki papierosów i plantacji tytoniu ,wielkich wytworców zamknąć do więzienia za trucie ludzi i dostarczanie produku rakotwórczego i chorobotwórczego i silnie uzależniającego a ludzie i tak znajdą prace- bo brakuje rak do pracy -stworzyć dla nich jakis system pomocy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Podatnik Re: Nastąpi koniec papierosów "light"? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.03.07, 09:12 Tak a podatek akcyzowy od papierosów zamienimy na podatek od głupoty! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: krakoff Re: Nastąpi koniec papierosów "light"? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.03.07, 08:44 Nie papierosó tylko napisu "light" w UE już dawno obowiązuje taki zakaz i co? To talny idiotyzm i szukanie niewiadomo czego. Jak takie to jest szkodliwe to dlaczego nie zrobią całkowitego zakazu produkcji???? Szkoda kasy z podatków akcyzowych!!! Umieszczanie napisów 30%, 50%-owych o szkodliwości palenia na paczkach, zakazy palenia w miejscach publicznych i pubach i zakazy reklamy też nie przekładają się na ilośc spożywanych papierosó ( acz kolwiek co do zakazów palenia w miejscach publicznych jestem ZA!!!) Reszta to poprostu czyste idiotyzmy ustawodawców i dyskryminacja jak by nie było legalnego produktu i ograniczanie swobód obywatelskich ( zakaz palenia w samochodzie !!!!). Jest masa równie szkodliwych produktów które nie są w ten sposób traktowane!!! Media podniecają się wyrokami sądów stanowych w USA, nakładających na firmy tytoniowe astronomiczne kary i odszkodowania ale nie podają już do wiadomości tego że wszystkie tego typu pozwy i wyroki są anulowane przez Sąd Najwyższy USA. ( pracuje od 20 lat w przemyśle tytoniowym, jestem osobom nie palącą) Odpowiedz Link Zgłoś
olaboga1 Re: Nastąpi koniec papierosów "light"? 20.03.07, 09:40 sorry, ale glupoty wypisujesz. Nie kce mi sie szukac zrodel w internecie, ale sam sobie mozesz to sprawdzic: kilka lat temu koncerny tytonowe przegraly proces wytoczony przez stanowych prokuratorow. Zaplacily - chyba wciaz placa - astronomiczne odszkodowanie wladzom stanowym (co ciekawe, palacze - najbardziej poszkodowani - nie dostali ani grosza :) ). Pale. Jem rzodkiewki kupowane w supermarketach, ktore sa b dorobne dzieki uzywanej do ich produkcji chemii. Jem rozne dziwne produkty, ktore maja rozna dziwna chemie w srodku. Na ulicach mojego miasta wdycham spaliny samochodowe, mysle ze co najmniej tak samo kancerogenne, co dym tytoniowy. Reaguje dosc zywiolowo na decyzje mojego pozal sie Panie Boze rzadu, co moze wkrotce skonczyc sie atakiem serca. Tia, zycie jest smiertelna choroba przenoszona droga plciowa. I to by bylo na tyle. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sober Nastąpi koniec papierosów "light"? IP: 83.168.77.* 20.03.07, 08:58 Ja np. palę Pall Malle niebieskie, ale nie dlatego, że są zdrowsze, bo dla mnie od zawsze oczywistym było, że każde fajki są tak samo trujące. Po prostu niebieskiej są lepsze od czerwonych, i tyle. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosia 3 dni nie palę.... IP: 195.136.118.* 20.03.07, 10:09 a ja nie palę już od trzech dni- trzymajcie kciuki. Paliłam viceroy czerwone. Mój mąż nie rozstał się nigdy z papierosem nawet na jeden dzień. Tymczasem ja miałam dwie długie przerwy- jedną gdy byłam w ciąży a następnie karmiłam dziecko-1,5 roku. A wcześniej jakieś 6 mies. Teraz rzucam na stałe, doszłam do wniosku ze naprawde nie mam zdoria, choć palić bardzo lubię (lubiałam). Nie wierze w stwierdzenie że kobietom jest trudniej wyjść z nałogów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: niepalacy Re: 3 dni nie palę.... IP: *.cst.tpsa.pl 20.03.07, 10:33 Zycze powodzenia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: yhm Re: 3 dni nie palę.... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.03.07, 10:46 próbowalam palic zeby potem móc powiedziec czy to dobre czy to złe. nawet sie zmuszałam i nic z tego nie wyszlo dlatego nie potrafie zrozumiec jak mozna sie od tego uzaleznic rozumiem cos smacznego typu czekolada czy też cukierki:P ale od czegos co tak obrzydliwie smierdzi? wiem tylko ze nie ma nic gorszego niz dom przesiakniety papierosami wszystko tam wydaje sie byc takie brudne i mało przytulne:P obojetnie czy ktos pali papierosy o smaku miety lighty czy inne uważam ze osoby ktore pala nie dbaja o własną higiene i pewnie to spotka sie z atakiem 38373 postów ale co tam . smieszy mnie kiedy przechodząc obok podstawowek czy tez gimnazjum widze mase dzieciaków ktore nie potrafia wytrzymac 45 minut bez papierosa . ah jeszcze jedno prosze wytłumaczyc mi jak to moze smakowac? pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xylorhin Re: 3 dni nie palę.... IP: *.waldex.3s.pl 20.03.07, 12:34 Gość portalu: yhm napisał(a): > próbowalam palic zeby potem móc powiedziec czy to dobre czy to złe. nawet sie > zmuszałam i nic z tego nie wyszlo dlatego nie potrafie zrozumiec jak mozna sie > od tego uzaleznic rozumiem cos smacznego typu czekolada czy też cukierki:P ale > od czegos co tak obrzydliwie smierdzi? wiem tylko ze nie ma nic gorszego niz > dom przesiakniety papierosami wszystko tam wydaje sie byc takie brudne i mało > przytulne:P obojetnie czy ktos pali papierosy o smaku miety lighty czy inne > uważam ze osoby ktore pala nie dbaja o własną higiene i pewnie to spotka sie z > atakiem 38373 postów ale co tam . smieszy mnie kiedy przechodząc obok > podstawowek czy tez gimnazjum widze mase dzieciaków ktore nie potrafia > wytrzymac 45 minut bez papierosa . ah jeszcze jedno prosze wytłumaczyc mi jak > to moze smakowac? pozdrawiam Kazdy jest inny i to geny sprawiaja od czego człowiek się uzależni lub nie uzależni sie wcale. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: DarioGEe Re: 3 dni nie palę.... IP: *.wro.vectranet.pl 20.03.07, 15:27 widzisz ja nie lubie slodyczy ale lubie papierosy. W obu przypadkach trudno wytlumaczyc drugiej osobie co w tym jest smacznego. Po prostu je lubie. Niektorym smakuja innych brzydza. Tak po prostu jest. Mam tylko nadzieje ze jak bede sobie chcial na starosc zapalic jeszcze bede mogl to legalnie zrobic. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: syn palaczki Re: 3 dni nie palę.... IP: *.sulechow.net 20.03.07, 17:49 Trochę ZA PÓŹNO - urodziłaś dzieciaczka skłonnego do chorób górnych dróg oddechowych , 100 % alergika, krótki żywot mu wróżę... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: agata_s2 Nastąpi koniec papierosów "light"? IP: *.gts.entel.pl 20.03.07, 10:24 W Polsce przecież lighty są zakazane. Ja od chyba roku, czy dwóch palę LM mentholowe, a nie LM lighty mentholowe, a mój facet LM niebieskie (a nie lighty). Nie uważam, że mentole czy niebieskie są zdrowsze - są po prostu smaczniejsze (przynajmniej dla nas) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tirinti Ciekawe te wyniki badań IP: 87.105.164.* 20.03.07, 10:51 Wynika z nich, że nikotyna i substancje smoliste nie są rakotwórcze! Skoro zmniejszenie ich ilości nie zmniejsza ryzyka nowotworu to znaczy, że jak zmniejszy się ich ilość do zera to nadal ryzyko będzie takie same. Tu jest szansa na nieszkodliwe papierosy. Trzeba tylko sprawdzić, który z pozostałych skłądników jest rakotwórczy i wyeliminować go. Odpowiedz Link Zgłoś
cam1981 Re: Nastąpi koniec papierosów "light"? 20.03.07, 10:52 i tak dzadzą sobie rade. Teraz na ekrany kin wchodzi film "Dziękujemy za palenie" www.stopklatka.pl/film/film.asp?fi=22704 - POLECAM. Widziałem urywek....robi wrazenie. Najwyżej bedziemy palić zamiast "lajtów" - "białe" itd. Swoją drogą to ktoś musiał mocno Panu sędziemu nadepnąć na odcisk, że przy tak silnym lobby takie decyzje. Moze jest światełko w tunelu....mimo wszytsko ide na fajke jeszcze "lajta" :D Odpowiedz Link Zgłoś
hanklo Nastąpi koniec papierosów "light"? 20.03.07, 11:11 No pewnie ze lepiej ciagnac laske niz palic. Wszystko nam sie zabrania w imie wolnosci i zdrowia. Ciekawe czy zolnierze w Iraku moga palic.Przeciez palenie jest szkodliwe.Ciesze sie ze Hitlerowcy w okresie II Wojny nie wpadli na taki pomysl. Fajnie by to wygladalo-napis na transporcie do Ausscwitz. Palenie szkodzi zdrowiu. Albo nie pal bedzie dluzej zyl.Jezeli palenie jest naprawde szkodliwe i rzady swiata chca nas uchronic przed wczesniejsza smiercia to powinny zabronic uprawy tytoniu. Zamknac fabryki.Ustanowic prawnie pomoc lekarska i bezplatne odzwaczajanie.Karac sprzedajacych i szmuglujacych papierosy. Zbudowac domy starcow dla ludzi ktorzy beda zyc do 100 lat (czego im zycze). Nie brac lapowek od koncernow tytoniowych. Znalezc dodatkowe fundusze emerytalne dla dodatkowych milionow ludzi ktorzy przestali palic i nie zamierzaja szybko umierac. Znalezc zrodla dofinansowania strat w budzecia. Zabronic picia i bzykania. Po jednym i drugim chce sie palic. Wprowadzic dla palaczy obowiazek noszenia opaski na lewej rece. Palaczy nalezy zamykac dla odzwyczajenia w osrodkach Nalezy ich odgrodzic od niepalacych plotem lub murem. Zaginic ich do intensywnej pracy. Obnizyc racje zywnosciowe aby nie przytyli w czasie trwania kuracji. Za kontakty kobiety z mezszczyzna palaczem nalezy obciac jej wlosy i wystawic na widok publiczny. Palacz na ulicy powinien ustapic miejsca dla niepalacego. Wprowadzic kina, autobusy, tramwaje itp tylko dla niepalacych. Zabronic palacym obejmowania stanowisk panstwowych i administracyjnych. Za propagowanie palenia likwidowac lub wysylac do obozu na kuracje. Jezeli powstanie opor nalezy go likwidowac.Do tego celu nalezy powolac specjalna tajna policje ktora bedzie obwachiwac mieszkania, piwnice czy tez strychy. W przypadku stwierdzenia dymu nalezy wszystkich mieszkancow wywiezc do obozu pracy. Niepalacy powinni miec wlasne pozdrowienie. Np. podniesienie prawej nogi. Wciagu paru lat nalog nikotyny bedzie zlikwidowany. Potem nalezy wziac sie za lysych bo jak wygladaje nasze ulice gdy widac na nich lysych.!!!!!!!!! OBRZYDLIWIE Odpowiedz Link Zgłoś
hanklo Re: Nastąpi koniec papierosów "light"? 20.03.07, 11:14 Lysi chodza bez czapek.Czyli narazeni sa na przeziebienia i rozne powiklania pochorobowe. Nalezy nie czekac tylko juz zaczac zwalczac lysych Odpowiedz Link Zgłoś
lilith.b artykuł spóźniony o kilka lat 20.03.07, 11:31 Co najmniej trzy, bo już wtedy nie było rozróznienia na lighty i superlighty lecz na kolory Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ex-palaczka Re: Nastąpi koniec papierosów "light"? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.03.07, 12:04 a ja już nie pale żadnych papierosów:) czasem tylko shishe sobie zapale:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xylorhin Re: Nastąpi koniec papierosów "light"? IP: *.waldex.3s.pl 20.03.07, 12:11 Popie..ni są ci amerykanie. Przecież napis "light" nie oznacza, że są mniej szkodliwe, sama nazwa wskazuje, że są lekkie, zawierają mniej substancji smolistych i nikotyny. Nikt nigdy nie mowił, że są mniej szkodliwe, to wymysl ludzi. Ja palę light, bo palę często, kiedyś paliłem czerwone i wiem, że jest różnica, ale nigdy nie myślałem w tak debilny sposób, że mniej szkodzą. Z resztą amerykanie to tak glupi naród, że trzeba im wszystko mowić, przyklad: kiedyś gość, ktory waży chyba ze 100kg oskarżył mcDonalds o to, że dostał drugiego ataku serca, bo codziennie kupował tam dwa hamburgery i je jadł (nie wiedział, że tłuszcze zwierzęce mogą spowodować zawał. Do czego to dochodzi jeszcze trochę i na każdym produkcie będzie trzeba umieszczać informacje o jego szkodliwości... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: DarioGEe Re: Nastąpi koniec papierosów "light"? IP: *.wro.vectranet.pl 20.03.07, 15:18 dokladnie o to chodzi. Amerykanie sa glupi, wiec im trzeba napisac wszystko na opakowaniu zeby zrozumieli. Nie wiem tylko dlaczego ten sedzia uwaza ze wszyscy na swiecie sa rownie glupi jak oni. Odpowiedz Link Zgłoś
magdateclaw Malboro Lighty są całkiem smaczne 20.03.07, 13:15 duzo bardzej od czerwonych. Uwazam przepis za głupotę. W dzisijszej Polsce znajdzie pewnie naśladowców:( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: grenzik_palacz lighty mniej szkodliwe !? IP: *.chello.pl 20.03.07, 14:08 a kto to powiedział ... lighty są słabsze - palacze wiedzą o co chodzi - i tyle ... słabszy dym, delikatniejszy smak ... to wszystko. nie wiem czemu zakazywać udostępniania klientom informacji o rodzaju produktu :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: trashka Re: lighty mniej szkodliwe !? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.03.07, 15:40 niee, tylko nie moje marlboro lighty ;( Odpowiedz Link Zgłoś
bdx65 jedzenie jest szkodliwe 20.03.07, 16:20 powinni wiedzieć o tym przede wszystkim Amerykanie, którzy chorują z przejedzenia - głównie fast-foodami; walczą jak idioci z paleniem, a nie widzą, że zagrożenie przyszło z zupełnie innego powodu; Francuzi, którzy zawsze olewają to, co nakazują lub zakazują Amerykanie, są najzdrowszym społeczeństwem w Europie - bo piją czerwone wino, jedzą wyśmienite dania, lekkostrawne, palą tyle co inni - (och, jakie mocne były te gauloise'y i gitanesy), ale przede wszystkim mają dużo zdrowego rozsądku i umiaru! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: :P Re: jedzenie jest szkodliwe IP: *.adsl.inetia.pl 20.03.07, 16:56 A mnie zastanawia taka bardzo hipotetyczna sytuacja - co by było, gdyby któregoś pięknego dnia WSZYSCY palacze w kraju przestali kupowac paierosy, WSZYSCY pijący przestali kupować alkohol, a WSZYSCY zmotoryzowani przesiedli się na rowery (no, nawet wystarczy komunikacja miejska)... Jak myślicie, jak długo by nasze piękne państwo wytrzymało? i ciekawe co zostałoby obłożone podatkami w pierwszej kolejności? Oddychanie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fresh_orange Bzdura! IP: *.chello.pl 20.03.07, 17:19 A może by tak ogólnie zakazać manipulacji w reklamie? Przecież to nic innego tylko chwyt reklamowy I INFORMACJA O PRODUKCIE. Wystarczy rozpowszechnić i upublicznić informacje płynące z raportu badań. Ponadto producenci muszą jakoś nazwać te papierosy, które zawierają mniej sustancji szkodliwych, czy to będzie "light" czy "less heavy"...żeby klienci świadomie wybierali swój produkt. Amerykanie to dziwny naród! Słyszałam o przypadkach pozwania do sądu za to, że w górach nie było tabliczki ostrzegającej, że można spaść... i ktoś spadł... i pozwał do sądu... i wygrał... bo biedny nie wiedział, że to niebezpiecznie :| Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wróg nałogów Palaczom - nagroda Darwina -...i do piachu IP: *.sulechow.net 20.03.07, 18:04 Psującym powietrze i oddychającym inaczej szybkiego zejścia z tego świata w męczarniach po otrzymaniu NAGRODY DARWINA za usunięcie swych genów z puli społeczeństwa ........życzy ..............obserwator ŚMIERCI swej MATKI na rak płuc .................nieutulony w żalu po 63 letniej MAMIE ....................................niepalący syn PS. Czy płacić składki na tych TĘPAKÓW - PALACZY? TAK - a nuż widelec to będzie ktoś nam bliski! PS 2. Niech oni płacą 10 razy większe ZDROWOTNE UBEZPIECZENIE za to, że tak rydzykują!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: palę, bo lubię Nastąpi koniec papierosów "light"? IP: *.chello.pl 20.03.07, 18:41 nie sądzę, żeby byli jeszcze na tym świecie tacy, co myślą, że papierosy "light" to papierosy "zdrowsze". zdrowie i szlugi nie idą i nigdy nie będą iść w parze, więc po co robić z igły widły i wywoływać jakiąś absurdalną dyskusję? "light" jak dla mnie i mnóstwa inych palaczy odnosi się wyłącznie do lżejszego smaku, nie zaś "walorów zdrowotnych". ot i tyle! Odpowiedz Link Zgłoś