Dodaj do ulubionych

Robotnicy żądają podwyżek

14.05.07, 01:25
Już widzę te sny Zyty i Jarka o Tanim Państwie.
Obserwuj wątek
    • Gość: gecko Re: Robotnicy żądają podwyżek IP: *.acn.waw.pl 14.05.07, 02:40
      Niektóre sny bywają nieprzyjemne, dopiero jak człowiek się obudzi.
      • tetlian Re: Robotnicy żądają podwyżek 14.05.07, 07:40
        Tak czy siak, to że teraz jest lepiej, to nie zasługa rządów PiS, a zasługa
        tego, że poprzedni rząd tak pokierował Polską i wprowadził nas do UE.

        ---
        Tak nasz Jarosław obiera banana
        • Gość: Jasiek Czyli co? Ceny usług zachodnie, socjal jak na tajw IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.05.07, 09:23
          anie, a płace jak w Rumuni? I chciałęm coś zauważyć.
          ...O ile w ubiegłym roku sprzątaczka czy ochroniarz zarabiali tu średnio 940 zł
          brutto, to teraz już tysiąc złotych. ...
          Łaski nie zrobili tym ludziom, ponieważ od pierwszego stycznia podwyższono
          płacę minimalną, a z tego co ten Pan mówi to zarobki w jego firmie oscylują
          wokół minimum.
          • junk92508 Zabyt drogie koszty zycia i mieszkania ... 14.05.07, 10:31

            Ceny utrzymanai i nieruchomosci wzrosly bardzo - nie wiem jak rzad wyliczyl
            inflacje 2% ...

            A ludzie sa malo mobilni bo infrastruktura jest beznadziejna ...
            Szczatkowe metro i Szybka Kolej Miejska w W-wie - zapchane drogi...
            Astronomiczne ceny nieruchomosci blizej pracy ...

            Radom czy Siedlce sa 100km od W-wy - szybka koleja moznaby dojechac
            ponizej godziny. Jedzie sie prawie 2.
            • Gość: sakul Mała mobilność?? IP: *.elsat.net.pl 14.05.07, 13:59
              Ile jeszcze osób musi stąd wyjechać by przestano mówić o małej mobilności
              Polaków?? jężeli mam podjąć prace poza obecnym miejscem zamieszkania musze
              1. Mieć gdzie mieszkać (za te "wygórowane stawki" z artykułu to z iloma osobami
              bym musiał zamieszkać by mnie stać było na wynajęcie czegokolwiek??)
              2. Móc się w tym mieście utrymać
              3. Jak już musze wyjechać, to niech mnie będzie stać na odłożenie jakiejś kwoty
              np. na wakacje
              A jak mam wyjechać na drugi koniec Polski, przez najbliższe x lat ledwo wiązać
              koniec z końcem, z znajomymi widywać się raz w roku, to odrzucam taką ofertę.
              Chyba proste i logiczne
              • milet_z_sedesu Intel g....placi 15.05.07, 15:57
                Placa najnizsza pensje i teraz placza.
          • ezavv Re: Czyli co? Ceny usług zachodnie, socjal jak na 14.05.07, 10:53
            Witam,
            z tego co mówili pracownicy firmy, która przegrała ze wspomnianym Imp(...), to
            raczej nawet mniej - zamiast zyskać od razu im ucięto kapuchę, zresztą w ramach
            podejścia biznesowego, tak robi wiele firm w tym rzeczone firmy w tekście -
            masz wysokie pobory (według jakiego klucza nie wiadomo) jesteś be - masz zbyt
            wysoki pesel, także jesteś be - nikt oficjalnie tego nie powie, jednak jest
            kiepściunio. Masz wyższe wykształcenie, a pracujesz na stanowisku, na którym
            nie ma takiego wymogu (minimum średnie) także nie dadzą Tobie nic - jesteś
            wyrobnikiem - polska rzeczywistość. Brak szacunku do wieku, doświadczenia,
            wiedzy - monopol na to posiada przełożony. Jesteśmyt w 19 wieku i to, że ludzie
            w końcu przejrzeli na oczy, to tylko in plus - tak trzymać - nie po to Polacy
            dali się oszukać kilkanaście lat temu, by nic z tego nie mieć. Może by tak
            zacząć roziczać pseudoliberałów?
        • olias Re: Robotnicy żądają podwyżek 14.05.07, 10:41
          głupoty opowiadasz. To wszystko zawdzięczamy Bolesławowo Chrobremu.
      • mike-great I tak konwergencja staje się faktem. W końcu UE. 14.05.07, 11:21
        I tak konwergencja staje się faktem. W końcu UE.
    • maruda.r Robotnicy żądają podwyżek 14.05.07, 02:43

      Jeśli podniesiemy płacę minimalną, więcej osób będzie chciało pracować, ale
      mniej pracodawców będzie chciało zatrudniać. Część osób najgorzej
      wykwalifikowanych mogłaby mieć problem ze znalezieniem pracy, bo żaden
      pracodawca nie będzie chciał zatrudnić pracownika, który na siebie nie zapracuje
      - uważa Jan Rutkowski, główny ekonomista Banku Światowego w regionie Europy
      Środkowo-Wschodniej.

      *****************************************

      Podobną opinię zamieściłem kilka tygodni temu na forum. Jednak to nie wszystko.
      Przez pewien czas rozruszanie tego rynku może przynieść (i chyba przynosi) spory
      błąd w statystyce. Poszukujący lepszych warunków płacowych i szybko zmieniający
      pracę nie będą się rejestrować jako bezrobotni, co w obniży ilość bezrobotnych,
      ale nie zostanie skompensowane proporcjonalnym wzrostem miejsc pracy.

      • Gość: corgan Re: Robotnicy żądają podwyżek IP: *.chello.pl 14.05.07, 03:58
        > Przez pewien czas rozruszanie tego rynku może przynieść (i chyba przynosi)
        > spory błąd w statystyce.

        Ten błąd już jest. Wszak nie każdy kto był bezrobotny się rejestrował. Sam
        byłem kilka razy bezrobotny i ani razu nie zawitałem do pośredniaka, jeszcze by
        mi wcisnęli jakąś pracę której bym nie chciał...

        Że o ludziach, długotrwale bezrobotnych albo takich którzy są na rentach lub
        ew. emeryturach i pracuja nie wspomne. Oczywiście - najlepiej nie pracować w
        Polsce, bo to tylko kłopot...

        > Poszukujący lepszych warunków płacowych i szybko zmieniający
        > pracę nie będą się rejestrować jako bezrobotni, co w obniży ilość
        > bezrobotnych, ale nie zostanie skompensowane proporcjonalnym wzrostem miejsc
        > pracy.

        Tzn. że jedni ludzie będą przechodzili od kiepskich miejsc pracy do lepszych a
        drudzy z dobrych na kiepskie? Będą się zamieniać miejscami pracy, tak? Czy może
        będzie tak, że kiepskie miejsca pracy albo firmy ulegną skurczeniu albo
        likwidacji, bo wszyscy będą stopniowo odchodzić z gorszych prac ku lepszym? to
        chciałeś powiedzieć?
        • maruda.r Re: Robotnicy żądają podwyżek 14.05.07, 14:44
          Gość portalu: corgan napisał(a):

          Czy może będzie tak, że kiepskie miejsca pracy albo firmy ulegną skurczeniu albo
          > likwidacji, bo wszyscy będą stopniowo odchodzić z gorszych prac ku lepszym? to
          > chciałeś powiedzieć?

          **************************************

          Otwarłem temat do spekulacji, gdzie podzieje się nadwyżka aktywnych pracowników
          (tych, co szukają), gdy nastąpi ograniczenie ilości miejsc pracy poprzez
          podniesienie na nich uposażeń.

      • Gość: Kaczoland Atakuje Re: Robotnicy żądają podwyżek... IP: *.dhcp.embarqhsd.net 14.05.07, 04:00
        Place w Polsce beda musialy rosnac i pracodawcy (niezaleznie od tego, czy maja
        na to ochote, czy tez nie) beda musieli sie z tym pogodzic!

        p.S. Jeszcze nigdy nie spotkalem sie z tym by pracodawcy ochoczo podnosili
        place. Zwykle trzeba to nich wymuszac. I to nie tylko w Polsce...
        • Gość: Tomek Re: Robotnicy żądają podwyżek... IP: *.ipslin.dsl-w.verizon.net 14.05.07, 10:10
          Eee tam, ja zawsze idę do supermarketu, kasjerka mówi "44.89", to ja zawsze "a
          może być 49.50?". Tak robią normalni ludzie, tylko wredni pracodawcy i
          spekulanci płacą za wszystko jak najmniej.
          • darr.darek Re: Robotnicy żądają podwyżek... 15.05.07, 14:30
            Gość portalu: Tomek napisał(a):
            > Eee tam, ja zawsze idę do supermarketu, kasjerka mówi "44.89", to ja zawsze "a
            > może być 49.50?". Tak robią normalni ludzie, tylko wredni pracodawcy i
            > spekulanci płacą za wszystko jak najmniej

            Dla lewaków zbyt skomplikowane nawiązanie.
            Odpowiedzą Ci, że głupi jesteś płacąc więcej niż ktoś żąda a w następnym zdaniu
            napiszą, że pracodawcy to dranie, bo dają tyle samo lub niewiele więcej niż
            ustalone było przy rozmowie kwalifikacyjnej.


      • olias Re: Robotnicy żądają podwyżek 14.05.07, 10:43
        może wystarczy gdy pracodawcy o IQ poniżej 80 zbankrutują.
        Hasła z początku lat 90-tych "I Ty możesz byc przedsiębiorcą" BYŁO kretyńskie.
      • mike-great Czemu nie mówią o wzroście zatrudnienia? a tylko o 14.05.07, 11:25
        Czemu nie mówią o rzeczywistym wzroście zatrudnienia? a tylko o spadku (nierzeczywistym) bezrobocia? Żonglowanie statystyką jest może medialne, ale w ekonomii liczy się rachunek.
        • maruda.r Re: Czemu nie mówią o wzroście zatrudnienia? a ty 14.05.07, 14:53
          mike-great napisał:

          > Czemu nie mówią o rzeczywistym wzroście zatrudnienia? a tylko o spadku (nierzec
          > zywistym) bezrobocia? Żonglowanie statystyką jest może medialne, ale w ekonomii
          > liczy się rachunek.

          **********************************

          Rzeczywisty wzrost zatrudnienia, to nie ilość chętnych aktywnie poszukujących
          pracy, ale bilans utworzonych i zlikwidowanych w danym okresie miejsc pracy.
          Wtedy mamy do czynienia z rzeczywistą ekonomiczną wartością. I ta wartość może
          nie być tak budująca, jak spadek ilości trwale bezrobotnych.

          • Gość: corgan Re: Czemu nie mówią o wzroście zatrudnienia? a ty IP: *.chello.pl 16.05.07, 02:31
            > Rzeczywisty wzrost zatrudnienia, to nie ilość chętnych aktywnie poszukujących
            > pracy, ale bilans utworzonych i zlikwidowanych w danym okresie miejsc pracy.
            > Wtedy mamy do czynienia z rzeczywistą ekonomiczną wartością. I ta wartość może
            > nie być tak budująca, jak spadek ilości trwale bezrobotnych.

            I tak własnie jest. Częśc bezrobotnych przestała być bezrobotna, bo... przeszła
            na zasiłki przedemerytalne/emeryturę albo zajęła miejsce tych pracujących
            którzy zwolnili się i pojechali do pracy na zachodzie.

            Przecież w 2000 roku w budownictwie pracowało 500tys ludzi. Dziś pracuje
            350tys. a Ci ktorzy musieli pójść na bezrobocie gdzieś sobie pracę znaleźli.
            Teraz firmy budowlane chcą oddzwaniać do tych których wtedy zwolniono, ale
            hehehe... nikt nie odpowiada bo albo są zagranicą albo zajmują się czymś
            zupełnie innym :)
    • Gość: Jarek Prawo popytu i podaży kłania sie . IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.05.07, 04:14
      Jak płace były głodowe to panowie "Pracodawcy" tłumaczyli to prawem popytu i
      podaży . Jak brakuje siły roboczej to jej cena rośnie . proste i zgodne z
      filozofią rynku.
      • Gość: ateusz Re: Prawo popytu i podaży kłania sie . IP: *.adsl.alicedsl.de 14.05.07, 09:03
        tak to prawda,ale teraz panowie"pracodawcy" strasza globalizacja....XIXw
        kapitalizm sie klania...
    • tempora sa badania... 14.05.07, 04:56
      "Prowadzone badania międzynarodowe pokazują, że wyższa płaca minimalna oznacza
      gorsze perspektywy pracy dla osób o niższych kwalifikacjach. Na Węgrzech znaczne
      podniesienie płacy minimalnej negatywnie wpłynęło na zatrudnienie - mówi Rutkowski."

      "Są badania świadczące, że zwiększenie płacy minimalnej wcale nie wpływa
      negatywnie na rynek pracy - mówi Pióro."

      Proponuje spotkanie Rutkowski-Pioro oraz powolanie komisji sledczej bo ktos tu
      ewidentnie mija sie z prawda.

      • Gość: tryper Re: sa badania... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.05.07, 08:05
        Nikt się nie mija z prawdą. Czasami średni poziom "rynkowy" wynagrodzeń dla pracowników o najniższych kwalifikacjach może być WYŻSZY niż "płaca minimalna". W tym momencie jej podniesienie niczego nie zmienia, bo pracodawcy i tak płacą więcej. Może być jednak i tak, że poziom wynagrodzeń ("średni" i dla niskokwalifikowanych) jest niższy niż wprowadzana "płaca minimalna". Racjonalny pracodawca w takich warunkach nie przyjmie do pracy osób o umiejętnościach niewystarczających na wyrobienie "normy" (płaca minimalna+haracze na rzecz "państwa"). Może też zwolnić ludzi już zatrudnionych, a scharakteryzowanych wg. ww. kryteriów. Przykład liczbowy-załóżmy, że na stanowisko pracy zgłaszają się chętni, skłonni pracować za nie mniej niż 2 tys/m-c. Przedsiębiorcy to odpowiada. Jeżeli płaca minimalna wynosi 1500, nie ma to żadnego wpływu na negocjacje między stronami. Jeżeli płaca minimalna wynosi 2 500, w ogóle nie ma rozmowy. Ot, i cała tajemnica. Rzeczywistość nie jest statyczna. Jest dynamiczna i może "nie pasować" do wymysłów złodziei wolności i własności (biurokratów tworzących "państwo")
      • olias Re: sa badania... 14.05.07, 10:47
        praktyka udowodniła że wyjazd młodych Polaków po studiach do Irlandii
        zmniejszył tam stopę bezrobocia (!!) i zwiększył drastycznie ich PKB.
        • maruda.r Re: sa badania... 14.05.07, 15:01
          olias napisał:

          > praktyka udowodniła że wyjazd młodych Polaków po studiach do Irlandii
          > zmniejszył tam stopę bezrobocia (!!) i zwiększył drastycznie ich PKB.

          ****************************************

          I cóż to oznacza? Że Irlandia ma gospodarkę liberalną, a jej struktura czynią ją
          konkurencyjną w stosunku do innych. Ale Irlandia jest w czubie gospodarek
          konkurencyjnych, a Polska w ogonach. Nic więc dziwnego, że nie jesteśmy w stanie
          wchłonąć i zagospodarować własnej siły roboczej, czyli pokonać barier
          wynikających ze sztywnych reguł gospodarki scentralizowanej.

    • Gość: emigrant Jeżeli nowe buty będą... IP: *.colc.cable.ntl.com 14.05.07, 05:51
      tańsze i modniejsze? To jest to zmartwienie szewca. Może będzie musiał się
      dokształcić i dorabiać klucze, naprawiać parasole? Wszyscy muszą się kształcić
      to dlaczego szewc i górnik NIE?
      I a propos mobilności. Chciałbym się zapytać tej "mondrej" pani: Ile razy się
      Pani szanowna przeprowadziła za pracą? Siedzisz kobieto w dobrze płatnej tyrce
      za biurkiem i opowiadasz głupoty. Czy Ty wiesz co to jest dla dziecka (a tych
      jest jednak trochę) przeprowadzka? Nie każdego stać na to aby po przeprowadzce
      do innego, obcego miasta, jedno z rodziców zostało w domu, rezygnując z pracy,
      przez cztery miesiące aby dziecko poczuło się pewniej! Nie wiesz o czym piszesz
      głupia istoto!!!
      I na koniec: bardzo się cieszę że muszą więcej płacić za ciężką pracę. Bardzo
      dobrze. Trochę mniejsze zyski, nowy laptop poczeka a i dobrze na brzuch zrobi
      mała dieta. Ludkowie! I tak zarabiacie g... pieniądze. Tesco w Polsce zarabia
      na moją pensję tutaj. Wiem, nie każdy z Was jest w stanie spakować się i
      wyjechać. To jest tak samo głupia rada jak tej paniusi od mobilności zawodowej.
      Krzyczcie,więc, o lepsze pensje, wychodźcie na ulice z kamieniami w dłoni (tak
      jak ci cholerni górnicy: łopata, kilof, kamień i flaszka wódki - na Sejm) nie
      dajcie się rolować, nigdy więcej. Dopóki my, emigranci, nie wrócimy kraj jest
      Wasz!!!
      • frusto Re: Jeżeli nowe buty będą... 14.05.07, 08:35
        Zadnych lopat i kamieni. Do demonstrantow winna strzelac policja ostra amunicja.

        Ale zadac podwyzek - zdecydowanie tak. Podwyzka, jak nie, odchodze z pracy i
        szukam lepszej. Jezeli nie chce zmienic pracy, to znaczy, ze nie potrzebna mi
        podwyzka, bo obecna placa mi wystarcza za obecna prace.
      • Gość: miki Re: Jeżeli nowe buty będą... IP: 217.153.97.* 14.05.07, 09:49
        W każdym kraju ludzie zmieniają miejsce zamieszkania w poszukiwaniu pracy. Tylko
        w naszym kraju jest tak że lepiej biadolić niż się przeprowadzić. Skoro jest
        taka duża rozpiętość bezrobocia od 4-15% to chyba coś jest nie w porządku. Ja
        osobiście zmieniałem miejsce zamieszkania w poszukiwaniu pracy i nie żałuje. Jak
        wracam w moje stare rodzinne strony, to widzę że tam czas się nie zmienił. A co
        do podwyżek trzeba pamiętać że podwyżki powodują również podwyżki cen. Ale zaraz
        będziemy słyszeli że spekulanci - zarabiają. Więc może się zdarzyć że wasze
        podwyżki płac, zostano zjedzone przez inflacje.
        • Gość: bzdziagwa Re: Jeżeli nowe buty będą... IP: 62.48.159.* 14.05.07, 12:34
          Gość portalu: miki napisał(a):

          > W każdym kraju ludzie zmieniają miejsce zamieszkania w poszukiwaniu pracy. Tylk
          > o
          > w naszym kraju jest tak że lepiej biadolić niż się przeprowadzić. Skoro jest
          > taka duża rozpiętość bezrobocia od 4-15% to chyba coś jest nie w porządku. Ja
          > osobiście zmieniałem miejsce zamieszkania w poszukiwaniu pracy i nie żałuje. Ja
          > k
          > wracam w moje stare rodzinne strony, to widzę że tam czas się nie zmienił. A co
          > do podwyżek trzeba pamiętać że podwyżki powodują również podwyżki cen. Ale zara
          > z
          > będziemy słyszeli że spekulanci - zarabiają. Więc może się zdarzyć że wasze
          > podwyżki płac, zostano zjedzone przez inflacje.


          Wiesz, ja bardzo dobrze wiem jak to jest sie przeprowadzac za praca w eozne
          dziwne miejsca (moj IP adres to potwierdza), ale rozumiem tez niechec ludzi
          biednych o niewielkim wyksztalceniu do przenosin. Co wiecej, to nawet nie jest
          niechec, ich na to przewaznie NIE STAC. Jak zaoferujesz sprzataczce z Bieszczad
          wyjazd do Krakowa do pracy za nawet 1000 zl na reke, to jak myslisz, bedzie ona
          w stanie zaplacic za utrzymanie w nowym miejscu, kupic bilet na autobus z tych
          Bieszczad do Krakowa, utrzymac siebie (nie mowie nawet o jakis dzieciach czy
          rodzinie)???
          Pani od przenosin to teoretyczka. Taki model swietnie sie sprawdza w US, ale tam
          ludzie sa z jednej pensji zarobic na zycie codzienne i odlozyc cos na okres gdy
          za praca trzeba emigerowac dalej
          bzdziagwa
      • ezavv Re: Jeżeli nowe buty będą... 14.05.07, 11:02
        Mobilność to farsa, traci na tym rodzina, a po trosze i gospodarka.
        życie w takim układzie jest trudne. Niestety niektóre wiodące firmy (giełdowe)
        lubują szermować hasełkiem mobilności - nie jesteś mobilny, nie jesteś trendy
        (...)
        Nie chą Ciebie ze względu na wiek, na ewentualne zagrożenie (wiedza i
        doświadczenie) oraz na ewentualną odmowę wykonania absurdalnego pomysła.
        Przyjmą rodzinkę (męża, brata lub siostrę, czy też innego pociotka - nepotyzmu
        podobno nie ma, a Ciebie wyślą w ramach mobilności do jakiegoś zadu(...), bo
        taka jest wola Wielkiego Brata. I wszystko jest ok! - tylko rodzina na tym
        traci i (...)
        Dlatego czas na zmiany, czas na normalność (...)
        • Gość: bajdy z kaczolandu Re: PiSuar nie wyzwoli Polski z socjalizmu... IP: *.natpool6.outside.ucf.edu 15.05.07, 15:41
          Mobilnosc to nie jest "farsa" (najlepszym tego przykladem sa kraje typu USA,
          czy Kanada, gdzie prawie kazdy w czasie swojej kariery zawodowej przynajmniej
          kilka razy zmienia prace i miejsce zamieszkania)! Oczywiscie, w Polsce taki
          system jeszcze dosyc dlugo nie bedzie funkcjonowal (np. ze wzgledu na
          ilosc i dostepnosc mieszkan)...
          • Gość: bajdy z kaczolandu Re: PiSuar nie wyzwoli Polski z socjalizmu... IP: *.natpool6.outside.ucf.edu 15.05.07, 15:54
            Trzeba dodac, iz - oczywiscie - "mobilnosc" moze dzialac takze i w taki sposob,
            ze co roku miliony mieszkancow Meksyku przekraczaja granice z USA...
    • Gość: stasi1 to może płacę minimalną ustawić jako 200% IP: 81.210.39.* 14.05.07, 06:25
      pensji średniej? Pewnie ktoś takie badanie mógłby zrobić że to źle nie wpłynie
      <Ale pomysłowi zwiększenia płacy minimalnej przyklaskują związki zawodowe. -
      Naszym postulatem jest, by płaca minimalna osiągnęła 60 proc. średniej pensji
      krajowej - mówi Marta Pióro, rzeczniczka NSZZ "Solidarność". Zdaniem
      związkowców obecna płaca minimalna jest zbyt niska na pokrycie kosztów
      utrzymania pracownika i jego rodziny. - Są badania świadczące, że zwiększenie
      płacy minimalnej wcale nie wpływa negatywnie na rynek pracy - mówi Pióro.>
      • Gość: aaa Re: to może płacę minimalną ustawić jako 200% IP: 195.47.201.* 14.05.07, 06:39
        mój brat pracuje w prywatnej firmie zatrudniającej ok 50 osób w Warszawie,
        oficjanie 1700, do ręki ok 3000 i niech mi nikt nie powie że w Wawie ktoś płaci
        płace minimalne, tak to wygląda w naszej pieknej Polsce........
        • lambert77 Re: to może płacę minimalną ustawić jako 200% 14.05.07, 10:26
          - do ręki ok 3000
          hmmm a rozumiem, że praca 20h/dobę :) pampersy we własnym zakresie pracownik
          załatwia :D
          • Gość: Gargamel Wiesz, misiu. Nie każdy, tak jak ty, pierdzi w IP: *.as15444.net 17.05.07, 19:03
            stołek w jakimś nikomu nie potrzebnym urzędzie zarabiając grosze.
      • Gość: FERGUSON Re: to może płacę minimalną ustawić jako 200% IP: *.aster.pl 14.05.07, 06:50
        Ale przecież właśnie taką Polskę NSZZ Solidarność wywalczyła strajkami i
        manifestacjami! Przecież to dzięki temu związkowi zawodowemu taki zakład jak
        URSUS zwolnił 80 % załogi.
        • stasi1 no może nie w zupełności dzieki tym strajkom 15.05.07, 09:24
          Ursus tak marnie przędzie

          > Ale przecież właśnie taką Polskę NSZZ Solidarność wywalczyła strajkami i
          > manifestacjami! Przecież to dzięki temu związkowi zawodowemu taki zakład jak
          > URSUS zwolnił 80 % załogi.
    • Gość: Tomek Ale propaganda IP: *.ipslin.dsl-w.verizon.net 14.05.07, 07:12
      O pracodawcach-wyzyskiwaczach, co to "z rozrzewnieniem wspominają czasy, jak
      wyzyskiwali robotników".
      • rydzyk_fizyk Jaka propaganda? 14.05.07, 08:00
        Reguły wolnego rynku, trzeba stosować również gdy to pracownik dyktuje warunki.
        • Gość: tryper Re: Jaka propaganda? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.05.07, 08:11
          rynek w Polsce nie jest wolny. Gdyby był wolny (tak na 99%), poziom życia byłby o wiele wyższy, zaś bezrobocie, inflacja itp. plagi "nowoczesnej gospodarki socjaldemokratycznej" w ogóle nie miałyby miejsca. A największym wyzyskiwaczem jest państwo-doi bez miłosierdzia "pracodawców" i "pracobiorców".
        • frusto Re: Jaka propaganda? 14.05.07, 08:43
          Masz racje. Tyle tylko, ze w Polsce nie ma wolnego rynku. Jest rynek spetany
          tysiecznym ograniczeniami, ktorych z roku na rok jest coraz wiecej. Jest tez
          cholerny okupant - pasozytnicze panstwo, ktorego glownym zajeciem jest lupienie
          przedsiebiorczych.
    • kapitan_stopczyk Do podwyżek mają prawo tylko zarządy i ich....... 14.05.07, 08:08
      ...przydupasy.
      Reszta ma harować za 700zł miesiecznie po 12 - 14 godzin i cieszyć się, że
      łaska pańska na nich spadła.
      I podziwiać nowe bryczki jakie sobie kupuja panowie dyrektorzy.



      -------------------------------------------------------
      - Czy jest pan gotów stać na straży porządku prawnego odnowionej,
      demokratycznej Rzeczypospolitej Polskiej?
      - Bezapelacyjnie. Do samego końca. Mojego lub jej.
      • Gość: 30-latka Re: Do podwyżek mają prawo tylko zarządy i ich... IP: *.polkomtel.com.pl 14.05.07, 10:10
        Nie widzę problemu: zakładaj firmę i podwyższaj pensję sobie i swoim
        przydupasom, zmieniaj samochody i wyjeżdzaj na wczasy na Seszele, czy gdzie tam
        sobie chcesz.
        • kapitan_stopczyk ....wieć przeżryj kapitał i bankrutuj 14.05.07, 11:20
          Dzięki Unii i mozliwosciom wyjazdów w Polsce wreszcie skończy się chamstwo
          tzw. "przedsiębiorców".
          Zostaną tylko najlepsi, mający wizje biznesu i jego rozwoju.

          Reszta "biznesmenów" niech jedzie zmywac gary do Londynu.



          -------------------------------------------------------
          - Czy jest pan gotów stać na straży porządku prawnego odnowionej,
          demokratycznej Rzeczypospolitej Polskiej?
          - Bezapelacyjnie. Do samego końca. Mojego lub jej.
    • bartoo Re: Czy chcesz zainwestować swoje pieniądze ? ? ? 14.05.07, 08:10
      "...940 zł brutto, to teraz już tysiąc złotych..."

      No comments.
    • kapitan_stopczyk ___Bo wolny rynek dotyczy również pracodawców. 14.05.07, 08:14
      Przez 15 lat kapitalizmu politycznego nasi żałośni kapitaliści przyzwyczaili
      się, że za bramą stał tłum błagających o jakiekolwiek zajęcie.
      Panisko (wcześniej cinkciarz albo SB-ek) robiło łaskę, że raczy kogoś zatrudnić
      za minimalna stawkę.
      Sam uzywał życia - bryczki, wille, Hawaje.
      I teraz otwarto granice - i ludzie maja w d... pracę u żałosnych
      polskich "biznesmenów" w białych skarpetkach.

      Panowie "biznesmeni"!
      Jak wam się nie podoba - zmywak w Londynie na was czeka!!!



      -------------------------------------------------------
      - Czy jest pan gotów stać na straży porządku prawnego odnowionej,
      demokratycznej Rzeczypospolitej Polskiej?
      - Bezapelacyjnie. Do samego końca. Mojego lub jej.
    • olias polska biznesmena = głupia być jak but 14.05.07, 08:14
      znowu to bredzenie o małej mobilności pracowników w PL. Nawet nie są w stanie
      określić ilu Polaków poleciało na Wyspy, z fusów wróżą ilu poleci do Holandii.
      Włochy czy Hiszpania - ilu tam pracuje. Mniej więcej wiedzą ilu jest w
      Niemczech na sezonowej. I pomimo tego pieprzą o małej mobilności Polaków.
      Przecież "barany biznesu" - gdybyśmy byli nieco bardziej mobilni niż jesteśmy,
      to tu zostalibyscie sami ze swoimi rodzinami.
      Apel do młodych - bądźcie mobilni i kupujcie bilet lotniczy.
      • kapitan_stopczyk Nie pracujcie na buraczanych polskich biznesmenów. 14.05.07, 08:16
        Niech sobie sami zasuwają w swoich żałosnych firemkach.



        -------------------------------------------------------
        - Czy jest pan gotów stać na straży porządku prawnego odnowionej,
        demokratycznej Rzeczypospolitej Polskiej?
        - Bezapelacyjnie. Do samego końca. Mojego lub jej.
    • kapitan_stopczyk Panie Dzik!! Mniej żreć - więcej inwestować. 14.05.07, 08:30
      Pan jesteś prezesem i pan tego nie wiesz?

      A jeszcze nie tak dawno ludzie pana pokroju narzekali na populizm sami używając
      życia i idąc w maksymalną konsumpcję.

      Byliście jak takie pasożyty, które cynicznie wykorzystują sytuację każąc innym
      żyć skromnie - a sami żarliście aż do udławienia się.

      Trzeba inwestować w firme panie Dzik.

      Nie nowy mercedes co pół roku -a dwutelnia astra raz na 3 lata.
      Nie 1000 metrowa willa - a 100 metrowy domek.
      Nie wczasy na Hawajach a wieśniackie Kanary.

      Panie Dzik - albo troche refleksji nad soba - albo bankructwo i zmywak w
      Dublinie.


      -------------------------------------------------------
      - Czy jest pan gotów stać na straży porządku prawnego odnowionej,
      demokratycznej Rzeczypospolitej Polskiej?
      - Bezapelacyjnie. Do samego końca. Mojego lub jej.
      • Gość: bajdy z kaczolandu Re: Panie Dzik!! Mniej żreć - więcej inwestować. IP: *.natpool6.outside.ucf.edu 15.05.07, 15:50
        Te bajkowe nieco rady "kapitana stopczyka" typu "nie wczasy na Hawajach, a
        wiesniackie Kanary" to sa moze dobre dla firm typu "ja z bratem i ze szwagrem".
        Wieksze firmy funkcjonuja zupelnie inaczej panie "kapitanie" (kapitanie -
        czego?)...
    • frusto Kapitalizm dziala! 14.05.07, 08:33
      I bardzo dobrze! Na tym polega kapitalizm i wolny rynek. Pracownikow jest mniej
      - moga wiecej wymagac. I to wlasnie w kapitalizmie jest piekne. I nie trzeba
      bylo do tych podwyzek zadnych interwencji rzadu.

      A wszyscy, ktorzy narzekaja na biznesmenow - zalozcie sami firme, zalosni
      zawistnicy. Ale nie oczekujcie zbyt wiele. Jak odniesiecie sukces, to wykonczy
      was skarbowka albo prokuratura pod blahym pretekstem. Tak jak wykonczyli BestCom
      i dziesiatki innych firm w Polsce.
      • kapitan_stopczyk Zawiść jest prowokowana przez nowobogackich 14.05.07, 08:44
        Nie dostrzegasz tego?
        Nigdy nie widziałes małego czlowieczka, który z powodu pieniedzy jakich sie
        dorobił nagle przestał się kłaniac sąsiadom czy gardzić dawnymi znajomymi?
        I co?
        Ludzie maja go nadal lubić?



        -------------------------------------------------------
        - Czy jest pan gotów stać na straży porządku prawnego odnowionej,
        demokratycznej Rzeczypospolitej Polskiej?
        - Bezapelacyjnie. Do samego końca. Mojego lub jej.
        • frusto Re: Zawiść jest prowokowana przez nowobogackich 14.05.07, 10:58
          Owszem, czasami dotrzegam. Ale czesto tez dostrzegam zwykla zawisc, ze ktos ma
          dobrze, nawet jezeli wciaz sie klania sasiadom.
    • Gość: Real Robotnicy żądają podwyżek IP: *.static.akk.net.pl 14.05.07, 08:44
      A w Realu w Bytomiu załatwia się to tak:
      Pracownicy się zbuntowali, poszli do swoich kierowników by zarządali podwyżek
      płac, siatki wynagrodzeń itd, bo w chwili obecnej osoba, która pracuje kilka
      lat zarabia tyle samo co nowo zatrudniona... i co na to szefostwo Reala...

      Podwyżek nie będzie. Kierownicy, którzy nie radzą sobie z pracownikami dostali
      do wyboru... albo w ciągu 5 minut zdecydują się na przejście do innego marketu
      (na to samo stanowisko np. do Katowic) albo zostaną zwolnieni. No i teraz za
      karę zamiast iść do pracy 15 minut musza jechać do katowic 40 minut.
      Ogólnie... ktoś mogłby się zająć tym marketem, bo gdzieś wyparowywuje fundusz
      socjalny... pracownikom płaci się na lewo za nadgodziny... polecam jakiemuś
      dziennikarzowi zatrudnienie się w Realu... przekonacie sie że Biedronka to
      pryszcz przy Realowskich machinacjach.
      • kapitan_stopczyk Skoro są chętni do pracy w takich warunkach..... 14.05.07, 08:59
        Jeśli by sie okazało, że szefowie Reala muszą sobie sami układać towar na
        półkach wtedy zmieniliby podejście do ludzi.
        A tak...
        Skoro znajdują głupców do pracy - to co mają się z kimś liczyć?



        -------------------------------------------------------
        - Czy jest pan gotów stać na straży porządku prawnego odnowionej,
        demokratycznej Rzeczypospolitej Polskiej?
        - Bezapelacyjnie. Do samego końca. Mojego lub jej.
    • toja3003 Każdy kto wyjeżdża za granicę do pracy, 14.05.07, 09:12
      Każdy kto wyjeżdża za granicę do pracy, zmniejsza bezrobocie w Polsce. Tak
      trzymać. I nie mówić o "uciekaniu" ale podnieść płace przez pracodawców to nie
      łaska? Skończy się wyzysk w Polsce i głodowe pensje. Dzięki ci Unio!
      Co to jest tysiąc złotych na miecha za pełny etat? Skończyło się panoszenie
      kapitalistów. Lech Wałęsa obiecał podwyżki płac o 100% a nawet więcej i obniżki
      cen o 100% a nawet wiącej i tak musi być. A za 70 zł przy cegłach nie robię.
      Dawać mi 170 zł albo walę na drugą stronę granicy do Niemiec na roboty i tam
      już spoko mam na budowie 10 euro za godzinkę czyli 70 euro dziennie a nie
      złociszy.
    • Gość: Wal Robotnicy żądają podwyżek IP: *.chello.pl 14.05.07, 09:21
      Niech RZĄD coś w końcu zrobi.Odnoszę wrażenie, że nasi "święci" nie mają
      pojęcia o matematyce,ekonomii, obsłudze prostych programów komputerowych itp.
      To wszystko ma takie przełożenie, że każdy grosz dla pracownika powoduje
      dodatkowe daniny dla pazernych i nieudolnych rządzących. Przykładem może być
      niedawna wypowiedź ministra zdrowia mówiącego o współfinansowaniu przez
      obywateli służby zdrowia - a co niby teraz się dzieje - 1,25% z wynagrodzenia
      uzupełnia 9-cio procentową składkę zdrowotną. Pieniądze ściągane obywatelom, o
      których ci co powinni nawet nie wiedzą!!!
      Podwyższenie minimalnego wynagrodzenia to jedno, gwarancja poborów wyższych niż
      minimalne np. po 20 latach pracy to drugie - te "puzle" można normalnie
      poukładać jak się ma trochę "oleju" w głowie, dobrej woli i poszanowanie dla
      ludzi.
      (...)
    • Gość: AntyPolityk Jakim cudem taki artykuł jest publikowany? IP: 195.205.192.* 14.05.07, 09:45
      Treść artykułu wyraźnie mówi, że wyzysk pracowników i słuszny i konieczny!!
      Autor artykułu albo nigdy nie pracował za marne grosze i nikogo nie miał w
      rodzinie kto tak zarabiał, albo jest wyjątkowo głupi i ma wyjątkowo krótką pamięć!!
      Treść takiego artykułu powinna brzmieć jednoznacznie: dobrze wam pracodawcy
      sku... , teraz wreszcie będziecie płacić tak jak już to mieliście robić od wielu
      lat!!
    • Gość: anty outsorucing impel = wyzysk IP: 87.105.182.* 14.05.07, 09:55
      jak każdy outsourcing, impel uprawia wyzysk...
      a tu nagle żal..


      ps. przeciwko zarządowi impela wlasnie strajkowała załoga
      • Gość: No faktycznie !!! Re: impel = wyzysk IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 14.05.07, 21:08
        Więcej niż uświadomicie sobie, że IMPEL to firma, która mająca status "zakładu
        pracy chrnionionej", faktycznie stała się od dawna firmą mająca znamię jako
        IMPEL= NEOWYZYSKIWACZ i FABRYKĄ DOŚWIADCZALNA LUDZI, potraktując nas jako
        królikami doświadczalnymi, w myśli u każdych!!!

        Dlatego omijacie z daleka z tej firmy IMPEL, której oferuje prace za
        wegetacyjnie nędzne wynagrodzenia, oczywiście za ciężkie prace!!!
    • Gość: Arek 1000 zł brutto IP: *.netia.com.pl 14.05.07, 10:18
      Oniemiałem ta ofertę i mam pytanie czy za ponad 700 zł osoba może opłacić czysz
      i się utrzymać?
      • Gość: mutant Re: 1000 zł brutto IP: *.telprojekt.pl 14.05.07, 13:59
        nie moze, dlatego mieszka sie w kilka rodzin w jednym mieszkaniu
      • Gość: Niesłyszący Jest ciężko...lecz to wegatacyjna płaca IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 14.05.07, 21:17
        Przecież zarobek 700 zł netto to po prostu to najniższa płaca w Polsce, którą
        przeważnie oferują aż 50 pracodawców i już słynnym czynnikiem amotywującym do
        utrzymania się dotychczasowej pracy za 700 zł brutto (935 zł brutto jako
        najniższe wynagrodzenie w/g GUS'u) i jest krokiem zmuszącym do decydowania się
        TAK na zmianę pracę na inną, lecz lepszą pod względem dobrych warunków płacy,
        porzucając dotychczasową pracę, która częściej oferuje niskie wynagrodzenie.

        Niskie wynagrodzenia za pracę u 50% pracodawcy w Polsce, nie zapewniają na dziś
        i w przyszłości godne i normalne życie bez WEGETACJI!!!
    • Gość: jet Robotnicy żądają podwyżek IP: 62.29.168.* 14.05.07, 10:37
      zadnych pracownikow z chin, najpierw zmusic krajowych bezrobotnych do pracy.
      Jak chodzi o tania konkurencje towarow z poza UE, to przedsiebiorcy chca
      ochrony, a kiedy chodzi o konkurencje dla pracobiorcow zeby zanizac place, to
      juz sobie chetnie takowa by sprowadzili z panstwa srodka. Jesli maja pracowac w
      pl chinczycy - to ok, ale jednoczesnie znosimy wszelkie taryfy na granicach.
    • intel-e-gent Gdy czyta się wypowiedzi prezesów, można się wk..ć 14.05.07, 10:41
      Szef jednej ze spółek Impela (firmy znanej z wyzysku i traktowania pracowników
      jak niewolników) narzeka, że ludzie chcą godnie zarabiać. Nie wiem jak innym,
      ale mnie się scyzoryk w kieszeni otwiera (bo nie mam noża :) ).

      Do szczytu bezczelności brakuje tylko prezesa jakiegoś banku narzekającego na
      to samo...
    • Gość: maka Re: Robotnicy żądają podwyżek IP: *.ap.krakow.pl 14.05.07, 11:03
      Wszyscy ludzie maja prawo
      go godnych warunków pracy.
      Trudno takimi nazwać to,
      co oferuje się Poalkom w Zachodziej Europie!
    • Gość: facio Przecietna w Polsce to 6500 na miesiac!!! IP: 213.152.230.* 14.05.07, 11:10
      Dzisiaj prasa Londynska podal zarobki w roznych krajach swiata. Zarobki
      przecietne w Polsce wedlug danych po przeliczniu na zlotowki to 6500PLN na
      miesiac. Wiec nie nazekajcie!!!
      • Gość: , przecietnie ja i kon mamy po 3 nogi IP: 80.51.192.* 14.05.07, 11:22
        ,
    • Gość: Chris Łódź Hasło na dziś " Kończ Pan wyzysk, wstydu oszczędź" IP: *.lodz.msk.pl 14.05.07, 11:11
      Panie Dziki, rzeczywiście 60 zł podwyzki brutto przy takich śmiesznych pensjach
      to jest rewolucja płacowa.
      Żałośni przedsiębiorcy, Hasło na dziś. "Kończ pan wyzysk, wstydu oszczędź"
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka