Gość: MAXX
IP: 87.105.234.*
29.07.07, 20:27
Wrócilem własnie z odwiedzin u mojej rodziny na wsi( 4 tys. mieszkańców) i
prosta refleksja mi się nasuwa-dlaczego w niewielkiej miejscowosci w
woj.lubuskim( wiem ,że to koniec świata,ale ludzie też tam zyją....) moja
rodzina próbuje od 3 miesięcy sprzedac całkiem przyzwoite mieszkanie(75mkw-3
pokoje) w bloku, po remoncie -po 1500 pln/mkw i nie może( w cenie garaż i
ogród) ........niby chętnych( dzwoniących i oglądających jest dużo ) ale kasy
nikt wyłozyc nie chce .....gdzie ten buum gospodarczy,gdzie ten wzrost
zamożności ,gdzie te ogromne kredyty ?????? Tylko w W-awie ,Wrocku czy
Krakowie ???????? Czy podział na " Polske A " "Polske B" a nawet "C" nie
uwidacznia się coraz bardziej ???? czy ten nasz rozwój nie idzie czasami w
strone takiego rozwoju jak w ameryce łacińskiej???????