Dodaj do ulubionych

90 dolarów za ropę

IP: *.promax.media.pl 20.10.07, 01:25


W najnowszym wydaniu biuletynu OPEC Shokri Ghanem, dyrektor libijskiego
państwowego koncernu naftowego, przyznał, że do szczytu wydobycia ropy nie
zostało już wiele czasu i że epoka gospodarki światowej opartej na ropie
zbliża się ku końcowi.

peakoil.blox.pl
www.peakoil.pl/news/topic0-1.htm


Obserwuj wątek
    • Gość: ____ Re: 90 dolarów za ropę IP: *.promax.media.pl 20.10.07, 01:30



      Matthew Simmons: peak oil już za nami


      Matthew Simmons, szef Simmons & Co. International z Houston, jedna z najbardziej
      znanych postaci światowego sektora energetycznego, w wywiadzie dostępnym na
      YouTube swierdza, że już przekroczyliśmy peak oil i jest wielce prawdopodobne,
      że prędzej czy później ropa będzie kosztować 300 dolarów.

      "Gdy spojrzymy na liczby i na to, co dzieje się z meksykańskim złożem Cantarell,
      które obecnie znajduje się w fazie bardzo gwałtownego spadku, oraz na Morze
      Północne, Wielką Brytanię i Norwegię, jest dla mnie dość oczywiste, że z samych
      tych rejonów możemy stracić między 800 000 a milionem baryłek dziennie w roku 2007."

      "Tym sposobem tracimy prawie wszystkie zyski produkcyjne z innych obszarów, i to
      zakładając, że cała reszta produkcji nie zmieni się."

      "Myślę więc, że za dużo pól naftowych jest za starych. Za dużo jest w fazie
      spadku produkcji. Bliski Wschód prawdopodobnie nie może już zwiększyć wydobycia.
      Obecnie realizowanych jest kilka projektów, ale nowy surowiec nie pojawi się na
      rynku przed 2008, 2009 rokiem, a tymczasem czas leci."

      "Jestem przekonany, że w ciągu 1-2 lat peak oil zastąpi temat globalnego
      ocieplenia jako przedmiot naszych zmartwień i dyskusji."


      www.peakoil.pl/news/article0-135.htm




      • Gość: hx Re: 90 dolarów za ropę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.10.07, 12:26
        Od 40 lat ta sama śpiewka, peak oil to, peak oil tamto.

        A co jeśli przy cenie 100$/barrel np. opłaca się już wydobywać z łupków?
        Będziemy mieli ropy na następne _dziesiąt lat.
    • Gość: Osek a jeśli dolar zdrożeje do 4zł IP: *.chello.pl 20.10.07, 03:17
      strach się bać co się stanie, jak Amerykanie przestaną osłabiać dolara.
      • Gość: Tomasz. Miałbyć po 6 zł, a teraz będzie po 50 groszy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.10.07, 19:04
        Tak czy inaczej świat przechodzi na euro i inne waluty.
    • presentation1 90 dolarów za ropę 20.10.07, 07:44
      We Francji na Total placilem za 95 , 1euro 45 cent(litr)
      • Gość: Bilbo Bagins Re: 90 dolarów za ropę IP: *.brutele.be 20.10.07, 09:05
        Ale mnie zastanawia jedno. Galon w USA kosztuje 3 dolary.

        1 Galon = 3,785 litra

        Czyli litr paliwa kosztuje w USA 0,79 dolara co daje nam niecale 2 zl za litr. W
        PL cena dwa razy wyzsza niz w duzo bogatszych stanach...
        • eva15 cena jest zbliżona 20.10.07, 10:59
          Tak na prawdę cena między USA a Europą jest zbliżona. US-auta
          spalają prawie 2x tyle co europejskie, a to oznacza, że przejechanie
          100km kosztuje w USA prawie tyle samo co w Europie.
          Innymi słowy kunsument amerykański wkłada do kieszeni koncernów
          naftowych i państwa (podatek) mniej więcej tyle samo co europejski.

          Różnica nie jest więc dwukrotna jak wynikałoby z ceny, lecz wynosi
          co najwyżej 10-15% na korzyść USA.
          • Gość: manhu Re: cena jest zbliżona IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.10.07, 14:03
            Masz rację: nędzarz zjada jedną kromkę chleba dziennie za którą płaci 2zł, a bogacz 15 kromek (1 chleb mniej więcej:) za co daje 2zł, a zatem oboje płacą tyle samo za chleb. Oto twoje żenujące rozumowanie:(
            • eva15 Re: cena jest zbliżona 20.10.07, 16:30
              Czy z faktu, że US-auto żłopie 2x więcej wynika, że przeciętny Ami
              ma się lepiej, jest zamożniejszy niż Europejczyk, którego auto spala
              mniej? Chciałeś coś mądrego powiedzieć, ale nie wyszło...
              • Gość: Kaczoland Atakuje Re: cena jest zbliżona... IP: *.dhcp.embarqhsd.net 21.10.07, 16:06
                "eva" chyba zna USA, czy Kanade (bo w obu tych krajach sprzedaje sie podobne
                samochody) tylko z opowiadan - bo to, iz "US-auto zlopie 2x wiecej" to mozna
                miedzy bajki wlozyc. Poza tym, sporo ludzi kupuje samochody marek takich jak
                Honda, Toyota, KIA, Volvo, BMW, czy Mercedes, ktore spalaja dokladnie tyle samo
                co w Europie.
                Faktem zas jest, ze w USA stosunkowo wiecej ludzi jezdzi pojazdami typu "SUV",
                czy "pick-up truck" i te spalaja wiecej nizli przecietny samochod...
          • Gość: Tummeq Re: cena nie jest zbliżona IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.10.07, 19:58
            Cena banzyny jest w USA nizsza ponieważ ten produkt nie jest tam opodatkowany jak w Europie. W Polsce ok. 50% to podatek. Z tego co wiem to został on nałożony po szoku naftowym w latach 70tych.
            Byłem trochę w USA, przejchałem ich kawałek i nie widziałem ani kawałka torów kolejowych, choć słyszałem, że pociągi oczywiście tam jeżdżą. Wszędzie jest tam daleko i kto chce mieć pracę, ten niemal musi mieć samochód.
            Z jendej stronu można mówić, że taka jest właśnie nowoczesna gospodarka, ale z 2giej odpowiedzcie sobei sami: kto jest lepiej przygotowany do Peak Oil, my czy oni?
            • Gość: Kaczoland Atakuje Re: cena nie jest zbliżona IP: *.dhcp.embarqhsd.net 21.10.07, 16:17
              Coz, widocznie bardzo zle trafiles skoro nie widziales w USA "ani kawalka torow"
              (ja widzialem i to wiele razy...). Faktem jest, iz pociagow osobowych zostalo
              niewiele ale... ruch towarowy jest spory
              i pociagi towarowe przewoza duzo wiekszy procent towarow nizli w Europie!

              Dedykuje na poparcie cytat z "Wikipedia":
              "In the 1950s, the U.S. and Europe moved roughly the same percentage of freight
              by rail; but, by 2000, the share of U.S. rail freight was 38% while in Europe
              only 8% of freight traveled by rail.[3] In 1997, while U.S. trains moved 2,165
              billion ton-kilometers of freight, the 15-nation European Union moved only 238
              billion ton-kilometers of freight."
        • Gość: Kaczoland Atakuje Re: 90 dolarów za ropę... IP: *.dhcp.embarqhsd.net 21.10.07, 15:55
          Podam tyle, ze wczoraj (na Florydzie) placilem dwa dolary i siedemdziesiat dwa
          centy ($ 2.72) za galon...
      • eva15 Re: 90 dolarów za ropę 20.10.07, 11:02

        W Niemczech 95 "chodzi" między 1,32 - 1,37 euro w zależności od dnia
        i stacji.
    • Gość: orient Re: 90 dolarów za ropę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.10.07, 09:13
      Nie ma co ukrywać, że era globalizacji się kończy. Z prozaicznej przyczyny -
      braku energii. Owszem, będą jeszcze ostatnie poddrygi typu silników na CNG czy
      produkcji paliw z węgla. Tak to jest, moi drodzy ekonomiści. Tym razem jajogłowi
      nie zdążyli wyciągnąć wam du.py z ognia.
      • Gość: FreakyMisfit Trzeba się będzie przesiąść na koniki :) IP: *.dialog.net.pl 20.10.07, 14:49
        Najgorsze w tym wszystkim, że nie bardzo jest na co się przesiąść (oprócz koni)
        Samochód elektryczny to dziś kupa śmiechu, z przewagą kupy - i nic się nie zapowiada, by to się zmieniło.
        Ja myślę, że dojdzie do sytuacji, gdzie najbogatsi tego świata będą wciąż mieć ropę - a pospólstwo konie.
        Scenariusz "Mad Max" jeszcze nigdy nie był tak realny.
        • Gość: Bo Rower! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.10.07, 20:25
          Epoka samochodów pozostawi po sobie w spadku infrastrukture drogową, która stanie sie siecią ścieżek rowerowych :-) Ciewkawe czy opłaty na autostradach pozostaną bez zmian dla rowerzystów? Przecietny czlowiek na kolarce powinien przejechac A2 (Stryków - Poznań) w jakies 6h-7h ;-)
    • Gość: stasi1 to całkiem inaczej niż u nas! IP: 81.210.39.* 20.10.07, 09:58
      U nas jeśli drożeje surowiec to rafinerie dokładają jeszcze większą
      marżę.
      <Wzrost dolarowych cen ropy mógłby uderzyć w amerykańskich
      kierowców, tak że ceny na stacjach benzynowych stałyby się jednym z
      głównych tematów debat podczas wyborów prezydenckich w USA w
      przyszłym roku. Ale mimo wzrostu cen surowca ceny paliw w Stanach są
      na razie niemal najniższe od pół roku, bo koncerny zmniejszyły zyski
      z przerobu w rafineriach>
    • Gość: naprawdetrzezwy Odpowiadam na pytania utora artykułu: IP: *.chello.pl 20.10.07, 11:36
      Nie, skąd, nie będzie 100.
      Jak wiadomo od zarania dziejów cena ropy idzie nonstop w dół.
      Jest jej coraz więcej pod ziemią, więc ceny cały czas spadają.
      ;>>>





      (cisza wyborcza nie oznacza konieczności zostawiania na dyżurach debili)
      • Gość: ateusz Re: Odpowiadam na pytania utora artykułu: IP: *.adsl.alicedsl.de 20.10.07, 12:44
        w twojej ironii doczytac sie mozna znajomosci"ludowej filozofii",ale tak naprawde ktos tym kieruje..nie przypadkiem analitycy amerykanscy ustalili,ze cena ropy jest za niska i z tej przyczyny usa napadlo na irak..dla znawcow tematu i zachowan nazwe to umownie "nowym egiptem"(murdoch lansowal to oficjalnie)gdzie razem,wspolnie i w porozumieniu niszczy sie na wszystkie sposoby obowiazujacy porzadek gospodarczy..ps.tak jak w starozytnym egipcie glownymi ekonomistami i glownymi aktorami sa duchownia wiec tez"mysliciele watykanscy" i ich sprzymierzency..to dosc szerokie pojecie i dotyczy poteznej grupy interesow..
    • czlowiek_ksiazka Po ile "ruskie" mają ropę Ukraińcom sprzedawać? 20.10.07, 13:01
      Żeby było demokratycznie i prawnoczłowieczo? Pamiętając o cenach na
      światowych giełdach.
      Może po 15 dolarów? I dalej dotować antyrosyjskich pomarańczowych?
    • Gość: o kurde Strasznie sie boje... IP: *.asm.bellsouth.net 20.10.07, 14:53
      Bo pewnie podskoczy z 2.59 do 2.99 za galon.
    • Gość: gosc Los Angeles 90 dolarów za ropę IP: *.socal.res.rr.com 20.10.07, 19:11
      jestem amerykanskim kierowca od 20 lat i sie nie boje, dzisiaj rano
      (Kalifornia zaplacilem $59.76 za 17.58 super plus i starczy mi na
      300 mil, mam 6 cyl . 240 KM Mercedes 320 E, za galon chyba bylo
      $3.39. Te $59.76 to w moim regionie gdzie mieszkam 1.5 godz pracy.
      • Gość: Jan Re: 90 dolarów za ropę IP: 89.244.117.* 20.10.07, 21:55
        W moim regionie to se za godzine pracy kupie 80 butelek
        piwa..palancie..
        • tryglawson 90$ za baryłkę to ok 100 miliardów$ rocznie dla.. 20.10.07, 22:35
          Iranu wpływów za samą ropę, gdyby
          w Ameryce nie rządziły kompanie naftowe
          to już dawno produkowanoby benzyny z węgla
          w takich ilościach by ceny ropy były stabile
          w okolicach 20-30$ za baryłkę.
          A tak Iran będzie miał na zbrojenia
          nawet atomowe...
          • Gość: Tomasz. Re: 90$ za baryłkę to ok 100 miliardów$ rocznie d IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.10.07, 22:54
            100 mld $ więc jest się o co bić,a jak wybuchnie wojna to może być
            i ze 200 mld $. A co do benzyny z węgla, to produkował ją już Hitler
            więc nie jest to jakieś Halo. Już przy obecnej cenie ropy taka
            produkcja mogłaby być opłacalna więc należy szybko sprywatyzować
            kopalnie.
      • Gość: Kaczoland Atakuje Re: 90 dolarów za ropę, itd. IP: *.dhcp.embarqhsd.net 21.10.07, 16:35
        Moze w "twoim regionie" $ 60 to istotnie "1.5 godziny pracy" ale w calym USA
        "median hourly wage" to wciaz ponizej 25 dolarow na godzine!

        P.S. Swoim Mercedesem to moze przejedziesz (przy tej ilosci paliwa) 300 mil
        ale... na autostradzie poza miastem, nie w zatloczonym (LA to najbardziej
        zatloczone miasto, najwiecej "korkow" w calym USA) Los Angeles...
        P.S. Z tego co sie orientuje to obecnie sprzedawany w USA Mercedes E320 posiada
        silnik V6 o mocy 210 KM. Czyzby dla "goscia" zrobili jakas specjalna wersje?
    • borrka1 90 dolarów za baryłkę ropy. Będzie 100? 20.10.07, 22:51
      glupie pytanie!powinno brzmiec ;kiedy bedzie 200$ za barylke.
    • sokrates22 90 dolarów za ropę 20.10.07, 22:56
      Problemy to mają państwa "naftowe" co zrobić z zielonymi.:))))
      • eva15 Re: 90 dolarów za ropę 20.10.07, 23:32
        I dlatego coraz bardziej starają się nie brać w zielonych.
    • Gość: tony 90 dolarów za ropę IP: *.bredband.comhem.se 21.10.07, 01:02
      jeszcze bedac oficerem w kgb Putin zaslynal ze swoich wyczynow
      homoseksualnych razem z kptn. Iwanowem, ktory pozniej za jego
      poparciem doszedl do stanowiska ministra spraw zagr. polowali na
      malcziszkow, zmuszajac ich do czynow nie licujacych z honorem
      oficera FSB....



      • herr7 głos "malcziszka"? 21.10.07, 01:25
        Rozumiem że Putin z Iwanowem penetrowali Ci "odbycik", stąd Twoja wiedza na
        temat tych ekscesów pochodzi z pierwszej ręki, a raczej z pierwszego odbytu.
    • presentation1 ....Wyzsze ceny ropy............... 21.10.07, 08:30
      odbijaja sie na cenach.To widac golym okiem w wiekszosci krajow europejskich.Bardzo niedobrze ze niektore media w tematach politycznych,zarzucala to rzadowi.Po wyborach,bez wzgledu na to kto wygra,spoleczenstwo bedzie winic politykow.Chodzi o Polske.Otoz rzad nie reguluje cen,poddajemy sie cenom swiatowym.
      • Gość: kawitator Re: ....Wyzsze ceny ropy............... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.07, 10:07
        Po pierwszym szoku naftowym z lat 70 bardzo szybko przyszła odpowiedź z
        gospodarki Powstały baterie słoneczne, fotoogniwa plantacje biopaliwa .
        Zmniejszyła sie przeciętna paliwożerność samochodów i wielu procesów w przemyśle
        Przy obecnych cenach ropy a co za tym idzie zaraz i gazu nagle szalenie
        opłacalne staja sie odnawialne źródła energii które dotychczas bez subwencji
        państwowych były na granicy opłacalności. Nawet sprzedawczyki z Greenpeace
        wreszcie zrozumieją ze elektrownie atomowe to czysta energia nie tylko we
        Francji gdzie im to zupełnie nie przeszkadzało ale nawet w Niemczech. (zagadka
        dlaczego elektrownie atomowe we Francji były cacy a w Niemczech beeee
        )Dotychczas mało opłacalny przerób węgla na paliwa płynne nagle stał się dużo
        tańszym sposobem uzyskiwania paliw niż zakup ropy. Punkt przełamania to cena
        około 40 USD za baryłkę ropy) Oczywiście wiele sie musi zmienić ale prosta
        aproksymacja sytuacji dzisiejszej w przyszłość bez ropy tak jak to robi
        większość wieszczków jest bez sensu bo nie uwzględnia inteligencji, pomysłowości
        i zdolności przystosowawczych ludzi
    • vonslavek Droga ropa = Możliwośc produkcji benzyny syntet. 21.10.07, 10:57
      Przecież drożejąca ropa dla nas stanowią wielka szansę, bo wreszcie opłacalne
      staje się przerabianie węgla na benzynę syntetyczną a a próg opłacalności takiej
      inwestycji to właśnie około 90-100 dolarów za baryłkę ropy.
      Dla nas są to same plusy. Z głową zacznie się wreszcie korzystać z ogromnych
      zasobów węgla które przy obecnym wydobyciu wystarczą na około 450 lat oraz jest
      możliwść uniezależnienia się od Rosji.
      • Gość: Kaczoland Atakuje Re: Droga ropa = Możliwośc produkcji benzyny synt. IP: *.dhcp.embarqhsd.net 21.10.07, 16:40
        Istotnie, od dossyc juz dawna istnieja technologie uzyskiwania paliw cieklych z
        wegla. Jedyny do tej pory problem to koszt owych technologii. 90 dolarow (za
        barylke) to moze jeszcze nie jest ta granica ale podejrzewam, iz przy poziomie
        ok. 120 dolarow przerabianie wegla (na wieksza skale) moze stac sie oplacalne...
      • Gość: Bolek w USA tez IP: 70.91.50.* 21.10.07, 17:25
        zgadza sie, w USA jest teraz debata zeby wlasnie jeszcze brdziej w znacznym
        stopniu opodatkowac paliwo. Glownym argumentem na ten podatek jest wlasnie
        szybsze przyjecie alternatywnych paliw.
    • Gość: __________________ Re: 90 dolarów za ropę IP: *.promax.media.pl 31.10.07, 20:13

      Miliardowe inwestycje nie przełożą się na wzrost produkcji

      www.peakoil.pl/news/article0-141.htm
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka