oneeurope
30.10.07, 13:27
Bylem w Detroit rok temu. Faktycznie miasto nie jest zbyt ciekawe. Wiele
opuszczonych budynkow, i wlasciwie ma sie wrazenie ze jest sie w miescie
zamieszkalym wylacznie przez czarna ludnosc. Mimo pieknego polozenia miasta
(nad jeziorem Erie) i bliskoscia Kanady (wytarczy przejechac przez most lub
tunel do Windsor) nie zwiekszylo to zbyt atrakcyjnosci miasta. Za to wokol
miasta powstaly nowe miasteczka jak z bajki,piekne domy, centra handlowe,
doskonale drogi, parki itd. wszystk o dla bialej ludnosci. Nie nalezy rowniez
zapominac ze to pod Detroi znajduje sie jeden z najlepszych uniwersytetow w
USA University of Michigan Ann Arbor (ok. 10 lokata w klasyfikacji ogolnej
zaraz po Harhardzie, Yale, Columbia itd.). Po prostu ludnosc uciekla z
downtown i stworzyla wokol miasta piekne tereny. Moze kasyna ozywia centrum i
sprowadza gosci, ale nie mozna tez zapomniez ze jest dosc duza konkurencja ze
strony Windsoru, w ktorym juz od lat amerkynie znajdowali rozrywka. Zycze
miastu jak nalepiej, osobiscie czulem sie tam bardzo dobrze.