Dodaj do ulubionych

"GP": używane auta u nas tańsze niż w UE

21.03.08, 08:57
Hmm....Golf III z 2005 roku, ciekawe spostrzeżenie.
Profesjonalizm pełną gębą.
Obserwuj wątek
    • Gość: Eugen Re: "GP": używane auta u nas tańsze niż w UE IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.03.08, 09:04
      W wyborczej na temat samochodów i ich importu nie było jeszcze ani
      jednego rzetelnego artykułu.
      Golf III z 2005 - pełny profesjonalizm.

    • sld_sld Golf III z 2005 to rarytas!:)to nie dziwie sie ze 21.03.08, 09:05
      u nas jest drozszy! Toz to wyprodukowany model auta ktore od kilku
      lat juz nie bylo produkowane!

      Fachowi dziennikarze motoryzacyjni (i obiektywni) to podstawa!
      • Gość: ASD Golf III, model Ręczna Robota IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.03.08, 09:09
        Golf III rocznik 2005, model Ręczna Robota

        Nic dziwnego, że taki drogi :-)
        • Gość: me Re: Golf III, model Ręczna Robota IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 21.03.08, 09:23
          Jakby ktos wiedzial o takiej "trojce" z 2005 roku, najlepiej z silnikiem 4.2 V8
          to chetnie kupie :D hehe. Skad wy informacje biezecie??? to juz nawet propaganda
          nie jest :D xD
          • Gość: vhjmk Re: Golf III, model Ręczna Robota IP: 217.147.104.* 21.03.08, 09:47
            Ponoć w Chinach ciągle jest produkowany na ich rynek. No ale art
            jest o samochodach z UE :/
            • Gość: swoboda_t Re: Golf III, model Ręczna Robota IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.03.08, 10:18
              Trójka nie jest tam produkowana. Ale produkują wciąż Jettę - Golf II
              sedan po nieco uwspółcześniającym liftingu.
              • Gość: me Re: Golf III, model Ręczna Robota IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 21.03.08, 10:20
                w testach zderzeniowych zapewne wychodzi na 35 gwiazdek :)
    • Gość: aq U nas tańsze z cofniętym licznikiem IP: *.adsl.inetia.pl 21.03.08, 09:05
      cofa się licznik z 300tys. km na 100tys. i samochód do nabywcy i co
      tu można porównywać ?
      • Gość: Eugen Re: U nas tańsze z cofniętym licznikiem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.03.08, 09:10
        A w ogóle to g... prawda. Wszedłem na mobile_de i A4 można nawet w
        dieslu kupić za mniej niż 10 tyś euro, czyli jakieś 37 tyś zł. Co wg
        ceny podanej przez tego dziennikarzyna, jest 10 tyś zł taniej.

        Ręce opadają jak się nawet nie chce sprawdzić w 3 min przez net ile
        stoją auta w Niemczech.
      • Gość: pam Re: U nas tańsze z cofniętym licznikiem IP: *.subscribers.sferia.net 21.03.08, 09:11
        w Kanadzie za przekrecenie licznika idzie sie do paki na 5 lat.
        U nas wychodzi ze sa tansze bo licznik zrobil ze starego dziada nowke. Samochod
        moze tez byc kradziony, po wypadku i bedzie taniej.
        • Gość: afgsaf Re: U nas tańsze z cofniętym licznikiem IP: 217.147.104.* 21.03.08, 09:49
          Do tego u nas jak ktoś sprzedaje to jest dopiero wyjebołek, ledwie
          się kupy trzyma.
    • Gość: POLPOT Oczywiscie ze tansze bo........................... IP: *.subscribers.sferia.net 21.03.08, 09:09
      w Polsce dokladaja do tego interesu. Ja kupilem Golfa III 2006, 15 tys km za 29
      tys zl ale nie w Polsce.
      • Gość: me Re: Oczywiscie ze tansze bo...................... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 21.03.08, 09:25
        ze co kupiles????? w meksyku juz nawet garbusow nie produkuja. chyba ze gdzies
        jest jakas manufaktura to jeszcze uwierze :)
        • Gość: sfvbs Re: Oczywiscie ze tansze bo...................... IP: 217.147.104.* 21.03.08, 09:49
          No - podobno w chinach.
    • Gość: Misieg "GP": używane auta u nas tańsze niż w UE IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.03.08, 09:25
      Tak, tańsze w Polsce bo:
      1. sprowadzone z Niemiec lub Holandii za małe pieniądze , z
      przebiegami rzędu 300 tys. a potem po "korekcie" przebiegu
      sprzedawane ,
      2. z powodu wyprzedania samochodów w gorszym stanie i z duzymi
      przebiegami na rynku NIemiec i Holandii pozostały samochody droższe
      i w lepszym stanie technicznym niż te które możemy kupić w Polsce.
      Ja osobiście wolę kupić trochę drożej w Niemczech lub Holandii ale w
      dużo lepszym stanie niż te w Polsce (choć pewnie i u nas trafiają
      się rodzynki, ale nie udało mi się na takiego trafić - po prostu
      mamy mniejszy rynek samochodów używanych kupionych jako nowe w
      Polsce).
      • Gość: me Re: "GP": używane auta u nas tańsze niż w UE IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 21.03.08, 09:26
        szukalem w polsce :) co pojechalem z ktoryms "rodzynkiem" na diagnostyke - to
        mnie przerazenie ogarnelo. Wyszukanie auta w DE zajelo mi tydzien. Zadnych
        problemow.
        • Gość: fff Re: "GP": używane auta u nas tańsze niż w UE IP: 217.147.104.* 21.03.08, 09:54
          Ja już po 3 razach nauczyłem się rozróżniać z czym na diagnostykę
          nie ma po co jechać :D
          I jeszcze powstała definicja NIE BITY: to nie składany z dwóch lub
          więcej.
          • Gość: me Re: "GP": używane auta u nas tańsze niż w UE IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 21.03.08, 10:03
            nie bity a klepany :) hehe :) jak by nie patrzec - zadnego auta w PL nie kupie
            :) nawet jesli mialbym zaplacic wiecej.
      • Gość: asfgsdfsg Re: "GP": używane auta u nas tańsze niż w UE IP: 217.147.104.* 21.03.08, 09:53
        Ad.2.
        Wiesz, można sprowadzić auto w dobrym stanie za to droższe i
        próbować go u nas sprzedać ale on i tak jest dość drogi więc
        niebardzo jest jak dołożyć marżę i zarobić.
        Można więc przywieźć rzęcha, którego niemiec z radością pozbędzie
        się z podwórka za 100E, trochę go upiększyć, wyczyścić, cofnąć
        licznik o 300tys. i nabić taką samą marżę jak w przypadku drogiego.
        Inwestycha mniejsza, zysk ten sam. No i w polskim, niebogatym
        społeczeństwie łatwiej sprzedać taniego...
    • Gość: Bonhart "GP": używane auta u nas tańsze niż w UE IP: 212.125.240.* 21.03.08, 09:27
      Taaaak, ado tego jeszcze 5 letnie auto eksploatowane na polskich drogach a na
      niemieckich czy holenderskich, to tez pewnie zadna roznica ... :P
      • Gość: h Re: 2002 ? czy to pisał debil czy prowokator IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.03.08, 09:32
        samochody w polskich salonach są 25 % droższe niż w niemczech. dla
        porównania zapraszam na strony np. audi.pl i audi.de sprawdzcie
        droższe modele
        • Gość: fff Re: 2002 ? czy to pisał debil czy prowokator IP: 217.147.104.* 21.03.08, 09:56
          I prawie 100% droższe niż w USA :/ to bardzo interesujące. Dotyczy
          to również europejskich marek. Ciekawe jak to jest?
    • Gość: max audi A4 z 2002 w anglii mozna kupic IP: *.113.91.74.plusnet.pte-ag2.dyn.plus.net 21.03.08, 09:32
      za 20-25tys zl
    • Gość: DHGF65J6U7 "GP": używane auta u nas tańsze niż w UE IP: 212.106.18.* 21.03.08, 09:33
      POPATRZMY NA SAMOCHODY NOWE KTÓRE NP. W NIEMCZECH NADAL SĄ LEPIEJ
      WYPOSAŻONE I MAJĄ LESZPE PARAMETRY TECHNICZNE NIŻ KUPIONE W SALONIE
      W RP!!WYPSOAŻENIE STANDARTOWE JEST BOGATSZE...NO I JEDNAK ROCZNY
      SAMOCHÓD SPROWADZONY Z NIEMIEC O OKOŁO 30-40 % JEST MNIEJ
      WYEKSPLOATOWANY NIŻ ROCZNY UŻYWANY W NASZYM KOCHANYM KRAIKU NAD
      WISŁĄ!!GŁWÓNA PRZYCZYNA DROGI I JAKOŚĆ PALIW..NIEOSZUKUJMY SIĘ
      ZATANKOWANY DISEL ROPĄ W NIEMCZECH CHODZI LEPIEJ I MNIEJ TRUJE NIŻ
      ZATANKOWANY W POLSCE..A NIBY KLAKIERY=RZECZNICY KONCERNÓW=ZŁODZIEJI
      W POLSCE MÓWIĄ,ZE STANDART PALIW SPRZEDWANYCH NIE DOBIEGA OD TYCH
      NP. W NIEMCZECH!!
      • Gość: rt Re: sponsorowany kłamliwy artykulik IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.03.08, 09:38
        kolejny z serii zachęcających Polaków do kupowania w salonach
        samochodów 25 % droższych niż na zachodzie.

      • Gość: Koval Re: "GP": używane auta u nas tańsze niż w UE IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.03.08, 12:17
        "Nie odbiega od normy" - z mojego doświadczenia wychodzi, że to jest
        mniej o jakieś 200 km na zbiorniku. Przykład - zatankowałem w
        niemczech mojego PUGA 106 do pełna przejechałem 900 km w trasie (po
        autostradzie) jak zatankuje w Polsce to 650 (pomarańczowa lampka się
        zapala) - 700. No i jakiś taki mocniejszy jest na tej niemieckiej
        benzynie
    • Gość: Robert "GP": używane auta u nas tańsze niż w UE IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.03.08, 09:43
      Nie wiem skąd ludzie biorą dane do takich artykułów. W lipcy 2007
      kupiłem w Niemczech Audi A6 3.0 TDI (automat skóry nawigacja) z
      przebiegiem 34.000 km, wyprodukowanym w 10.2006. Zapłaciłem (łącznie
      z opłatami 158.000 PLN. Taki sam pojazd (nowy) w salonie kosztuje
      260.000 PLN, używany z podobnym przebiegiem u dealera ok. 190.000 (
      w czasie kiedy kupowałem swój). A teraz czytam, że to się nie
      opłaca! Ci wszyscy eksperci i analitycy rynku są po prostu "boscy".
      • Gość: fff Re: "GP": używane auta u nas tańsze niż w UE IP: 217.147.104.* 21.03.08, 09:58
        No bo się nie opłaca. W Twoim przypadku nieopłaciło się aż na 32
        tys. Zauważ, że to NIE TOBIE ma się opłacać :P O to w tym idzie.
    • Gość: WIS polonez caro z 2007 IP: *.fbx.proxad.net 21.03.08, 09:45
      ciekawe czy u nas tanszy czy na Zachodzie?
    • Gość: asgf w kiepskim stanie technicznym?? IP: 217.147.104.* 21.03.08, 09:46
      Napiszę tak: wolę auto 12-letnie niemieckie niż 8-letnie jeżdżące
      cały czas po Polsce. Dlaczego? Bo tam są lepsze drogi oraz bo niemcy
      auta porządnie serwisują w ASO. Dla nas to ciągle za droga usługa.
      Na przykład przywiozłem golfa, 200tys. przebiegu, zachowywał się jak
      nówka. Przejechałem nim 30tys. w Polsce i rozskrzypiało się w nim
      wszystko... Był piękny, teraz to już jest wyje*bołek.
      • borrka1 Re: w kiepskim stanie technicznym?? 23.03.08, 00:42
        Gość portalu: asgf napisał(a):

        > Napiszę tak: wolę auto 12-letnie niemieckie niż 8-letnie jeżdżące
        > cały czas po Polsce. Dlaczego? Bo tam są lepsze drogi oraz bo
        niemcy
        > auta porządnie serwisują w ASO. Dla nas to ciągle za droga usługa.
        > Na przykład przywiozłem golfa, 200tys. przebiegu, zachowywał się
        jak
        > nówka. Przejechałem nim 30tys. w Polsce i rozskrzypiało się w nim
        > wszystko... Był piękny, teraz to już jest wyje*bołek.


        No bos kupil auto na granicy zlomu!kazdy szanujacy sie Niemiec wie o
        tym ze trzeba sprzedawac auto po przebiegu max 200 tys,potem zaczyna
        sie to co u ciebie niezaleznie od drog(to rowniez wplywa,ale nie w
        takim stopniu jak myslisz).Nie bylbym tez pewien co do prawdziwosci
        pokazan stanu licznika;))).Ja znam ludzi jezdzacych meskami powyzej
        pol miliona km i sobie chwala!a Golfa mozna w buty wsadzic i wogole
        VW,to auto z nazwy juz dla plebsu,zawieszenie jakbym na taborecie
        siedzial i wogole szajs dla gowniarzy ,bueee!.
        -
        zamienie poczucie humoru na powod do smiechu
    • Gość: Obywatel RP Bzdury IP: *.adsl.inetia.pl 21.03.08, 09:56
      Ile dziennikarz dostał od firm sprzedających samochody?? Wiem doskonale i nie musze tego sprawdzać że większość Polaków jak sprzedaje auto używane to ma ono ukryty defekt albo inne nieoczekiwane kłopoty dla potencjalnego właściciela. Na Zachodzie jak ktoś sprzedaje to powodem jest zwykła chęć zmiany samochodu- bo się zarobiło więcej. Niestety w Polsce takiego motywu sprzedaży można szukać ze świeczką.
      • Gość: me Re: Bzdury IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 21.03.08, 10:08
        sprzedalem ostatnio jedno z aut informujac o wszystkich usterkach o ktorych
        wiedzialem :) Kupujacy byl zachwycony ze szczery jestem...i dziwil sie "po co
        pan to wszystko opowiadasz, przeciez na tym inny by mnie naciagnal". na diagno
        nie wyszlo nic wiecej niz powiedzialem :)
    • Gość: Eldenor "GP": używane auta u nas tańsze niż w UE IP: *.ssp.dialog.net.pl 21.03.08, 10:04
      No No... panowie to pewnie taki składak GOLF III rok produkcji u pana "X" w stodole z 3 innych golfów z 2005 :P
    • Gość: automatic Re: "GP": używane auta u nas tańsze niż w UE IP: *.pools.arcor-ip.net 21.03.08, 10:10
      Ciekawe kto sprzeda mi w RP 2 lub 3 - letni samochod, a jezeli juz to za ile?
      • Gość: Andrew95 Re: "GP": używane auta u nas tańsze niż w UE IP: *.chello.pl 21.03.08, 16:56
        Sprzedam Ci 3 1/2- letniego Golfa V 1.4 FSI z bogatym wyposażeniem z
        potrąceniem 32% zużycia od ceny nowego. Pełna książka serwisowa,
        przejechane 60 tys km
    • Gość: mrygas "GP": używane auta u nas tańsze niż w UE IP: *.171.20.74.edial.pl 21.03.08, 10:20
      Tylko, że w Polsce wszystkie używane samochody niezależnie od rocznika mają po
      170-180 tys. km przebiegu, wszystko "kręcone"
    • sojomail jedna uwaga 21.03.08, 10:31
      auto z zagranicy - jezeli sobie sam sciagniesz bezposrednio od pierwszego wlasciciela (nie zaden turecki komis) - bedzie miec niekrecony licznik, bedzie miec ciut lepsze wyposazenie (ostatnio wyposazenie w PL sie poprawilo) ale co najwazniejsze bedzie dosyc duze prawdopodobienstwo ze auto nie jest wyrabane (dziury) i nie zarniete (jak po polskim kierowcy). nawet jakbym mial dorzucic 5 tysiecy do focusa, wole kupic w szwajcarii taki samochod niz od polskiego wlasciciela.

      pozdrawiam.
      • Gość: me Re: jedna uwaga IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 21.03.08, 10:34
        dokladnie i nie inaczej :) popieram!
      • Gość: Romeo Re: jedna uwaga IP: *.lubin.dialog.net.pl 21.03.08, 11:22
        Szwajcaria nie jest w UE. Dochodzi cło. :)
        • Gość: swoboda_t Re: jedna uwaga IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.03.08, 12:02
          Szwajcaria jest na umowie preferencyjnej - cło wynosi 0%
    • dwojcik1978 "GP": używane auta u nas tańsze niż w UE 21.03.08, 10:34
      Bo to firma, która robi zestawienia dla firm ubezpieczeniowych do odszkodowań.
      Zaniżają ceny celowo, żeby oszukać swoich klientów. Niedawno miałem wypadek i
      jak dostałem odszkodowanie to mi się płakać chciało. Zaproponowałem
      ubezpieczycielowi, że jeśli znajdą mi w tej cenie identyczny samochód, to ja
      zrezygnuję z odszkodowania, a oni mi kupią ten samochód. Opłaty biorę na siebie.
      Okazało się, że "nastąpiła pomyłka przy naliczaniu odszkodowania" i dopłacili
      jeszcze odrobine.
    • Gość: igor Jedno wielkie klamstwo IP: 92.8.249.* 21.03.08, 11:05
      jesli ktos pojedzie np. do niemiec i kupi audi a4 za 57tys zl, to
      przeplaci przynajmniej o jakies 25 tysiecy, wiec panowie
      dziennikarze zapraszam do wizytacji niemieckich stron internetowych
      a dopiero potem zachecam do pisania bzdur i robienia ludziom wody z
      mózgu. pozdrawiam
      • Gość: POKi Re: Jedno wielkie klamstwo IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.03.08, 11:51
        heh nieźle się uśmiałem czytając o tych zachodnich cenach. Może ta różnica
        polega na tym, że na Zachodzie wszystkie auta mają bogate wyposażenie? To dość
        prawdopodobne, że porównując ceny tego samego modelu z Polski i z Niemiec nie
        wzięto pod uwagę różnic w wyposażeniu.
        • Gość: swoboda_t Re: Jedno wielkie klamstwo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.03.08, 12:10
          To nie to. Po prostu gros samochodów używanych w Poslce, nie tylko
          sprowadzanych, ma cofane licnziki, czasem tuszowane kolizje. Kupuje
          Mietek u Mahmuta tanie siedmioletnie Audi A6 z przebiegiem 320
          tysięcy kilometrów (po takim aucie tego nie widać), robi "korektę"
          na 180 (oczywiście 99% autobaną do kościoła), ewentualnie dorobi
          scheckheft i sprzedaje "igła lalkę" w normalnej cenie - na pytanie
          jak mu się opłaca dobry wóz tak tanio sprzedawać odpowie, że ma
          dojścia i wyrywa super okazje od porządnych Niemców. Klient wierzy,
          bo woli się łudzić, że faktycznie trafił na rodzyna czy inną
          bakalię, zamiast zapłacić dwa tysiące euro drożej za "nieokazję".
    • Gość: krm "GP": używane auta u nas tańsze niż w UE IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.03.08, 11:11
      faktycznie coraz mniej opłaca się kupić sprowadzone auto,

      ale obserwuję wśród znajomych sprowadzających używki, że coraz częściej
      sprowadzają samochody nie na sprzedaż w całości ale na części, po sprowadzeniu
      po prostu auto jest rozbierane i jest to bardziej opłacalne, więc nie ma obawy
      że wszystko co sprowadzone będzie jeżdziło po drogach :)
    • Gość: gość "GP": używane auta u nas tańsze niż w UE IP: *.lanet.net.pl 21.03.08, 11:19
      z UE ciągle taniej!!! Artykuł do bani. Poza tym kręcenie liczników w Polsce...
    • Gość: autochton g.wniana gzeta kreci lody i w polityce i w autach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.03.08, 11:38
      i myśli ze głupie ludziska zawsze będą jej wierzyć ;-DDDDDDD
      Napiszcie jeszcze, że plastikowy ConDonek jest lepszy od Angeli Merkel i
      Sarkozyego NO BO CHODZI pod ICH dyktando.
      Do czasu ...
    • Gość: Joe "GP": używane auta u nas tańsze niż w UE IP: *.baltmixt.ru 21.03.08, 12:17
      Eurotax i wszystko jasne. To banda debili ktorzy biora najnizsze
      ceny na rynku - czyli zlomu powypadkowego i sprzedaja jako
      wiarygodna informacje - wielokrotnie przy kupowaniu samochodu 3-5
      letniego, w dobrym stanie potwierdzonym przez kolege mechanika
      (odrzuca 70-90% wystawianych na sprzedaz aut, w zaleznosci od marki)
      oraz w serwisie, ceny aut byly zawsze wyzsze o okolo 10-15%. W
      ubezpieczalniach uzywaja ich tabel do wyceny aut i zawsze sa tansze
      o okolo 15-20% od ceny zakupu. To jest ich uklad z ubezpieczalniami
      i dlatego wg nich u nas jest taniej. Tansze sa tylko rozbitki i
      zlomy ledwo jezdzace.
    • Gość: front242 Klamstwo goni klamstwo! IP: *.pools.arcor-ip.net 21.03.08, 12:25
      Audi z 2002 roku mozna miec w niemczech za 9-10.000 euro czyli 35.000
      zlotych.przyklad:www.autoscout.de/Details.aspx?id=vw1rxfjjdhry
      Golfa III z 2005 roku nie kupi sie nawet za milion euro....
    • Gość: dc "GP": używane auta u nas tańsze niż w UE IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.03.08, 12:28
      Takie sytuacje zdarzają się po masowym imporcie.W Polsce można kupić niektóre chińskie towary taniej niż w Chinach.W USA też bywają tańsze towary niż w krajach ich pochodzenia.
      • gologolo ja też, ja też, ja też 21.03.08, 12:46
        chcę golfa III z 2005 . Bo one wychodziły tylko na polski rynek, i dlatego istnieją. Panie redaktorze- jestem przeciw aborcji, bo wyskrobani zostali nie ci co trzeba. Szkoły stoją otworem dla dziennikarzy i............lekarzy.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka