pies_na_prawizne 03.04.08, 01:30 o glupi narod wlasny kraj w nedze chca wpedzic, za komuchow i postkomuchow tak mordy nie darli Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: jan nauczyciele IP: 62.29.248.* 03.04.08, 08:19 18 godzin pracy ferie wolne wakacje wolne wcześniejsze emerytury Co to do cholery ma być? Czy np taki nauczyciel WF przygotowuje się na zajęcia? Albo biolog który od 20 lat mówi dzieciom to samo czy on się przygotowuje - watpię. A my chcąc mieć dzieci wykształcone musimy je posyłac na korepetycje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dlugi Re: nauczyciele IP: *.dip.t-dialin.net 03.04.08, 08:28 no tragedia wręcz z tymi podwyżkami.Ledwo, my, pracodawcy, odetchnęliśmy, kupiliśmy te jachty i nieruchomości nad Morzem Sódziemnym, a tamtej chołocie podwyżek się zachciało. Do roboty, bo budżet się nie zrównoważy,żłotówka osłabnie. Odpowiedz Link Zgłoś
martica rozpuscili sie 03.04.08, 08:29 No coz, ugieli sie pod presja nierobow w kitlach - to teraz mamy co mamy. Ale mi nie zal PO -niech oni sie teraz uzeraja - PiS nie chcialo dac pseudolekarzom bo sie bali ze to pociagnie inne roszczenia, ale PO ich atakowalo, ze trzeba. To teraz maja - bardzo dobrze, rozwalcie w diably ten rzad i bedzie spokoj, bo jak na razie dla Polakow w Polsce nie maja zadnych propozycji, a jedynie podlizuja sie 'robolom' z wysp. A co do nauczycieli - jak ktos juz napisal - dwa do tzrech miesiecy wakacji, wszystkie dlugie weekendy wolne, krotki tydzien pracy - przeciez po to sie idzie do tego zawodu - nie wmawiajcie ludziom, ze to z powolania - takich nauczycieli to teraz ze swieca szukac. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: trueisoutthere martica idź z fayem pogadał bo siano masz we łbie IP: *.toya.net.pl 03.04.08, 08:49 moja żóna jest lekarzem i zarabia netto !!! 920 złotych, gdy przyszedł do niej pacjent i opowiadał, że jego zięć zarabia 5000 euro w irlandii, powiedział, że pani doktor ma pewnie tyle w złotówkach. gdy mu powiedziała ile ma stwierdził, że nie dziwi się dlaczego lekarze wyjeżdżają za granicę. oby ten pseudolekarz, jak go nazywasz, nie uratował cię z wypadku, jednej idiotki mniej... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: martica@gazeta.pl Re: martica idź z fayem pogadał bo siano masz we IP: 195.33.129.* 03.04.08, 09:16 @trueisoutthere - tak, tylko ciekawe skad lekarzy stac na super samochody, wakacje za granica i drogie mieszkania - trzy razy tyle ma pewnie na lewo do kieszeni. Co do ratowania, to te lekarzyny na razie zabily mojego wujka i nikt nie odpowiedzial za ewidentny blad w seztuce - skacowany chirurg przecial nie to co powinien podczas operacji i do organizmu dostawal sie mocz. Chcecie miec wieksze zarobki - odpowiadajcei za zabicie ludzi z wlasnych kieszeni i nioe uciekajcie od odpowiedzialnosci - jak za granica. Wtedy prosze, zarabiajcie wiecej. Ja dostalam 100 zl brutto podwyzki, ale ja nawet jakbym chciala (czego nie toleruje, od razu) zastrajkowac, to bym ywleciala na zbity pysk. Wy strajkujecie m.in.: za moje pieniadze, wiec wybaczcie, ze mi sie to nie podoba. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: foxmulder ja lekarzem nie jestem, tylko moja żona i Bogu IP: *.toya.net.pl 03.04.08, 09:55 dzięki. To zobacz kto jeździ tymi samochodami, lekarz lekarzowi nierówny. A i owszem lekarz powinien zarabiać tyle, że by być skupionym na jednej pracy, a nie latać po pięciu etatach. Chcielibyście być leczeni w super warunkach, to spytajcie Państwo co zrobiło z pieniędzmi na służbę zdrowia i dlaczego dyrektor ma 20 razy większą pensję od mojej żony. Lekarza powinno być stać na adwokata jak popełni błąd, bo tak jak księdzu, politykowi, patrzy mu się na ręcę. Uczono go przez 6 lat jak ratować ludzi, musi się uczyć cały czas, i co, za jednego tysiaka to bym skalpela do ręki nie wziął. Sprzątaczka ma więcej niż moja żona. Odpowiedzialność sprzątaczki żadna, lekarza - życie ludzkie. Wśród lekarzy są też czarne owce, do paki z nimi albo won z zawodu, ale to nie reguła. W Anglii na jednego pacjenta przeznacza się 30 minut, w Polsce 40 pacjentów trzeba przyjąć jak najszybciej bo każdy jest za...e chory, nawet jak ma katar. Rozśmieszają mnie ci co mówią jacy to lekarze są bogaci. a owszem mamy samochód, z niemiec 10-letni i nie ferrari tylko opla. a za wakację ja płacę bo mam trzy razy więcej kasy niż moja żona. radziłem jej żeby poszła na przedstawiciela firmy farmaceutycznej, ale tłumaczy się misją. w polsce młody lekarz to konował, profesorowie co mają prywatne kliniki już się poustawiali, wśród nich też są uczciwi ludzie...co każdy polityk czy ksiądz jest uczciwy, krystyna z gazowni może też, tadeusz rydzyk to też symbol uczciwości i ubogiego życia. Zastanawia mnie to, że nikt nie krzyczy ile to on ma kasy i czym jeździ, a lekarz ma na osiołku jeździć i mieszkać w wigwamie. jaka jesteś naiwna. Państwo polskie ma w d..e lekarzy i ludzi, boi się sprywatyzować szpitale bo to decyzja skrajnie negatywnie polityczna, boi się zlikwidować ZUS i przekazać składki do komercyjnych ubezpieczycieli bo to transferowanie kasy na zachód. a ja wolę dać tym "złodziejom", którzy będą musieli kombinować by zarobić dla mnie i dla siebie. a Zus sprzedać, budynki zlicytować, biurokrację rozgonić, ciocie, wujków, znajomków, kasa się znajdzie. poza tym na Twoim miejscu nie liczyłbym na emeryturę, dziś tylko oszczędności dają szansę na przetrwanie. Polska to taki burdelik, gdzie każdy udaje, czytaj 560 nierobów na Wiejskiej, że chce coś zmienić, ale ręki na cały system nie podniesie, bo jak ma powiedzieć starej babci, że państwo przejadło jej kasę. Służba zdrowia to tykająca bomba. Albo ktoś pokaże, że ma odwagę i ją zreformuje, albo po szpitalach powstaną hipermarkety. Niech lekarze strajkują, niech dadzą im kasę, ale i kwity do podpisania, za tyle i tyle kasy taka i taka odpowiedzialność, wolny rynek, nikt nie będzie robił za darmochę. ja tam będę namawiał żeby olała państwową służbę zdrowia. poza tym polski pacjent jak ma umówioną wizytę na 13 i przyjdzie na 12 to jeszcze ma pretensje, że go wcześniej nie przyjęli. ja płace za te strajki i nie płaczę jak ty. wina jest państwa, bo dlaczego informatyk ma zarabiać 10 tysięcy a lekarz 1500, co może co łaska zróbmy. jaka odpowiedzialność taka kasa, a jak się nie podoba to do prywatnej kliniki. ps. jeśli 10-letni samochód z przebiegiem 175 tysięcy jest super to gratuleje błyskotliwości. Napisz do prezydenta i pemiera jak ci źle, bo to oni są odpowiedzialni za ten systemowy syf. a lekarz też człowiek, musi coś jeść i za czynsz płacić, za darmo nic w tym kraju nie ma, to nie platońśka utopia. Odpowiedz Link Zgłoś
stf Re: ja lekarzem nie jestem, tylko moja żona i Bog 03.04.08, 12:13 no ale przecież jak młody człowiek szedł na studia to chyba wiedział ile się w zawodzie zarabia? przecież nikt nie mówił adeptom szkół medycznych i pedagogicznych, że czeka na nich dobrze płatna praca w zawodzie. wszyscy o tym dobrze wiedzieli a teraz nagle zaskoczenie, że mało płacą. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: foxmulder więc czas to zmienić IP: *.toya.net.pl 03.04.08, 12:32 bo informatyk klika w klawiszki i siedzi cały czas na naszej klasie, po polsku nie potrafi kartki na święta wypisać. zatem bogatego informatyka może leczyć bogaty lekarz, a jak się nie podoba to wypad do prywatnej kliniki... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aron Re: ja lekarzem nie jestem, tylko moja żona i Bog IP: *.lublin.enterpol.pl 05.04.08, 20:33 polscy lekarze są najmniej wydajni w UE. Lekarz w Wielkiej Brytanii pracuje 15 razy bardziej wydajnie niż polski lekarz, dodatkowo jest na wyższym poziomie moralnym ( nie biere łapówek). Dla porównania - polski rolnik produkuje żywność jakościowo porównywalną z brytyjską, a dotacje ma 4 razy niższe niż rolnik brytyjski. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anty,anty Re: rozpuscili sie IP: 82.146.248.* 03.04.08, 08:54 A gdzie się podział (obrońca biednych? )lewicowiec v-ce (były) premier p.Hauzner który emerytom tłumaczył,że powinni być zadowoleni ,że nie mają waloryzacji bo waloryzacja zwiększa nacisk inflacyjny a emerytom powinno zależeć na tym aby inflacja była mała.Czy na sobie też wypróbował swoją teorie i zrezygnował z podwyżki płac bo przecież podwyżka Jego uposażenia też zwiększa nacisk inflacyjny-niech się wypowie publicznie albo to odszczeka. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: andrzej Idzie wiosna strajków IP: *.acn.waw.pl 03.04.08, 08:41 Podwyżki dla nauczycieli? Wolne żarty, po co powtarzać takie bzdury. Moja żona pracuje w szkole państwowej, tyle tylko, że artystycznej a więc znajdującej się w gestii ministerstwa kultury. Jest nauczycielem przedmiotów ogólnokształcących. Jakoś żadnego aneksu do umowy o pracę z podwyżką nie dostała, na konto też więcej nie wpływa. Ciekawe, czy szanowna Redakcja czyta komentarze, lamentując nad groźba nowych strajków. Strakji powinni być - w szkolnictwie w okresie egzaminów gimnazjalnych i matur. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ZiomisławPaliblant Re: Idzie wiosna strajków IP: *.e-wro.net.pl 03.04.08, 09:06 Premier Tusk podwyżkami dzieli. Ma ukrytych złotych sto, dla nauczycieli :) A tak na poważnie - niech strajkują, popieram to. Za miesiąc Poczta padnie -> ileśtam tysięcy bezrobotnych -> Wyspy Brytyjskie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: romdom Bajka o wydajności IP: *.ssp.dialog.net.pl 03.04.08, 09:17 Kolejny analityk Jan Rutkowski straszy bezrobociem hahaha Panie Rutkowski wydajność wzrośnie dopiero, jak wzrosną koszty pracy, w przeciwnym wypadku żadnemu pracodawcy nie będzie się chciało cokolwiek robić w tym kietunku. To pracodawca może spowodować wzrost wydajności inwestując w nowe rozwiązania, maszyny itp. A jeśli ma najętych niewolników za grosze to nie opłaca mu się inwestować w celu podniesienia wydajności. Wydajność zwykłych pracowników jest taka sama jak na zachodzie ... bo czym się różni Polak pracujący w zachodniej fabryce na tzw. zachodzie od Polaka pracującego w fabryce tej samej firmy w Polsce? Odp. TYLKO PŁACĄ!!! Odpowiedz Link Zgłoś
szczurek.polny Re: Bajka o wydajności 03.04.08, 09:54 Wydajnosc mierzy sie w "wartosc PLN sprzedanych towarow/godzine pracy statystycznego pracownika". A wiec wydajnosc absolutnie nie zalezy od tego, jak szybko pan Zenek macha lapami przy tasmie. Wydajnosc zalezy do tego, jak wysokie ceny na swoje produkty uda sie firmie uzyskac. Nie o to chodzi, ze Zenek ma wyprodukowac dwa razy wiecej mlotkow niz Fritz. Chodzi o to, ze mlotki z fabryki, w ktorej pracuje Fritz, sa "markowe" i kosztuja dwa razy wiecej. Odpowiedz Link Zgłoś
jasio.4 Idzie wiosna strajków 03.04.08, 09:25 Istotnie, wydaje się że głupi! Na początku istotnie zyskają, bo ich płace będą rosnąć szybciej niż EMERYTURY. Później pracodawcy poszukają kraju o niższych kosztach pracy i odejdą pozostawiając bezrobocie. "Działacze" związkowi nie musieli w szkole być orłami z arytmetyki skoro przy maksymalnej podwyżce na rynku 30% wymyślili podwyżki płac o 100%. PILNIE POTRZEBNA USTAWA O LOKAUCIE! Dla dobra kraju! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bambi7 Re: Idzie wiosna strajków IP: *.csk.pl 03.04.08, 10:00 prawda jest taka, że w Europie zostało mało krajów z tańszą siłą roboczą niż w Polsce został już jeden biedniejszy kraj niż my - Ukraina, bo nawet Rumunia i Bułgaria już są na etapia ssania kasy z UE, mają kilka lat opóźnienia w stosunku do nas, ale i to nadrobią.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pracownik budżetow Idzie wiosna strajków IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.04.08, 09:44 Czytam to wszystko i nie wiem ,,wyć,, czy płakać . Pracownicy sfery budżetowej dostaki podwyżki.KPINA.Pracuje w szkole / Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego/ od czterech lat nasze pobory nie uległy zmianie.Wprost przeciwnie premia jest obnizana bo brakuje środków finansowych w paragrafie płacowym w tej grupie/ administracia i obsługa/.Główny Księgowy netto 1900, pracownik obsługi 800-900 netto. Zarobki w kwocie 1650 netto to składowa konserwator+dozorca. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bambi7 Idzie wiosna strajków IP: *.csk.pl 03.04.08, 09:45 "Po pierwsze, wzrost płac musi iść za wzrostem wydajności. Co nie oznacza, że podwyżkę dostaje ten kto teraz szybciej macha łopata, ale osoby pracujące w firmach przynoszących większe zyski. Po drugie, w molochach typu Poczta czy ZUS (niemal 50 tys. osób) trzeba przeprowadzić redukcje pracowników. Pensje zwolnionych osób powinny być podzielone między pozostałych" Widać, że ten "ekspert" nie ma pojęcia nawet o machaniu łopatą, bo przynoszenie firmie większych zysków nie oznacza jeszcze, że taki pracownik więcej zarobi. Często jest wręcz przeciwnie. Zanim sie puści takie głupoty z buzi, trzeba troche czasu autentycznie popracować, bo zasiadanie w zarządzie jakiejkolwiek firmy czy instytucji to raczej nie jest prawdziwa praca. Autentyczną prace wykonują ci "na dole", o których ci "na górze" przeważnie nie mają pojęcia. Nawet jeśli zwolni się część pracowników z firmy, to zyski idą w większości "na górę", a ci co odwalają całą robotę dostają wtedy jakieś grosze. Jak to kiedyś było w filmie: Kim Pani mąż jest z zawodu? Dyrektorem. I wszystko jasne...... ciekawe po jakiej szkole zostaje się od razu dyrektorem? Kilka lat temu były duze zwolnienia w TPSA "w ramach oszczędności" - doszło do tego, że po zwolnieniu własnych techników-serwisantów, firma nie była w stanie realizować wszystkich swoich swoich zadań w terenie. Zamiast tego zatrudniono na lipne umowy-zlecenia ludzi z zewnątrz za pół ceny poprzednich serwisantów. O jakości pracy "nowych" lepiej nie wspominać. Ostatnio cuda działy się w Policji, gdzie okazało się, że ci na najniższym szczeblu dostali jakieś grosze w porównaniu do najlepiej zarabiających (a to właśnie dla tych pierwszych przeznaczona była podwyżka!) Ten "ekspert" ma mocno idealistyczne podejście do tego tematu - niestety ideały te nie sprawdzają się w Polsce. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sdf a ja sie pytam IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.04.08, 10:42 jaką wydajność mają te wszystkie mądre głowy z lewiatana i innych wyroczni które zawsze wszystko wiedzą najlepiej??? Oni z pewnością nie pracują za 1500 złotych, więc niech się zamkną i żeby zrównoważyć 'straty' niech oddadzą każdy tak ze 5000zł ze swojego wynagrodzenia. Wyjdzie na to samo. Tylko już dla tych co zwykle, czyż nie??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Obywatel RP Wiosna Ludów IP: *.adsl.inetia.pl 03.04.08, 10:52 Czemu ten pan z Lewiatana nie zauważył że szkoła jest firmą przynoszącą największe zyski. Co roku mury państwowych uczelni opuszczają rzesze młodych wykszatałconych ludzi, którzy mają w sobie wiedzę, umiejętności i odpowiednie zdolności do pracy czyli są tym cennym złożem poszukiwanym przez pracodawców a tym samym mają zdolność do płacenia podatków dla państwa. Zatem chyba tylko głupi powie że educkacja nie jest inwestycją w przyszłość całego narodu. Brak fachowców w tej dziedzinie będzie równało się z upadkiem całego społeczeństwa. A chcę zaznaczyć że wystarczy znać tylko jeden zachodnio europejski język- a praca za 1000 euro miesięcznie czeka na nas. Ceny mieszkań czy samochodów są w całej europie takie same ale zarobki nie. Odpowiedz Link Zgłoś
raveness1 Re: Wiosna Ludów 05.04.08, 13:33 Ach to znowu te madrosci ekspertow z Lewiatana. Polska to kraj geniuszy gospodarczych, same madre glowy... ho,ho!! Papieze, rydzyki, lewiatanowcy, spawacze obalajacy komune...tylko tych normalnych na horyzoncie nie widac. www.oshoworld.com/onlinebooks/index.asp La sabiduría nace del encuentro del corazón y el intelecto. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Michał Pocztowcy trzymam za was kciuki dni poczty są IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.04.08, 13:37 policzone jak się weźmiecie razem za strajk taki generalny to rozłożycie tę firmę na łopatki i nadejdzie kres monopolisty gdzie ludzie pracy listonosze i doręczyciele są wykorzystywani prze grupę pracowników biurowych przyjdzie Niemiec kupi zbankrutowaną pocztę zwolni 3/4 prac biur i wkońcu coś się zmieni na lepsze Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mecenas Idzie wiosna strajków IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.04.08, 22:37 Jakieś bzdury znów piszecie kto dostał podwyżki????????????? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kuba pracujesz w hipermarkecie? przecztaj to! IP: *.stk.vectranet.pl 07.04.08, 17:07 Zapraszam wszystkich pracowników hipermarketów na forum www.hiperforum.yoyo.pl Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: asystent Idzie wiosna strajków IP: *.gprs.plus.pl 09.04.08, 22:50 ciekawe kto chciałby pracować za 1300 zł miesięcznie o podwyżki to lipa mam aż 40 zł brutto podobnie jak inni p.naczelnik sugerowała sie wykonaniem planów a co to ma do podwyżek? pracujemy na chmarę urzędników którzy nie mają pojęcia o pracy! Odpowiedz Link Zgłoś