Dodaj do ulubionych

160 tys. osób jeździ bez OC. Co ryzykują?

IP: *.toya.net.pl 20.05.08, 10:47
Nie ma co z Polski robić państwa faszystowskiego dobrze że ci ludzie maja auta i gdzieś pracują coś robią to też jest wina prawa warta jest bardzo droga nagle ktoś się dowiaduje że za Auto musi płacić dwa tysiące z góry albo tysiąc sześcset za pół roku..
To i tak są nieściagalne zapłaty bo ponad połowa ludzi nie ma
oszczędności ciężko cokolwiek oceniać trzeba by z tym tematem się zapoznać głębiej a nie stawiać sprawe na ostrzu noża że winny jest ten co nie płaci..
Obserwuj wątek
    • Gość: ss100patentów 160 tys. osób jeździ bez OC. Co ryzykują? IP: *.media4.pl 20.05.08, 10:51
      100 tysięcy to policja reszta to ubeki inni nie mają szans.
    • Gość: maff1 Re: Jak to w Polsce: jedni tylko płacą, a drudzy IP: *.chello.pl 20.05.08, 11:25
      szacunki sa wg mnie mylace. Z jedej strony mówi sie o posiadaczach
      aut -ale OC jest przypisane do samochodu a nie do posiadacza. W
      rezultacie gdybym był kolekcjonerem starych aut i skupował je do
      remontu musiałbym kupować do kazdego auta OC.
      Kompletna paranoja. Skora jade jednym samochodem to nie moge jechać
      drugim. Dlaczego mam kupowac podwójne, potrójne OC ?
      Na razie nie ma takiego prawa by mnie zmusić do wykupienia OC do
      auta, które stoi u mnie na placu. A ja nim nie jeżdżę.
      OC powinno być przypisane do prawa jazdy!
      Bo obecnie jest tak - pozyczę swój samochód znajomemu, znajomy
      bedzie sprawcą wypadku - a ukarany np. utratą znizek bedę ja.
      I proszę nie wypisywać bzdur ze wysyła sie wezwania do zapłaty. Bo
      ich i tak nikt nie zapłaci.Z całą pewnością w przypadku powyzej
      opisanym.
      • Gość: blecharz Re: Jak to w Polsce: jedni tylko płacą, a drudzy IP: *.ssp.dialog.net.pl 20.05.08, 11:40
        Bzdury gadasz jakbys byl z pisu.
        Nie pozyczaj znajomemu to nie bedziesz mail problemu. A jesli ufasz znajomemu to
        pewnie ci kase zwroci bo to dobry znajomy musi byc.
        ak jak kupisz bron i pozyczysz znajomemu ktory z niej kogos zabije. I jak
        policja mogla by miec do ciebie pretensje, ty tylko pozyczyles bron.
        I jak oc moze byc do prawka przypisane ? Pomysl troche, rozny samochod ma rozna
        wartosc.
        • and_nowak Chyba sam jesteś z PISu ;-) 20.05.08, 12:28
          Gość portalu: blecharz napisał(a):

          > Nie pozyczaj znajomemu to nie bedziesz mail problemu.
          Nie pożyczaj znajomemu - świetne rozwiązanie! A jakie PROSTE! ;-)
          Analogia samochód - broń, tez wyjątkowo trafna, w końcu na samochód też jest
          potrzebne pozwolenie... ;-)))


          > I jak oc moze byc do prawka przypisane ? Pomysl troche,
          > rozny samochod ma rozna wartosc.
          A co ma wartość samochodu do OC? Nie mówimy o AC, tylko OC. Odróżniasz te
          skróty? Pomyśl trochę ;-)
        • Gość: w.piotr.radom głupoty gadasz jak ten z platformy......cycusiu... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.05.08, 17:29
          ...
      • Gość: platnik_netto Re: Jak to w Polsce: jedni tylko płacą, a drudzy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.05.08, 11:41
        > OC powinno być przypisane do prawa jazdy!

        No dobra, a co z ludźmi którzy mają prawko a nie jeżdżą? Też mają płacić?
        • and_nowak A co z autami, które nie jeżdżą? 20.05.08, 12:32
          Gość portalu: platnik_netto napisał(a):

          > > OC powinno być przypisane do prawa jazdy!
          >
          > No dobra, a co z ludźmi którzy mają prawko a nie jeżdżą?
          > Też mają płacić?

          A co autem, które nie jeździ? Np. własność emeryta?

          A co jeśli się ma kilka samochodów? O, już wiem: jak bogacz się nakradł, że ma
          kilka, to niech łobuz płaci! W końcu nasze żołądki...

          Wiesz, kiedyś w Szwajcarii (nie wiem jak jest teraz) znajomy miał dwa komplety
          blach i kilka samochodów. Wyjeżdżał na ulicę on i żona (stąd dwa komoplety).
          Podatek drogowy i OC płacił za dwa auta. Nie znam szczegółów, w/g jakich stawek
          itd. Ale rejestracje po prostu przekładał. ;-)
          Czyli jednak DA SIĘ.

          • Gość: platnik_netto Re: A co z autami, które nie jeżdżą? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.05.08, 13:45
            > Gość portalu: platnik_netto napisał(a):
            >
            > > > OC powinno być przypisane do prawa jazdy!
            > >
            > > No dobra, a co z ludźmi którzy mają prawko a nie jeżdżą?
            > > Też mają płacić?
            >

            > A co autem, które nie jeździ? Np. własność emeryta?
            > A co jeśli się ma kilka samochodów? O, już wiem: jak bogacz się nakradł, że ma
            kilka, to niech łobuz płaci! W końcu nasze żołądki...

            A ktoś mówi, że przy przypisaniu OC-samochód nie ma problemów? Zauważałem tylko,
            że przypisanie OC-osoba tworzy dokładnie takie same problemy po drugiej stronie,
            tylko na większą skalę. Niejeżdżących ze zrobionym prawkiem jest dużo więcej niż
            zarejestrowanych samochodów zbierających kurz po garażach. Poza tym te drugie
            można wyrejestrować.
            • and_nowak Re: A co z autami, które nie jeżdżą? 20.05.08, 15:29
              > Poza tym te drugie można wyrejestrować.
              W sumie prawko też można by deponować. Nawet to prostsze, niż wyrejestrowanie auta.
              Tak, czy inaczej przykład Szwajcarii pokazuje, że można stosować bardziej
              racjonalne metody naliczania OC.
              Co do samego obowiązku OC, to nie ma wątpliwości, że jest konieczny.
            • Gość: zrob_se_dobrze Re: A co z autami, które nie jeżdżą? IP: *.c192.msk.pl 15.07.08, 00:53
              Gość portalu: platnik_netto napisał(a):

              Niejeżdżących ze zrobionym prawkiem jest dużo więcej ni
              > ż
              > zarejestrowanych samochodów zbierających kurz po garażach. Poza tym te drugie
              > można wyrejestrować.

              mozna wyrejestrowac ?
              no to sprobuj, zobaczymy czy ci sie uda bez zlomowania
      • bojkot79 Re: Jak to w Polsce: jedni tylko płacą, a drudzy 20.05.08, 11:59
        Gość portalu: maff1 napisał(a):

        > W rezultacie gdybym był kolekcjonerem starych aut i skupował je do
        > remontu musiałbym kupować do kazdego auta OC.

        Poczytaj sobie ustawę o ubezpieczeniach obowiązkowych zanim takie
        głupoty zaczniesz wypisywać

        Przeciwnicy OC niech się zastanowią, co by się działo gdyby ludzie
        nie muiseli wykupywać OC.
        Wyjeżdżamy na ulicę, naszym nowym autkiem, z boku zona, z tyłu
        dziecko... a tu sruuuuuuuuuuu w bok wjeżdża nam jakiś syn wiatru i
        kurzu (czyt. tuman). Gość jest ewidentnym pasożytem społecznym. Nie
        płaci OC, pracuje na czarno wiec zarobków nie ma itp - jak
        ściągniemy z niego kasę, na naprawę auta? nie da się!!!
        Wyjeżdżamy naszym autem i uderzamy w nowego Merca radcy prawengo -
        nie mamy OC. Za naprawę jego auta zapłacimy więcej niż nasze
        półroczne zarobki. I niestety pracujemy więc komornik bedzie miał na
        czym łapę położyć.

        Zastanówcie się czy OC jest tylko po to zeby ściągnąć z nas kasę ???
        nie wydaje mi się... tym bardziej, że miałem słtuczkę z jednym
        delikwentem który nie miał wykupionego OC.
      • Gość: nick Re: Jak to w Polsce: jedni tylko płacą, a drudzy IP: *.icpnet.pl 20.05.08, 14:59
        większych bzdur w życiu nie czytałem, oc do prawa jazdy?
      • Gość: 4g63 Re: Jak to w Polsce: jedni tylko płacą, a drudzy IP: 213.77.0.* 21.05.08, 10:23
        > bedzie sprawcą wypadku - a ukarany np. utratą znizek bedę ja.

        masz racje obecne prawo jest jak wszystko inne, przeciwko człowiekowi i
        jakiejkolwiek logice
      • Gość: zrob_se_dobrze Re: Jak to w Polsce: jedni tylko płacą, a drudzy IP: *.c192.msk.pl 15.07.08, 00:48
        Gość portalu: maff1 napisał(a):

        Skora jade jednym samochodem to nie moge jechać
        > drugim. Dlaczego mam kupowac podwójne, potrójne OC ?

        pleciesz trzy po trzy
        to juz tym drugim w tym samym czasie nie moze ktos inny jechac?
        sam piszesz, ze OC jest przypisane do auta
    • Gość: le ming Re: 160 tys. osób jeździ bez OC. Co ryzykują? IP: *.aster.pl 20.05.08, 12:00
      > dobrze że ci ludzie maja auta
      > i gdzieś pracują coś robią

      Pewnie, ze dobrze. Szkoda tylko, ze lamia prawo. Poza tym nie zycze ci, zeby
      taki koles rozwalil ci auto. Z czego potem wezmiesz na nowe, jesli gosc nie mial
      odszkodowania, a sprawa o sciagniecie regresu moze sie ciagnac 17 lat?
      • and_nowak Mylisz fakty 20.05.08, 12:24
        Wypłata odszkodowania w przypadku braku OC ciązy na Funduszu, a Fundusz stosuje
        regres - czyli próbuje ściągnąć kasę od sprawcy.
        Tak więc 17 lat, to nie jest problem poszkodowanego w wypadku.
        • danz Re: Mylisz fakty 20.05.08, 14:20
          and_nowak napisał:

          > Wypłata odszkodowania w przypadku braku OC ciązy na Funduszu, a Fundusz stosuje
          > regres - czyli próbuje ściągnąć kasę od sprawcy.
          > Tak więc 17 lat, to nie jest problem poszkodowanego w wypadku.

          Nieprawda, UFG płaci za tych co nie mają OC, ze składek tych co płacą za polisę
          (w uproszczeniu). A więc jeśli by ubezpieczenia były dobrowolne to UFG traci
          rację bytu, bo nie udźwignie ciężaru. To nie jest tak że pieniądz są znikąd :-)
          • and_nowak Przeczytaj ze zrozumieniem, please! 20.05.08, 15:25
            Drogi(a) Danz!
            Ja nigdzie nie sugeruję, że dobrowolne OC jest OK.
            Ja tylko napisałem, że sprawa regresu ciągnąca się przez 17 lat nie jest
            problemem poszkodowanego. On dostanie kasę z Funduszu.
            To, że Fundusz musi mieć zasilanie jest zupełnie z tym niezwiązane.

            Skąd się biorą pieniądze, to ja dobrze wiem: ZE ŚCIANY (z bankomatem) ;-)))
            • danz Re: Przeczytaj ze zrozumieniem, please! 20.05.08, 16:08
              Drogi and_nowak
              > Ja tylko napisałem, że sprawa regresu ciągnąca się przez 17 lat nie jest
              > problemem poszkodowanego. On dostanie kasę z Funduszu.

              Ale dostaje kasę gdy nie ma sprawcy (uciekł ciemną nocą) lub nie ma ważnej
              polisy OC. Fundusz nie płaci za wszystkich ale w przypadkach które spełniają
              powyższe wymogi. Jak by nie było obowiązku to by nie było funduszu. Mi też nie
              chodzi o wykłócanie się czy przekonywanie do swoich racji (każdy ma swoja rację
              i jego jest najlepsza :-)).
              Więc zamiast mówić czy powinno być obowiązkowe czy nie, czy powinno być do
              pojazdu czy do osoby, powinno się odpowiedzieć: jaki jest najtańszy i
              najskuteczniejszy sposób zapewnienia odszkodowania poszkodowanym w wypadkach.
              Jeśli ktoś będzie miał inny sposób to proszę niech napisze, ale nie w jednym
              zdaniu tylko dokładnie opisze cały proponowany system (danz@gazeta.pl). Proszę
              też nie mówić że w innym kraju jest inaczej i działa. Bo u nas tez działa
              (gorzej czy lepiej to inna sprawa), a po za tym jeśli się wyrwie od danych
              regulacji dane zjawisko i leci się na forum by się pochwalić to nie jest to poważne.

    • Gość: Enon Idiotów nie brakuje! IP: *.chello.pl 20.05.08, 12:06
      Co ryzykują? Ano utratę całego swego majątku (o ile takowy posiadają) lub
      zajmowanie poborów przez kilkadziesiąt lat (o ile pracują legalnie).
      • Gość: Wasyl Re: Idiotów nie brakuje! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.05.08, 15:29
        Rząd kradnie miliardy a my pokorne baranki mamy im jeszcze
        dokładać ? nie nie nie chyba w mordę
    • Gość: Art 160 tys. osób jeździ bez OC. Co ryzykują? IP: 193.46.186.* 20.05.08, 13:12
      troche chyba nie do konca jest to prawda, od 3 lat dostaje
      upomnienie o zaplate OC za pojazd ktory sprzedalem 3 lata temu, 4
      razy wysylalem faksem umowe sprzedazy i wiecej nie mam zamiaru, wiec
      pewnie jestem liczony jak ten kto nie wykupil polisy, bo w koncu
      dostaje ponaglenia do zaplaty ktore obecnie natychmiast trafiaja do
      kosza ile razy mozna wysylac to samo.
      • bojkot79 Re: 160 tys. osób jeździ bez OC. Co ryzykują? 20.05.08, 13:29
        Gość portalu: Art napisał(a):

        > troche chyba nie do konca jest to prawda, od 3 lat dostaje
        > upomnienie o zaplate OC za pojazd ktory sprzedalem 3 lata temu, 4
        > razy wysylalem faksem umowe sprzedazy i wiecej nie mam zamiaru,
        wiec
        > pewnie jestem liczony jak ten kto nie wykupil polisy, bo w koncu
        > dostaje ponaglenia do zaplaty ktore obecnie natychmiast trafiaja
        do
        > kosza ile razy mozna wysylac to samo.

        może to głupie pytanie ale....
        wyrejestrowałeś może ten pojazd ???
        bo wydaje mi się, że nie
    • Gość: majkel Religa - dziękujemy za podwyżkę OC...a pieniądze IP: *.p1.InterArena.pl 20.05.08, 14:23
      i tak nie idą na leczenie!!
      • Gość: a Re: Religa - dziękujemy za podwyżkę OC...a pienią IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.05.08, 14:52
        70% pieniądze nie idą na leczenie tylko rząd pobiera nasze pieniądze i idą na
        zabawę za nasze hajsy - taka jest prawda niestety
    • Gość: bamber ze wsi koty 160 tys. osób jeździ bez OC. Co ryzykują? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.05.08, 15:15
      OC jest za drogie i mnie nie stać na taki wydatek. Mieszkam na wsi,
      na drogę wyjeżdżam rzadko, bo przeważnie jeżdżę polnymi drogami i
      miedzami. Gdybym zarabiał tyle co w mieście zarabiają to bym płacił.
      • bojkot79 Re: 160 tys. osób jeździ bez OC. Co ryzykują? 20.05.08, 15:21
        Gość portalu: bamber ze wsi koty napisał(a):

        > OC jest za drogie i mnie nie stać na taki wydatek. Mieszkam na
        wsi,
        > na drogę wyjeżdżam rzadko, bo przeważnie jeżdżę polnymi drogami i
        > miedzami. Gdybym zarabiał tyle co w mieście zarabiają to bym
        płacił.


        A ja korzystam ze zniżek OC kogoś z rodziny.
        Pracuję w mieście
        gdybym płacił takie podatki jak na wsi
        to pewnie też bym nie musiał rejestrować samochodu jako
        współopsiadacz, bo by mnie stac było żeby płacić w całości.


        ALe na szczęście potrafię sobie wytłumaczyć, że OC jest takie drogie
        m.in przez synów wiatru i kurzu, którzy nie płaca OC, a są sprawcami
        wypadków.
      • Gość: jax Re: 160 tys. osób jeździ bez OC. Co ryzykują? IP: *.adsl.inetia.pl 20.05.08, 19:15
        gdybym nie musiał płacić podatków i ZUS (tylko śmieszny KRUS) jak na
        wsi to bym też płacił OC
    • Gość: polo 160 tys. osób jeździ bez OC. Co ryzykują? IP: *.ssp.dialog.net.pl 20.05.08, 15:43
      Wydaje mi się, że jeśli jakiś samochód nie posiada polisy OC wcale nie znaczy iż ktoś się nim porusza. Może się zdarzyć tak, że np. auto zostało sprzedane z kończącą się polisą, ale uszkodzone. Nowy właściciel może je naprawiać np. 2 – 3 miesiące nawet, dlaczego więc przez ten okres ma płacić OC?
      Mogę również wyjechać powiedzmy na pół roku do pracy za granicę. Zakładając że nie będę potrzebował auta chciałbym pieniądze które muszę wyłożyć na OC zainwestować w parking strzeżony...
      Obowiązkiem każdego kierowcy powinno być posiadanie polisy OC, ale tylko wtedy, kiedy porusza się po drogach publicznych (samochodem swoim oczywiście). Ustawowe przypisanie polisy OC do samochodu i karanie obywateli za choćby jeden dzień braku ciągłości w opłacaniu polisy jest po prostu złodziejstwem. Dla mnie sprawa jest prosta, nie zapłaciłem nie jadę. Dla opornych można przygotować odpowiednio wysokie kary.
      • bojkot79 do polo 20.05.08, 15:53
        Gość portalu: polo napisał(a):

        > Wydaje mi się, że jeśli jakiś samochód nie posiada polisy OC wcale
        nie znaczy
        > iż ktoś się nim porusza. Może się zdarzyć tak, że np. auto zostało
        sprzedane z
        > kończącą się polisą, ale uszkodzone. Nowy właściciel może je
        naprawiać np. 2 &#
        > 8211; 3 miesiące nawet, dlaczego więc przez ten okres ma płacić
        OC?
        > Mogę również wyjechać powiedzmy na pół roku do pracy za granicę.
        Zakładając że
        > nie będę potrzebował auta chciałbym pieniądze które muszę wyłożyć
        na OC zainwes
        > tować w parking strzeżony...
        > Obowiązkiem każdego kierowcy powinno być posiadanie polisy OC, ale
        tylko wtedy,
        > kiedy porusza się po drogach publicznych (samochodem swoim
        oczywiście). Ustawo
        > we przypisanie polisy OC do samochodu i karanie obywateli za
        choćby jeden dzień
        > braku ciągłości w opłacaniu polisy jest po prostu złodziejstwem.
        Dla mnie spra
        > wa jest prosta, nie zapłaciłem nie jadę. Dla opornych można
        przygotować odpowie
        > dnio wysokie kary.

        a słyszałeś o czyms takim jak czasowe wyrejestrowanie pojazdu?
        to wszystko o czym piszesz ma swoje odbicie w przepisach
        nie jeździsz - wyrejestruj pojazd na pewien okres czasu i zawieś
        polisę
        gdyby tego się nie dało zrobić to, włąsciciele dużych parków
        maszynowych, które dziłają tylko w sezonie płaciliby potężną kasę za
        OC pojazdów które nie poruszają się po drogach.
        To samo tyczy się pojazdów zabytkowcyh na blachach tymczasowych itd
        • Gość: polo Re: do polo IP: *.ssp.dialog.net.pl 20.05.08, 16:21
          www.wrotamalopolski.pl/root_BIP/BIP_w_Malopolsce/powiaty/root_olkuski/przedmiotowe/Komunikacja/Gdzie+i+jak+zalatwic+sprawy/Czas_+wyrej_+poj_.htm
          nie ma lekko, zwłaszcza to:

          Po upływie okresu czasowego wycofania pojazdu z ruchu organ rejestrujący, na pisemny wniosek właściciela pojazdu oraz po dołączeniu decyzji o czasowym wycofaniu pojazdu z ruchu, zwraca właścicielowi pojazdu dowód rejestracyjny oraz tablice rejestracyjne.
          Wycofaniu czasowemu na wniosek podlegają pojazdy zarejestrowane:
          - samochody ciężarowe i przyczepy o dopuszczalnej masie całkowitej od 3,5 t;
          - ciągniki samochodowe;
          - pojazdy specjalne;
          - autobusy.
          Pojazd może być wycofany z ruchu na okres od 2 do 6 miesięcy. Okres ten może być jednorazowo przedłużony, jednak łączny okres wycofania pojazdu z ruchu nie może przekroczyć 9 miesięcy w roku, licząc od dnia jego wycofania z ruchu.

          Jak masz osobowy to musisz płacić, tzn dać sie oskubać...
          • angelika034 Re: do polo 20.05.08, 16:34
            A oprócz tego podczas czasowego wyrejestrowania pojazdu musi on być ubezpieczony!!!!! Inaczej, przy odbiorze dowodu rejestracyjnego i tablic, wydział komunikacji może od razu sprawę skierować do Funduszu!!!!
    • dybko2 Re: 160 tys. osób jeździ bez OC. Co ryzykują? 20.05.08, 17:20
      Gość portalu: tutu napisał(a):

      > Nie ma co z Polski robić państwa faszystowskiego dobrze że ci
      ludzie maja auta
      > i gdzieś pracują coś robią to też jest wina prawa warta jest
      bardzo droga nagle
      > ktoś się dowiaduje że za Auto musi płacić dwa tysiące z góry albo
      tysiąc sześc
      > set za pół roku..
      > To i tak są nieściagalne zapłaty bo ponad połowa ludzi nie ma
      > oszczędności ciężko cokolwiek oceniać trzeba by z tym tematem się
      zapoznać głęb
      > iej a nie stawiać sprawe na ostrzu noża że winny jest ten co nie
      płaci..
      Co Ty człowieku wypisujesz .Kto powiedział że musisz mieć samochód
      jak Cię nie jest stać na, jego utrzymanie.
    • Gość: optymista 160 tys. osób jeździ bez OC. Co ryzykują? IP: 89.100.63.* 20.05.08, 17:22
      BARDZO pozytywny artykuł - 99% posiadaczy pojazdow placi OC!!!
      • Gość: go$c!u Re: 160 tys. osób jeździ bez OC. Co ryzykują? IP: *.uck.pk.edu.pl 20.05.08, 18:18
        to zalezy czy butelka jest w polowie pusta, czy w polowie pelna
    • Gość: pferd 160 tys. osób jeździ bez OC. Co ryzykują? IP: 80.51.180.* 20.05.08, 18:24
      powinny byc nalepki na przedniej szybie, wtedy nawet na parkingu policja
      widziala by ze auto nie ma wykupionego OC, zakladaja blokade, gosciu przychodzi
      z polisa - blokada zdjeta, nie trzeba wtedy durnych drukow wozic, wystraczyly by
      naklejki z hologramem i data od kiedy do kiedy wazne OC, no i wyeliminowalo bty
      to z ruchu auta bez polisy, a OC ot prawka to idiotyczny przepis bo czesto w
      jednej rodzinie jedno auto a wszyscy maja prawko i co maj placic rodzice
      dzieci.... glupota
      OC tylko przypisane do auta!!! jest dobrze nie trzeba psuc - wprowadzcie tylko
      naklejki!!!
    • Gość: gość Re: 160 tys. osób jeździ bez OC. Co ryzykują? IP: *.adsl.inetia.pl 20.05.08, 19:10
      na samochód i benzynę ich stać, a na OC nie? żałosne
    • Gość: Zenek 160 tys. osób jeździ bez OC. Co ryzykują? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.05.08, 22:42
      Będą jeździli bez oc tak długo, aż nie przydarzy się jakaś stłuczka i nagle się
      nie okaże że jest wielki problem…Jeśli już się ktoś decyduje na samochód, to
      musi się liczyć z tym, że powinien go ubezpieczyć! Przecież oc nie jest jakimś
      ogromnym wydatkiem, trochę więcej płaci się przy AC. A gdzie większość z was się
      ubezpiecza?
      • Gość: Juri Re: 160 tys. osób jeździ bez OC. Co ryzykują? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.07.08, 16:38
        Ja to nie rozumiem takiego podejścia. Przecież to jest jakieś chore nie mieć OC.
        Rozumiem ze ktoś może krucho z kasą stoi ale to wtedy się dzwoni do directa
        jakiegoś i tam zawsze coś sie znajdzie taniego albo sie na raty rozkałada.
        • Gość: Kamila Re: 160 tys. osób jeździ bez OC. Co ryzykują? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.07.08, 13:03
          Ja byłam w ciężkiej sytuacji finansowej ale wiedziałam ze muszę ubezpieczyć
          samochód. No i dzwoniłam wszędzie gdzie się dało. Najtaniej mi wyszedł Link więc
          tam ubezpieczyłam samochód. Jeszcze miałam rozłożone na 3 raty więc jakoś sobie
          poradziłam. Jak się chce to się da zrobić.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka