Dodaj do ulubionych

Zrzutka na górnika

02.10.03, 12:42
Z wielką ciekawością obserwuję reakcje górników na planowaną dla nich reformę
i pomijając nawet drobny fakt, że jako jedyni są traktowani jak "jajko"
pokusiłem się o drobną wyliczankę. Ministerstwo na swoich stronach wylicza
łączny koszt reformy na 6 169 mln zł + 18 000 mln oddłużenia kopalń do roku
2006 (4 lata). Tak więc roczny koszt wynosi jakieś 6 042,25 mln zł. Aby
przybliżyć tę astronomiczną kwotę do szarego obtywatela zerknijmy na Nasz
udział w dochodzie państwa:

Jezeli uwzględnimy strukture dochodów za 2002 rok (na stronach mofnet.gov.pl)
to wyjdzie nam ze proporcjonalnie z tytułu podatków fizycznych wyłożymy na
górników 1 091 452 tys zł. Jeżeli mamy 31 861 539 podatników to każdy musi
wyłożyć rocznie 34,26 zł (już konkretna kasa - np. buty dla dziecka). Gorzej
jeśli spojrzymy na strukture progów podatkowych,..teraz okaże się że jeśli
wpadamy w próg 40% (kara za operatywność i gospodarność) wpłacamy 7 989,27
zł..a to już wkurza.

Co więcej przecież szary zjadacz chleba jest ostatnim ogniwem podatku VAT, a
z tego trzeba pociągnąć jakieś 2 404,54 mln dla górników czyli całe 3,904%
prognozowanych wpływów. Tak więc idą do sklepu po towar o wartości 100 zł
automatycznie 70 gr wrzucamy w skarbonke zwaną "górnik". Hmm jeśli wydajemy
miesięcznie 1000 zł to już 7zł miesięcznie...i 84 zł rocznie.

Teraz już chyba można poczuć "węża" w kieszeni. Pamiętajmy o tym że piniądze
w budżecie nie pochodzą z drukarni tylko z "Naszej" pracy. Rozliczając się z
fiskusem chyba każdy z nas by chciał żeby trafiły do potrzebujących..do
służby zdrowia ..do szkolnictwa...ale na pewno nikt by nie chciał wrzucać i
w "czarną dziurę". Gratuluję ministrowi Hausnerowi wytrwałości i
nieugietości..szkoda tylko że ci dla których to robi sa tak wielce nie
wdzięczni. Może by tak oddać górnikom klucze do kopalni i niech
się "rządzą"..ciekawe przeciw komu by wtedy protestowali...przeciw samym
sobie?????
Obserwuj wątek
    • Gość: Hajer Re: Zrzutka na górnika? A jak chodzi o coś innego? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.10.03, 18:06
      Gdybyś Ty chociaż wiedział, że do zamknięcia mają iść 4 małe, ale rentowne
      kopalnie, ktore tym się charakteryzują, że mają dobry węgiel, i za to dostają
      po 50-60% eksportu i tak się je "usadza", by nie odstawały za bardzo od
      ogólnego obrazu.... Gdybyś wiedizał, że są z kolei takie kopalnie, które
      produkując wyłącznie na kraj nie potrafią wyjść na plus, bo węgiel w ich złożu
      ma wartość energetyczną bliższą popiołowi po spaleniu, niż temu, co nazywa się
      węglem kamiennym - ale one MUSZĄ przetrwać, bo z nich wywodzą się obecni
      bossowie Kompanii Węglowej...

      Gdybyś wiedział, że rząd jest wyrokiem Sądu Najwyższego zobowiązany do
      znalezienia 200 miejsc w kopalniach dla górników ze zlikwidowanego w 2002 roku
      Przedsiębiorstwa Robót Górniczych w Bytomiu i od roku nie kiwnął w tej sprawie
      palcem, może byś inaczej spojrzał na bajki Hausnera i Piechoty, że znajdą się
      miejsca pracy dla wszystkich górników na kopalniach sąsiednich.

      Gdybyś to wiedział, może byś zaczął rozumieć, o co w tym chodzi i dlaczego "te
      głupie górniki" znowu czegoś chcą, zamiast cieszyć się, że Hausner im dokopie -
      a tak czytasz bzdury na stronie www.mg.gov.pl, oparte na sfałszowanych przez
      Kompanię Węglową rankingach i dajesz sobie robić wodę z mózgu......
      • danijel Re: Zrzutka na górnika? A jak chodzi o coś innego 03.10.03, 09:19
        A gdybyś wiedział..że jest taka kopalnia na Lubelszczyźnie z której odchodzili
        górnicy na podstawie Kodeksu Pracy bez żadnych osłon, warunki wydobycia sa
        wielokrotnie trudniejsze...a kopalnia ta jest jedyna rentowną w Polsce.

        A gdybyś zadał pytanie dlaczego???..znalazłbyś odpowiedź że w przedłużaniu
        agonii nie ma rozwiązania.

        I wcale nie jestem zwolennikiem zamykania kopalń..jeżeli sa tak rentowne ..mają
        taki potencjał eksportowy ...dlaczego wciąż do nich dopłacamy???

        A..i jeszcze jedno może by tak samemu kiwać palcem w poszukiwaniu pracy..a nie
        oglądać sie cały czas na rząd.
        • Gość: Hajer Chyba muszę Ci jednak coś powyjaśniać.... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.10.03, 22:49
          Napisałeś tak danijelu:
          A gdybyś wiedział..że jest taka kopalnia na Lubelszczyźnie z której odchodzili
          górnicy na podstawie Kodeksu Pracy bez żadnych osłon, warunki wydobycia sa
          wielokrotnie trudniejsze...a kopalnia ta jest jedyna rentowną w Polsce.
          A gdybyś zadał pytanie dlaczego???..znalazłbyś odpowiedź że w przedłużaniu
          agonii nie ma rozwiązania.

          Odpowiadam:
          Najwyraźniej nie wiesz, SKĄD bierze się rentowność Bogdanki. Dajesz się
          prowadzić prostej propagandzie niezorientowanych dziennikarzy, udających
          znawców górnictwa, więc Ci wyjaśnię:

          1. Bogdanka WOGÓLE NIE EKSPORTUJE WĘGLA. CAŁA PRODUKCJA TEJ KOPALNI IDZIE
          NA KRAJ, DZIĘKI CZEMU ŚREDNIA CENA SPRZEDAŻY JEST ZNACZĄCO WYŻSZA OD KOSZTU
          WYDOBYCIA !!!!!! Moja kopalnia, jedna z owych 4 przewidywanych do likwidacji ma
          średnio w tym roku 55% eksportu - pomimo tego w lipcu mieliśmy akumulację + 10
          zł/tonę, a w sierpniu już + 36 zł/tonę. Straty były w okresie luty-czerwiec.
          Prostym rachunkiem policzyliśmy na kopalni, że przy 30% eksporcie zamiast owych
          55%, moja kopalnia byłaby nawet w tym okresie rentowna - po prostu nasz węgiel
          jest jednym z lepszych węgli energetycznych na świecie, jeśli chodzi o
          parametry, stąd osiągamy bardzo wysoką cenę. Ale gdyby pozwolono nam na tylko
          30% eksportu (te 55% eksportu to jest NAKAZ Zarządu Kompanii Węglowej)ta mała
          stara kopalenka okazałaby się lepsza od gigantów z byłej Nadwiślańskiej Spółki
          Węglowej, które są nowocześniejsze, wydajniejsze, przyszłościowe itp - ale
          wydobywają takie śmiecie, że nie chciałbyś nim palić w piecu,bo z popiołem
          biegałbyś 3 razy dziennie. Cena uzyskiwana na sprzedaży tego śmiecia powoduje,
          że sprzedając praktycznie wyłącznie na kraj, te nowoczesne giganty cały czas
          (teraz też przy szczycie jesiennym, tzw. górniczych żniwach) minusują - tyle,
          że z tych gigantów pochodzą obecni bossowie Kompanii Węglowej i TO ONI
          ZADECYDOWALI O AŻ 55% EKSPORCIE DLA NAS, po to m.in. by nasz obraz ekonomiczny
          nie różnił się tak znacznie od "nowoczesnych gigantów". Po prostu - KTO MA W
          MIARĘ DOBRY WĘGIEL I MÓGŁBY BYĆ NA PLUSIE Z TEGO POWODU, MA KARĘ W POSTACI
          EKSPORTU PONAD SIŁY I TAK JEST MINUSOWANY PRZEZ RĘCZNE ZARZĄDZANIE TYCH PANÓW
          KLANKÓW, NOGÓW I NIEZGODÓW Z KOMPANII WĘGLOWEJ PO TO, BY WSZYSTKIE KOPALNIE
          PRZYNOSIŁY STRATY I ICH UKOCHANE NADWISLAŃSKIE GIGANTY NIE WYPADAŁY TAK ŹLE NA
          TLE RESZTY!!!!!
          A POTEM JESZCZE FAŁSZUJE SIĘ DANE NA JEGO TEMAT, BY WYKAZAĆ, ZE NADAJE SIĘ
          JEDYNIE DO LIKWIDACJI - TO FAŁSZERSTWO DANYCH PRZEZ KOMPANIĘ JEST JUŻ W
          PROKURATURZE, TYLKO ZNAJĄC POLSKĄ PROKURATURĘ, TO NIC NIE DA....

          Analogicznie, gdybyśmy WSZYSTKO dawali na kraj tak, jak Bogdanka, to na dzień
          dzisiejszy mielibyśmy ponad 45 ZŁ ZYSKU/TONIE, A WIĘC WIĘCEJ NIŻ MA
          BOGDANKA!!!!!!
          Czy teraz zaczynasz rozumieć DLACZEGO PROTESTUJEMY????

          2. Koszt wydobycia 1 tony w Bogdance to ok. 138 zł. Dla porównania - 40 kopalń
          śląskich ma koszt wydobycia od 108 do 153 zł - więc Bogdanka to "środek
          peletonu" pod względem kosztowym. W czym więc tkwi tajemnica jej zysków? W
          braku konkurencji na Lubelszczyźnie i kosztach transportu. Wyjaśniając dalej:
          Bogdanka jest na Lubelszczyźnie jedyną kopalnią, więc co wydobędzie, to sprzeda
          w okolicy bez problemów. Popatrz - niech nawet najlepsza kosztowo śląska
          kopalnia, ta od 108 zł/tonę kosztów wydobycia, zechce wejść w drogę Bogdance w
          Polsce wschodniej,i sprzedawać węgiel po kosztach własnych, z 0,00% zyskiem to
          i tak przegra - do jej 108 zł/tonę musisz doliczyć ok. 55 zł/tonę kosztów
          przewozu przez PKP, CZEGO NIE MA BOGDANKA!!!
          Analogiczny problem jest właśnie z eksportem - POLSKIE KOPALNIE WYDOBYWAJĄ
          WĘGIEL STOSUNKOWO TANIO, JAK NA GÓRNICTWO PODZIEMNE NA ŚWIECIE (NIE MÓWIĘ TU O
          GÓRNICTWIE ODKRYWKOWYM - PORÓWNYWANIE TYCH DWÓCH TYPÓW GÓRNICTWA MA TAKI SENS,
          JAK PORÓWNYWANIE SAMOLOTÓW śMIGŁOWYCH Z ODRZUTOWCAMI-TO ZUPEŁNIE INNA KATEGORIA
          PRĘDKOŚCI), TO KOSZTY TRANSPORTU KOLEJOWEGO POWODUJĄ, ŻE TO JEST NIEOPŁACALNE -
          ŻEBY SPRZEDAĆ WĘGIEL ZA GRANICĄ, TRZEBA ZEJŚĆ Z CENĄ PONIŻEJ KOSZTÓW WYDOBYCIA
          (NIE WSZĘDZIE, SĄ JEDNAK KRAJE, GDZIE EKSPORT JEST JESZCZE OPŁACALNY, SŁABO,
          ALE ZAWSZE) BY TAK WKALKULOWAĆ CENĘ PRZEWOŹNIKA W CENĘ KOŃCOWĄ.

          Zaczynasz już WIĘCEJ ROZUMIEĆ???

          Piszesz dalej DANIJELU:
          I wcale nie jestem zwolennikiem zamykania kopalń..jeżeli sa tak rentowne ..mają
          taki potencjał eksportowy ...dlaczego wciąż do nich dopłacamy???

          Odpowiadam:
          I tu znowu w mediach krąży tylko POŁOWA PRAWDY, o czym nikt nie mówi. Popatrz:
          Czy ktoś Ci powiedział ILE KOSZTUJE LIKWIDACJA KOPALŃ? To są naprawdę grube
          pieniądze!! Nawet jesli nie policzysz odpraw dla górników, osłon itp. same
          tylko koszty techniczne likwidacji, to dowiedziałbyś się, ze likwidacja owych 4
          kopalń kosztować będzie budżet państwa ponad 150 mln USD, a więc równowartość
          ich 10 letnich "strat", o ktorych sposobie generowania napisałem powyżej -
          TAKIE TO SĄ PIENIĄDZE!!!! I dalej: ten koszt obciąża w rachunku końcowym
          pozostałe czynne kopalnie, przyczyniając się do dalszego wzrostu ich
          zadłużenia - o tym też nikt Ci nie powiedział, prawda?
          Spójrz dalej: przed reformą górnictwa ala AWS(przedostatnią, licząc obecną
          Piechotowo-Hausnerową) długi górnictwa wyniosły łącznie 12,6 mld zł.
          Obecnie jest to już 23 mld zł, z czego prawie 7 mld zł przyrostu zadłużenia
          górnictwa to są właśnie kredyty na AWSowską reformę,a dalsze 1,5 mld przyrostu
          to odsetki od przeterminowanych należności.
          CZY TERAZ WIDZISZ ODROBINĘ JAŚNIEJ?

          Kończę już - poczytaj sobie wątek na tym Forum pt. "Górnictwo w Polsce -
          zafałszowany obraz?" tam jest wiele ciekawych rzeczy, także moich (że się
          nieskromnie pochwalę) - obiecuję też, że na ww. wątek wrzucę już wkrótce pełną
          analizę opłacalności górnictwa w Polsce, w miarę posiadanych danych na ten
          temat, włącznie z porównaniem cen importu z Australii, RPA, Rosji i Kanady -
          jestem w trakcie opracowywania tych danych.

          PS. To taka moja autopsychoterapia - za rok stracę pracę na jednej z owych 4
          likwidowanych kopalń, a moja żona na drugiej....
          Pozdrawiam.
          • Gość: elwer Re: Bogdanki cd. IP: *.bnet.pl / 10.10.34.* 04.10.03, 12:56
            Bogdanka nie jest obciazona roznymi oplatami tak jak inne kopalnie.Fedruje pod
            terenami gdzie nikt jeszcze nie mieszka,nie zna pojecia nakladow na usuwanie
            szkod gorniczych,jak i oplat ekologicznych za skladowanie wod
            dolowych,...Wczesniej-za zgoda zw.zawod.-sprywatyzowala wszystkie prace
            powierzchniowe zatrudniajac pracownikow tych samych ,lecz na innych ukladach
            zbiorowych pracy.Stanowiska prezesow pozajmowali ludzie ze szpicy
            kopalni,ktorzy dyktuja warunki zatrudnienia.Ludzie sa nawet zatrudniani
            sezonowo bez zadnych przywileji gorniczych.Tych niuansow jest bardzo wiele.W
            okolicy brak innych zakladow pracy,wiec jesli Ktos ja dostanie to nie
            podskakuje tylko sie cieszy ze ja ma.Wszystkim kieruje grupa kolesi(PREZESOW)
            stawiajac twarde warunki.Od wladz nadzoru gorniczego daleko,kontroli mniej,a i
            zakresy kontroli nie takie jak na G.Slasku(w dodatku sami swoi ).Jadnakowoz
            Prokuratura juz interesuje sie jednym z vice prezesow kopalni. itd,itd,...
      • Gość: Zajcho Re: Zrzutka na górnika? A jak chodzi o coś innego IP: *.siedlce.cvx.ppp.tpnet.pl 05.10.03, 12:17
        A gdybyś ty Hajer wiedział jak bardzo chcemy wam dopłacać. NIC NIE DOPŁACAĆ.
        Zabrać im kasę do zera i od jutra. Niech się darmozjady górnicze nie żywią
        naszym kosztem. A dalej to czemu nie, niech se górnicy tych kopalń nie
        likwidują, najwyżej zbankrutują wszystkie.
        PS.Natychmiast zlikwidować wszelkie osłony dla górników powyżej normy dla
        reszty społeczeństwa i dobrze.
        PS2.Fajnie, fajnie tyle że my co prawda dopłacamy im sporo to oni otrzymują
        kokosy, wg reformy będzie to ok.2 miliardy (200 000) na górniczego darmozjada.
        Co ciekawe rolnicy choć jest ich prawie 100 razy więcej dostają tyle samo (im
        też zabrać)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka