dobiczek 16.10.08, 15:07 ,,jestesmy stabilna wyspa na wzburzonych falach oceanu,, powiedzail niby profesor na brytyjskim paszporcie Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: info Rostowski: Polska zadowolona z zapisów dotycząc... IP: *.hsd1.fl.comcast.net 16.10.08, 15:10 Co miesiac bedzie spotykac sie 27 ministrow finansowych z EU. Rzeczywiecie sa lepiej zorganizowani:) Jaka szkoda, ze w USA nie moze sie ich spotykac piecdziesieciu.. Odpowiedz Link Zgłoś
presentation1 ..anie Rostkowski...-do pracy............. 16.10.08, 15:26 Bank Pekao SA stał się dla wło skiego udziałowca grupy finansowo-bankowej UniCredit jedynie zapleczem finansowym. Jak wynika z ustaleń członków sejmowej Komisji Gospodarki, w ostatnich miesiącach z polskiego banku mogło zostać przetransferowanych, z ominięciem przepisów polskiego prawa podatkowego, około 2,5 mld złotych. Pieniądze trafiły do podmiotów należących do UniCredit i posłużyły do ustabilizowania pozycji włoskiego udziałowca, zachwianej kryzysem na rynkach finansowych. Przeprowadzenie całej operacji, na której Skarb Państwa mógł stracić kilkadziesiąt milionów złotych, umożliwił brak właściwego nadzoru ze strony ministra finansów Jacka Rostowskiego. Parlamentarzyści PiS złożyli wczoraj interpelacje w tej sprawie m.in. do premiera Donalda Tuska i prezesa NBP Sławomira Skrzypka. Sprawą interesuje się też Komisja Nadzoru Finansowego. Przełom września i października to katastrofalna sytuacja włoskiego UniCredit, udziałowca polskiego Banku Pekao SA. Jeszcze we wrześniu akcje Banku UniCredit na giełdzie w Mediolanie spadły do poziomu najniższego od dziesięciu lat, a handel jego walorami wstrzymano z powodu zbyt dużych strat. Do początku października sytuacja odwieszania i zawieszania powtórzyła się kilkakrotnie. Dopiero 2 października spółka zaczęła odrabiać straty. Oficjalnie, po wypowiedzi premiera Włoch Silvio Berlusconiego, który zapowiedział, że nie dopuści do ataku spekulantów na włoskie banki. Niewykluczone jednak, że uruchomiono "rezerwowe środki" wytransferowane wcześniej właśnie z polskiego banku. Takiego zdania są posłowie sejmowej Komisji Gospodarki, którzy po niepokojących sygnałach otrzymywanych od - jak sami mówią - "informatorów związanych z sektorem bankowym", postanowili sprawę zbadać. Wczoraj swoje ustalenia i zapytania z tym związane przedstawili w formie interpelacji skierowanych na ręce szefa rządu Donalda Tuska, szefa NBP Sławomira Skrzypka i szefa Komisji Nadzoru Finansowego Stanisława Kluzy. - Sygnały, które do nas dotarły, są bardzo niepokojące i wskazywać mogą, że grupa UniCredit próbowała kosztem największego systemowego banku w Polsce, a w rezultacie kosztem państwa polskiego, ratować swoją stabilność finansową we Włoszech, Izraelu i USA - mówi w rozmowie z "Naszym Dziennikiem" poseł Zygmunt Kozak (PiS) z sejmowej Komisji Gospodarki. Kołem napędowym całego procederu była kwietniowa wypłata dywidend udziałowcom Pekao. Największym udziałowcem polskiego banku jest właśnie UniCredit, który posiada 59,36 proc. akcji Pekao SA, do Skarbu Państwa należy obecnie zaledwie 4,1 procent. Krótko przed zdarzeniem pojawiły się pierwsze, nieśmiałe jeszcze analizy międzynarodowych ekspertów ds. finansów, które wskazywały na mogący nastąpić kryzys finansowy (i tak się stało). Czy chodziło o zabezpieczenie włoskiego potentata? Wszystko wskazuje na to, że tak. Wypłacona bowiem dywidenda przekroczyła zysk netto wypracowany przez Pekao SA w 2007 r. i wyniosła aż 125 procent. W praktyce oznacza to, że udziałowcy przejęli nie tylko zysk wypracowany przez polski bank, ale również część kapitału rezerwowego - łącznie 2,52 mld złotych. Czy organy podatkowe oraz organy kontroli skarbowej podległe panu Janowi Rostowskiemu - ministrowi finansów, a wcześniej doradcy prezesa Banku Pekao SA skontrolowały w bieżącym roku zasadność wypłaty dywidendy przez Bank Pekao SA, oraz kwestię wypełniania przez bank zobowiązań podatkowych? - pytają w interpelacji posłowie PiS. To jednak nie jedyna wątpliwość. Według nieoficjalnych informacji, jakie otrzymaliśmy z kręgów zbliżonych do resortu finansów: w okresie pełnienia funkcji ministra finansów przez Jana Vincenta Rostowskiego, byłego doradcy prezesa Banku Pekao SA od 2004 do 2007 r., wobec tego podmiotu nie prowadzono ani jednego postępowania kontrolnego skarbowego czy podatkowego. Z pytaniami w tej sprawie zwróciliśmy się do Magdaleny Kobos, rzecznika prasowego resortu, jednak wczoraj nie otrzymaliśmy odpowiedzi. Zapewniono nas jednak, że takie wyjaśnienia zostaną nam przedstawione do jutra. Zdaniem naszych informatorów, sprawą transferu pieniędzy z Pekao SA do spółek związanych UniCredit interesuje się Komisja Nadzoru Finansowego. Cała sprawa bowiem może wskazywać naruszenie zasady bezpieczeństwa funkcjonowania systemu bankowego i bezpieczeństwa depozytów bankowych. O to pytają również autorzy interpelacji. - KNF nie informuje o czynnościach nadzorczych prowadzonych wobec indywidualnych banków - poinformowała nas Magdalena Chmielewska-Racławska z Komisji Nadzoru Finansowego. Ale przedstawicielka KNF zaznacza też, że "ze względu na bezpieczeństwo systemu finansowego w Polsce szczególnie zależy Komisji na tym, aby banki miały odpowiednio wysoką bazę kapitałową". Nasi informatorzy twierdzą, że KNF sprawę bada, a dotychczasowe ustalenia wskazują na poważne nadużycia i niedopatrzenia również ze strony Skarbu Państwa i Ministerstwa Finansów. Dlatego też KNF stara się utrzymać sprawę w tajemnicy. - Obawiają się ostrego konfliktu z premierem - mówi nasz informator. Odpowiedz Link Zgłoś
matrek No niezle 17.10.08, 01:40 Tylko pogratulowac panu Rostowskiemu. Profesjonalizmu...? Odpowiedz Link Zgłoś
asmall4 Lyndon Laroche się doczekał ... 16.10.08, 18:01 chociaż raczej to będzie parodia prawdziwych rozwiązań niż rzeczywiste "nowe Bretton Woods" ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jack Politycy UE zapowiadają "nowe Bretton Woods" IP: *.lowicz.mm.pl 16.10.08, 18:46 nalezy zakazac lewarowania i spekulacji na niektorych rynkach takich jak zywnosc, surowce czy nieruchomosci. Jest skandalem zeby kilku najbogatszych spekulantow decydowalo ile miliony ludzi maja placic za zywnosc, mieszkanie czy energie.Spekulanci nie moga decydowac czy ktos przezyje zime czy nie bo nie stac go na ogrzewanie.Gdyby posiedli technologie wysysania tlenu z atmosfery, sprzedawali by go nam w butlach! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: japi Ku pamięci IP: 81.168.185.* 16.10.08, 18:55 Jeżeli padaja takie deklaracje ze stron politykow to zapraszam do podręczników ekonomii i przeanalizowanie, czym skończyly się w połowie lat 70tych zmiany zapoczątkowane systemem z BW tj. sztywne kursy walut, powiązanie ze złotem i ogólnie doktryna Keynes'a. System trzymał się dopóki dopóty wartośc walut nie odpowiadała parytetowi złota, nikt nie przewidział zmian w cenach ropy wywołanej przez OPEC i wielu innych, które zakończyły erę Keynesa, a zapoczątkowały monetaryzm. Jak system BW padał to byla taka spekula np. na funcie brytyjskim, czy na walucie indonezyjskiej, że teraźniejsze zmiany to raczej czkawka. Polecam pozycję "Czas spekulantów" G. Millmana. Ludzie z kasą tylko czekają na nowy BW, żeby tez go roz.....lic. Odpowiedz Link Zgłoś
jack_gazeta Politycy UE zapowiadają "nowe Bretton Woods" 16.10.08, 19:00 Rzady powinny zakazac lewarowania i spekulacji na niektorych rynkach jak surowce, towary, energia czy nieruchomosci.Skandalem jest ze kilku najbogatszych spekulantow, zwanych ładnie "inwestorami", decyduje o tym ile miliony ludzi placa za zywnosc, energie czy mieszkanie. Spekulant nie moze decydowac czy ktos przezyje zime bo go nie bedzie stac na ogrzewanie.Gdyby posiedli technologie wysysania tlenu z atmosfery, dla zysku sprzedawaliby go nam w butlach! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: janek-007 Takie pomysly juz byly... IP: *.dsl.bell.ca 16.10.08, 19:57 Chciano prywatyzowac powietrze i wode. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gugu Re: Walesa medrcem dla kolchozu (ue) IP: *.fwgc.dot.ca.gov 16.10.08, 21:18 Tusek zachowuje sie jak rozjuszony buchaj , atakujacy wszystko i wszystkich na swojej drodze.. W Polsce az sie prosi o spolecznego "Robin Hooda" ktory by czesal te kanalie z zycia politycznego. Odpowiedz Link Zgłoś
asmall4 Re: Walesa medrcem dla kolchozu (ue) 16.10.08, 21:54 się lepiej za robotę weź ,a nie tu piszesz z rządowego adresu ... Odpowiedz Link Zgłoś
asmall4 Re: Walesa medrcem dla kolchozu (ue) 16.10.08, 21:56 IP address: 149.136.17.253 Reverse DNS: pat.fwgc.dot.ca.gov. Reverse DNS authenticity: [Verified] ASN: 1348 ASN Name: CA-DOTNET-AS IP range connectivity: 4 Registrar (per ASN): ARIN Country (per IP registrar): US [United States] Country Currency: USD [United States Dollars] Country IP Range: 149.136.0.0 to 149.137.255.255 Country fraud profile: Normal City (per outside source): Unknown Country (per outside source): Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: J. Rostowski: Polska zadowolona z zapisów dotycząc.. IP: *.era.pl 17.10.08, 10:09 No i spełnia się to co pokazane zostało w filmie Zeigeist. Nowy porządek jeden rząd światowy etc. Monopol na władzę w rękach bankierów. Niewolnictwo powraca :( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: franek Sporo tu socjalistów na tym forum IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.10.08, 10:30 Kto boi się kapitalizmu niech przeniesie sie do krainy szczęśliwości jak Kba czy Korea Pn. Owszem kapitalizm, globalizm, zwiazane z tym systemy finansowe i bankowe kryją w sobie tez zagrożenia, ale nic lepszego ludzkośc jeszcze nie wymyśliła. Zwykła wycieczka w piekne góry też ma swoje zagrożenia. I co? Nie chodzić? Erich Fromm napisał kiedys mądrą książkę "Ucieczka od wolności". Zrozumiałem jak wielu ludzi pragnie miec wodza i bezwzglednie być mu podporządkowanym, nie myśleć, nie podejmowac decyzji ani ryzyka, ewentualnie troche ponarzekać. Witajcie na forum! Odpowiedz Link Zgłoś