Fed doszedł do ściany

22.12.08, 00:07
Haha, najbardziej mi się spodobało straszenie deflacją w sytuacji, gdy sama
baza monetarna w USA wzrosła w ciągu roku o 90%, a deficyt budżetowy
powiększył się o kilka bilionów dolarów w pół roku.

Jakby coś podobnego ogłosił Lepper albo inny Giertych, wrzask Wyborczej byłoby
słychać na księżycu, ale przecież najwspanialsze imperium pod słońcem nie może
się mylić.

Jak to dobrze (dla przezornego inwestora, nie Rezerwy Federalnej) że złota nie
da się dodrukować...
    • Gość: zawsze wierny Fed doszedł do ściany IP: *.099.c88.petrotel.pl 22.12.08, 00:09
      Jeśli w Stanach zapanuje deflacja to ja jestem skłonny ją
      zaakceptować bez zbędnego szemrania, jeśli recesja to chętnie będę
      jego apologetą, tak samo z galopującą inflacją. Jesli powtórzy się
      wielki kryzys to przedstawię niepodważalne dowody jego zbawiennego
      wpływu na cały świat a Amerykę w szczególności. Bo wszystko co
      amerykańskie jest wspaniałe i piękne i na pewno lepsze od
      eurokołchoźlanych odpowiedników. Gdy mogę wybierać to bez wahania
      opowiadam się za deflacją w USA niż za eurokołchoźlanym wzrostem
      gospodarczym. Tyle w temacie
      • krycha_z_gazowni Re: Fed doszedł do ściany 22.12.08, 07:00
        Każdy orze jak może...
        • Gość: das spiel ist aus krokodyle jedza suchary czyli IP: *.adsl.alicedsl.de 22.12.08, 08:08
          zawyzone saldo wartosci amerykanskiej
          gospodarki
          ten numer juz wielokrotnie udawal
          sie amerykanskim ekonomistom w ksiegowaniu
          jednego centa jako wartosc dziesieciu
          dolarow

          jezeli zle zalozysz punkt a
          to zle okreslisz punkt b


    • Gość: rt Re: Fed doszedł do ściany IP: *.aster.pl 22.12.08, 00:17
      to manewr gospodarczy godny opiewania przez pieśniarzy wolnego rynku
      • Gość: makak Re: Fed doszedł do ściany IP: *.zjz.pl 22.12.08, 06:55
        Nobla dostanie kto wprowadzi ujemne stopy procentowe- to tyle jeśli chodzi o
        ścianę. I można obniżać stopy dalej do minus nieskończoności.
      • Gość: rafvonthorn Re: Fed doszedł do ściany IP: 83.15.227.* 22.12.08, 08:27
        "Państwowo" ustalane stopy procentowe nie mają nic wspólnego z
        wolnym rynkiem...
        • Gość: Rafik Re: Fed doszedł do ściany IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.12.08, 10:38
          Jak to ladnie ujal T. Jefferson: gdyby dac bankom wolna reke w emisji
          pieniadza, wkrotce caly narod bylby bedomnymi nedzarzami.
    • Gość: bumcyk Fed doszedł do ściany IP: *.range217-42.btcentralplus.com 22.12.08, 00:24
      tak mi sie wydawalo, ze jakis rok temu wszyscy piali, ze zadluzenie
      przecietnej rodziny w ameryce jest za wysokie... teraz widze ze jedynym
      wyjsciem z kryzysu jest zwiekszenie popytu na kredyty- ergo zwiekszenie
      zadluzenia przecietnego obywatela. uluda to czy jawa?
    • Gość: gtpress Re: Fed doszedł do ściany IP: *.cable.mindspring.com 22.12.08, 00:34
      czas by zloto zastapila roboczo-godzina, najlepiej pod nadzorem......
      • Gość: den Re: Fed doszedł do ściany IP: 213.77.56.* 22.12.08, 01:09
        Wbrew pozora USA ucieka przed globalizacja... Zobaczycie za rok...
        • myslacyszaryczlowiek1 Ktoś rozsądnie myśli 22.12.08, 04:04
    • Gość: ixi zloto mozna zdelegalizowac IP: 94.78.156.* 22.12.08, 01:09
      podobnie jak twarda walute za PRLu
      • Gość: gield Można też dodrukować złoto w pewnym sensie ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.12.08, 09:01
        po prostu manipulując jego ceną ,bo narazie te ok. 800 $ za uncje
        napewno nie odzwierciedla wartości złota . W USA był czas kiedy
        nawet konfiskowali złoto ,a za komuny w Polsce konfiskowali
        ziemie ,więc najpewniejsza inwestycja zabezpieczająca to inwestycja
        w siebie .
        • Gość: olo Re: Można też dodrukować złoto w pewnym sensie .. IP: *.lutn.cable.ntl.com 22.12.08, 12:53
          no ale ty tez mozesz zostac skonfiskowany :)
          • saikokila Owszem, 22.12.08, 15:44
            ludzi też się konfiskuje w ciężkich czasach. Ostatnio głośniej o niewolnictwie w
            państwach afrykańskich, ale ono przecież występuje i w Azji, i w Ameryce Płd, i
            na południu Europy... Ostatecznie ludzi nadprodukcja jest, więc stracą na
            wartości jednostkowo. Naturalnie dobrze być wyszkolonym niewolnikiem i podnosić
            swoją wartość, więc rada o inwestycji w siebie jest zasadniczo słuszna. W ten
            spsosób przyniesie się większe zyski panu.
    • taurus.pl Fed doszedł do ściany 22.12.08, 01:27
      W Japonii ceny spadają od 19-tu lat. Gratuluję dziennikarskiej rzetelności...
    • Gość: Robert Fed doszedł do ściany IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.12.08, 01:57
      Jedyna mozliwoscia wyjscia z tego jest po prostu inflacja. To
      wowczas niszczy oszczednosci ale oddluza kraj. Wowczas Chinczycy
      beda mieli mniej do kupienia w USA. I tyle. A jak bedzie zle to
      wojna i bedzie tez ok.

      Inne wyjscie to oszczedzanie a to dobiloby gospodarke bo zmniejsza
      popyt. Ludzie by Obamie leb ucieli.

      Zobaczcie co sie stalo za Gierka. Zadluzal nas. A potem nagle
      zaczelismy splacac. Bylo zle. A zamiast tego mozna bylo sie wiecej
      zadluzac i taka piramide robic. Az w koncu nic nie splacic nikomu.

      USA bardziej to moga bo sa wielkie i moga wyslac w razie co bron
      nuklearna.
    • Gość: kryzys Deflacja bardziej prawdopodobna... IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 22.12.08, 02:37
      FED zredukowal stopy do zera, ale niewiele to pomoze, bo jest
      znacznie mniej chetnych do zaciagania nowych pozyczek.
      W ogole to zadluzanie sie jest jak dotad dobrowolne.
      Z drugiej strony zaczyna sie odplyw wyzu demograficznego z rynku
      pracy. Staruszkowie na ogol sa ostrozni z pozyczaniem, wola
      oszczedzac.
      Wiele pracownikow traci prace, reszta jest ciezko przestraszona
      a zatem scenariusz japonski jest bardziej prawdopodobny (deflacja).

      Jednym z mozliwych scenariuszy jest rowniez niewyplacalnosc USA i
      obwalenie USD, co doprowadzi do silnej przeceny (de facto
      konfiskacji) rezerw swiatowych.
      • agg Re: Deflacja bardziej prawdopodobna... 22.12.08, 10:40
        mylisz sie deflacja jest niemozliwa. to tylko propaganda ktora ma
        wytlumaczyc ze deficyt moze rosnac w nieskonczonosc i moze byc
        finansowany emisja pieniadza. To droga do hiperinflacji a nie
        deflacji.
        • Gość: poinformowany Re: Deflacja bardziej prawdopodobna... IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 22.12.08, 17:43
          Deflacja (spadek cen towarow) jest faktem.
          Deflacji ulegly przede wszystkim assety finansowe (papiery na
          gieldach stracily srednio 30-40%).
          Deflacji ulegly nieruchomosci w wielu krajach. Np. w stanie
          Kalifornia ceny nieruchomosci spadly o 38%, nastapil odplyw ludnosci
          z tego stanu (za drogi dla bezrobotnych).
          Dzisiaj w GW jest informacja o spadku cen nieruchomosci w Krakowie
          (gmina obniza ceny o 20%...).
          Ceny samochodow tez spadly na wielu rynkach (kryzys nadprodukcji).
          To samo dzieje sie z elektronika (telewizory, komputery, aparaty
          fotograficzne itp.)

          Tak wiec twoje stwierdzenie, ze deflacja jest niemozliwa nie pokrywa
          sie z rzeczywistoscia.

          • Gość: bumcyk Re: Deflacja bardziej prawdopodobna... IP: *.range81-132.btcentralplus.com 22.12.08, 23:20
            poniekad masz racje, ale jest jedno "ale"- jeszcze nie nastapilo dodrukowywanie
            pieniadza, wiec poki co deflacja jest zjawiskiem naturalnym.
            poza tym uwazam (moja prywatna opinia, i obym sie nie mylil), ze usa raczej nie
            doladuje swojego budzetu dodrukowaniem dolcow, raczej sa bardziej cwani niz na
            ten przyklad szefu zimbabwe...
    • placebo99 Kredytobiorcom życzę franka po 4zł :))) 22.12.08, 03:12
      Tak jeszcze przed Świętami...
      • bad_moherfvcker Re: Kredytobiorcom życzę franka po 4zł :))) 22.12.08, 07:04
        Osobiście przeżyję franka i po 5zł. Ale w ramach wzajemności życzę ci zawistniku nowotworu złośliwego i żeby twój idol JarKacz przyznał się do bycia gejem :)
        • lidek_syn_ubeka straszne,motherfvcker 22.12.08, 09:40
          albo
          1/nie jestes tolerancyjnym europejczykiem?Cierpisz na homofobię?Malo
          cie gazeta wyborcza poucza o tolerancji?Nie czytales dziecku
          pedalskich bajeczek?Zacofaniec.
          2/szukasz chlopczyka?
          • Gość: bumcy Re: straszne,motherfvcker IP: *.range81-132.btcentralplus.com 22.12.08, 23:24
            o pierwsze 2 punkty nie bede walczyl:D:D
            o nastepne jak najbardziej- zasluga pisu we wzroscie wgu jest taka sama jak
            zasluga po w spadku tegoz indeksu, czyli ZADNA...
      • Gość: daro Re: Kredytobiorcom życzę franka po 4zł :))) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.12.08, 09:02
        na szczescie pis juz nie rzadzi :)
        p.s.
        no coz - jaki wodz, tacy zwolennicy, czyli male zakompleksione zawistne ludziki z geba pelna chrzescijanskich frazesow ;)
    • Gość: xxx Fed doszedł do ściany IP: 92.19.50.* 22.12.08, 04:12
      Zwykle w ścianie są drzwi, albo okno. FED jeszcze może zacząć dopłacać do
      pożyczek. Jak widać pole do manewru jeszcze im zostało skoro cały świat nadal
      uważa że dolar jest walutą która jeszcze warto przechowywać.
    • myslacyszaryczlowiek1 Innym serwują wolny rynek walkę z inflacją 22.12.08, 04:21
      a u siebie robią dokładnie odwrotnie. Najlepsze jest to jak dużo osób na tych
      forach kupuje te głupoty i święcie w to wierzy. Propaganda wyborczej jest
      doskonała w ogłupianiu ludzi.99% łyknęło emerytury w wieku 65 lat bez żadnych
      oporów, i jeszcze wierzy że te pieniądze trafią do nich.
      • Gość: Bolek Re: Innym serwują wolny rynek walkę z inflacją IP: *.nwrknj.east.verizon.net 22.12.08, 05:23
        tak? naprawde? a jakiemu to krajowi USA dyktuja polityke monetarna? masz przyklad?
        • smok_sielski Re: Innym serwują wolny rynek walkę z inflacją 22.12.08, 07:26
          > a jakiemu to krajowi USA dyktuja polityke monetarna? masz przyklad?

          Praktycznie calemu swiatu - od Rosji i calego "bylego obozu", poprzez Chiny,
          Argentyne, Chile i calej Ameryki Poludniowej. Miedzynarodowy Fundusz Walutowy i
          Bank Swiatowy - wiesz kto ma decydujaca wiekszosc w tych instytucjach?
          smok
        • ewa12321 Wszystkim dyktuja! 22.12.08, 13:39
          Gość portalu: Bolek napisał(a):

          > tak? naprawde? a jakiemu to krajowi USA dyktuja polityke
          monetarna? masz przykl
          > ad?

          Komu dyktuja? Ano wszystkim. Gdyz dolar, dzieki roznym umowom, juz
          teraz podpisywanym pod wplywem nacisku, ciagle jest jeszcze waluta,
          ktora kazdy musi miec, aby sobie cos na swiecie kupic. Wylamac z
          tego chcial sie Saddam. Nie wyszlo mu to na dobre. Iran nareszcie
          po latach otworzyl gielde naftowa, gdzie waluta nie jest dolar.
          Amerykanie przeszkadzali w tym calymi latami, ale im sie nie udalo.
          Zainteresowane inna waluta sa od dawna inne kraje, w tym Rosja.
          Zmiana waluty handlowej pozwolilaby UE wyzbycie sie rezerw
          dolarowych na zakup energii. A to juz bardzo USA zaboli i mam
          nadzieje, ze Clark, ktory jakies dwa lata temu oficjalnie oglosil,
          ze USA bedzie w razie potrzeby bronic hegemonii wlasnej waluty sila,
          nie bedzie mial funduszy na taka operacje.USA moze padnie (nawet
          obnizenie poziomu bardzo boli), ale dla innych bedzie to szansa na
          przyszlosc.


          Jezeli dolar nie bedzie juz taki wazny, to ci, ktorzy maja go w
          swoich kasach, szybko sie go wyzbeda. Np Chiczycy, ktorzy chomikuja
          ponad 1 300 bilionow dolarow. Problem w tym, ze wymienic tych
          pieniedzy sie juz raczej nie da, bo nikt przy zdrowych zmyslach nie
          bedzie sie pakowal akurat w ta walute, natomiast kupic w USA za te
          pieniadze tez sie nic nie da, bo Amis juz niczego nie produkuja.

          Niedobrze tez, ze euro jest oparte na dolarze, to w tej chwili juz
          chyba jedyna powazna waluta, zwlaszcza w czasie, kiedy inne wazne
          waluty sa dewaluowane przez wlasne rzady. Przynajmniej w ten sposob
          probuja one utrzymac wartosc wlasnych rezerw dolarowych. Niestety
          IWF zakazal opierania wlasnej waluty na zlocie. Zmuszeni do tego
          jako ostatni kraj Szwajcarzy, bardzo zaluja tego kroku.

          Najgorzej wyjada na takiej polityce drukowania pustych pieniedzy
          kraje biedne. Tam inflacja wzrosnie niebotycznie i ludzie, nie majac
          nic do stracenia, moga wyjsc na ulice. Mam nadzieje, ze jezeli
          musza sie gdzies wyladowac, to zrobia to w Ameryce.

          Niech sobie Amerykanie dodrukowuja taka ilosc banknotow, na ile im
          drukarnie wystarcza. Jak dlugo sie tylko sami tym moga zadlawic, tak
          dlugo powinni sobie robic, co chca. Ale USA zyje kosztem innych,
          wlasnie dlatego, ze to inni musza zbierac owoce ich polityki
          monetarnej.

          Mam nadzieje jednak, ze nasi wielcy bracia zza oceanu, w dobie
          takich problemow, zacznie sobie nareszcie stwiac pytania, kto stoi
          za takim wlasnie systemem monetarnym i wyciagna z tego odpowiednie
          konsekwencje. Proby ratowania tego systemu to nic innego, niz
          przesuwanie agonii w czasie.

          Oczywiscie jakas wojna, wywolana pod jakims kolejnym pretekstem, tez
          by wywolala poprawe kondycji dolara, ale na szczescie na to brakuje
          i przyzwolenia narodu jak i pieniedzy.
      • darek.biz Re: Innym serwują wolny rynek walkę z inflacją 22.12.08, 08:16
        dziwne że krytykujesz i ją czytasz -ja jak usłyszałem raz głupotę i propagandę z
        radia i TV Trwam omijam szerokim łukiem te medium szatańskie. Jednak rozumiem że
        pan jest tu po to ponieważ dostał pan polecenie i po napisaniu tych paru zdań
        idzie pan do prezesa i mówi - wykonałem zadanie !

        w takim razie nie jest pan zwykłym szarym obywatelem tylko zwykłym szarym
        pisowcem który dal się opętać
      • Gość: naprawdę myślący Re: Innym serwują wolny rynek walkę z inflacją IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.12.08, 08:29
        System emerytalny w większości krajów? To dopiero jest irracjonalny przekręt.

        www.whitehouse.gov/infocus/social-security/
        www.atwonline.com/news/story.html?storyID=11167
        • Gość: das spiel ist aus to przeciez wiedzieli wszyscy IP: *.adsl.alicedsl.de 22.12.08, 08:35
          ze tz model funduszu emerytalnego
          made in usa
          to najwieksze oszustwo swiata
          ale duzo ciekawsze jest to jak
          przy pomocy watykanu probuje
          rozwiazac sie ten
          problem
          no watykanscy pederasci
          ogloscie swiatu swoj wspolny chrzescijanski program
          niemania zdrowia
    • Gość: Lichwiarz Uwielbiam to forum! IP: *.ip.netia.com.pl 22.12.08, 08:20
      Sami kieszonkowi Rockefellerzy.


      Wirtualni eksperci. Psia krewka.


      :]
    • Gość: prawda2.info Doprowadzą dolara do dna IP: 91.198.15.* 22.12.08, 09:26
      Doprowadzą dolara do dna i w ten sposób wprowadzą nową walutę AMERO, ponieważ
      dolar będzie nic nie warty.

      Waluta AMERO będzie używana w nowo utworzonej Uni Ameryki Północnej (USA,
      Kanada, Meksyk).

      Na max. wiosnę 2009 będzie większy kryzys niż teraz, ponieważ rynek
      motoryzacyjny zostanie kontrolowanie zburzony. W zeszłym tygodniu rząd USA o
      tym wspominał, że rozważają taką opcję.
      • Gość: gostek Nowa waluta nic nie zmieni IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.12.08, 11:09
        Chyba, że sposób jej wprowadzania drastycznie zmniejszy wartość obecnie
        zaciągniętych długów.
    • Gość: das spiel ist aus no oglos amerykanski smieciu IP: *.adsl.alicedsl.de 22.12.08, 09:46
      swoje rewelacje
      czy napisalem
      nieprawde
    • Gość: tiptop Fed doszedł do ściany IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.12.08, 10:33
      Nareszcie w Wyborczej artykuł ogarniający rzeczywistość panującą gdzieś od
      miesiąca na świecie, a nie kreujący rzeczywistość alternatywną na potrzeby kraju
      nadwiślańskiego.

    • Gość: KRZYH greenspan to nie ten żyd od nadzoru finansowego? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.12.08, 10:43
      Pięknie to rozmontował tę gospodarkę - guru od finansów
    • Gość: misio Re: Fed doszedł do ściany IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.12.08, 10:53
      syn_kantoru_i_inflacji napisał:

      > Haha, najbardziej mi się spodobało straszenie deflacją w sytuacji, gdy sama
      > baza monetarna w USA wzrosła w ciągu roku o 90%, a deficyt budżetowy
      > powiększył się o kilka bilionów dolarów w pół roku.

      Haha, a jeśli fakty nie potwierdzą teorii, to tym gorzej dla faktów!
      Polska jest chyba ostatnim miejscem na ziemi, gdzie nie dotarła jeszcze wiedza,
      że równania monetarystów można z dość dużą pewnością o kant tyłka potrzaskać.
    • ben-oni Fed doszedł do ściany 22.12.08, 10:57
      Uptrzejmie prosi się "prof." Balcerowicza o komentarz? Co sie stało z polityką "trudnego pieniądza", która ponoć jest najmądrzejszą i jedynym mozliwym wyjsciem z każdej sytuacji. Jak pan B. skomentuje drukowanie pustych pieniedzy, zwiekszanie deficytu i olewanie groxby inflacji? Dlaczego MFW i BŚ nie ostrzeże USA i nie zaleci cięć budżetowych, ograniczenia długu publicznego, zaciskania pasa i obcięcia wydatków publicznych (np. socjalnych i zbrojeniowych). Górnej Volcie, Laosowi, Bułgarii czy Ekwadorowi zawsze tylko takich rad udzielali. Co doradzą Stanom Zjednoczonym?
    • lokator Fed doszedł do ściany 22.12.08, 12:06
      Zauważcie jeden drobiazg. Stanów Zjednoczonych nie da się wpasować w
      szablony sprawdzające się w innych przypadkach z prostej przyczyny.
      Nawet najliczniejsze państwo na świecie swoje rezerwy finansowe
      trzyma w dolarach. Ile jest takich krajów, które rezerwy mają w
      juanach, rublach czy złotówkach?
      Konsekwencją istniejącego systemu zależności jest to, że w
      ostateczności to świat sfinansuje kryzys w USA.

      A przy okazji. Wiara w niewidzialną rękę rynku jest taką samą wiarą
      jak wiara w zbiorową mądrość klasy robotniczej. Tak naprawdę jedynym
      pewnikiem jest chciwość i żądza władzy. Reszta to PR, który
      realizacji tychże służy. Między Stalinem, Hitlerem a finansistami z
      Wall Street istnieją wprawdzie różnice, ale przepaści nie ma.
      • ewa12321 I to wlasnie trzeba zmienic. 22.12.08, 13:49
        lokator napisał:

        > Zauważcie jeden drobiazg. Stanów Zjednoczonych nie da się wpasować
        w
        > szablony sprawdzające się w innych przypadkach z prostej przyczyny.
        > Nawet najliczniejsze państwo na świecie swoje rezerwy finansowe
        > trzyma w dolarach. Ile jest takich krajów, które rezerwy mają w
        > juanach, rublach czy złotówkach?


        Jak dlugo trzeba bedzie trzymac dolary, aby kupic cokolwiek na
        swiecie, tak dlugo USA moze sobie drukowac, na ile ma ochote.
        Cokolwiek by powiedziec o euro, jest to powoli nastepna brana pod
        uwage waluta, ktora mialaby sile zastapic dolara. I chociazby dla
        samej mozliwosci ukrocenia samopasu amerykanskiego, chcialabym, aby
        euro (lub cokolwiek innego, co ma taka sile) zastapilo dolara.
        Nawet wobec grozby, kiedy Amerykanie oficjalnie oglosili, ze nawet
        sila beda bronic hegemonii swojej waluty.
      • ben-oni Re: Fed doszedł do ściany 22.12.08, 14:19
        Problem USA polega właśnie na tym, że pozostałe kraje straciły zaufanie do dolara. Nawet jesli Stany wyjdą z tego kryzysu (jeśli) to nastapi wczesniej czy później proces pozbywania sie tej nieprzewidywalnej waluty. Póki co każdy robi dobrą mine do złej gry, ale odchodzenie od dolara już postępuje! Banki centralne Chin, Japonii, UE tylko czekaja na moment w którym będą się mogły pozbyć zielonych z jak najmniejszymi stratami.
      • nikodem_73 Re: Fed doszedł do ściany 22.12.08, 15:57
        > A przy okazji. Wiara w niewidzialną rękę rynku jest taką samą wiarą
        > jak wiara w zbiorową mądrość klasy robotniczej.

        Różnica jest tylko taka, że "zbiorowa mądrość" była usprawiedliwieniem dla
        narzucania wszystkim "jedynie słusznych idei", a przy "niewidzialnej ręce" każdy
        ma odpowiadać za siebie. Bez "głównego urzędu niewidzialnej ręki", który zbierze
        informacje, przeanalizuje i narzuci wszystkim "jedynie słuszne rozwiązanie" (to
        tak aby uzmysłowić, że niewidzialna ręka już jakiś czas temu stała się aż tak
        niewidzialna, że aż znikła).
    • placebo99 Deflacja, czy defekacja? 22.12.08, 13:38
      Dla libertyńskich ekonomystów nie ma to różnicy.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja