Eksperci na cenzurowanym

IP: *.bredband.comhem.se 09.02.09, 13:36
Rób na odwrót od tego co radzą komentatorzy i "eksperci" a dobrze na
tym wyjdziesz.
...............................................................
Nie ma większego idioty od polskiego "ekonomisty"!
    • Gość: stary tetryk Eksperci na cenzurowanym IP: *.adsl.inetia.pl 09.02.09, 13:37
      Nic tylko złożyc gratulacje za wyśmienite samopoczucie z dobrze odwalonej roboty oraz refleksu godnego leniwego biurokrato-urzędasa jakiego to tylko można spotkać w Polsce.

      A co do jasnej ciasnej robili do tej pory? I kto czerpał zyski z ich indolencji?
      • palestrina2005 Normalnie tekst jak z PRL i ZSRR 09.02.09, 13:45
        Zamykanie ludziom ust - skandal...

        Kazdy może mieć jakieś interesy. Problem w tym że czytający powinni
        myśleć samodzielnie a nie łykać bezkrytycznie to co
        piszą "eksperci"... To jest lekarstwo a nie zamykanie ust innym...
        • znajomy_jennifer_lopez Re: Normalnie tekst jak z PRL i ZSRR 09.02.09, 13:51
          O, Eyśku P. coś dla Ciebie.
          ps. Czy dotyczy to również banków typu JP?
        • Gość: th Re: Normalnie tekst jak z PRL i ZSRR IP: 79.191.88.* 09.02.09, 13:55
          myśleć krytycznie bez wiedzy eksperckiej to tak jak myśleć krytycznie, czy dana
          operacja chirurgiczna powinna być przeprowadzona czy nie bez wiedzy medycznej.
          • palestrina2005 Re: Normalnie tekst jak z PRL i ZSRR 09.02.09, 14:45
            To nie zajmować się czymś o czym nie ma się pojęcia i trzymać kasę
            na koncie w banku.

            W przypadku lekarza nie mam wyjścia.
            W przypadku giełdy czy innych inwestycji albo się chociaż trochę
            znam - chociażby na tyle aby zweryfikować "interesowność" danego
            eksperta, albo się nie znam i trzymam kasę w banku...
        • Gość: Cosmopolack Re: Normalnie tekst jak z PRL i ZSRR IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.02.09, 14:00
          Problem tylko w tym że może 5-10% Polaków jest w stanie myśleć na
          dzisiaj samodzielnie. Reszta bezgranicznie wierzy dziennikarzom
          których poziom wiedzy i stopień obiektywizmu jest chyba najniższy w
          Europie. O ich "pseudo-ekspertach i wizjonerach" promowanych w
          państwowych mediach za pieniądze staruszków nie wspomnę. Musi minąć
          jeszcze kilkanaście lat zanim przeciętny Polak będzie w stanie
          wyrobić sobie WŁASNE i obiektywne zdanie na każdy temat.
          • znajomy_jennifer_lopez 10% myśli, 10 próbuje, 80% nie probuje nawet 09.02.09, 14:35
            Czy odniosłeś wrażenie że w innych krajach ten poziom (próbujących samodzielnie myśleć i jednocześnie potrafiących to robić) jest większy?
            Może w niektórych krajach ludzie są bardziej krytyczni ale myśle że w żadnym kraju poziom samodzielnie myślących nie przekracza 10%, no, może w Watykanie i Luxemburgu jest to 20%.
        • ready4freddy Re: Normalnie tekst jak z PRL i ZSRR 09.02.09, 15:13
          wazelina, ty lepiej wracaj do "marketingu", slowem idz dalej smiecic ulotkami po
          klatkach schodowych, zamiast wypowiadac sie na powazne tematy. podstaw sobie w
          miejsce "komentatorow" "agencje ratingowe", to moze zrozumiesz.
          • palestrina2005 Ty wierzysz tym "agencjom"? Naiwny... 09.02.09, 15:25
            A Ty wierzysz tym "agencjom ratingowym" i "firmom audytorskim" jak
            inwestujesz kasę w akcje jakiejś firmy?
            Przypadek firmy Enron nie nauczył Cię rozumu i dopiero coś zaczęło
            się tlić w główce w obecnym kryzysie?

            Na jakim świecie Ty żyjesz człowieku? Widzę że można Cię spokojnie
            zaliczyć do lemingów które bez autorytetu wskazującego im drogę żyć
            nie potrafią...
    • bemowiak2008 1.Jakie groza kary, 2.kto bedzie decydowal odnosni 09.02.09, 13:59
      e do tego co bylo zjawiskiem ktore przynioslo korzysc 3.jakie
      korzysci chodzi, 4.BUHAHAHAAHHAHAHAHA!!!! ALE WALNELI ZAKAZ!!!!

      Taki Antczak,Mbewe i reszte "expertow" "niezalezny" chyba sie w
      gacie zlala i zesrawla ze strachu przed tym co ich spotka
    • Gość: gtpress Eksperci na cenzurowanym IP: *.cable.mindspring.com 09.02.09, 14:49
      nie rozumiem dlaczego Rada Ladu /?/ wypowiada sie na temat Nagonki ,
      a nic nie wspomina o Mysliwych ?
    • j-50 Kto kogo buja 09.02.09, 14:54
      Znane jest stare powiedzenie: kruk krukowi... Ono już dawno jest
      niemodne. Bo się przekłada: kruk krukowi kruka nie wykruka. Ch.
      ch.wi ch. nie powi. Urwa urwie łba nie urwie. Ciupa ciupie nie
      wyciupie. Wrona wronie - po gawronie. Król królowi królik powi. Wisi
      zbójnik wisi za poślednie ziobro - pytają się klechy kaj złoto i
      śrobro! Piknie nos świstacek w śroberko zawija - i my tys tak piknie
      domy władzy w ryja!
    • placebo99 Reżim ścierwoliberałów stosuje zamordyzm 09.02.09, 14:54
      Chcą zdeptać wolność słowa wszawe mendy odbytnicze.
    • mibru.pl Zakaz wypowiedzi pseudonaukowców zw. ekonomistami 09.02.09, 15:32
      Ekonomia to pseudonauka, czego dowodem ostatecznym (dla tych, którzy jakimś
      cudem nie wiedzieli tego wcześniej) jest obecna sytuacja na rynkach
      finansowych świata, zwana kryzysem. Spośród kilku milionów ludzi na
      świecie,którzy mają ten śmieszny tytuł"ekonomisty" zaledwie kilka osób
      twierdziło, że ten kryzys nadejdzie w tym właśnie czasie i tej formie. Gdyby
      przy jakiejkolwiek innej nauce wyniki były tak nieprawdopodobnie różne od
      przewidywań "naukowców" to albo ci "naukowcy zostaliby od razu wyrzuceni z
      pracy,albo uznano by, że to żadna nauka, tylko zwykłe oszustwo. Tymczasem co
      roku w samej Polsce tysiące młodych ludzi przyjmowane jest na pseudo studia
      ekonomiczne. Żałosne to i tyle:)
      • maurodastar Re: Zakaz wypowiedzi pseudonaukowców zw. ekonomis 09.02.09, 15:50
        Błąd. To pseudo-ekonomiści nie wiedzieli o tym, że kryzys nadchodzi. Tymczasem
        ekonomiści tylko nie mówili o tym głośno (o zbliżającym się kryzysie finansowym
        czy innym) i w tym czasie zarabiali pieniądze na niewiedzy innych. Prosta
        zależność jak ktoś się uczył wiele lat na dany temat i pasjonuje się nim, to
        czemu ma na tym nie zarabiać. Z resztą wypowiedzi się zgodzę, poziom ekonomii w
        Polsce jest niski, a uczelnie hurtowo wypuszczają pseudo-ekonomistów.
        • Gość: karol "Największy ekon.wszechczsów" niejaki Balcerowicz IP: *.bredband.comhem.se 09.02.09, 16:00
          jeszcze niedawno twierdził, że nie ma żadnego kryzysu a kolejny
          mundry Olechowski nazywa ten syf tylko "spowolnieniem".
          .................................................................
          Nie ma większego idioty od polskiego "ekonomysty"!
      • Gość: trevik Re: Zakaz wypowiedzi pseudonaukowców zw. ekonomis IP: *.dip.t-dialin.net 09.02.09, 18:55
        Ekonomii pseudonauka nie okreslilbym, ale na pewno fora internetowe sa pelne
        ignorantow do tego stopnia, ze pojecia nie maja jak bardzo niektore tematy sa
        skomplikowane... albo raczej jak trudno jest przewidywac zjawiska
        ekonomiczno-spoleczne, w ktorych wystepuje silne sprzezenie zwrotne pomiedzy
        decyzjami podmiotow a negatywnymi skutkami rynkowymi, ktore wplywaja na jeszcze
        gorsze dla makroekonomii decyzje generujace jeszcze gorsze skutki, etc.
    • Gość: historyk Eksperci na cenzurowanym IP: *.fix.magnet.ch 09.02.09, 15:43
      ekomonia est magistra vite, lubi sie powtarzac i nikogo niczego nie
      naucyla
    • Gość: avionetka Eksperci na cenzurowanym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.02.09, 16:08
      Oby to coś dało! Kiedy czytam doradców z Expandera czy OF, którzy opowiadają
      bajki, bo nie ma już kredytów hipotecznych w CHF to mi się nóż w kieszeni
      otwiera. Kilkanaście banków ma je w swojej ofercie (zresztą sama się o taki
      ubiegam), ale oczywiście doradcy dostają korzystniejsze prowizje od kredytów w
      EUR i PLN. A że jest kryzys to czemu nie postraszyć brakiem CHF?
    • Gość: słuchacz EKG w TOK Eksperci na cenzurowanym IP: *.111.245.66.static.crowley.pl 09.02.09, 17:10
      no i co na to pan Mosz i jego komentatorzy. czasem aż mnie zęby bolą jak ich
      słucham rano jadąc do roboty.
    • mai_wawa Eksperci na cenzurowanym 09.02.09, 17:23
      Problem z komentatorami ekonomicznymi jest jak z wszystkimi dziennikarzami
      najczęściej nie znają się na tym o czym piszą/mówią, nie mówiąc o tym, że nie są
      specjalistami, czy ludźmi, którzy sami coś w ekonomii wymyślili.

      Po drugie z reguły w Polsce są to "gó...arze". W krajach demokratycznych, gdzie
      wolność słowa liczy sobie więcej niż 20 lat zostać dziennikarzem / komentatorem
      z pierwszych stron gazet nie da się w rok czy 2. Po prostu trzeba parę lat
      poterminować i poznać swoją dziedzinę oraz udowodnić, że się jest lepszym od
      dotychczasowego z 20 letnim doświadczeniem.

      Zdaje się, że średnia wieku w Polsce i USA dziennikarza to odpowiednio około 30
      w stosunku do 50 w USA. Taki 50 letni ekspert widział w ciągu 25 lat swojej
      pracy kilka baniek spekulacyjnych, tąpnieć, kryzysów i recesji. Widział
      bankrutujące państwa . Być może doświadczył Reagana, Tatcherowej (w GB spadek
      PKB był ponad 6% w ciągu roku) kryzysu paliwowego, może utopił kasę w czarny
      poniedziałek kiedy Dow Jones poleciał w ciągu jednego dnia o 22%. Krótko mówiąc
      ma porównanie. A u nas mamy tak naprawdę same dzieci hossy i prosperity. W
      Polsce nie było od 1989 roku recesji rozumianej jako ujemny wzrost gospodarczy.
      A ekonomiści, którzy doświadczyli PRLu mogą nas pocieszyć bo papieru toaletowego
      raczej nie braknie, ale w gospodarce rynkowej z tamtych lat się nie do końca
      wyznają.

      A na koniec uwaga metodologiczna - ekonomia wbrew powszechnym wyobrażeniom, choć
      jest mocno zmatematyzowana jest nauką o zbiorowych zachowaniach ludzkich, w
      sumie można traktować ekonomię jako dział psychologii. Dlatego właśnie nie jest
      przewidywalna, nie zawsze jest racjonalna (vide choćby giełda gdy rośnie bez
      podstaw bo jest hossa, a w bessie na odwrót) i tak bardzo zależy od nastrojów i
      pragnień ludzi. Dlatego cały ten bełkot jaki nas raczą doradcy jest raczej
      oceną aktualnej sytuacji niż prognozą na przyszłość.
      • Gość: mondrala Re: Eksperci na cenzurowanym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.02.09, 17:46
        "A u nas mamy tak naprawdę same dzieci hossy i prosperity. W
        Polsce nie było od 1989 roku recesji rozumianej jako ujemny wzrost gospodarczy."

        Polska w 90 i 91 roku miał ujemny wzrost PKB
    • joozer Re: Eksperci na cenzurowanym 09.02.09, 20:29
      heh... :)
Pełna wersja