Gość: ZED IP: 89.19.67.* 13.02.09, 19:54 oj, polski sejm dal dupy, i na dodatek bedzie za to placil. taki bedzie efekt tej nieuczciwej walki. mogli miec cos co latwo kontrolowac to postanowili isc z tym na wojne. w efekcie - ZWYCIEZYLA MAFIA! Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: hm... Re: Dopalacze.com: będziemy działać nadal IP: *.csk.pl 23.02.09, 10:17 Mafia jezcze nie zwyciężyła, ale już wkrótce... jeśli nasze państwo jest tak skrajnie durne, to nie mam nic przeciwko temu żeby było okradane przez mafię... Polacy, jacy my jesteśmy głupi... i zawsze tak było, że żyliśmy marzeniami i złudzeniami... teraz też wam się wydaje, że wystarczy zabronić i problem znikinie... A argumenty np. pani Hanny Lewandowskiej-Stanek też wydają się idiotyczne... Pogląd, że zażywanie jakiejś substancji prowadzi do zażywania innej jest już stary i się zdyskredytował, ale w Polsce jeszcze tego nie wiedzą i propaganda amerykańska nadal jest używana... Dajcie spokój i się nie wydurniajcie... Dopalacze prowadzą do zażywania innych substancji, tak samo jak picie kawy prowadzi do palenia papierosów... Od razu widac, pani Haniu, że Pani nie miała żadnego dopalacza nigdy w ręku... i dlaczego rządy innych krajów zrozumiały, że takie sklepy muszą istnieć jako alternatywa dla heroiny, kokainy, amfetaminy, itd. (często jeszcze zanieczyszczonych)... Że studentka złożyła doniesienie, bo się źle poczuła? I co to za argument? Idiotyzm, tak samo inteligentne jak złożenie doniesienia po wybiciu pół litra wódki, że sie źle czuje... I chyba ta studentka zażyła to na własną odpowiedzialność? To czego sie spodziewała? I aż dwie osoby trafiły do szpitala pod koniec roku? Ojojoj, straszne, ile ludzi trafia codziennie do izb wytrzeźwień w Polsce, hipokryci z Wiejskiej? (nic dziwnego, że Sejm jest na Wiejskiej, skoro Polska to wiocha)... Alkohol i papierosy są o wiele gorsze niż dopalacze, ale nasze państwo ciągnie z tego podatki, więc nie ma mowy, żeby zrezygnowało... W Polsce obowiązuje hipokryzja - najgorsze jest to, że wypowiadają się ludzie, którzy nie mają zielonego pojęcia o temacie - zasada jest prosta, nie wiesz, nei próbowałeś - to się nie wypowiadaj jesli sięna czyms nei znasz... Jestem za smart shopami (bo tak to się nazywa, a nie dopalacze) i wolałbym żeby mój dzieciak uzywał takich środków niż pił alkohol, któy go będzie odmóżdzał... Wyobrażam sobie, co by było gdyby wszyscy alkoholicy w Polsce zamienili alkohol na środki ze smart- shopów - czy problem przemocy w rodzinie przypadkiem by nie zniknął?.... Ale kogo to obchodzi, na pewno nie polityków... Odpowiedz Link Zgłoś