Dodaj do ulubionych

PSL kontra opcje - drugie podejście

20.02.09, 07:39

"Strachu nie czują też banki. - Na pewno nie przegramy z firmami, które pod
jeden kontrakt na 1 mln euro podpisały pięć umów z pięcioma różnymi bankami na
opcje walutowe. To tak jakby pacjent miał zapalenie gardła, poszedł do pięciu
lekarzy, zażył pięć pastylek, które każdy z nich przepisał, i teraz się
dziwił, że miał zawał."

*****************************

Czyżby banki uważały, że jeżeli klient kupuje zatrutą kiełbasę z różnych
źródeł, to jej producenci automatycznie zwolnieni są od odpowiedzialności
tylko dlatego, bo inni tak robią?

Obserwuj wątek
    • Gość: jckkmk Re: PSL kontra opcje - drugie podejście IP: 217.153.171.* 20.02.09, 08:27
      Opcje walutowe pozwalaja tanio zabezpieczac sie przed ryzykiem, na
      przyklad walutowym i moga byc dobrodziejstwem dla firm majacych
      kontrakty zagraniczne. To nie jest zatruta kielbasa, ktora jest na
      rynku nielegalnie i moze zaszkodzic nieswiadomym konsumentom. Z cala
      pewnoscia klopoty z opcjami maja te firmy, ktore postanowily na
      opcjach zaspekulowac (=kasyno) a nie zabezpieczyc sie przed
      ryzykiem. Sadze ze duza czesc z firm majacych teraz problemy
      zarobila wczesniej ladne pieniadze na takich samych opcjach kiedy
      zloty sie umacnial i latem postanowily zwiekszyc zysk zwiekszajac
      liczbe/skale zawieranych transakcji. Sorry, ale kazda ksiazka o
      opcjach mowi, ze wystawiajac opcje call jest sie wystawionym na
      nieograniczona strate i jest to najbardziej ryzykowna pozycja
      sposrod podstawowych rodzajow opcji. Firmy, ktore zawieraly
      kontrakty opcyjne tylko pod przyszle platnosci zwiazane z
      eksportem/importem (=zabezpieczenie przed ryzykiem walutowym) moga
      miec klopoty ze wzgledu na spadek wolumenu handlu, ale moge sie
      zalozyc, ze w 99.99% takich przypadkow banki ida na ustepstwo i
      renegocjuja umowe, bo straca duzo wiecej jak firma zbankrutuje.
      Problem z opcjami maja chciwe firmy, ktore poszly do kasyna
      kompletnie nie rozumiejac skali ryzyka jakie podejmuja. Wspolczuje
      pracownikom takich firm, ich wlascicielom, ale takie sa reguly
      rynku - wolna wola, nikt tym firmom nie kazal podpisywac umow
      opcyjnych. Panowie z PSL - firmy, ktorym chcecie pomagac to
      kompletni bankruci, zrobieni w bambuko na wlasna prosbe powodowani
      nieograniczona chciwoscia. Komu, komu!! Opcja bezkosztowa!!! Mozna
      zarobic duzo kasy za darmo!! Frajerzy...
      • maruda.r Jednak kiełbasa 20.02.09, 08:40
        Gość portalu: jckkmk napisał(a):

        Sorry, ale kazda ksiazka o
        > opcjach mowi, ze wystawiajac opcje call jest sie wystawionym na
        > nieograniczona strate i jest to najbardziej ryzykowna pozycja
        > sposrod podstawowych rodzajow opcji.

        ******************************

        I tu leży pies pogrzebany. Firmom były oferowane w ramach umów ramowych opcje
        PUT i CALL. Umowy tak skonstruowano, że opcje CALL można było kupować bez
        akceptacji RN przez pracowników niższego szczebla. Kluczem była ich
        "zerokosztowość" pozornie nie wymagająca interwencji RN czy zarządu, bo w
        momencie zakupu firma nie ponosiła żadnych kosztów.


        Więc jednak zatruta kiełbasa, która na haku wygląda legalnie, całkiem znośnie, i
        do tego kusi niską ceną.

        • Gość: bob Re: Jednak kiełbasa IP: 92.4.57.* 20.02.09, 09:34
          zlotowka tania kilbasa zatruta, zlotowka droga kielbasa smaczna -
          dziwne!?
          • Gość: ax czy nikt nie widzi że spadek PLN to chore POmysły IP: *.bph.pl 20.02.09, 09:43
            w sprawie unieważnienia opcji walutowych, unieważnienia umów
            kredytowych w CHF czyli ręcznego ingerowania rządu w sprawy
            cywilnoprawne pomiędzy stronami?
            przecież Banki musiały odwracać kontrakty opcyjne w celu ich
            zabezpieczenia - czy ktoś się zastanowił jakie będą dalsze
            konsekwencje takich działań?
            jeśli rząd chce pomóc tym firmom niech przejmie ich zobowiązania a
            nie straszy inwestorów, że w tym kraju wszystko jest palcem na
            wodzie pisane i zawsze jakich POlityk może dowolnie unieważnić
            wybrane kontrakty...
            obawiam się, że po wyPOdziach premiera sytuacja na rynkach może się
            gwałtowanie pogorszyć
            • Gość: mk Do sadu?! Podac dyrektorkow podpisujacych opcje!!! IP: *.acn.waw.pl 20.02.09, 10:41
              Do sadu to mozna podac dyrektorkow podpisujacych opcje w imieniu
              firm i spolek! Przeciez ci ludzie zarabiaja dziesiatki tysiecy
              zlotych miesiecznie i dali sie zrobic jak male dzieci! To oni
              zamordowali firmy. Totalna glupota. Ciekawe ilu z nich nadal ma
              swoje cieple posadki.
              • contrra Re: Do sadu?! Podac dyrektorkow podpisujacych opc 20.02.09, 10:59
                Prawda jest taka, że przedsiębiorców mamili przedstawiciele głównie
                zachodnich banków (czy też polskich banków należących do zachodnich
                firm). Skandal z opcjami powinien spowodować, że polskie firmy będą
                klientami polskich banków - w czasie hossy uważanych za skostniałe
                bo nie dawały kredytów na prawo i lewo i nie naciągały na opcje.

                A że sprawa opcji jest śmierdząca i że firmy zostały przez banki
                oszukane to sprawa jasna. To tak, jakby diler samochodowy sprzedał
                firmie ileś tam aut i powiedział, że są supere sprawne a po pół roku
                zaczęły wychodzić ukryte wady.

                Przedstawiciele banków nie mówili o ryzyku a przedstawiciele firm im
                ufali - tak, bo w biznesie zaufanie jest bardzo ważne (tak został
                zbudowany amerykański kapitalizm w XIX i XX wieku). Skończy się tak,
                że te firmy, które przeżyją, zmienią banki - to znaczy przejdą do
                polskich instytucji które nie mają w nosie sytuacji polskiej
                gospodarki.

                Gość portalu: mk napisał(a):

                > Do sadu to mozna podac dyrektorkow podpisujacych opcje w imieniu
                > firm i spolek! Przeciez ci ludzie zarabiaja dziesiatki tysiecy
                > zlotych miesiecznie i dali sie zrobic jak male dzieci! To oni
                > zamordowali firmy. Totalna glupota. Ciekawe ilu z nich nadal ma
                > swoje cieple posadki.
                • adela_30 PO - PSL znaleźli układ !!!! Wreszcie !!! 20.02.09, 11:33
                  Kaczyński szukał układu a okazuje się, że znalazł go PSL pod rękę z PO :)
                • kretynofil Nastepny kretyn - wieje halny czy co? 20.02.09, 11:43
                  > A że sprawa opcji jest śmierdząca i że firmy zostały przez banki oszukane to
                  sprawa jasna.

                  Jak ta sprawa jest taka jasna, to moze wyjasnisz na czym polega to "oszustwo",
                  ktorego istota jest osiaganie zysku kiedy kurs EUR/PLN spada a strat, kiedy rosnie?

                  Bo wiesz, moze nas oswiecisz...

                  > To tak, jakby diler samochodowy sprzedał firmie ileś tam aut i powiedział, że
                  są supere sprawne a po pół roku zaczęły wychodzić ukryte wady.

                  Jakie "ukryte wady"? Moze one byly ukryte dla takiego niepismiennego debila jak
                  Ty, ale dla kogokolwiek kto ma blade pojecie o istocie takich instrumentow
                  finansowych nic w nich nie bylo "ukryte". To po pierwsze.

                  A po drugie, to podana przez Ciebie analogia jest niewlasciwa. To co sie dzieje,
                  w przelozeniu na sytuacje z dilerem wyglada tak:

                  - facet idzie do salonu, oglada samochod, patrzy na cene, osiagi, warunki
                  gwarancji, kreci glowa, wychodzi,
                  - ten sam facet jedzie na szrot, kupuje ten sam model samochodu, tylko
                  oczywiscie bez gwarancji, bez papierow - ot, typowy powypadkowy grat z Niemiec -
                  do tego mysli ze jest niesamowicie cwany, bo wszystkiego sie dowiedzial od
                  dilera, a zaplacil ulamek ceny,
                  - po pol roku okazuje sie ze zlom ze szrota przestaje jezdzic i nie da sie go
                  juz naprawic - i facet wraca do DILERA i od niego domaga sie naprawy
                  gwarancyjnej samochodu, ktory kupil zupelnie gdzie indziej - a jak mu to nie
                  wychodzi, to zaczyna naciskac na rzad, zeby ten WYMAGAL od dilerow darmowych
                  napraw powypadkowych gratow sciagnietych ze szrotu w Niemczech - o ile tylko
                  marka auta sie zgadza.

                  I teraz: Ty uwazasz ze on dobrze robi - to znaczy przecwaniaczyl, kupil gowno,
                  doskonale zdajac sobie sprawe z tego co robil, a teraz, jak mu sie nie udalo, to
                  udaje niewiniatko i domaga sie zeby ktos poniosl konsekwencje jego cwaniactwa.

                  A kto za to zaplaci? Zaplaca klienci dilera, ktorzy z cala sprawa nie maja nic
                  wspolnego - bo ten podniesie ceny nowych aut, zeby pokryc straty wywolane
                  sejmowa ustawa.

                  Dalej nie rozumiesz, kretynie, prawda? Po co ja sobie jezyk strzepie...
                  • Gość: oczekujący Re: Nastepny kretyn - wieje halny czy co? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.02.09, 12:24
                    szalom!Wiesz co jest dobre?:)Że mieszkania lecą na ryj:)

                    prorok ,czy ki hój?;)

                    pzdr
              • zuzur Idźcie,chłopy,idźcie.Waluta jest jeszcze za tania. 20.02.09, 10:59
                Właściwi ludzie na właściwym miejscu. Można powiedzieć, że PSL to
                strategiczni partnerzy banków i ich interesów opcyjnych.
            • Gość: trejder Pawlak zajął krótką pozycję i swoim pie...m gra... IP: *.173.23.57.tesatnet.pl 20.02.09, 11:15
              ...na dalsze spadki złotówki. Jeżeli sądy rzeczywiście zaczną anulować "opcje"
              to kapitał tak z Polski zacznie spier...ć że EURo będzie po 20 zł...!
              • Gość: eloooooooo Re: Pawlak zajął krótką pozycję i swoim pie...m g IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.02.09, 11:57
                No No No gratuluję- przyłącz się do nas.
        • szefunio1 Re: Jednak kiełbasa 20.02.09, 09:39
          > I tu leży pies pogrzebany. Firmom były oferowane w ramach umów
          > ramowych opcje PUT i CALL.
          Ale nic nie stało na przeszkodzie, aby wziąć tylko PUT, a nawet
          gdyby bank nie chciał takiej sprzedać to opcje można też kupować na
          Giełdzie Papierów Wartościowych.

          > Umowy tak skonstruowano, że opcje CALL można było kupować bez
          > akceptacji RN przez pracowników niższego szczebla
          Jakim cudem cokolwiek mógł kupić "na firmę" jej pracownik, który nie
          dostał na takie kupno pełnomocnictwa od RN czy zarządu? Bredzisz jak
          potłuczony.
        • jk1962 Re: Jednak kiełbasa 20.02.09, 09:40
          maruda.r napisał:

          Firmom były oferowane w ramach umów ramowych opcje
          > PUT i CALL. Umowy tak skonstruowano, że opcje CALL można było kupować bez
          > akceptacji RN przez pracowników niższego szczebla. Kluczem była ich
          > "zerokosztowość" pozornie nie wymagająca interwencji RN czy zarządu, bo w
          > momencie zakupu firma nie ponosiła żadnych kosztów.
          >
          >
          > Więc jednak zatruta kiełbasa, która na haku wygląda legalnie, całkiem znośnie,
          > i
          > do tego kusi niską ceną.
          .................................................
          Jeśli to prawda to banki z całą świadomością oszukiwały własnych klientów. I czy
          po doskonałej sprzedaży opcji nie grały następnie na osłabienie złotego aby
          skonsumować zyski? Ktoś powinien dostać porządnie po łapkach.
          • kretynofil Bzdura, znowu sie z maruda nie zgadzam... 20.02.09, 09:58
            Firmy wybieraly ten model, bo byl TANSZY kiedy zlotowka sie umacniala.

            Przyoszczedzili to teraz maja - co Was w tym boli? Zeby tylko dosrac bankom?

            Durne paly jestescie, bo jak Waszym poparciem Pawlak utoruje sobie droge do sadu
            i wygra, to jego koledzy zarobia, a banki odbija sobie straty... z Waszych kieszeni.

            Banda kretynow... Odmroza sobie uszy zeby tylko sasiadowi krowa zdechla...
            • Gość: kretynoFIŁ Re: Bzdura, znowu sie z maruda nie zgadzam... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.02.09, 10:21
              Co bankierzy?Zaczynacie odczuwac smród kupy w gaciach? Idziecie na
              dno!! Gorąco kibicuje wszelkim dzialaniom,ktore pozwalaja na
              dorżnięcie banków:)
              • Gość: markus Re: Bzdura, znowu sie z maruda nie zgadzam... IP: *.superkabel.de 20.02.09, 10:49
                niech sie dorzna . najwyzej bedziesz jezdzil na saksy na bialorus
                • Gość: YoYo :=-) IP: *.0.251.72.1dial.com 20.02.09, 15:14
                  Gość portalu: markus napisał(a):

                  > niech sie dorzna . najwyzej bedziesz jezdzil na saksy na bialorus

          • szefunio1 Re: Jednak kiełbasa 20.02.09, 10:35
            > Jeśli to prawda to banki z całą świadomością oszukiwały własnych
            > klientów. I czy po doskonałej sprzedaży opcji nie grały następnie
            > na osłabienie złotego...
            Banki mają tę mają ilość opcji "w jedną" i "w drugą" stronę
            (zarabiają na spread'dzie, w ten sposób zarabiają na opcjach bez
            względu na to w którą stronę "idzie" kurs).
            Scenariusze wyglądał raczej tak:
            1. Jakiś spekulant dysponujący dużą gotówką (jak np. Soros) gdzieś
            na świecie zaczą kupować dużą ilość opcji, na których zyskiwał na
            osłabieniu złotówki
            2. Banki aby zrównać sobie ilość opcji "w jedną" i "w drugą" stronę
            zaczęły intensywnie sprzedawać opcje na umocnienie złotówki
            3. W/w spekulant zaczął wymieniać duże ilości złotówek na inne waluty
            co spowodowało jej osłabienie (i jego zysk na opcjach)
        • olgierd127 Re: Jednak kiełbasa - JEDNAK NIE!!!! 20.02.09, 12:10
          przecież umowę ramową, która pozwala potem zawierać dalsze umowy
          przez "szeregowych" pracowników też kliedys zarząd musiał podpisać.
          A akceptacja przez RN, to tylko sprawa wewnetrzna spółki i nie ma
          znaczenia dla ważności umów na zewnątrz.
    • dyl.sowizdrzal Re: PSL kontra opcje - drugie podejście 20.02.09, 08:51
      Przepraszam, ale trzeba być wyjątkowym jełopem, żeby nie rozumieć, że
      na umowie z bankiem wyznaczającej konkretną cenę odkupienia waluty
      można albo zyskać, albo stracić. I to, w kiepskich czasach, dużo
      stracić. Skoro tacy kretyni zarządzają polskimi spółkami, to niech
      teraz ponoszą konsekwencje.
      • dobiczek kryterium doborukadry przedsiebiorstw nie ma 20.02.09, 09:05
        nic wspolnego z wyksztalceniem,fachowoscia,rozumem - jednie sluszna
        zasada jest ,,my ze szwagrem hajda do przodu,, , opary wody i debaty
        o kasowaniu szmalcu to strategia dlugoterminowa polskich firm.
        skutki sa i slusznie. najbardziej zabawne ze w odlewniach polskich
        jeden ,,polecial za opcje,, reszta uwaza ze sa OK bo juz wytypowali
        kozla ofiarnego i stolki naleza sie im jak psu buda
    • toberson Cuda Tuska nadchodza!! 20.02.09, 09:03
      • kpaxxx Tylko tyle masz do powiedzenia ?? Brawo ... 20.02.09, 09:14
        • dobiczek malo.cuda tyskowe juz sa! 20.02.09, 09:52
          • kle_kotka zniesienie podatku Belki to dopiero byłby cud 20.02.09, 10:00
            ale takie cuda zdarzają sie tylko w bajkach i w obietnicach
            wyboryczych.

            To jest zadnie rzadu obnizanie podatków dla wszystkich a nie
            spłacanie kredytów hipotecznych za tępych ekonomicznie debili czy
            pchanie się do sadu w sprawie bank-firma komercyjna.
            • jedyna_czka podatku Belki nie zniosą 20.02.09, 11:00
              podatku Belki nie zniosą bo trzeba z czegoś pokryc straty na
              opcjach, na kredytach hipotecznych....
            • Gość: Dexter Re: zniesienie podatku Belki to dopiero byłby cud IP: *.wtt.altkom.pl 20.02.09, 11:05
              > To jest zadnie rzadu obnizanie podatków dla wszystkich (...)

              Dokładnie, a nie obnizanie tylko najbogatszym, jak to sie odbywa.
    • kpaxxx Dziwne to trochę ... 20.02.09, 09:12
      O ile jestem w stanie zrozumieć że właściciele "małych" firm mogą się czuć
      wprowadzeni w błąd bo pan Prezes często nie jest jakimś wykształconym
      człowiekiem, to nie jestem w stanie zrozumieć o co ma pretensje taka kopalnia. W
      tak dużej firmie z pewnością za kontrakty terminowe opowiada jakaś osoba i nikt
      mi nie wmówi że nie miała świadomości ryzyka. Oczywiście że miała tylko liczyła
      na duże zyski i premię, a ryzyko ... co tam ryzyko, w końcu nie swoimi
      pieniędzmi grał.
      • Gość: z No niezupełnie tak w tych dużych i małych firmach IP: 217.98.20.* 20.02.09, 09:33
        W małej firmie bardzo często szef == właściciel, więc wszystkie
        zapisy w umowach sprawdza sam osobiście i przelicza ryzyko w różnych
        wariantach. W dużych firmach często jest tak, że prezes jest z
        wyboru / konkursu, ale również z "nadania" (np. w spółkach SP). No a
        wtedy skłonność do ryzyka jest większa, bo przecież ryzykuje
        się "nie swoim", więc podejście do tematu jakby mniej
        odpowiedzialne, można stracić co najwyżej pracę ;P Wprawdzie można
        na podstawie KSH wytoczyć zarządowi sprawę o niegospodarność, ale
        jeszcze nie słyszałem, żeby kogoś za to posadzili.
        • kpaxxx Re: No niezupełnie tak w tych dużych i małych fir 20.02.09, 09:47
          Owszem w małej firmie często szefem jest właściciel i to może być ktoś kto
          doskonale zna się na branży, w której pracuje ale nie zna się na opcjach.
          Przychodzi do niego człowiek z banku i proponuje jakieś opcje, które co prawda
          są ryzykowne ale zapewnia go że złoty będzie się umacniał ...
          • Gość: KK Re: No niezupełnie tak w tych dużych i małych fir IP: 85.232.247.* 20.02.09, 10:12
            Wszystko jest O.K. Opcje to zabawa w której na dwoje babka wróżyła. Jednak
            pytanie pomocnicze. Czy banki zawierające tego typu umowy były w 100%
            nieświadome tego, co się stanie za kilka tygodni, czy miesięcy? Waluty
            nadmuchane na maxa, akcje jeszcze bardziej, do tego dostęp do informacji
            międzybanków, który szary prezes Kowalski nie ma, więc można zakładać,
            oczywiście teoretycznie, że bank zawierając taką umowę miał większą wiedzę na
            temat systuacji na rynku finansowym przede wszystkim. A to już wydaje się być z
            punktu widzenia etycznego poprostu nie w porządku, zaznaczając, że banki są
            instytucjami zaufania publicznego, a więc powinny działać w taki sposób, aby
            klient miał pełną świadomość w ramach umów, które z bankami zawiera. Mogę
            nieśmiało postawić tezę, że bank wiedział więcej niż klient. Dlatego uważam, że
            są podstawy do tego, aby spróbować w sądzie jeśli nie unieważnić, to
            przynjamniej zmienić zasady funkcjonowania tak podpisanych umów.
            • Gość: markus Re: No niezupełnie tak w tych dużych i małych fir IP: *.superkabel.de 20.02.09, 10:54
              Sorry ale nawet slepiec widzial ze zlotowka jest przewartosciowana . Do tego nie
              byly potrzebne tajne raporty CIA i KGB
              • Gość: KK Re: No niezupełnie tak w tych dużych i małych fir IP: 85.232.247.* 20.02.09, 11:03
                Kwestia tylko, o ile by przewartościowana. Gdyby nie kryzys finansowy na rynkach
                światowych, jest przekonany, że kurs nie poszedłby o 75% do góry, tylko max
                15-20%, a to jest duża różnica. Jedni użyli opcji do ustalenia jakiegoś kursu
                waluty, który pozwoliłby przede wszystkim lepiej planować, inni do spekulacji i
                szybkiego zarobku. Tych pierwszych mi szkoda, z tych drugich można się tylko śmiać.
                • Gość: 3 x 3 "bank wiedział więcej niż klient" IP: *.0.251.72.1dial.com 20.02.09, 15:09
                  KK pisze ze bank wiedział więcej niż klient.
                  No pewnie, a co zes myslal, to przeciez ich dzialka.
                  Tak bylo, jest i bedzie, w Polsce i wszdzie.

                  Tak samo jak wojskowi wiecej wiedzo o wojsku niz przecietny
                  czlowiek, lub historycy bardziej znajo historie niz przecietny
                  obywatel, tak bankowcy lepiej znajo sie na finansach i bankowoosci
                  niz inni ludzie.

                  Twpj argument jest zadnym argumentem.
            • Gość: gość Re: No niezupełnie tak w tych dużych i małych fir IP: *.mikolow.net 20.02.09, 16:06
              Proszę nie powtarzać bzdur o instytucji zaufania publicznego, to jest takie
              przedsiębiorstwo jak inne. Bzdury o wielkich zarobkach banków, powielane
              naokolo. Banki też nie przewidzialy tego kryzysu (w Polsce żaden), wiedzieli, że
              zloty spadnie (przecież same sztusznie zawyżaly wartość zlotówki - przecież
              tylko idiota mógl wieżyć, że dolar jest wart 2,00 zl), przerosla ich jednak
              skala spadku. Do gry weszly rekiny światowej finansjery i wykolegowaly i
              przedsiębiorstwa z debilnymi zarządami i banki (nasze i te zagraniczne które na
              naszym terenie inwestują). Banki, które zawieraly obcje mialyby zysk gdyby dolar
              kosztowal 2,80 - 3,00, a tak to padają firmy i olbrzymie klopoty mają banki, bo
              ani zysku ani pieniędzy na bieżącą dzialalność (firmy padają i banki muszą robić
              rezerwy na te straty). Pazerność zgubila i jednych i drugich.
      • Gość: Don Donald Re: Dziwne to trochę ... IP: *.ula7.1000lecie.pl 20.02.09, 11:40
        Nie dziwne tam awansuje się od 50 lat tak samo czyli nie może być mądrzejszy od
        szefa to tyczy całego państwowego górnictwa.
      • Gość: gość Re: Dziwne to trochę ... IP: *.mikolow.net 20.02.09, 15:48
        Kopalnie są przecież nauczone żyć na koszt calego spoleczeństwa, są strasznie
        pazerni. Myśleli że teraz okradną banki. Czekam kiedy pójdą
        z kilofami, śrubami i petardami pod banki. Kto wreszcie tę cholotę rozpędzi na
        cztery wiatry. Przyjżyjcie się tym terrorystom okupującym budynki zarządów i
        chcących kolejnych characzy. Kiedy ktoś ukróci wreszcie tę pazerność.
        Natychmiast sprywatyzować kopalnie, a jak nie będzie chętnych na któreś (chyba
        idiota kupi kopalnie z debilnymi związkowcami) od razu zamknąć. Można bylo ze
        stoczniami, to dlaczego nie można z kopalniami. Jeżeli oni mogą mieć taki
        stosunek do państwa, to po prostu "jak Kuba bogu tak.....
    • sajm PSL kontra opcje - drugie podejście 20.02.09, 09:13
      Myślę że są dwie strony medalu: banki (instytucje fachowe!!!)
      wprowadzały w błąd klientów, co podważa ich profesjonalizm i za to
      powinny zostac ukarane. Znając pracę w banku podejrzewam, ze
      praciownicy dostali tajne instrukcje w jaki sposób sprzedawac opcje,
      co mówić klientom, pokazywać tylko korzyści i omijać zagrożenia. I
      jesli któryś z pracowników banków zacznie sypać, to będzie seria
      spektakularnych aresztowań wśród najwyższych władz banków.A przecież
      przypadkowo w czasach kryzysu moze zostac zwol niony pracownik,
      który o wszystkim wiedział i przestanie być lojalny.
      Druga sprawa to taka, ze Polska miała 6 miesiecy na wprowadzenie do
      naszego prawa słynnej dyrektywy. Ponieważ tego nie zrobiliśmy, to
      teraz Pawlak chce zagrać va banque, dlatego zaproponował ustawę
      unieważniająca opcję. Dlaczego? Dlatego, ze poszkodowany przez nie
      wprowadzenie dyrektywy do polskiego prawa moze żądac z tego tytułu
      odszkodowania od winnych. Czyli prawodawców. Czyli podatników.
      Dlatego rządowi zależy na tym, zeby przedsiebiorcyu się porozumieli
      z bankami. Inaczej cała tę kase zapłacimy sami. I Pawlak majac tego
      świadomość stwierdził pewnie że "a nuż sie uda" - bo zapłacimy tak
      czy siak...
      • dobiczek kiedy procesy przeciwko partii rzadzacej? 20.02.09, 09:30
        • akkj Re: kiedy procesy przeciwko partii rzadzacej? 20.02.09, 09:44
          Rozwiń kiedyś półgłówku swoją światłą myśl. Ale wiem że jak sie
          myje kible na Jackowie i chyłkiem dopada do komputera własciciela
          to strach dłużej przy niim siedzieć, a i szarych komórek za mało,
          żeby zdanie sklecić sensowne.
          • dobiczek nie ma co rozwijac glupata jednej ze stron nie 20.02.09, 09:51
            zwalnia jej od odpowiedzialnosci prawnej i finansowej.
      • kretynofil Ludzie kochani, co Wy pie*dolicie? 20.02.09, 09:55
        Jakie oszustwa? Jaka fachowosc bankow? Jaka lojalnosc?

        Popie*dolilo Was wszystkich do reszty?

        Przeciez po to byly umowy, zeby je czytac i rozumiec. Jak sie nie rozumialo, to
        trzeba bylo pytac prawnika. No do jasnej cholery!

        A takie gadanie, ze jak banki to sprzedawaly, to nie opowiadaly o ryzyku - no
        pewnie ze nie. Jak kupujecie szafe to tez nikt Wam nie tlumaczy, ze jak szafa
        sie wyje*ie na piecioletnie dziecko to z niego plama zostanie. Jak kupujecie
        telewizor to tez nikt nie bedzie sie wdawal w dywagacje ze jak upuscicie go na
        noge to bedzie bolala, a jak bedziecie sie na niego gapic non-stop to Wam zycie
        przeleci.

        No do jasnej cholery, co to jest, USA? "Caution content is hot"?!

        Ja tez nie darze bankow sympatia, ale do cholery - oni tylko sprzedaja uslugi.
        Nie ma przymusu kupowania.

        Druga sprawa to to, na co zwrocil uwage ktos pod postem marudy - kupowanie PUT i
        CALL nie bylo przymusem. Rzecz w tym, ze w ten sposob bylo TANIEJ - i w jednej z
        pierwszych wypowiedzi na ten temat na ktoryms z blogow bylo wyjasnienie -
        "byznesmany" decydowaly sie na ten mechanizm, bo wydawalo im sie ze za darmo
        mozna miec ubezpieczenie od wahan kursu.

        Ubezpieczenie za darmo?! Przeciez kazde dziecko wie, ze za darmo to mozna co
        najwyzej w morde dostac...

        Przestancie pieprzyc tylko zajmijcie sie uprawa pietruszki. Wyjdzie Wam to
        lepiej niz wymadrzanie sie na forach...
        • kle_kotka Re: Ludzie kochani, co Wy pie*dolicie? 20.02.09, 10:15
          kretynofil
          obawiam się ze 'wadza' i tak zrobi swoje. Jestesm za zdecydowanym
          zmniejszeniem liczby posłow i senatorów, i nie finansowaniem partii
          z budzetu bo i tak kwitnie korupcja. A PSL zajęła sie opcjami bo
          przejechał sie na nich KTOŚ wazny i trza mu pomóc.

          • Gość: oczekujący Re: Ludzie kochani, co Wy pie*dolicie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.02.09, 12:46
            A PSL zajęła sie opcjami bo
            > przejechał sie na nich KTOŚ wazny i trza mu pomóc.

            Jakubas.To on Pawlakowi suszy łeb.
        • Gość: Dzordz Re: Ludzie kochani, co Wy pie*dolicie? IP: *.ericsson.net 20.02.09, 10:18
          Przeciez te wielkie firmy maja jakis dyrektorow finansowych, ktorzy musieli
          klepnac operacje na miliony zlotych. No to jesli sie nie znaja na narzedziach
          finansowych to co robili na tych posadach? Kazda firma, ktora jest tak
          zarzadzana powinna dostac po lapach. Moze nastepnym razem zamiast szwagra
          zatrudnia na wysokie stanowiska kogos, kto wie co robi.
        • Gość: mst_aw Re: Ludzie kochani, co Wy pie*dolicie? IP: *.adsl.inetia.pl 20.02.09, 10:29
          Znasz się na wszystkim, prawda?

          Nie kupowanie a sprzedawanie opcji jest problemem.
          • kretynofil Oczywiscie ze znam sie na wszystkim... 20.02.09, 10:49
            A jak masz watpliwosci, patrz sygnaturka ;)
      • kle_kotka PSL ma w tym interes 20.02.09, 10:08
        alez sajm
        z kazdą sprzedaża tak własnie jest, ze sprzedawca mówi tylko o
        korzyściach nigdy sam z siebie nie powie o zagrozeniach, ryzyku...

        czas aby nasze społeczeństwo zacząlo zdawac sobie z tego sprawę ale
        póki rząd będzie ratował takich z opresji i dopłacał z naszych
        podatków pÓTY ludzie bedą leciec jak muchy do gów.a na
        wszelkie "okazje".

        Dlaczego ja osoba omijająca szerokim łukiem wszelkie okazje na
        których można tylko zarobić mam płacic teraz za naiwnosc. Najlepiej
        człowiek uczy się na błedach. A już do końca zycia nie zapomni
        straty kilku milonowej.

        Pytam
        kto bedzie płacił za koszty przegranych spraw
        kto bedzie pąłcił jesli banki wygrają i zarządają odszkodowań
    • lava71 Re: PSL kontra opcje - drugie podejście 20.02.09, 09:35
      Patrząc z punktu widzenia kieszeni podatnika to ... niestety ... trzeba na
      całego popierać Pawlaka. Równocześnie jednak z próbami unieważnienia opcji
      powinno się już zacząć zakuwać w kajdany prezesów firm i ich doradców
      finansowych za to co wykręcili. Jak goście wybudują 10k km autostrad w Polsce to
      się ich zwolni ... niech wiedzą, że prawo w tym kraju istnieje.
      • 1stanczyk " niech wiedzą, że prawo w tym kraju istnieje" 20.02.09, 10:02
        "niech wiedzą, że prawo w tym kraju istnieje"

        Oni dobrzez "wiedzą, że prawo w tym kraju" nie istnieje i to jest wlasnie nasz
        podstawowy problem od czasu zmian.

        Spawujacy wladze po zmianach systemowych (postsolidarnosciowe pomioty wraz z
        postkomunistycznym rynsztokiem) zachowali pzpr-owska nomenklaturowa
        niejednokrotnie rodzinna i skorumpowana mafie w naszym "wymiarze
        sprawiedliwosci" pozostawiajac ja przez dwadziescia lat, pod podstawowym
        warunkiem wzajemnosci, zupelnie bezkarna.

        Jak mozna w takich warunkach liczyc na istnienie prawa w tym kraju?

        Jesli istnieje to tylko dla tych, ktorzy nie wiedza jak sie nim "poslugiwac",
        albo dla tych ktorych na nie nie stac.

        Re: PSL kontra opcje - drugie podejście
        • jwojnar Prawo w tym kraju istnieje? 20.02.09, 10:16
          1stanczyk: moim zdaniem generalnie piszesz brednie (sorry), ale ja też mam jedną
          małą teorię spiskową: coś mi się zdaje, że nadaktywność PSL-u w sprawie opcji
          wynika z konkretnych kłopotów kolegów PSL-u lub samych PSL-owców zgórnej półki
          (rynsztoka, ale zawsze).
      • kretynofil Przykro mi, lava, ale tu sie nie zgadzam... 20.02.09, 10:20
        Wlasnie prawo na tym polega, ze jesli podpisujesz umowe to musisz sie z niej
        wywiazac.

        Tak jak pisalem wyzej - mozna bankow nie lubic, ale tu maja racje. Sprzedawali
        klientom produkty, ktorych specyfikacja byla jasno opisana w umowie. Jesli komus
        ta umowa nie odpowiadala, nie musial jej podpisywac - mogl wybrac drozszy
        wariant zabezpieczenia dopasowanego do jego wymagan. Proste jak konstrukcja cepa.

        Sorry, prawo jest prawem, a produkty i marketing tylko produktami i marketingiem
        - jesli w opisie tego produktu byla informacja, ze bank gwarantuje ze zlotowka
        nie straci na wartosci, to mozna sie klocic, ale badzmy powazni - takiego zapisu
        nie bylo.

        I na nic nie zdadza sie argumenty, ze opcje mialy byc uniewazniane jesli kurs
        EUR/PLN spadnie ponizej 3,00 PLN, albo ze te umowy byly skonstruowane
        niesymetrycznie - tego typu zapisy w umowach obnizaly koncowa cene produktu i
        dlatego "byznesmeny" sie na nia decydowaly. Ich blad :)
        • lava71 A ja się z Tobą zgadzam. 20.02.09, 12:35
          A ja się za to z Tobą zgodzę :) Specjalnie napisałem, że patrząc z punktu
          widzenia podatnika należy dążyć do unieważnienia opcji. Uważam jednak, że
          podpisywane umowy powinny być wypełniane do końca ... co w tym wypadku
          doprowadzi do upadku dobrych firm i dalszego wzrostu bezrobocia.
          Całkowicie zdaję sobie sprawę, że goście postawili nie na ten kolor w ruletce a
          teraz się tłumaczą, ze nie wiedzieli co jest grane. Całkowicie jestem pewny, że
          do tej pory "zarobili" w ten sposób sporo pieniędzy i dalej by tak grali bo
          chciwość nie ma granic.
          • Gość: gość Re: A ja się z Tobą zgadzam. IP: *.mikolow.net 20.02.09, 16:22
            PSL chce jeszcze większych klopotów dla polskich firm. Proszę sobie wyobrazić
            sytuację firmy, która poslucha PSL i zacznie domagać się unieważnienia umowy na
            opcje. Sprawa będzie się toczyla miesiącami, w tym czasie nie ma mowy o
            kredycie, bank wystąpi o natychmiastowy zwrot wszelkich pożyczek i kredytów,
            niemożność wystartowania w żadnym przetargu itd. Ciekawy jestem co wtedy z tymi
            firmami zrobi PSL, które uwierzą w tak proste rozwiązania.
    • wioocha Tymczasem kurs euro przez kryzys gwałtownie rośnie 20.02.09, 09:43
      Fałszywe i niemądre zdanie.
      Powinno być: Tymczasem kurs ZŁOTEGO przez FALĘ ZORGANIZOWANEJ SPEKULACJI
      gwałtownie SPADA w stosunku do Euro i innych walut, czemu sprzyja kryzys.

      Sprawa do wygrania. Trzeba tylko powołać masę dobrych i wiarygodnych świadków,
      którzy potwierdzą jak się wciskało kit.


    • Gość: Zdumiona Żadna firma nie obstawiła wzrostu kursu euro? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.02.09, 09:44
      Wszystkie jak barany "grały" na coraz silniejszą złotówkę?
      Taka nieznajomość rynku i niefrasobliwe wejście w bardzo ryzykowne
      inwestycje sprawia, że te "firmy" nie zasługują na przetrwanie.
      Ciekawe, czy PSL wystąpiłby w obronie banków, gdyby te straciły
      miliardy i poszedł do sądu przeciko firmom, które "naciągnęły banki"
      na opcje walutowe?
    • Gość: marekk a wystarczyło przeczytać i się dokształcić IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.02.09, 09:51
      Chocby te pozycje:

      The Bible of Options Strategies. The Definitive Guide for Practical
      Trading Strategies - Guy Cohen (FT Prentice Hall - 2005)

      Rynek Opcji - Allen Jan Baird (Dom Wydawniczy ABC - 1998)

      Kontrakty terminowe i opcje. Wprowadzenie - John Hull (WIG-PRESS -
      1998)
    • Gość: set A co robiła Komisja Nadzoru Bankowego ? IP: *.adsl.inetia.pl 20.02.09, 09:52
      za obecnej KNF w bankach oferuje się w więszości produkty giełdowe a
      przecież bank nie jest biurem maklerskim
    • Gość: Antyludowiec ?????? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.02.09, 09:53
      trudno nie podejrzewać że Pan Prezes & friends też se zagrali.
      inaczej nie byliby aż tak zawzięci na te złe banki
    • Gość: szkoda gadac Straciłeś Na Akcjach - Do sądu Dom Maklerski! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.02.09, 09:56
      Czyli jak ktos stracil na akcjach, lub kontraktach na WIG, to moze
      isc teraz sadzic domy maklerskie?

      Co za idiotyzm.....
      • rtd5rtd Polskie prawo niejest precedensowe. 20.02.09, 10:54
        Wiec nie! niemozesz. Jak chcesz aby niekozystne umowy dla ciebie
        byly uchylane musisz nalezec do obecnej neo-arystokracji. Jesli
        pochodzisz z plebstu to zapomnij.
        • Gość: markus Re: Polskie prawo niejest precedensowe. IP: *.superkabel.de 20.02.09, 10:57
          Wystarczy miec kumpli w PSL
    • arahat1 widac jak dali d..ludowcy gra na opcjach..chcieli 20.02.09, 09:58
      zarobic nie siajac nie orzac???
      • Gość: x PSL - populistyczne symptomy lewactwa IP: *.centertel.pl 20.02.09, 10:03
        Czyli jak zagram w pokera i krupier mi powie abym zagrywal i przegram to moge
        poddac go do sadu w pl i jak psl sie za mna wstawi to wygram ? zapytajcie
        jeszcze leppera co mysli o opcjach :D
        • Gość: Jarosław Re: PSL - populistyczne symptomy lewactwa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.02.09, 12:19
          I o to chodzi!!!- Problem w tym ,że przedsiębiorcy myśleli iż są w banku a nie w
          kasynie.
    • Gość: Przyszły emeryt Żądam uniewaznienia transakcji OFE IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.02.09, 10:01
      Na których traciły one pieniądze pochodzaąe ze składek przyszłych
      emerytów. Ich też nikt nie informował, że giełda może w rok (z
      ogonkiem) zlecieć ponad 60%. A pieniądze dawali OFE pod przymusem
      ustawowym. Autorów tak zwanej reformy emerytalnej tez należy
      postawić przed sądem. I co wy na to ludowcy z partii rządzącej???
    • Gość: Jach BRE Bank jest nieprofesjonalny i bezczelny! IP: *.chello.pl 20.02.09, 10:02
      To chyba żart, że umowy dla wszystkich banków przygotowują najlepsi
      prawnicy. Na braku profesjonalizmu bezczelnego BRE Banku straciłem
      1,5 mln zł. Były prezes BRE Bank S.A., obecny prezes ITI, Wojciech
      Kostrzewa podpisując ze mną umowę dział w sposób sprzeczny z prawem -
      co, jak uznał sąd, skutkuje jej biezwzględną nieważnością. Skrajny
      cynizm Grupy BRE Banku ujawnia artykuł w aktualnym numerze Gazety
      Bankowej pt.: 'Bezprawne upoważnienie'.
      • Gość: markus Re: BRE Bank jest nieprofesjonalny i bezczelny! IP: *.superkabel.de 20.02.09, 11:03
        i to tyle na temat opcji w wydaniu frustrata
        • Gość: Jach Re: BRE Bank jest nieprofesjonalny i bezczelny! IP: *.chello.pl 20.02.09, 11:21
          To tyle na temat amatorszczyny i skrajnego cynizmu Zarządu BRE
          Banku. Ostrzegam klientów i potencjalnych klientów przed groźnymi
          skutkami wchodzenia w jakiekolwiek relacje biznesowe ze spółkami z
          Grupy BRE Banku. Służę innymi, przemawiającymi do wyobraźni
          przykładami.
      • Gość: balbin Re: BRE Bank jest nieprofesjonalny i bezczelny! IP: *.acn.waw.pl 20.02.09, 13:44
        Gość portalu: Jach napisał(a):

        > To chyba żart, że umowy dla wszystkich banków przygotowują najlepsi
        > prawnicy. Na braku profesjonalizmu bezczelnego BRE Banku straciłem
        > 1,5 mln zł.
        Obracasz taka kasa, straciles tyle forsy a posty na forum piszesz uzywajac
        kablowki z upc:)

        Heh swoja historie wloz na polke pomiedzy inne bajki
    • Gość: sad A jaki jest w polsce podatek od hazadru i kto płac IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.02.09, 10:03
      iiiiiiii?

      Może by tak postraszyć banki Urzędami skarbowymi.
    • Gość: StraszliwyBandzior A gdyby zamiast firmy podstawić konsumenta? IP: *.e-wro.net.pl 20.02.09, 10:04
      Dokonanie tej prostej podmianki typu "podstaw x za y" radykalnie
      zmienia sytuację. Okazałoby się nagle, że istnieją tysiące przepisów
      chroniących biedaczka przed pazernymi bankowcami, dziesiątki
      instytucji ruszyłyby na pomoc, opłata sądowa od pozwu błyskawicznie
      zredukowałaby się do zera, a sam proces byłby wygrany w momencie
      złożenia pozwu. Wyobraźcie to sobie - identyczna sytuacja, tylko
      osoba inna. A jaka zmiana... Dlatego każdy, kto w mojej obecności
      nazwie konsumenta "słabszą stroną umowy", natychmiast dostanie w
      pysk. Włącznie z panią pofesor o chlubnej przeszłości rzecznika praw.
    • Gość: kazio marcinkiewic Nie chodzi tak naprawdę o pojedyncze manipulacje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.02.09, 10:04
      Goldman Sachs i JP Morgan dzięki swoim analizom i zasobom gotówki
      przewidzieli i podkręcili umocnienie się złotego. Nie ma Dyrektywy i
      nie ma euro - można zaatakować - powciskać swapy jako produkt
      zerokosztowy. Potem tylko osłabienie kursu dodatkowo wzmacniane
      przez raporty i publikacje w prasie i zwrot z inwestycji gotowy.
      Dobry sposób na wydrenowanie Europy Środkowej i Wschodniej. Tylko
      czy głupei banki europejskie są świadome, że zarobią 3%, ale stracą
      o wiele więcej z powodu bankructwa przedsiębiorstw. To, tak
      naprawdę, sprawa dla służb.
      • Gość: markus Re: Nie chodzi tak naprawdę o pojedyncze manipula IP: *.superkabel.de 20.02.09, 11:05
        i znowu winna masoneria :)
    • Gość: hazardzista PAWLAK ! -unieważnij jeszcze wynik meczu Lecha! ;) IP: *.173.23.57.tesatnet.pl 20.02.09, 10:06
      Wczoraj Lech był lepszy i wszyscy mówili że powinien wygrać więc postawiłem na
      niego kasę a tu g.... Oświadczam, że zostałem wprowadzony w błąd przez
      komentatorów w TV, trenera oraz bukmachera i żądam zwrotu przegranej kasy... :)))

      PS
      A tak serio to kiedyś Pawlak wydawał mi się w miarę rozsądny ale to jakiś
      zupełny krety chyba jednak jest. Jak unieważnić chcą opcje...? A co z "opcjami
      przeciwnymi" (takimi które przyniosły zyski)...? Też unieważnią czy te będą
      dalej OK...?
      Jak to w Polsce przejdzie to wchodzę za grube miliardy w różne przeciwstawne
      opcje. W uproszczeniu ogólna wartość takich "zhedżowanych" pozycji będzie zerowa
      ale jak mi potem Pawlak unieważni tylko te "przegrane" to z zrealizuję zyski z
      "wygranych" i będę miliarderem niezależnie w którą stronę pójdzie kurs waluty...
      :))))
      • Gość: xxx Re: PAWLAK ! -unieważnij jeszcze wynik meczu Lech IP: *.centertel.pl 20.02.09, 10:20
        hehe dobre, ten Pawlak to całkiem głupi jest, takiego kretyna wicepremiera
        jeszcze Polska od Leppera nie miała
        • Gość: Jarosław Re: PAWLAK ! -unieważnij jeszcze wynik meczu Lech IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.02.09, 12:40
          Oj, wam potrzebny kontakt z rzeczywistością . Głupi Pawlak -bo co? -bo ty tak
          powiedziałeś jeden z drugim?
      • Gość: totolo Re: PAWLAK ! -unieważnij jeszcze wynik meczu Lech IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.02.09, 12:47
        Banki by udzielić kredytu przedsiębiorstwu domagały się zabezpieczenia przed
        wachaniem kursu walut ,w postaci tzw. opcji.
    • stasi1 w sumie to dziwne skąd banki wiedziały że 20.02.09, 10:10
      podpisując umowę na zdrowy rozum dla siebie złą wyszli na tym na
      prosta? Chociaż kolega podobno kupił dolary po 2zł, nie chce mi się
      wierzyć
      • Gość: markus Re: w sumie to dziwne skąd banki wiedziały że IP: *.superkabel.de 20.02.09, 11:01
        Pewnie mieli wtyczke w KGB
      • Gość: spekulant Re: w sumie to dziwne skąd banki wiedziały że IP: *.173.23.57.tesatnet.pl 20.02.09, 11:07
        banki się zazwyczaj zabezpieczają na obie strony, więc nie muszą wiedzieć bo co
        się z kursem nie stanie i tak będą do przodu na prowizjach, itp...
      • Gość: janek Re: w sumie to dziwne skąd banki wiedziały że IP: 78.8.143.* 20.02.09, 11:18
        Jak najbardziej możliwe. W wakacje złoty był najmocniejszy od 16 lat w przypadku
        wielu walut. CHF po 1,90 dało się kupić, USD 1,95, EUR 3,20

        Ogólnie było pewne że musi się to odwrócić tak samo jak teraz wiadomo że spadnie
        w stosunkowo krótkim czasie. Osobiście zarobiłem na takiej wymianie, jednak nie
        spodziewałem się aż tak mocnego wybicia i pozbyłem się około 2-3 tygodni przed
        szczytem.

        I tak uważam że stopa zwrotu bardzo dobra.
    • Gość: bank Ludowcy szykują bezprecedensowe procesy przeciw... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.02.09, 10:24
      I dobrze im tak, to zwykly hazard, jak ktos podpisuje umowe to jego strata.A
      jakby waluty bylyby po 1zł to wszyscy by sie cieszyli ....toć to hazard i
      tyle.Nie uniewazniac umów bo to niezgodne z prawem,kropka.....
    • Gość: Jonek Wina banków IP: *.e-wro.net.pl 20.02.09, 10:30
      No nie wiem czy akurat opcje walutowe są największym grzechem banków. Ale z
      pewnością rozdawanie kredytów na lewo i prawo to wielka wina banków. Kasjerka
      z marketu chciała nowe mieszkanie więc dostawał z banku pół miliona na
      mieszkanie, oczywiście nie miała szans tego spłacić i bank nie miał kasy na
      kolejne kredyty, nawet na takie pewne, spłacalne. Teraz banki prawie wcale nie
      udzielają kredytów a biznes bez kredytów się nie kręci i stąd kryzys i
      zwalnianie ludzi.Uważam, ze bankierom trzeba natrzaskać po dupie za lekkomyślność.
      • Gość: markus Re: Wina banków IP: *.superkabel.de 20.02.09, 10:58
        a moze to kasjerka powinna dostac po pysku
    • kle_kotka Pawlak wszechmogoący 20.02.09, 10:31
      Dlaczego rzad nie wprowadzil zakazu sprzedaży ryzykownych
      instrumentów pochodnych spółkom o profilu niefinansowym? To była
      rola rzadu przewidziec ryzyko zawczasu a nie zbierac mleko jak się
      wylało.

      Problem w tym ,ze nasi politycy to ekonomiczni debile i wczesniej
      nie mieli pojecia o ryzyku tak samo jak przedsiebiorcy.
    • Gość: kliford84 żenada IP: *.ssp.dialog.net.pl 20.02.09, 10:33
      Jak dla mnie to po prostu piekne;p
      Szans na wygrane przedsiebiorcy nie mają - o czym wiedzą panowie z PSL i
      prawnicy (kto pisał umowy bankom?) takoż, ale przeciez nie chodzi o to żeby
      wygrac te procesy...PSL sie pokaże jako partia "facetów z jajami", którzy o
      lud walczą i zgarną punkty a ich znajomkowie z korporacji prawniczych zgarną
      tysiace złotych - niektórzy pewnie po raz drugi. Ale najgorsze jest to ,że
      "ciemny lud to kupi". Jak zwykle.
      • dobiczek Pawlak na gospodarce sie zna bo to gospodarski syn 20.02.09, 10:35
      • Gość: gość Re: żenada IP: *.mikolow.net 20.02.09, 17:10
        TAK JEST PRAWDA - wężykiem, wężykiem i puszczać to w TV, zamiast PISowkich
        debilizmów. Natychmiast wyrzucić z TV debilistycznych dziennikarzy, które/rzy
        jawnie uczestniczą w dezinformowaniu spoleczeństwa i z premedytacją spekulują
        informacjami (wcale się tym nie kryjąć - jak dziennikarz TV publicznej może na
        antenie zmuszać rozmówcę do spekulowania informacjami). Spekulacje,
        przeinaczanie i niepelne informacje byly domeną PISiarskich dziennikarzy, szybko
        jednak dorównal im Polsat a teraz nawet najlepsi TVNowscy dziennikarze zeszli na
        poziom "mniej niż zero. Czy dziennikarze mają premie od straszenia ludzi i
        manipulowania informacjami? Chyba, że oni już tak mają pod czaszkami (bo nie
        uwierzę w jedynie podstawowe wyksztalcenie). Kretyn, który handlowal życiem
        polskich żolnierzy za ameryk. wizy, jest ekspertem od spr. międzyn, kobiety z
        dużymi i przerażonymi oczami, które jak zaczynają o czymś mówić to tak jakby już
        byl koniec świata, a jak już coś dodają od siebie lub zadają gościowi pytanie,
        to z tezą, że już jest po. Zupelnie nie ma znaczenia jaka jest odpowiedź.
        Straszenie ludzi zamiast informacji, i porad jak unikać lub lagodzić skutki
        trudności, powinny być surowo karane. Tym niech się PSL zajmie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka