Gość: kamill
IP: *.csk.pl
25.02.09, 21:49
"A na to politycy nie chcą się zgodzić, bo myślą o tegorocznych wyborach
prezydenckich. - O ewentualnej nowelizacji budżetu pomyślimy w maju -
stwierdziła Tymoszenko." To było najlepsze! Doskonale odzwierciedla sposób
myślenia politycznych szmat rządzących postkomunistycznymi krajami.
Najważniejsze jest nasze dobro i reelekcja - kraj i ludzie mogą poczekać