alakyr
01.03.09, 18:01
Świat właśnie rozprawił się z P. M.Friedmanem weryfikując /naszym
kosztem/ jego teorie neoliberalne. Wygląda na to że ekonomia
zrobiła "reset" i wypluła wszystko co nie tworzy mierzalnej wartości
dodanej lub nie ma wartości fizycznych. Transakcje: sprzedam 2 koty
po 5 tys a kupie psa za 10 tyś mimo jeden i drugi jest wart 10
odejdą w zapomnienie. Pieniądz w obrocie musi mieć pokrycie w
dobrach materialnych a nie w spekulacjach.