Gość: Jacek_Chicago
IP: *.dsl.chcgil.sbcglobal.net
05.05.09, 12:40
Jestem z wykształcenia chemikiem.
Produktem każdego spalania jest CO2 - wynika to z przebiegu reakcji
chemicznej.
Jedynym sposobem zmniejszenia 'emisji' jest zmniejszenie
wymiarów/masy pojazdu i/lub silnika.
Wspaniałomyślni 'eko-oszołomy' chcą wszystkich wsadzić w Smarty,
Fiaty500, Nissany Micra itd.
Ręce mi opadają, gdy wszędzie widzę jak politycy a nie
profesjonaliści podejmują decyzje decydujące o życiu
społeczeństw/świata.
Na przykład produktami spalania samochodu zasilanego metanem
(popularny CNG, czyli CH4) jest woda i dwutlenek węgla - nic więcej,
nawet bez katalizatora!
Dokłanie takie same związki wydala każdy człowiek i inne ssaki...
To może trzeba się pozbyć ludzi i zwierząt...
I zastąpić je/ich 'czystymi' turbo_dieslami z Germanii.
Pomyślcie o tym panowie/panie eko-oszołomy.