Wczoraj się dowiedziałam, że mój przyjaciel popełnił samobójstwo- powiesił się. Nie miał jeszcze nawet 14 lat. Nie wiemy co robić. Ma z nami rozmawiać psycholog. Wiemy, że mamy się za niego modlić i go pamiętać. Ale to jest straszne. Sorka że poruszam ten temat. Co radzicie?