alex_twilight
24.10.09, 20:15
Jest u mnie w klasie taka Kaśka. Straaasznie mi się narzuca. Tylko nie wiem
dlaczego.. Codziennie prosi,a nawet blaga zebym wyszla ze swoim psem,a wtedy
ona wyjdzie ze swoim.
Pisze co wieczór sms-y. Jak mam jej tak "delikatnie" dac do zrozumienia ze
przyjaciolkami nie bylysmy i nie bedziemy??