Ja np. myślę że będzie dużo gwiazd, bardzo dużo i każdy człowiek zechce nią
być. I wtedy zapanuje na Ziemi głód, bo ciekawe kto zrobi jeść, a może
najpierw skąd je wziąć? Kury, krowy poumierają a pola nie będą uprawianie.
Ludzie także poumierają i potomków nie będzie... KONIEC ŚWIATA!!! Nie no to
tylko mój taki wymysł... ;D a wy jak sobie wyobrażacie?