Dodaj do ulubionych

co z tego że disney?

06.12.09, 19:56
czemu sie tak uczepiliście gwiazd disney'a.większość ludzi ich nienawidzi
tylko dla tego że są z disney'a.dlaczego?bo uważacie że tam grają bo
najłatwiej zostać gwiazdą?to prawda,w disney łatwo zostać gwiazdą i dlatego
sie czepiacie ale to przecież nie ich wina.w końcu to my oglądamy disney i to
dzięki nam ci ludzie są sławni a wy wszystko zwalacie na nich jak nie chcecie
żeby byli sławni to powidzcie połowie ludziom żeby nie oglądali disney'a i nie
zwalajcie winy na gwiazdy.gdyby to była inna wytwórnia to nic by sie nie
stało.a czemu hilary duff nie ma takich wrogów w końcu też była gwiaZDĄ
DISNEY'A.NO ZASTANÓWCIE SIĘ.MI SIE WYDAJE że to dlatego bo nikt jej już nie
zna jako gwiazda disney'a.nie lubiecie też ich bo to nie jest taka ciężka
praca zagrać tam.gdybyście byli gwiazdą disney'a zobaczyli byście że to tylke
samo roboty co w filmie innej wytwórni.
ja patrze na to jacy są ci ludzi nie na to gdzie grają ani jakie mają piosenki
czy coś tak jeszcze.bo połowa luzi lubi miley cyrus tylko dlatego bo zagrała w
hanie montanie.
nie jestem jakąś fanką hsm choć uwielbiam ashley tisdale.nie jestem fakną
czarodziejów z wewerly place i uwielbiam selene gomez.lubie niektóre
piosenki miley choć jej nienawidze i nie dlatego że jest z disney'a.nie
nawidze jej...właściwie to mam całą liste powodów i nie chce jej wymieniać ale
na przykład za te pól nagie zdjęcia.to wskazuje na jej osobowość.selene gomez
lubie bo np.pomaga innym.
wszystkie gwiazdy disney'a to też zwykłe ludzie.tu na formum też szum kręci
sie wokół nich ale czyja to wina?autorów i to do nich miejcie pretensje i do
mnie z resztą też bo też napisałam kilka tematów o gwiazdach disney'a.
niektórzy też uważają że ''prawdziwe'' gwiady są zapomniane.a w cale że nie.my
jesteśmi nastolatkami i częściej po prostu oglądamy disney niż inne filmy
dlatego nam sie tak wydaje ale jak będziecie mieli po 20 lat zobaczycie że jak
będż nowe gwiazdy disney'a to nie będziecie ich znać.będziecie znać inne
gwiazdy.
narzekacie też na to że mówią jak to cięzko im sie kręci filmy.każda gwiazda
tak narzeka.
na prawde nie wiem czemu tak sie uczepiliście tych gwiazdek disney'a.
nie wkurzajcie sie tak na nich.nie chcecie żeby byli sławni to po prostu
zmuście kilka milionów osób rzeby disney'a nie oglądało.
wszyscy wrogowie tych gwiazd mogą mnie teraz wyzywać ale to cała i szczera prawda
Obserwuj wątek
    • peter123 Re: co z tego że disney? 06.12.09, 20:01
      jest kilka powodów:
      1. zwykła zazdrość
      2. ich popularność, przez nich fani nie zauważają takich zespołów jak TH, Paramore
      3. polska natura do krytyki
      4. wielu uważa ze zabijają prawdziwa muzyke (nie zgadzam sie z tym)

      wiele by tego wymieniać
      • lisa902 Popieram w 100 % ! 13.12.09, 10:45
        Nom . Chodzi o to że dzięki disney'owi np. Miley C jest sławna , Selena , Demi
        itd. . .Ale no i co ! To zwykła zazdrośc ze oni są tak sławni a wy NIE ! Każdy
        ma swoje zdanie wiem ale disney nie jest gorszy ! Mówicie ze Hannah ontana jest
        dzecinna . A guzik ! Czy małe dzieci mogą ogladac jak sie całuje ? No raczej nie
        . Wiec odczepcie sie ! ! ! ! ! ! !
    • sandra90 Re: co z tego że disney? 06.12.09, 20:06
      wiesz szukalam na to odpowiedzi i pewnego razu w książce wpadło mi w oko zdanie.
      "Im wyzej sie wspinasz w drodze na szczyt tym większa niechęć i krytyka wobec
      ciebie."
      Ja szczerze wierze w to: np dlaczego jedna gwiazda jest bardziej krytykowana niz
      pozostale? bo więcej osiągnęła
    • razzo bla, bla, bla. -,- 06.12.09, 20:11
      "ja patrze na to jacy są ci ludzi nie na to gdzie grają ani jakie mają
      piosenki
      " - uhm. przemyślane.

      "narzekacie też na to że mówią jak to cięzko im sie kręci filmy.każda gwiazda
      tak narzeka.
      " - każda gwiazda.? wskaż mi pierwszego, dobrego aktora,
      który tak mówi. a skoro tak im ciężko kręci się filmy to po jaką cholerę
      do nich się pchają.? po to, żeby być sławnym.?

      jezus maria, nie wiem który raz w życiu to napiszę ale...
      czyli, że jak ktoś kogoś nie lubi to znaczy, że za to, że mu zazdrości lub jest
      z wytwórni, której ten ktoś nie lubi.? inteligentne, nie ma co. -,-

      ja ich nie lubię. nie dlatego, że są z disneya. bo akurat filmy i bajki disneya
      zawsze lubiłam. pf. nie liczę oczywiście, tych nowych, które nie wiem jak mogą
      mieć metkę Disneya.

      wnioskuję, że przeszkadza ci to, że nie wszyscy lubią te jakże wielkie
      gwiazdy
      .
      a nawet jeżeli ktoś ich nie lubi dlatego, że są z disneya, to nic ci do tego. -,-
      • kara4454 Re: bla, bla, bla. -,- 06.12.09, 20:16
        mi to nie przeszkadza mogą se ich nienawidzić ale wkurza mnie to że z takiego
        durnego powodu.gdyby mi to przeszkadzało to by wnoiskowało że lubie wszystkie
        gwiady disney'a.a lubie tylko ashley tisdale brende song i selene gomez
        • razzo Re: bla, bla, bla. -,- 06.12.09, 20:18
          ugh. ale pytam się ; co ci do tego.?

          jak cię to denerwuje to olewaj to i daj sobie spokój.
          • zmienna Re: bla, bla, bla. -,- 06.12.09, 20:37
            pojęcie disney jest względne.można rozumieć je na wiele sposobów ,np.
            stacja,nazwisko wybitnego człowieka,wywórnia itd. tak więc widzisz ,że uno. nie
            każdemu chodzi o to samo mówiąc o disney ,dos.jest to strasznie
            przereklamowane.disney ma szerokie pojęcie i wątpie aby ktos o tym nie
            słyszał.wkurzający jest sam fakt ,że inne sławy same budują sobie drogę do
            kariery ,a dzieciom z tej wywórni(bo chyba zgodzisz się ,że można je tak nazwać)
            droge kreuję Disney.wszystko praktycznie mają podane na
            tacy.filmy,piosenki,płyty,promocje.kolejna rzecz to jest to ,że nie potrafią w
            pełni to wykorzystać i pchaja sie gdzie popadnie.chcę być takie dorosłe i
            niesamodzielne ,obalają swojego kreatora ,ale nie rzuca go ,czemu? ponieważ nie
            sa przygotowane tak na prawdę na chłodny swiat show biznesu. po czwarte ,sama
            historia Walta Disneya-od najdawniejszych czasów ,była to produkcja dla dzieci.
            i tak się to przyjęło.
            • bouche2 Re: bla, bla, bla. -,- 06.12.09, 20:51
              sorry bejbe, nie chce mi się czytać.
        • Yhy 13.12.09, 10:32
          długo and tym myślałaś c'nie? x
    • mileylove. Re: co z tego że disney? 06.12.09, 20:42
      Właśnie , gwiazdy Disneya to też ludzie . wink
    • vaxo Re: co z tego że disney? 06.12.09, 21:52
      ja się z tobą zgadzam już to kilka razy pisałem ale ludzie mają różne gusta smile
      • mweezy Re: co z tego że disney? 13.12.09, 01:36
        zgadzam się , ale przecież kól rockowym panienkom i tak to nie da do myślenia
        zbyt wiele .

        pees . wesołych świąt santa
        • aliciajonas Re: co z tego że disney? 13.12.09, 01:47
          uhh, odpisałabym ale nie chce mi sie czytać ;PP
        • lemonade_16 Re: co z tego że disney? 13.12.09, 01:49
          po prostu - nie lubię ich i już . disney'a samego w sobie uwielbiam - i tu
          chodzi mi o prawdziwe bajki walta disney'a, a nie pseudo filmy takie jak hannah
          montana czy inne tego typu podobne.

          najgorsze w twojej wypowiedzi było to że co 3 wyraz powtarzałaś 'disney' na
          prawde było wkurzające.
    • sweet_princess. Re: co z tego że disney? 13.12.09, 01:44
      ` przeczytałam ale i tak nie rozumiem . shock
    • bella_donna Re: co z tego że disney? 13.12.09, 01:48
      W disney łatwo zostać gwiazdą .
      A ja słyszałam, że właśnie bardzo trudno się tam wkręcić. o.o

      Ja do Disney'a nic nie mam.
      Olej te wszystkie wypowiedzi o disney'owskich gwiazdach. Szkoda nerwów...
      • bella_donna Re: co z tego że disney? 13.12.09, 01:49
        I przepraszam, ale nie doczytałam do końca .
        Lenistwoo .
        • selcia17 Re: co z tego że disney? 13.12.09, 02:38
          To tylko zazdrośc..; *
          • agapi Re: co z tego że disney? 13.12.09, 08:32
            zgadzam się z Tobą i myślę, że tylko im zazdroszczą. ja też nie lubię niektórych
            gwiazd disney'a, np. Miley za to, że uważa się za pępek świata i Seleny, za to,
            że udaje dobrą i słodziutką nastolatkę bez wad, ale naprawdę robi to tylko aby
            wszyscy ją lubili;/ ale inne gwiazdy lubię lub nawet kocham O.o i nikt mi nie
            odbierze moim uczuć głupimi komentarzami, że to gwiazdy disney'a.

            a Tobie radzę lepiej pouczyć się języka polskiego wink (bez urazy, ale robisz masę
            błędów ortograficznych i słownych)
    • taylor_ Re: co z tego że disney? 13.12.09, 09:03
      ` wątek dość ciekawy ale można
      było napisać go mądrzej , o wiele
      mądrzej . -.-

      ` ja osobiście lubię oglądać disney channel ,
      nawet niektóre KRESKÓWKI . o.o
      normalnie ale ze mnie głupie dziecko disneja ,
      co nie ?! -.- heh . mnie takie teksty nie ruszają ,
      serio .
      uważam , że ludzie ich nienawidzą nie dlatego że są
      z Disneya tylko dlatego że przeszła moda na nie .
      Oczywiście , wszyscy teraz mówią że zawsze ich nie lubili , ale
      przecież wiadomo że to nie prawda . {w większości przypadkach} .
      Teraz moda jest na te 'ambitne' zespoły , prawdziwe gwiazdy .
      Ja nie mam nic przeciwko . Sama lubię takie Paramore czy Muse .
      Ale nie tak jak np . Miley . Co z tego że jest z Disneya ? Na pewno
      jej nie znielubię tylko po to aby być jakaś tam 'cool' . Litości , takie
      coś jest żałosne . dziękuję .
      • duuumi Re: co z tego że disney? 13.12.09, 09:13
        Nie lubię 'gwiazd disneya', ponieważ są one takie, takie ... zadufane w sobie !
        Słyszałaś ten tekst Miley ? ' No co ty, nie znasz mnie ?!Przeciez jestem Miley Cyrus ! ' .
        Albo ten: `Jestem najfajniejszą laską naświecie ' .
        Pozatym kocham sage Zmierzch, gwiazdki disneja nie, dlaczego ? Oczywiscie
        Zmierzchowce zabierają im sławę .
        Nie uczepiłam sie tylko cytrusa.
        Selenka jest taka słodka że aż strach !
        Nie rozumien szumu wokół niej. Jest ładna, tak jest, ale śpiewać nie umie !
        Wiec po co sie za to bierze? Oczywiscie! Zrobiła to dla kasy.
        Demi Lovato może pozostać sobą, praktycznie rzecz biorąc nic do niej nie mam.
        Taylor Swift ? Kanye West rzeczywiscie mogłby wtedy zostaić to dla siebie. Tę szkoującą
        wiadomość, dzieki której swift sie popłakała. Ale może miał troche racji ?
        Aha. Zapamiętajcie jedną rzecz. Nie krytykuje fanów Cytusów i innych, tylko krytykuje
        same cytrusy, zrozumiano ? kiss . Hueh, ale żem się rozpisała ; x .
    • wand Re: co z tego że disney? 13.12.09, 09:26
      To rozpieszczone małolaty, myślą, że są bogami świata, ale niestety tak nie jest.
      W dodatku narzekają na kręcenie "filmów" - to nawet film nie jest! To jakaś
      perfidna, tania parodia.
      Wyobraź sobie, że np: gwiazdy z Harry'ego Pottera nie narzekają na to, że kręcą
      już 7 lat - bez ustanku jedną sagę + inne, swoje filmy - to jest ciężka praca. I
      nigdy nie narzekają na przepracowanie. Dlaczego? Bo lubią to, co robią i mają
      szacunek.
      • devilish_ co z tego że disney? 13.12.09, 09:45
        Zdobywają sławe z ni kąt . x DDDDD !
        nie mają żadnego talentu
        a i tak są ubustwanie
        przez tysiące małych bahorów
        które nawet ` Hannah Montana `
        nie potrafią napisać a Majli . xx
        to niewiedzą kto to . ;- pp
        są samolubne , myślą że jak
        są sławne to każdy je rozpozna .
        weźmy taką Selenę :
        idzie na koncert .
        kupuje tylko bilet i myśli że
        jak jest od` Disney'a ` to ją
        wpuszczą . I co wywalili ją . ;- ]
        a Srajli najlepsza .
        idzie ti restauracji .
        i ma wąty bo jej facet nie rozpoznał .
        Mi się ` kiedyś ` Disney
        koja żył z Myszką Miki i Tymi różnymi księżniczkami .
        a teraz to ` Camp ROCK . `i High School Musical `
        i żadne z tych różnych Disnejowskich gwiazd
        same by się w show biznesie nie rozkręciły .

      • lilii_95 Re: co z tego że disney? 13.12.09, 09:47
        mają po prostu za duże ego.
        a ja nie lubię takich ludzi, choćby byli niewiadomo kim.
    • pepu Re: co z tego że disney? 13.12.09, 10:00
      no powiem ze sie z toba zgadzam kara4454
    • jewel Disney. 13.12.09, 10:04
      Miley nienawidzę za jej nagie zdjęcia, za wypowiedzi, za taniec na rurze.
      A Hilary Duff może faktycznie była gwiazdką Disneya, ale to już zamknięty
      rozdział w jej życiu. Ona od zawsze mierzyła wyżej. Nigdy nie słyszałam o żadnej
      aferze z nią związanej. Co innego z Miley, Demi, Jonas Brothers.
      A w Disney jest łatwiej. Gwiazdy(prawdziwe) to miały pod górkę. Należały do
      mniej popularnych wytwórni, same musiały się wypromować...
      Disney to najłatwiejsza droga do sławy, ale nie do tej prawdziwej. I szczerze
      powiedziawszy: nikomu nie życzyłabym tą drogą iść...
    • serafina_ Re: co z tego że disney? 13.12.09, 10:11
      ja tam nic do disneya nie mam.
    • dhampir_ Re: co z tego że disney? 13.12.09, 10:25
      Nie lubię 'gwiazdek disneya' bo są to osoby zadufane w sobie !
      Akcja tej całej Miley w restauracji tylko to potwierdziła ! Tak samo akcja z jej
      zdjęciami !
      Ostatnio co niektóre z tych 'gwiazdek' rzuciły się na zmierzch. Że niby jak to
      można oglądać i czytać. , że zmarnowany czas. Jestem fanką całej sagi i nie
      chodzi mi o to , że jak już uwielbiam całą sagę to nikt nie może jej krytykować!
      Tylko wkurza mnie to jak ktoś krytykuje Zmierzch bez podania przyczyny ! ! bo
      już wtedy można się połapać ,że takie osoby po prostu zazdroszczą ! Bo przecież
      skoro zrobił się szum wokół całej sagi to o 'gwiazdkach disneya' zapomniano ! A
      żeby zwrócić na siebie uwagę trzeba zrobić coś kontrowersyjnego i wyzywać całą
      sagę !
      Po prostu nienawidzę takiego czegoś !
      • brook Re: co z tego że disney? 13.12.09, 10:46
        dhampir_, skąd wiesz,że są zadufane w sobie? A Taylor Launter to co?
    • lamma Re: co z tego że disney? 13.12.09, 10:30
      tak, właśnie o to chodzi. Zagrasz w jednym kiepskim filmie disneya i już jesteś gwiazdą.
    • justinbieber1 Re: co z tego że disney? 13.12.09, 10:36
      zgadzam się z tobą.
      czepiacie się disney'a, ale gdyby nie on to jako gó...arze nie mielibyście ani
      myszki miki ani niczego innego.
      a co do gwiazd - one są takie same jak inne. owszem, niektóre mają nierówno pod
      sufitem, ale np. weźmy taką selenę. ona jest w porządku. ja ją lubię ;] zresztą
      np. czarodzieje z waverly place czy hannah montana są dużo lepsi od jakiegoś
      głupiego zmierzchu. przynajmniej z hm i czzwp można się pośmiać a nie oglądać
      jakieś zapłakaną mordę obrzydliwej, wstrętnej, śmierdzącej belii....sciana
      • dhampir_ Re: justinbieber1 13.12.09, 10:45
        Nie przeginasz ?!!
        Nikt tu nie obraża twojego Bieber'a , albo Selenki więc daruj sobie te
        komentarze dotyczące Zmierzchu ! jasne ?! No chyba , że nie nauczyli Cię kultury !
    • brook Re: co z tego że disney? 13.12.09, 10:43
      Wiadomo, część użytkowniczek kotka chciałabyć taka piękna i utalentowana jak np.
      Ashley, Demi. Dlatego im dobija. Ja do Disneya nic nie mam, ani nie jestem jakąś
      superaśną fanką
      Poza tym: Czemu kotek dzieli się na dwa klany: Lubiących Disneya czy Nie Lubiących...
    • panna_z_okienka Re: co z tego że disney? 13.12.09, 10:55
      Zgadzam się tobą. Niektórzy mnie już denerwują. Sami na pewno też lubili
      Disney'a, ale jak Zmierzch stał sie popularny to Disney jest głupi i w ogóle.
      • lamma Re: co z tego że disney? 13.12.09, 10:56
        równie dobrze można wstawić wątek : co z tego, że zmierzch?

        darujcie sobie _._
    • madalena Re: co z tego że disney? 13.12.09, 11:10
      mnie wkurza w gwiazdach disneya to że robią wszystko: tańczą; śpiewają; graja itd. itp.
      Nie lubię Miley, ale słucham jej kilu, naprawde kilku piosenke, oglądałam HSM i nawet fany
      lubię Van i Zac'a, do Demi i Seleny też nic nie mam. JB 'poznałam' gdy obejrzałam Camp
      Rock tak nie miałam o nich pojecia z reszta tak jak o Demi.
      Nie znam ich, nie moge powiedzieć jacy są i wogóle, ale poprostu w Disney'u wszyscy
      robia wszystko! To mnie wkurza!
      Choć ostatnio wolę pooglądać Disneya czy posłuchć niż słuchac o Zmierzchu i tej całej
      sadze! Moje kolezanki przeczytały książki i mówią że świetne! Wierze im, że książki fajniejsze
      niż film. Naprawdę tak nie lubię tego Pattinsona, że nie wiem! Ludzie zapewne mylą go z
      Edwardem! Podziwiają odwagę, zachowanie Pattinsona choć tak naprawdę to Edward! Ja
      obejrzałam Zmierzch jak ludzie juz wzdychali do tych wampirów i wcale mnie to tak nie
      wzruszyło. Film mi sie podobał i tyle! Ale Roba nie lubię! O.!
      A Disney mnie wkurza choć czasami słucham i oglądam smile
    • be_my_dream_xde Re: co z tego że disney? 13.12.09, 11:11
      zgadzam sie z toba w 100%..
      tu wszystkie <tzn wiekszosc> mlodych gwiazd zaczyna swoja prace,popularnosc, disney
      jest stacja bardziej dal dzieci i mlodzierzy wiec do tych seriali biora mlodych ludzi..
      miley,selena,demi i inne gwiazdy wlasnie tu zaczely..
      jestem ciekawa czy te osoby ktore teraz nie naiwdzaa miley czy demi za kilkanascie lat jak
      one juz nie beda w disneyu nadal beda tak gadac..
      one dorosna i wy wiec wasze zdanie na pewno sie zmieni w stosunku do nich..
      kochalibyscie jonas brothers gdyby nie byl w disneyu?
      watpie, bo ten zespol stal sie slawny dzieki camp rock i wtedy wszysscy zaczeli ich kochac..
      • cocomaroko Re: co z tego że disney? 13.12.09, 13:21
        taylor_ z ust mi to wyjęłaś . dokładnie . moda na nie przeminęła, że tak powiem .
        ja i tak lubię disney .
    • losers Re: co z tego że disney? 13.12.09, 13:29
      wiesz co, ja jednak myślę, że większość osób które krytykują gwiazdki disneya
      mają na myśli to, że prawie każdy z tej wytwórni próbuje ustawić się na całe
      życie za wszelką cenę i uważa siebie za wielkie odkrycie świata. prawie każdy z
      disney'a uważa siebie za ósmy cud świata i promuje wszystkim tym, co może. wiele
      osób to denerwuje i tak jak ja, nie rozumie faktu, czemu akurat takie gwiazdki,
      które mają mniej talentu, niż prawdziwi aktorzy czy prawdziwi wokaliści, robią
      karierę na całym świecie. lubię ostrzejszą muzę i nie mogę słuchać tych
      cukierkowych dźwięków. nie lubię disney'a, bo tylko tam ludzie mają o sobie za
      duże mniemanie i robią wokół siebie za duży huk tak, jak np. Miley.
      • apocalypse Re: co z tego że disney? 13.12.09, 14:50
        To w końcu XXI wiek. Teraz wszystko, co jest najpopularniejsze ma znak różowego, szmatek i fałszujących gwiazdek właśnie Disney'a : )
      • antikowa Re: co z tego że disney? 13.12.09, 14:50
        zgadzam się.


        Jezus maria, co się z tym Disneyem porobiło... >,<

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka