Z zima może się wiązać wiele tematów, ale ja mam takie pytanie czy są organizowane u was
w szkole kuliki ?
Ja miałam dzisiaj kulik szkolny,a u nas akurat ksiądz chodził
więc jadąc gdy go zobaczyliśmy zatrzymaliśmy się i pogadaliśmy z nim trochę
my zaczeliśmy ruszać a ten przez sanki koleżanki przechodził i można powiedzieć że wlazł w
nie, a ta taką glebę strzeliła, a ksiądz za nią

przeturlał się po ulicy na drugą stronę
wszyscy taki brecht z niego, a on wstał z taki hepi nawet się nie obtrzepał i poszedł dalej
do kogoś

Jeśli są u was kuliki to pewnie macie jakieś historie ( może śmieszne) związane z tym, jeśli
tak to opowiedzcie