Dodaj do ulubionych

koleżanka.

28.01.10, 22:41
(-nie wiedziałam gdzie dać).

witam drogie kotkowiczki ;d
mam w klasie przyjaciółkę i problem z nią związany. otóż moja ukochana,
wyrozumiała (tu słodzę) koleżanka nie rozumie, że się zakochałam. ostatnio
dostałam od niej smsa:
"Mnie to wkurza nawet nie wiesz jak." oczywiście nie zrozumiałam, więc
odpisałam - co Cię wkurza? ona na to:
"To że potrafisz gadać tylko o nim"
oczywiście nie gadam tylko o nim, bo gadam o wielu rzeczach, ale ona zauważa
tylko to, że gadam o nim. (wiem, że piszę bez ładu i składu, ale mniejsza.)
ona zupełnie nie rozumie co do niego czuję.. albo jest zazdrosna. tak czy
inaczej jak jej wytłumaczyć to co w tej chwili przechodzę?
Obserwuj wątek
    • kotek6514 Re: koleżanka. 28.01.10, 22:47
      może jest zazdrosna big_grin
    • light Re: koleżanka. 28.01.10, 22:47
      Skąd ja to znam? Zazdrosna pewnie lub coś w tym stylu...
      Ja bym nie tłumaczyła, tylko odpuściła.
      Niech sobie już myśli i pisze, co chce.
    • psawyer Re: koleżanka. 28.01.10, 22:47
      Mówisz że to twoja przyjaciółka..
      Ale szczerze.. to przyjaciółka by to zrozumiała... uncertain
      Powinnaś z nią szczerze pogadać..
      I powiedzieć jej żeby postawiła się w twojej sytuacji...
      Może zadziała.. wink
    • zuzka_14 Re: koleżanka. 28.01.10, 22:48
      może nie była jeszcze tak zadurzona w kimś jak ty. pogadaj z nią, że to normalne
      jak dziewczynie podoba się ktoś i ona często o nim wspomina. skoro jest tobie
      bliska, powinna uszanować twoje uczucia. nie wiem co jeszcze...
    • pauliska1212 Re: koleżanka. 28.01.10, 22:48
      zastanów się ; może ma trochę rację?
      Skoro tak napisała to naprawdę chyba często o nim gadasz kumpelom.
      Po prostu gdy będziesz z nimi spędzać czas hamuj się przed powiedzeniem po raz kolejny
      'oh on jest taki słodki ' itp. x - D
      z własnego doświadczenia wiem, że to wkurzające, więc większość swoich uczuć do niego
      zachowuj tylko dla siebie tongue_out
    • duuumi Re: koleżanka. 28.01.10, 22:49
      Jeny, jaka kumpela.
      Ale rozumiem, to wkurzające .
      Tzn. Nie zrozum mnie źle, poprostu ona myśli, że ktoś jest wazniejszy od niej..
      Zabierz ja do kina i uswiadom ją, że jest wazniejsza od kolesia.
      No, chyba że kioleś bardziej sie dla ciebie liczy, to juz nie wiem : x .
      Ale jeżeli nie, to powiedz jej, ze jest najwazniejsza, koles pomiedzy was nie wejdzie itp.
      Powiedz tez, ze go kochasz, szanujesz, i poprostu sie zakochałas, musi przyjac to do
      wiadomosci - inaczej wasza przyjazn moze nie przetrwać.
    • elliot Re: koleżanka. 28.01.10, 22:49
      zastanów się, że aby rzeczywiście nie gadasz o nim za dużo.
      a jak nie... powiedz, że ci na nim zależy i jako przyjaciółka powinna cię
      wspierać i doradzać w takiej chwili. albo w ogóle przestań o nim gadać, nic.
      przynajmniej z tą koleżanką.
      • carlain Re: koleżanka. 28.01.10, 22:58
        moim zdaniem przyjaciele są ważniejsi od chłopaków. więc nie strać przyjaciółki
        tylko dlatego że będziesz rozmawiała o chłopaku. ; >
      • chavala Re: koleżanka. 28.01.10, 23:03
        Ja miałam podobnie. Właściwie to byłam jak twoja koleżanka. Moja
        koleżanka(przepraszam, że się powtarzam) gadała o chłopaku(o DWA lata młodszym)
        i to było wkurzające. Powiem ci tak, może powinnam być bardziej wyrozumiała, ale
        to wkurzające słuchać o czyichś uczuciach. Szczerze, to nie obchodzi mnie w kim
        zakochała się moja koleżanka. Przepraszam za to jeśli jestem brutalna czy coś,
        ale mówię tylko co sądzę. Nie interesują mnie sprawy sercowe czyjeś, tylko moje.
        Ja(tak jak twoja koleżanka pewnie też) mam swoje problemy i też jestem
        zakochana, jednak nie mówię o tym nikomu, bo wiem, że jak zacznę to nie będę
        mogła przestać, a to jest bardzo wkurzające. Trochę się rozpisałam, ale to jest
        moje zdanie.indifferent
    • camilla Re: koleżanka. 28.01.10, 22:55
      Prawdę mówiąc mówisz ją trochę zrozumieć. Może też jej się podoba i wtedy to nic
      dziwnego, a może po prostu czuje się trochę zaniedbana. Może myśli, że zapomnisz
      o niej czy coś w tym stylu. Spróbuj z nią pogadać tak od serca, jeśli Ci się nie
      uda to może ona poprostu musi sama to zrozumieć.
    • valhalla Re: koleżanka. 28.01.10, 22:57
      zobaczysz, jak się zakocha, to będzie to samo smile zazdrosna i tyle.
      • taewunia8 Re: koleżanka. 28.01.10, 23:01
        być może jest ciutek zazdrosna, bo (jak się domyślam) nie ma chłopaka ( ; .
        ale jeśli jest Twoją przyjaciółką chyba powinna zrozumieć .. smile
        porozmawiajcie szczerze . ;d
    • kardolina Re: koleżanka. 28.01.10, 23:08
      znam ten ból Twej koleżanki. wiem, jakie to cholernie irytujące, jeśli Ci
      koleżanka/przyjaciółka ciągle gada o jednym, a potem mówi, że wcale o nim nie
      gada cały czas.
      frustrujące!
    • gabigabi Re: koleżanka. 29.01.10, 13:12
      Ja bym szczerze pogadała z kumpelą. Powiedz jej, że na serio mega bardzo lubisz
      tego chłopaka. ale bardzo ważna jest dla Ciebie ona, i potrzebujesz jej.
      powiedz, że nie chodzi Ci o to żeby ją wkurzac i, że tak to już jest jak się
      człowiek zakocha, przeproś i postaraj się gadac troche mniej o nim. Kto wie,
      może ona się kiedyś zakocha? xd
      Powodzeniaa! big_grin

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka