Dodaj do ulubionych

Pogadajmy o...polityce.

26.02.10, 11:22
Cześć Kociaczki ; ]

Brakuje mi tu porządnego wątku o polityce. Czas rozpocząć dyskusje!

Co sądzisz o polityce polskiego rządu?Jak myślisz, kto wygra zbliżające się
wybory i kim będą kandydaci partii rządzącej oraz opozycji? Jak niedawne
wybranie prezydenta Janukowicza wpłynie na losy świata i wreszcie czy sądzisz,
że Barack Obama w dalszym ciągu będzie prowadził politykę Bush'a? Wycofa
wojska z Iraku, czy przeciwnie, będzie brnął w to dalej?
Obserwuj wątek
    • imperativ Re: Pogadajmy o...polityce. 26.02.10, 11:29
      Wiesz co, myślę teraz że wygra wybory Olechowski.
      A o panie Barack'u mi nie wspominaj. xd
      Jego 'władza' mnie irytuje.
      • nearlaify Re: Pogadajmy o...polityce. 26.02.10, 11:43
        Pewne jest jedno - nie będzie to Jarosław Kaczyński. Polska za bardzo zawiodła
        się na ich 'próbach' ratowania kraju. Zresztą podobnie było na Ukrainie -
        Tymoszenko nie wygrała, bo wcześniej była w pomarańczowych.
        • melenka ŻAL...... 26.02.10, 12:09
          • imperativ @melenka 26.02.10, 12:11
            hahaha.
            dałaś nam dużo do zrozumienia o,O

            śmieszna jesteś.
            • nearlaify Re: @melenka 26.02.10, 12:15
              Tak :d Tym jednym słowem dała nam do rozumienia, że nie ma pojęcia o czym
              rozmawiamy:p
          • nearlaify Re: ŻAL...... 26.02.10, 12:12
            Booo?
    • olkalalala Re: Pogadajmy o...polityce. 26.02.10, 11:35
      kotku, nie wiem nic o polityce, bo jak widzę te twarze w tv to wyłączam.
      moge ci tylko powiedzieć za barack nie powinien dostać Nobla, ale w koncu
      amerykanie sami go wybrali i nie wiem dlaczego teraz narzekają ;x
      • nearlaify Re: Pogadajmy o...polityce. 26.02.10, 11:47
        Narzekają, bo to część ich człowieczeństwa. Zawsze tak jest, że kiedy coś się
        stanie to obwinia się wszystkich, ale pomija siebie. Poza tym, gdybym ja była
        wtedy wśród wyborców, to prawdopodobnie, też byłabym za Obamą. Wydawało się, że
        to nowa szansa dla Ameryki i będzie on dla niej wspaniałym wodzem. Ale mylić się
        jest rzeczą ludzką :c
        • olkalalala Re: Pogadajmy o...polityce. 26.02.10, 11:51
          no tak ale wiesz, przed wyborami Obama jest taki super, taki cudowny.
          a teraz? co sie dzieje to połowa gada jaki on zły i niedobry.
          ja nie mowie, ze u nas tak nie jest z Kaczyńskim.
          no ale niebyło jeszcze takiego co każdemu by dogodził cool
          a polityka jest złym tematem bo zaraz zaczną się kłótnie.
          • virginkaa Re: Pogadajmy o...polityce. 26.02.10, 11:57
            O Matko, ale Wy się znacie na takich rzeczach! Serio, czytając Wasze wątki połowy nie rozumiałam xd Ja nie wiem NIC na ten temat, więc nie będę się wtryniać! smile
            • imperativ @Virginkaa 26.02.10, 12:04
              Ja jakoś się tym interesuję, i chcę wiedzieć co sięw świecie dzieje.

              nie tylko disnej czanel -___-
              • nearlaify Re: @Virginkaa 26.02.10, 12:10
                Racja tongue_out Trzeba wiedzieć na czym stoisz. Może teraz wydaje Ci się, że Cię to nie
                dotyczy, bo sama się nie utrzymujesz, ale zobaczysz, że kiedyś może się to stać,
                a przynajmniej powinno jednym z Twoich priorytetów.
          • nearlaify Re: Pogadajmy o...polityce. 26.02.10, 11:59
            Tu nie, bo tu myślę, że znajdzie się najwyżej z 20 kilka osób, które będą miały
            jakiekolwiek pojęcie o polityce i o tym o czym teraz rozmawiamy.
            • imperativ Re: Pogadajmy o...polityce. 26.02.10, 12:10
              Wracając do tematu.
              W Poslce posłowie pracują fatalnie i bezproduktywnie - takie moje zdanie.
          • fanka96 Re: Pogadajmy o...polityce. 26.02.10, 12:06
            z naszej komisji można sie nieźle pośmiać...
            ... chociaż nie sądze że już możemy powiedzieć żę haczyński nie bedzie prezydentem
            bo ksiądz coś powie na kogoś a mohery na nich zagłosują...
            ...w ogole to one mają duży procent bo młodzi nie chcą zgłosować" bo po co??0"
            • nearlaify Re: Pogadajmy o...polityce. 26.02.10, 12:11
              Słuszna uwaga, ale z tego co podają najnowsze sondaże, to Kaczory leżą. Już
              Donald Tusk ma wyższe poparcie, choć powiedział, że kandydować nie będzie.
              • imperativ Re: Pogadajmy o...polityce. 26.02.10, 12:14
                TUSK powiedział że nie startuje, chociaż może mu się odmieni.
                W każdym bądź razie, ja nie chcę aby startował, bo nic nie wniesie.

                Szkoda że to nie jest jak za czasów Wałęsy...

                Cóż zdanie dzieci w polityce się nie liczy : 3
                • nearlaify Re: Pogadajmy o...polityce. 26.02.10, 12:19
                  Tusk na pewno nie będzie kandydował, bo skoro złożył obietnicę, to straciłby
                  zaufanie ludu, a na tym mu przecież nie zależy. Najwyżej wrzuci jakiegoś
                  mniejszego i mniej ważnego i będzie nim władał jak Putin Miedwiediewem, ale w
                  sumie to mi to do niego nie pasuje, bo raczej nie ma zapędów dyktatorskich...
    • blender Re: Pogadajmy o...polityce. 26.02.10, 12:19
      teraz politycy robią co dobre jest dla nich, a nie dla państwa.
      chciałabym żeby prezydentem był ciągle Wałęsa lub Kwaśniewski. niestety to
      niemożliwe.
    • failien_ Re: Pogadajmy o...polityce. 26.02.10, 12:21
      hm, w polsce jest tragicznie, te całe afery hazardowe, bóg wie jakie jeszcze. ta
      śmieszna komisja hazardowa i głupie żarciki, co to ma być? korupcja, nic więcej.
      w sondażach prowadzi PO, ale kandydatura tuska nie jest zgłoszona. ciekawe, kto
      będzie przedstawicielem platformy. poparcie PIS spadło o dużo.
      nie interesuję się polityka Ukrainy, ale moi zdaniem pani tymoszenko powinna
      objąć stanowisko głowy państwa.
      barrack obama obiecuje, ale jak na razie nic z tego nie ma.

      : 3
    • kasieek_089 Re: Pogadajmy o...polityce. 26.02.10, 12:35
      ja sie tam polityka nie interesuje . sade ze politka polska jest do dupy. wzedzie lapowki,
      skandale....
      • kakaa13 Re: Pogadajmy o...polityce. 26.02.10, 12:38
        jeszcze polityki tu brakowało. (;
      • imperativ Re: Pogadajmy o...polityce. 26.02.10, 12:39
        Wybranie Kaczyńskiego na predydenta było wielkim błędem - słowa mojego dziadka big_grinD
        • nearlaify Re: Pogadajmy o...polityce. 26.02.10, 13:48
          Mysle, ze rozmowa o polityce wniesie wiecej w nasze zycie anizeli kolejny
          konkurs na najpiekniejsza gwiazde w rozu/czerwieni/fiolecie/czerni/bieli (...)
          Tymoszenko na prezydenta? Co Ty gadasz dziewczyno? Przeciez to babsko chcialo
          zrobic z Ukrainy druga Rosje, ktorej kazdy bedzie sie bal.
    • chmurka_ Re: Pogadajmy o...polityce. 26.02.10, 13:55
      Nienawidzę gadać o polityce.
      Wybaczcie, ale dla mnie polityka to jeden z najbardziej niesprawiedliwych i
      bezużytecznych stanowisk na świecie. Nie masz co ze sobą zrobić? Kasy chcesz? To
      leć do rządu, najlepiej do PIS'u. Ci ludzie za NIC, za robienie NICZEGO po
      jednym dniu dostają kupę szmalu - tyle pielęgniarki czy inni ludzie, którzy
      harują całymi dniami nie zarobią w miesiąc.
      Wybaczcie, ale nie będę się wypowiadać. Szkoda mi słów.
      • nearlaify Re: Pogadajmy o...polityce. 26.02.10, 14:07
        Bezużytecznych? Oczywiście, że nie. Jak najbardziej potrzebny i pożądany zawód.
        Trzeba tylko odpowiednich ludzi na odpowiednich stanowiskach. No i nie mówcie,
        że Polska to kompletne dno. Jest źle, ale mogło być duuużo gorzej. Pamiętam stan
        dróg sprzed kilku lat w mojej miejscowości. Dziura na dziurze. Dziś mogę śmigać
        swobodnie na rolkach. Znam też wiele innych przykładów, więc nie przesadzajmy.
        Jest lepiej, ale może być jeszcze bardziej.
        Ewa Kopacz to porażka. Twierdzi, że przelała bodajże 17 mln dla szpitali i jest
        zdruzgotana, bo nie widzi poprawy. Czymże są te pieniądze, skoro każdy szpital
        ma zadłużenie na ponad 2mln, a ile jest ich wszystkich w całej Polsce?? Głupi
        babsztyl.
        • playtime Re:Kopacz 26.02.10, 17:49
          Nie tylko Ewka dała plamę, każdy dotychczasowy minister zamiast coś do rządu-polityki-
          państwa wnosić, to wynosi...w sensie dosłownymsuspicious Pamiętacie Giertycha? Ten to
          nawymyślał, zrobił przewrót, nikt go nie brał na poważnie. Śmieli się z faceta a on tak wiele
          po sobie pozostawił, czy złego, czy dobrego...kwestia gustu- gimnazjum to porażka,
          mundurek nosiłam zawsze więc bez różnicy. Kolejna sława- Lepper, niepozorny rolnik,
          chłopek- niewychowany, banalny...kilka lekcji stylu i ogłady uczyniło z niego najlepiej
          ubranego polityka...
          • nearlaify Re:Kopacz 26.02.10, 18:02
            Z Giertychem kojarzą mi się tylko i wyłącznie mundurki, które noszę do dziś. Co
            się stało z Romanem? Zresztą, nieważne, nie tęsknie za nim.
            Lepper to solara. Pamiętam jak w gimnazjum mieliśmy takie młodzieżowe wybory i
            chłopcy głosowali na Andrzeja, bo tylko jego znali...A ja naturalnie za PO.
            Wygrało PiS. Mój nauczyciel od wos-u był bardzo zadowolony.
            • playtime Re:Kopacz 26.02.10, 18:36
              Myślę sobie, że Polska jest jednak w dominującej części krajem katolickim więc zawsze
              będzie tak, że wybory wygra ta partia która ma poparcie kościoła (jedyne odstępstwo od
              zasady to SLD i mój idol Kwaśniewski)...to przykre, że nawet w kościele wciska się ludziom
              manianę i sugeruje kto ma wygrać. Kaczory są żenujący, wizualnie prezentują się nie
              najlepiej, mentalnie też grubo odstają od ideału polityka, ciągle gafy i wpadki...szkoda
              gadać. Tusk, facet z klasą, gość z pasją której nie może realizować bo jest skutecznie
              blokowany przez stado nielotów.
      • nasti. Re: Pogadajmy o...polityce. 26.02.10, 14:08
        Myślę że PO powinno wybrać na swojego kandydata Sikorskiego, chociaż myślę że każdy
        będzie reprezentował nas lepiej od Kaczyńskiego. Udawało mu się skompromitować Polskę
        na wielu polach. Co do Obamy, oceniać go można będzie po zakończeniu kadencji.

        • nearlaify Re: Pogadajmy o...polityce. 26.02.10, 14:11
          Skoro mówisz, że Obame można będzie skrytykować dopiero po skończeniu kadencji,
          to czy nie obejmuje to także Kaczyńskiego??
          • nasti. Re: Pogadajmy o...polityce. 26.02.10, 14:17
            Nie napisałam, że skrytykować tylko ocenić.
            Kaczyńskiemu kończy się kadencja, czas na podsumowania i
            nowe kampanie wyborcze.
    • yourbadream Re: Pogadajmy o...polityce. 26.02.10, 14:00
      Pani Kopacz mnie wkurza niemiłosiernie. Wywaliłabym ją na zbity pysk na miejscu
      pana Tuska.
      Lubię Tuska. Poważnie xD
      Opozycja jest ZAWSZE mądra, gdy rządzić nie musi. Bleh.
      Osobiście uważam, że gdyby nie Lech to PO wprowadziłoby jakieś zmiany, bo nikt
      by im z weto nie wyskakiwałby. Jak ma się coś zmienić skoro Kaczyński ciągle
      wetuje, a SLD nie chce pomóc weta odeprzeć? Paranoja.
      Jeśli chodzi o ogół polityki w naszym kraju to powiem, że myślenie naszych
      polityków jest błędne. Oni "naprawiają" tylko to co zdążą w 4 lata, a zmiany
      muszą być długofalowe i powinni myśleć o przyszłości niezależnie od zwycięstwa w
      przyszłych wyborach. Powinni się dogadać. Jednak przy tym składzie to niemożliwe.

      Obama. No cóż. Myślę, że obierze inny tor swojej polityki niż Bush. Jeśli chce
      wygrać prezydenturę znowu oczywiście.

      • msthic Re: Pogadajmy o...polityce. 26.02.10, 14:10
        matko boska tylko nie polityka xd
        wos mi już starcza ...
        chociaż czasem jest śmiesznie jak gadamy o polityce ;p
        • nearlaify Re: Pogadajmy o...polityce. 26.02.10, 14:15
          Msthic, może dasz się przekonać? : D
      • alive_ polityka. 26.02.10, 14:15
        poruszyłaś temat bardzo dla mnie bolesny. c:
        nie trawię polskiego rządu, choć w gruncie rzeczy, można na obradach sejmu
        pośmiać się sto razy lepiej niż w cyrku.
        osobiście uważam, że najodpowiedniejszym kandydatem na prezydenta Polski byłby
        Donald Tusk, aczkolwiek on zrezygnował, no cóż, może i lepiej.
        nie wyobrażam sobie, po raz kolejny zresztą, Kaczyńskiego na czele naszego
        kraju, o nie.
        najbardziej to chyba nie lubię Drzewieckiego, Kopacz, Kempy.
        a co do Baracka Obamy, to niestety nie wiem w czym tkwi jego popularność. może
        niedługo zostanie celebrytą? prowadzi wojny w Iraku, a dostał pokojową nagrodę
        Nobla, no cóż.
        • nearlaify Re: polityka. 26.02.10, 14:23
          Alive_ moim celem nie było zadanie Ci bólu X- DJednego jestem pewna - ktokolwiek
          będzie wypowiadał się na tym wątku musi mieć jakieś pojęcie o czym mówi, więc z
          kolei w jakimś stopniu eliminuje to głupie dzieciaki. Przynajmniej mam taką
          nadzieję. ;]
        • playtime Nobel... 26.02.10, 18:48
          Nobel by się ze wstydu spalił...
          Co do Klempy, kobitka nie potrafi słuchać i czytać ze zrozumieniem...wygląda jak
          komunistyczna nauczycielka, która uparcie twierdzi, że 2+2=5 bo święcie w to wierzy...
    • olgx Re: Pogadajmy o...polityce. 26.02.10, 14:18
      sory ale to wątek raczej n9ie dla mnie smile)
      • lilii_95 Re: Pogadajmy o...polityce. 26.02.10, 15:02
        Cóż, mój tata jest radnym gminnym, co za tym idzie polityką się interesuje, więc
        raczej nie ma szans, by ominęło mnie coś z polityki i...
        Właśnie.
        Jedyne co mogę powiedzieć o naszych politykach, to to, że im niestety ale tylko
        kasa w głowie i ustawienie się na tak wysokiej pozycji, aby nikt cię nie ruszył.
        Dobro obywatela? Oni chyba nie rozumieją znaczenia tego pojęcia.
        Gdyby je znali, nie robiliby cyrku z polskiego rządu, albo chociażby nie
        ociągaliby się tak w komisji ds. tzw. afery hazardowej, tylko by ją rozwikłali,
        a osoby które złamały prawo, zostałyby pociągnięte do odpowiedzialności.
        Boję się co będzie, gdy któryś z kandydatów od PO wygra wybory.
        ...
        • lilii_95 Re: Pogadajmy o...polityce. 26.02.10, 15:04
          Tak na serio wolę PiS, PO to dla mnie niestety, ale banda wrednych naciągaczy.
          sorry.

          Co do polityki zagranicznej - Tymoszenko jest zbyt uparta, tylko traci swoim
          uporem, cóż jeżeli Ukraińcy popierają Ruskich - ich strata. Coś mi mówi że im to
          na dobre nie wyjdzie (ach ta moja intuicja).
          Obama Nobla dostać nie powinien.
          • lilii_95 Re: Pogadajmy o...polityce. 26.02.10, 15:05
            Och i jeszcze Kopacz... Ona się do tego nie nadaje, nie ma zmysłu że tak powiem
            praktyczności, to co chciała zrobić z kasami chorych to było chore.
    • grafka A ja. Hm.. 26.02.10, 14:53
      I HATE PIS

      !

      No to chyba na tyle. smile



      Właściwie to reszty można się domyslić tongue_out
    • klakierzyca Re: Pogadajmy o...polityce. 26.02.10, 14:59
      nie lubię polityki. niestety, muszę znosić codzienne krzyki polityków w TV, bo mój tata lubi to oglądać. -.-
    • rispekt Re: Pogadajmy o...polityce. 26.02.10, 15:11
      Polska scena polityczna to jeden wielki burdel.
      Naprawde nie kumam, po co ci ludzie pchają się do polityki, skoro nie mają społeczeństwu
      nic do zaoferowania poza obietnicami wyborczymi, których nie mają zamiaru wypełnić.

      A Ukraina raczej mnie nie interesuje, wszak nie jest to kraj, który liczyłby się na arenie
      międzynarodowej czy nawet europejskiej.

      Jeśli chodzi o Obame, on przynajmniej stara sie walczyć z kryzysem.
      • imperativ Re: Pogadajmy o...polityce. 26.02.10, 15:58
        Pożyjemy, zobaczymy.
        Wybory polskie dopiero w jesieni, o ile się nie mylę.
        • nearlaify Re: Pogadajmy o...polityce. 26.02.10, 16:48
          Ja wolałabym żeby wygrało PO...No cóż, ale ja nawet nie mam prawa głosu ;]
    • yourbadream Re: Pogadajmy o...polityce. 26.02.10, 16:54
      Też wolę PO.

      Ale nawet mając prawo wyborcze chyba nie pójdę. Nie widzę większego sensu.
      • nearlaify Re: Pogadajmy o...polityce. 26.02.10, 17:25
        Zawsze będziesz miała to poczucie, że próbowałaś coś zmienić, a nie rozłożyłaś ręce.
        • yourbadream Re: Pogadajmy o...polityce. 26.02.10, 17:47
          Wiesz co, nie podchodzę tak do tego. Poczucie, że próbowałam coś zmienić bym
          miała, gdybym się tam dostała i próbowała wszystko przewrócić do góry nogami.
          Głosując tylko daję poparcie partii/politykowi i tyle. Później on albo nie robi
          nic albo wali przekręty, albo się kłóci z innymi. Właśnie to tak w Polsce wygląda.

          Dostać się szans nie mam z bardzo prostej przyczyny. Pozbyliby się kogoś kto
          mówi mądrze i chce dobrze dla innych, a nie dla posłów.

          Nie lubię też stwierdzenia, że jak nie polazłam głosować to nie mam prawa
          narzekać. Błąd, bo narzekać na ich nieróbstwo zawsze mogę. Nie mam prawa
          narzekać na ludzi, którzy ich wybrali, bo sama tego nie zrobiłam.


          Pani Kempa się po mistrzowsku zbłaźniła chcąc wpędzić pana Tuska w kozi róg, gdy
          odpowiadał na pytania członków komisji ds. afery hazardowej. Brawo panie Tusk.
    • lady_cat Re: Pogadajmy o...polityce. 26.02.10, 17:27
      jeej, wy to macie mózgi . c ;
      nawet nie wiem o czym gadacie .
      pees : nie przepadam za polityką . ; c
    • olacja12 Re: Pogadajmy o...polityce. 26.02.10, 17:28
      Nie interesuje mnie polityka xD ale fajnie że cośnowego pojawiło się na kotku ;**
    • nici Re: Pogadajmy o...polityce. 26.02.10, 17:34
      nie nawidze polityki, ze mna nie da sie o tym mowic ;?wink
    • katsuumi_17 Re: Pogadajmy o...polityce. 26.02.10, 17:39
      Staram się zewsząd unikać tego tematu, gdyż polska polityka to bagno, gdzie każdy
      polityk zamiat na dobro państwa patrzy na własną kieszeń.
    • yourbadream Jak się nie interesujecie to nic nie piszcie! 26.02.10, 17:41
      Po co walicie posty o tym, że się nie interesujecie? Macie coś do powiedzenia to
      piszcie! Nie macie, to nie! Proste. Po co mi czytać, że kogoś to nie interesuje
      i nie ma nic do powiedzenia? Wolę przeczytać czyjąś opinię nt. polityki, a potem
      się do tego odnieść.
    • ridiculous Re: Pogadajmy o...polityce. 26.02.10, 17:48
      "Ale nawet mając prawo wyborcze chyba nie pójdę. Nie widzę większego sensu."
      O jak ja nie lubię takiego nastawienia. brrr. Ja na razie nie mam prawa
      wyborczego, ale jak będę już pełnoletnia zamierzam brać udział w wyborach. Nie
      można przyglądać się obojętnie i biernie na rzeczy państwa a później narzekać.
      Osobiście też byłam za Obamą. Chciałam, żeby wygrał. Spodziewałam się wielkiego
      bum. Myślę, że nie tylko ja. Niestety pan Barack nie sprostał aż tak wielkim
      oczekiwaniom. Może to dlatego, że były one tak duże. Nie zasługuje na pokojową
      nagrodę Nobla. Prowadzi wojny więc do pokoju się nie przyczynia.
      Polski rząd niestety nie przedstawia się najlepiej. Chyba potrzebujemy 'świeżej
      krwi' by coś się mogło zmienić. Na razie największe poparcie ma PO i PIS. Trzeba
      wybrać mniejsze zło. Główni przedstawiciele obu partii mnie odpychają. Z jednej
      strony Kaczyńscy a z drugiej Tusk. No cóż. Kiedy usłyszałam, że PO chciało
      wprowadzić prywatyzacje szpitali to jeszcze bardziej się do nich zniechęciłam.
      Teraz mniejszym złem jest dla mnie PIS. Chociaż nie chciałabym by Kaczyński
      jeszcze raz został prezydentem.Jednak nie widzę porządnej alternatywy na pozycję
      głowy państwa. Muszę zapoznać się z kandydatami bliżej jednak jak na razie
      zachwycona nie jestem.
      A Tusk to jeszcze oddzielna historia. On jako prezydent to nie jest dobre
      rozwiązanie. Jest taki sztuczny. Poza tym te walki PIS'u i PO mogą doprowadzić
      do tego, że ludzie zaczną skłaniać się ku lewicy i będzie źle.
      Ogólnie polityka wymaga gruntownej przebudowy c;
      • nearlaify Re: Pogadajmy o...polityce. 26.02.10, 17:56
        Czym się tu zachwycać? To co piszemy nie jest ani na tyle skomplikowane ani
        wszech mądre, więc komentarze typu 'och jakie wy macie mózgi' czy 'nie mam
        pojęcia o czym mówicie' mnie bawią. Wystarczy trzeźwo patrzeć na świat i choć
        raz na tydzień przejrzeć gazetę pod działem 'wiadomości' a nie 'życie gwiazd'.
      • yourbadream @ridiculous 26.02.10, 21:51
        Patrzeć obojętnie? Pójdę, zagłosuje i tyle. Cały mój wkład. Dalej właśnie mogę
        patrzeć biernie na to co się w państwie dzieje i narzekać. Trzeba by aktywnie
        działać na rzecz państwa, a takim czymś nie jest na pewno udział w wyborach.

        PiS jest mniejszym złem? O nie. Pamiętam te ich dwa lata. Zajmowali się głównie
        przeszłością, skandalami i "twardą" polityką wobec Rosji. TFU! Prywatyzacja
        szpitali nie jest zła. Dobrze i rozsądnie poprowadzona może odnieść jakiś
        skutek. A tak mamy masakryczne kolejki i zadłużone szpitale.
        Masa Polaków leczy się prywatnie, bo nie ma cierpliwości ani czasu na czekanie.
        • ridiculous Re: @ridiculous 26.02.10, 23:25
          Oczywiście byłoby wspaniale gdyby do głosowania doszło aktywne działania na
          rzecz państwa. Jednak będę się upierać, że głosowanie jest ważne i ma pośredni
          wpływ na to, co się będzie działo w kraju.
          Według mnie PiS jest mniejszym złem co nie oznacza, że według Ciebie też nim
          musi być. Po to istnieją różne partie. A jak powiedziałaś prywatyzacja szpitali
          musi zostać "dobrze i rozsądnie poprowadzona". Co jeśli tak nie będzie? W Polsce
          trudno przeprowadzić taką reformę bez negatywnych skutków. Zgadzam się, że coś z
          służbą zdrowia zrobić trzeba, bo to co się dzieje teraz jest nie do pomyślenia.
          Ogólnie może to zabrzmieć dziwnie, ale jestem za partiami liberalnymi. Wiem, że
          PiS to konserwatyści. Po prostu mając do wyboru te 2 partie wybrałabym PiS.
          Byłabym zachwycona nową, liberalną partią, która ma pomysł na nasze państwo.
          Jednak póki co obstaję za PiS'em. Ogólnie nie jestem pozytywnie nastawiona do
          żadnej z nich. To co robią z polityką, ich kłótnie są śmieszne.
          • yourbadream Re: @ridiculous 26.02.10, 23:50
            Pośredni wpływ miała kiedyś. Teraz głosując niby jakiś się ma, ale i tak wracają
            do dawnego schematu. Kłótnie, podsumowania i opozycja mówiąca, że ona by to
            lepiej zrobiła, a po połowie kadencji by się przygotowywali powoli do wyborów.
            Zupełnie jak z gimnazjum i liceum. Pół roku powtórek, półtora roku nowy materiał
            i rok powtórek (w polityce tym nowym materiałem można potraktować wychodzące na
            wierzch ustawy i reformy oraz pomysły).
            Nie można się zniechęcać po pytaniu "a co jeśli nie będzie?" i z tego powodu
            zrezygnować ze zmiany. Zmiany są potrzebne. Choćby i prywatyzacja. U mnie w
            mieście jest niepubliczna przychodnia. Mają kontrakt z NFZetem. Moja mama do
            lekarza nie dała ani grosza oprócz tego co idzie na składki. Obecnie budynek się
            powiększa, aby przyjąć więcej lekarzy i z tego co mi wiadomo mają mieć też
            pokoje z kilkoma łóżkami. To wszystko dzięki temu, że ktoś liczy każdy grosz,
            który ma. Reforma dobrze i rozsądnie poprowadzona będzie jeśli nad tym usiądą i
            wszyscy spokojnie popracują i przemyślą. Tak jak jest to obecnie czyli na
            szybko, pod presją i zewsząd otaczającym jazgotem to nie wyjdzie. Polacy reagują
            na słowo "prywatyzacja" jak przysłowiowy diabeł na święconą wodę. Przecież to
            nie koniec świata!
            Nowa, liberalna partia nie wchodzi w grę. Zostanie zmiażdżona przez konkurentów.
            • ridiculous Re: @ridiculous 27.02.10, 10:47
              No właśnie. Zostanie zmiażdżona przez konkurentów. Nie ma szans na nowe twarze.
              Ja też nie reaguje źle na prywatyzacje. Po prostu tak jak mówisz teraz wszystko
              jest na szybko i pod presją. Nie sądzę by PO potrafiło przeprowadzić taką
              reformę by wyszła ona nam na dobre.
              Zachowanie polityków jest niedorzeczne. Kłócą się o władze jak o zabawkę w
              przedszkolu.
              • yourbadream Re: @ridiculous 27.02.10, 23:57
                Nie mówiłabym tylko o PO. Prywatyzacja szpitali w państwie Polskim nie wyjdzie
                póki obecni politycy po prostu z obiegu nie wypadną. Wśród nich jest zbyt wiele
                zawiści. Poza tym jak wspominałam wcześniej: myślenie polityków jest
                krótkofalowe. Od wyborów do wyborów, a Polska potrzebuje planów długofalowych,
                które nowy rząd nie zawiesi, nie wstrzyma, nie usunie, a następny znowu spróbuje
                to wprowadzić. Jednak tak u nas jest. Politycy nie współpracują ze sobą i nie
                dochodzą do jakiegoś wspólnego wniosku. Rzadko idą na kompromisy. Albo nasze
                albo w ogóle, bo rządzimy! Tak jest i tak będzie.
                • ridiculous Re: @ridiculous 28.02.10, 00:04
                  I w tym miejscu całkowicie się z Tobą zgadzam c;
    • messalina yy... 26.02.10, 17:51
      Polityka...
      Na temat polityki polskiego rzadu nie mam zdania. Latwo jest oceniac, jednak kierowac
      panstwem nie jest juz tak latwo.
      Mysle, ze w ogole lepszym ustrojem bylaby demokracja bezposrednia (czestsze referenda).
      Denerwuje mnie bojkot, ze wszyscy to zlodzieje, klamcy...
      Oczywiscie, duzo takich typow jest.
      Ale to MY, Polace, decydujemy, kto bedzie kierowal panstwem.
      Sek w tym, by dobrze wybrac.

      Dziura budzetowa ogromna.
      Przesluchania w zwiazku z afera hazardowa to po prostu komedia.
      Denerwuje mnie tez pranie starych brudow.
      Niech otworza teczki lub skoncza ten temat.
      Co do wyborow, to mysle, ze Maria nie bedzie juz dluzej pierwsza dama.
      Lubie Sikorskiego.
      Elokwentny facet.
      Oczytany.

      Tuskowi sie nie dziwie, ze nie chcial kandydowac.
      Chociaz koalicja sie pewnie rozleci, to Donald liczy na duze wplywy.

      Janukowicz - przemilcze, co o nim mysle, gdyz chce zachowac pozory osoby
      wypowiadajacej sie w sposob cenzuralny.

      Na kwiestii militarnej nie opiera sie cala polityka.
      Obame bardzo lubie.
      Jesli ktos sadzil, ze w rok uda mu sie dokonac cudu (w dodatku w dobie kryzysu), to po
      prostu jest idiota.
      Nobla dostal niezalsuzenie, co sam przyznal.
      Stawia go to w bardzo niezrecznej sytuacji, czgeo chyba nie trzeba nikomu tlumaczyc.
      • messalina Re: yy... 26.02.10, 17:51
        oj, staczam sie...

        Ave.
    • zigii Re: Pogadajmy o...polityce. 26.02.10, 18:21
      aaaaaaaa, kazio ęd izabel!!!!!!111 <4762387421


      santa
    • jane_ Re: Pogadajmy o...polityce. 26.02.10, 18:35
      przejrzałam pobieżnie, i wciąż sądzę, że pomysł co do szesnastolatków głosujących w wyborach samorządowych jest bezsensowny, pomimo tego, że sama chętnie bym głosowała. <3.

      dla mnie polska polityka jest ciekawa. nie widzę żadnego sensu rzucania tutaj słowami 'bagno', 'burdel', itp itd, bo pokażcie mi kraj, gdzie jest 'normalnie'. i tak nie mamy najgorzej. niby nie ma alternatywy dla po, ale mnie to nie martwi, bo całkiem dają radę, i odnoszę wrażenie, że my dowaidujemy się tylko o tych złych rzeczach, bo to wyciągają na wierzch zachłanne media. mam nadzieję, że sikorski się dostanie, bo komorowski to nuda, ale z drugiej strony dla sikorskiego byłoby to krzywdzące, tym bardziej, że po chce ograniczyć prawa premiera, a on jeszcze dużo mógłby zrobić. innych kandydatów chyba nie biorę pod uwagę, szczerze mówiąc. co do baracka byłam nim zachwycona na początku, teraz to jedna wielka pomyłka moim zdaniem. ale może też przez to, że dostały mu się najgorsze czasy do rządzenia. a to, co dzieje się ogólnie na wschodzie, biorąc pod uwagę także sytuację polaków na białorusi, jest lekko niepokojące.

      lubię politykę. i mam wrażenie, że te, co na nią plują (niekonkretnie tutaj, tak ogólnie), to wcale się nie orientują w wydarzeniach na jej scenie.
    • rispekt Re: Pogadajmy o...polityce. 26.02.10, 20:30
      Hmm, niedługo zyskam już możliwość głosowania w wyborach, ale nie sądze abym
      skorzystała. Jasne, jest to jakis tam obywatelski obowiązek, ale jak wybierać spośród partii,
      które nie reprezentują sobą niczego?
      Nie oszukujmy się, partie które są w obecnym rządzie nie sprawdziły się. Wole nie
      zagłosować w ogóle niz jak głupia krowa kierować się spotami wyborczymi i obietnicami.
      • imperativ Re: Pogadajmy o...polityce. 27.02.10, 12:59
        Jane_ ma racje . Myliłam się, sądząc że nasza polityka to 'bagno' .
        Patrząc obiektywnie - przecież w każdym kraju nie ma idealnej władzy..
        • nearlaify Re: Pogadajmy o...polityce. 27.02.10, 16:45
          Mowilam dokladnie o tym samym! Ale takie sa prawa mediow - przeciez artykul o
          fajnym pomysle politykow by sie nie sprzedl, bo nikogo to nie interesuje, ale
          zawsze znajdzie sie ktos, kto skrytykuje i bedzie wiercil dziure w calym. Jak
          Polska ma stac sie lepszy krajem, skoro sami Polacy sa przeciwko niej?
    • sonialovemiley5 boŻE! Niee POLItykKA!! 27.02.10, 19:11
      nie znosze polityki leppera kaczyńskiego i żednych debili tak jak tego
      WĄTKUUUUUUU!!!!!!
    • irreplaceable Re: Pogadajmy o...polityce. 28.02.10, 00:03
      szczerze ? wisi mi to, kto tam jest i kto wygra wybory. ; d
      ale ... warto rozmawiać . XD
      • autre Re: Pogadajmy o...polityce. 28.02.10, 00:18
        Zaraz, zaraz...
        Jako to: Barack Obama prowadzi politykę Bush'a ? Wytłumaczcie mi to, bardzo proszę, bo
        moim zdaniem ten facet jest zajebisty i nie widzę w nim żadnego podobieństwa, dzieki
        któremu można sądzić, że stosuja metody poprzedniego prezydenta Stanów
        Zjednoczonych ??
        • nearlaify Re: Pogadajmy o...polityce. 28.02.10, 12:54
          @autre. Chodzi mi o to, że nie przerwał wojny w Iraku, jak obiecywał na
          początku. To Bush wysłał tam swoich żołnierzy, dlatego można to tak nazwać.
          • yourbadream Re: Pogadajmy o...polityce. 28.02.10, 19:52
            Zakończenie wojny to nie taka prosta sprawa. Szczególnie w takim państwie jak
            Irak, po takim czasie. Nie może na następny dzień powiedzieć "chłopaki do domu"
            i w ciągu kilku miesięcy ich stamtąd wyciągnąć.
            • nearlaify Re: Pogadajmy o...polityce. 28.02.10, 21:22
              Minął już ponad rok. Ile czasu świat musi jeszcze czekać? Poza tym chyba właśnie
              na tym to polega - wydać rozkaz i rozpocząć wycofywanie. A co najmniej
              zaprzestanie wysyłania kolejnych żołnierzy z różnych krajów, nie tylko Ameryki.
              • yourbadream Re: Pogadajmy o...polityce. 03.03.10, 18:17
                Różne kraje same o sobie decydują. O tym, czy przedłużyć umowę, czy nie itd.
                Wycofywanie wojsk z Iraku przy tak niestabilnej sytuacji tam jest niebezpieczne.
                Podobnie w Afganistanie.
                Nasze wojska potrzebowały 8 miesięcy na wycofanie się m.in. dlatego, aby
                wszystko zabrać i oddać obowiązki innym krajom. Armii Amerykańskiej jest o wiele
                więcej. Poza tym władze w Iraku długo by nie utrzymały względnego spokoju.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka