pauuli
01.03.10, 13:33
Nie wiedziałam w jakim dziale, a więc jest tu. -.-
Obsesje na punkcie gwiazd. Macie?
Ja mam od 2 lat. Na punkcie Michaela Jacksona. Nie ma dnia żebym nie powiedziała jego imienia, lub coś wspólnego z nim. ; p
Mówcie, że jestem chora na jego punkcie, zgadzam się z wami. xD
A więc..macie tzw. obsesję, na punkcie jakiejś gwiazdy? ; >
Jeśli tak, to jak wasi przyjaciele, rodzina (jeżeli mówicie) to znoszą? Moi to mówią z żartem, że mają tego dość itp. :q
WYPOWIADAJCIE SIĘ NA TEN TEMAT. c;
pauuli
P.s nie wiem czy był taki wątek, jak coś to kosz.