Dodaj do ulubionych

śmierć kliniczna.

05.04.10, 23:03
czy sądzicie że te wszystkie opowieści ludzi, którzy przeżyli śmierć kliniczną
to prawda czy tylko ich wymysły? a może znacie osobę, która doświadczyła
śmierci klinicznej, ale przeżyła?

klik.
Obserwuj wątek
    • light Re: śmierć kliniczna. 05.04.10, 23:06
      Znam osobę, która przeżyła śmierć kliniczną.
      Opowiadała, jak widziała siebie z perspektywy 'lotu ptaka' i ludzi, którzy byli
      przy niej i próbowali jej pomoc. No, właściwie - pomogli jej.
      A nie widzę podstaw, aby miała kłamać z takiego powodu.
      • kamilka_kami Re: śmierć kliniczna. 06.04.10, 11:48
        ja zgadzam się z niuniaa . czytałam jeszcze taki artykuł w internecie o ludziach
        którzy to przeszli .i wywiady z nimi . to niesamowitesmilebig_grin
      • blondi727 Re: śmierć kliniczna. 06.04.10, 12:30
        Nie znam takiej osoby. Ale jeśli istnieje to zjawisko to napewno jest
        niesamowite dla przeżywającej je osoby.
    • irreplaceable Re: śmierć kliniczna. 05.04.10, 23:07
      to jest prawda. nawet znam taką osobę. ;P
      • mweezy Re: śmierć kliniczna. 05.04.10, 23:10
        dokładnie, ja interesuję się takimi sprawami a jeszcze nie usłyszałam ani nie
        przeczytałam o tym by ktoś kto doświadczył śmierci klinicznej nie odczuwał NIC i
        nic nie widział. czyli to jakiś dowód (prawdopodobnie) że COŚ po śmierci jest.
        ale co?

        czekam na więcej obszerniejszych wypowiedzi kwiat
    • bad_alex Re: śmierć kliniczna. 05.04.10, 23:08
      nie wiem .. nie spotkałam się z czymś takim .
      a ta strona bardzo ciekawa
      • martuskac Re: śmierć kliniczna. 05.04.10, 23:11
        ja także znam taką osobę. moja ciocia wink
        wierzę w to smile
      • niuniaa Re: śmierć kliniczna. 05.04.10, 23:14
        uważam, że to prawda. nie znam takiej osoby, ale teraz już wiem, że coś jest po śmierci. i sie tak nie boje jak kiedyś. wink
        • theklaudia Re: śmierć kliniczna. 08.04.10, 07:38
          oczywiscie ze w to wierze.Osobiście nie znam takiej osoby ale czytałam książka
          ,,trafiona ptrzez piorun'' kobieta wracała od dentysty z męzem i chyba bratem i
          byla burza i piorun trafilm jak szli miedzy nich i mąż tej kobiety umarł na
          miejscu bo piorun spalił jego wnętrze bratu nic nie było a kobieta przeżyłaa w
          łasnie śmierc kliniczną. Mówiła,ze była w niebie i widziała całą rodzinę, a
          potem była w piekle i widziała te wszystkie demony itp to straszneshock
          Ogółem wątek interesujący wink
      • dio223 Re: śmierć kliniczna. 05.04.10, 23:15
        kiedyś daleki wujek opowiadał mi że doświadczył śmierci klinicznej. powiedział
        że trudno to opisać. mówił że widział ukochane osoby, które wierzyły w to że
        wyzdrowieje, i dostrzegał małe światełko, a potem jakby "wrócił" do życia. nie
        wiem na ile ta opowieść jest prawdziwa, ale nie widzę powodów dla których miałby
        kłamać .
        • mweezy Re: śmierć kliniczna. 05.04.10, 23:22
          ja nie doznałam śmierci klinicznej, nikt z moich znajomych czy rodziny również
          nie, ale ten temat jak i inne temu podobne niezmiernie mnie interesują c:

          a może to zależy od każdego z nas gdzie będziemy po śmierci? jak będzie
          wyglądało nasze istnienie po życiu? od tego w co wierzymy? hmmm...
      • olgx Re: śmierć kliniczna. 05.04.10, 23:16
        no strona ciekawa. wracając do tematu. to moja koleżanka ma wuja który właśnie
        przeżył śmierć kliniczną i opiawiadał o tym. podobno człowiek wtedy jest w tych
        miejsca o których marzył od dawna by tam jechać. wtedy ponoć spełniają się jego
        wszelkie marzenia. a no i ta kolezanka opowiadała mi, że po przebudzeniu się
        tenm wuja nie umiał mówić i nie umiał chodzić.
        dobra ja tam mało wiem, więc czekam na inne wypowiedzi, może troszke sensowniejsze.
    • slodkiporanek Re: śmierć kliniczna. 06.04.10, 09:39
      Moja mama jest pielęgniarką, i powiedziała mi, ze tak się naprawdę zdarza.

      Nie znam nikogo, kto by coś takiego przezył, ale oglądałam kiedyś "rozmowy w
      toku" o takiej tematyce, i to mus być ciekawe przezycie.
    • pluszbezpluszu Re: śmierć kliniczna. 06.04.10, 09:40
      Dla mnie to wynik niedotlenienia mózgu lub czegoś podobnego..
      • pluszbezpluszu Re: śmierć kliniczna. 06.04.10, 12:12
        PS. Pomijając fakt to co tu jest do wiary czy też nie wiary w śmierć kliniczną(głosy
        typu "mój wujek przeżył więc wierzę")... Oczywistym jest przecież że śmierć kliniczną
        można przeżyć i to "żaden wyczyn/cud/nieprawdopodobne zdarzenie"... ponieważ to
        zwyczajne zatrzymanie akcji serca.. Tu raczej chodzi o wiarę w "życie po życiu", że
        rzekomo ludzie którzy "wrócili z zaświatów" widzieli Boga i takie inne brednie..
    • justaga Re: śmierć kliniczna. 06.04.10, 09:49
      mój kolega przeżył śmierć kliniczną , dlatego w to wierzę . ; )
    • softy_girl Re: śmierć kliniczna. 06.04.10, 09:51
      Nie znam osobiście żadnej osoby która przeżyła śmierć kliniczną , jednak
      oglądałam o tym wiele filmów dokumentalnych . Podobno widać wtedy małe światełko
      do którego chcę się iść ( na końcu mogą stać bliskie osoby które już nie żyją),
      nagle jednak się wraca...
      Nie wiem czy to prawda , bardzo chciałabym wiedzieć jak to jest . Straszne mnie
      to intryguje !!!!
      • anja_ Re: śmierć kliniczna. 06.04.10, 10:21
        a jak ktoś był za życia zły to widział coś innego. Też jestem ciekawa jakie to uczucie...
    • klakierzyca Re: śmierć kliniczna. 06.04.10, 09:52
      polecam przeczytać Ci książkę Glorii Polo. przeżyła śmierć kliniczną, po tym jak uderzył w nią piorun. ciekawa, nie przeczytałam jej jednak do końca z powodu braku czasu.
      • fashionstyle. Re: śmierć kliniczna. 06.04.10, 09:56
        ` osobiście nie znam żadnej takiej osoby. Ale dość dużo naczytałam się o
        śmierci klinicznej z rożnych źródeł. Ciekawe doświadczenie.
      • twilight_cnie Re: śmierć kliniczna. 06.04.10, 09:58
        jedna znajoma ze szkoły trzy razy przeszła śmierć kliniczną, ale nie opowiadała
        nic o tym wiem tylko ze jeden raz to było jak połknęła 184 tabletki uspokajające
        i popiła to 5 piwami...
    • lamma Re: śmierć kliniczna. 06.04.10, 10:01
      wujek mojej kumpeli.
      nie sądzę żeby kłamali. po co wtedy zmienialiby swoje życie?
    • kinnley śmierć kliniczna :/ 06.04.10, 10:02
      Sama przeżyłam śmierć kliniczną smile
    • paulinusia4 klik. 06.04.10, 11:42
      Czytałam kiedyś taką książkę, a może artykuł o kobiecie, którą trafił piorun,
      "Świadectwo Glorii Polo".
      O, tu link: proszę. klik.
      Ja to oczywiście czytałam w wydaniu 'książkowym', ale na internecie znajdzie się
      wszystko.
      Warto przeczytać, bardzo ciekawa historia.
    • creppa. Re: śmierć kliniczna. 06.04.10, 11:47
      Znam taką osobę. Podobno to jest straszne.
      • nearlaify Re: śmierć kliniczna. 06.04.10, 11:52
        Wierze, choc nie znam nikogo, kto ja przezyl. Dla mnie to dowod, ze po smierci
        jest cos, o co za zycia warto walczyc...
        • coca. śmierć kliniczna. 06.04.10, 11:58
          wieżę w to . znam osobę która przeżyła śmierć kliniczną .
          • iniaxd Re: śmierć kliniczna. 06.04.10, 12:04
            Moja babcia opowiadała ze jej kuzynka[*] przezyła śmierc kliniczną w domu. Mowiła ze
            widziała Jezusa i za nim czarną kulę. Potem zabrano ją do szpitala, wszystko opowiedziała
            mojej babci i zmarła niestety ; /
            • iniaxd Re: śmierć kliniczna. 06.04.10, 12:09
              teeraz jak przeczytałam ten artykuł to wydaje mi się ze tez to kiedys przezyłam. raz jak
              byłam na budowie u wujka na głowe spadł mi kamien. zemdlałam ale czułam przy sobie
              bliskie osoby.tak jak by spojrzalam w góre i widziałam wszytskich przyjaciół rodzine nawet
              zmarłych i czułam ze spadam z jakiejsc przepasci. potem to usłyszałam głos mamy i
              sie "obudziłam"..
              Teraz to juz nie wiem co mam myslec....
          • imperativ mój wujek . 06.04.10, 12:07
            Wierzę w to jak najbardziej.
            Mój wujek przeżył śmierć kliniczną.
            Opowiadał mi, że był w tunelu , szedł w stronę w światła.

            To jest niesamowite, nie mówię, że chciałabym przeżyć śmierć kliniczną..
            No ale to jest tak jakbyś umarła i narodziła się na nowo.

            Takie są moje odczucia.
    • jo. śmierć kliniczna. 06.04.10, 12:11
      może i istnieje, ale nie wiem czy wierzyć w to, że naprawdę dusza opuszcza
      ciało, czy to wymysł mózgu.
    • alice087 tak, znam taką osobę 06.04.10, 12:12
      dokładnie, to był kolega mojego taty
      jak był dzieckiem, jacyś chłopacy go b. mocno uderzyli i zemdlał...
      wydawało mu się, że idzie przez jakiś tunel i widzi naokoło zdjęcia ze
      swojego dzieciństwa.

      a gdy popatrzył na dół, to widział, jak ci chłopacy próbują go obudzić.
      no i nagle i nagle się obudził...
      • wyobraznia Re: tak, znam taką osobę 06.04.10, 12:20
        kiedyś pani na polskim nam opowiadła.
        Poprostu już nie ma nadzieji na to, że będziesz żyć ,
        idziesz tunelem, w oddali widzisz żółte światełko ,
        i nagle głosy , że możesz się cofnąć, bo to nie twój czas.
        Można się cofnąć, bo np. masz coś `do załatwienia` na ziemii ,
        dzieci , rodzinę , inne sprawy.
        Mi wiadomo tyle. Przeżyć coś takiego napewno byłoby niesamowite ,
        i napewno odmieniłoby życie .
    • dodaelektroda11 Re: śmierć kliniczna. 06.04.10, 12:33
      Moja ciocia przeżyła śmierć kliniczną. Niestety rok później miała wypadek więc
      już nie zyje cryingsad
      • mweezy ktoś jeszcze się wypowie? 06.04.10, 18:36
        • karmel_ Re: ktoś jeszcze się wypowie?. 08.04.10, 00:10
          Hm , ja się wypowiem choć nie jestem dobrze poinformowana.Więc napisze krótko ; Nie
          znam żadnej osoby , ani nie widziałam w tv człowieka , który by o tym opowiadał. ale wierzę
          w to. różne rzeczy się dzieją na tym świecie wyjaśnione i niewyjaśnione. Tego przeżycia
          pewnie ludzie nigdy nie zapomną. Ale bardzo ciekawy temat ..
    • crezyyy moja mama. :( 08.04.10, 08:26
      • virginkaa # 08.04.10, 08:52
        Na obozie ksiądz pożyczył mi książkę z opowieściami ludzi którzy przeżyli śmierć kliniczną, chciałabym po przeżyć na własnej skórze : )


        Jeden facet mówił, że widział Jezusa i było tak miło i wgl. a nagle chwyciła go ręka wszystko go zabolało i się zmieniło na "czarne" wiecie że pustka i się obudził. Było na to różne interpretacje, ja uważam że ten człowiek jakby umarł poszedł by do piekła, ale ma od Boga drugą szanse aby sie zmienić i miał szanse na własne oczy zobaczyć co się z nim stanie .
    • blender Re: śmierć kliniczna. 08.04.10, 08:39
      tak ja, bynajmniej było coś podobnego do śmierci klinicznej i nic nie czułam,
      nic nie widziałam, tak jak śpisz, pustka.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka