13.04.10, 18:01
Śniło mi się, że jestem na cmentarzu... Szłam i nagle coś mnie ukłuło.
Odruchowo chwyciłam się za nogę, ale źródło bólu nie ustąpiło. Nachyliłam się
i podniosłam nogawkę do góry. Wyleciało z niej stado os. Tzn... One mnie
żądliły, a ja próbowałam je bezskutecznie odgonić. Czy ktoś wie, co może
oznaczać taki sen? Szukałam w senniku, ale yhm... Nie znalazłam interesujących
i dotyczących mnie zagadnień.

Cmentarz był zadbany - to był cmentarz, na którym pochowani są moi dziadkowie.
Często tam jestem.
Obserwuj wątek
    • slodkiporanek Re: Sennik 13.04.10, 18:36
      Ja interpretuje to tak: pojawia sie problemy, ktorym mimo checi nie bedziesz
      umiala zaradzic. jesli nie zwrocisz sie do kogos o pomoc - "zjedza" cie -
      wpadniesz w depresje.
      • karmel_ Re: Sennik 13.04.10, 18:39
        ja tam w sny i jakies senniki nie wierzę.
        • samotnymotyl Re: Sennik 13.04.10, 18:45
          niepokój z powodu nowych problemów, zwłaszcza jeśli staniesz nagle przed
          koniecznością podjęcia decyzji

          zobaczyć: utrata ukochanego człowieka

          z sennika wzięłem ;']
      • goda24 Re: Sennik 14.04.10, 14:47
        Ostatnio w moim życiu pojawiły się takie problemy, ale jakoś sobie z nimi
        poradziłam... Hmm... Może mam jakieś 'opóźnione' sny? hehetongue_out
        Ale interpretacja świetnasmile
    • michaelmontana Re: Sennik 13.04.10, 19:17
      nie mam pojęcia .
    • szalona_fanka46 Re: Sennik 14.04.10, 14:50
      A mi się śniło, że całuję się w bibliotece z kolegą z klasy.... A wczoraj, że byłam na
      zakupach i kupowałam maszynę do robienia gofrów xD

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka