Dodaj do ulubionych

Przykre ale prawdziwe :((

16.05.10, 07:50
Wczoraj koleżanka zaprosiła mnie do siebie.Wchodzę jak gdyby nigdy nic a tam Julka z gołą
pupą oparta o kanapę .Chciałam wyjść ale jej rodzice powiedzieli żebym popatrzyła czym się
kończy złe zachowanie Julki.Ona się rozpłakała i aż płonęła ze wstydu bo była cała naga
na dodatek nie wiedziałam że ktoś może być tak karanyindifferent


Czy spotkaliście się kiedyś z takim czymś ??
A może esami obrywacie.......
Obserwuj wątek
    • monikajb Re: Przykre ale prawdziwe :(( 16.05.10, 10:08
      Omg to jest chore ^^
      Musiała coś zrobić naprawdę złego, że taka kara...
      Ja się z czymś takim dotąd nie spotkałam.
      • oliwia003 OMG 17.05.10, 17:00
        jacys rodzice chyba chorzy! kurcze rozumiem zrobila cos zlego ale nie moga jej
        tak karac! to pogwalcenie intymnosci przeciez jest!
        • fallen_angelxx o KUR** 17.05.10, 17:08
          Zgłoś to gdzieś , bo jej rodzice to jakieś zboki!!!!!!!!!!!!!!!!!!1Serio mówię
          zanim będzie za późno i ta dziewczyna sobie czegoś nie zrobi!sadsad
    • emm_ Re: Przykre ale prawdziwe :(( 16.05.10, 10:10
      ughm... chore.
    • elo_elo_3_2_0 Przykre ale prawdziwe...;o 16.05.10, 10:24
      Ja bym wyszła bo to naprawdę nie przyzwoite! Żeby dziecko "bić"!

      Współczuje ci!
      • nikawika Re: Przykre ale prawdziwe...;o 17.05.10, 15:07
        to jest CHORE .!
      • twilight_6 omg! 17.05.10, 15:23
        jacyś chorzy są!
        ej pogadaj z nią co się stało i sama oceń czy jej się taka kara należala.
    • ania040995 Re: Przykre ale prawdziwe :(( 16.05.10, 10:32
      OMG.!To chore scianaA do tego kazali jeszcze tobie patrzeć.brrr.
      • balon123 Re: Przykre ale prawdziwe :(( 16.05.10, 12:00
        bez przesady. chamsko. uncertain
        • madziusiaaaa Re: Przykre ale prawdziwe :(( 16.05.10, 21:17
          chore !! indifferent
    • lady_cat Przykre ale prawdziwe :(( 16.05.10, 11:03
      jejq, współczuję jej . ; <
      ale jak oni mogą...

      pociesz w sql tą koleżankę. nie moze być sama, jak ci rodzice znęcają się nad nią . ; /
      koniecznie z nią pogadaj, ale sam na sam .
      • diana_rose Re: Przykre ale prawdziwe :(( 16.05.10, 11:09
        współczuję tak 'mądrych' rodziców
        • laska.bieberaxd Re: Przykre ale prawdziwe :(( 16.05.10, 11:13
          Weż powiedz tej przyjaciółce , że nikomu o tym nie powiesz . [ znaczy my
          wiemy ] i żeby się nie przejmowała. A tych rodziców to bym zakatrupiła .!
      • lizzunia Re: Przykre ale prawdziwe :(( 16.05.10, 11:11
        CHORE ............................
        jeszcze do tego kazali ci patrzec (psychole) sciana
        • olciabuziaczki Re: Przykre ale prawdziwe :(( 16.05.10, 12:18
          wg mnie to jej rodzice są jcyś chorzy pogadaj z nią
          • anja_ Re: Przykre ale prawdziwe :(( 17.05.10, 14:45
            i to jej rodzice. Dziewczyna do końca życia będzie to pamiętała.
      • bizzbee Re: Przykre ale prawdziwe :(( 16.05.10, 11:11
        nie powiem ,że mam gorzej bo mnie nie rozbierają ani też w takich miejscach nie
        biją ,ale mama naprawdę potrafi być okrutna .sądzę ,że jej metody też nie są
        najlepsze ,nieraz skłaniały mnie do wielkich głupot ,których chyba powinnam
        żałować ,ale czy żałuję ,sama nie wiem ..
        nie będę się tu rozpisywać ,bo nawet wstyd mi tu i teraz pisać o tym ,a też nie
        mam zamiaru użalać się .
        mam rodziców ,powinnam się cieszyć .mogło być zawsze gorzej ,tego się trzymam .
        • molinka Re: Przykre ale prawdziwe :(( 16.05.10, 12:31
          rany ... to sztraszne uncertain sad
    • zuza_12_ Re: Przykre ale prawdziwe :(( 16.05.10, 11:10
      to straszne i jeszcze naga !
      ja bym wyszła


      debile z tych rodziców sciana
      • zuza_12_ Re: Przykre ale prawdziwe :(( 16.05.10, 11:11
        pogadaj z tą koleżanką może możesz jej jakoś pomóc
      • sonialovemiley5 Re: Przykre ale prawdziwe :(( 16.05.10, 12:02
        ale ją ośmieszyli... ciekawe co zrobiła...crying
        • hayley910 Re: Przykre ale prawdziwe :(( 17.05.10, 17:41
          dowiedz się co przeskrobała , nie może być tak źle . ona znienawidzi rodziców (darzają się
          takie sytuacje typu : komuś matka umarła , ma ojaca i dziadków i oni zgłaszają ze ojciec
          nie może się nim opiekować i dziecko idzie do domu dziecka i nienawidzi dziadków do końca
          życia . ) , powiedz komuś zaufanemu (i dorosłemu) o tym jak oni twoją koleżankę traktują
          i on niech coś z tym zrobi . (wiem że to nie wesoła sytuacja , ale to powiem) możecie
          działać jak james bond XD pod osłoną np. rodzice twoi niech się ''poznają'' z jej rodzicami i
          są teraz dwa sposoby :
          a) niech zaproszą do siebie tamtych i tam będie czekać już poinformowana policja czy coś
          w tym rodzaju (fabuła ważna)
          b) to rozwiązanie psychiczne : rodzice twoi niech nie mówią im że wiedzą tylko niech
          poruszą temat wychowawczy i jakie kary daja niech oni najpierw powiedzą że o tym że
          bicie i upokarzanie nic nie dają itd. i potem mówią niech coś takiego'' dlatego my
          stosujemy metody takie jak szlaban czy uziemienie'' itd. to skomplikowane ale uwiebiam
          wymyslać strategie XD są łatwe sposby które( jak widzę 0 podali inni powodzenia w
          zwalczaniu zla XD wink
    • esme Re: Przykre ale prawdziwe :(( 16.05.10, 11:13
      ja pierdole !! to jest masakrycznie chore !! powinnaś ją wesprzeć, pogadać z
      nią, a może nawet poprosić aby zgłosiła to do pedagoga.......sciana
    • vaniney Re: Przykre ale prawdziwe :(( 16.05.10, 11:13
      że WTF!?
      • bizzbee Re: Przykre ale prawdziwe :(( 16.05.10, 11:16
        a tak wg ,powinna to gdzieś zgłosić .
        samo bicie jest złe ,a co dopiero takie upokarzanie .
        • taranka Re: Przykre ale prawdziwe :(( 16.05.10, 11:22
          Słuchaj, możesz poprosić tą Julkę żeby zadzwoniła na telefon np. Niebieska linia itp. mam
          dużl takich telefonlow w takiej jeden książce dla nastolatek. To jest zupełna anonimowość!
          oni tylko pomagają nie pytają się o dane itp. chyba że o wiek, ale wiek nic nie znaczy kto
          znajdzie np. 13 latke!? ich jest tysiąc! daj zna
        • taranka Re: Przykre ale prawdziwe :(( 16.05.10, 11:23
          Słuchaj, możesz poprosić tą Julkę żeby zadzwoniła na telefon np. Niebieska linia itp. mam
          dużl takich telefonlow w takiej jeden książce dla nastolatek. To jest zupełna anonimowość!
          oni tylko pomagają nie pytają się o dane itp. chyba że o wiek, ale wiek nic nie znaczy kto
          znajdzie np. 13 latke!? ich jest tysiąc! daj znać jak poszło...
          • taranka Re: Przykre ale prawdziwe :(( 16.05.10, 11:24
            PS: mogę ci pesłać te telefony napisz tylko jak by coś mój mail: taranka5@wp.pl
        • marti672 Re: Przykre ale prawdziwe :(( 16.05.10, 12:10
          niech zglosi to na policje
    • outcast Re: Przykre ale prawdziwe :(( 16.05.10, 11:21
      To chore! jak tak można?! ci rodzice są nienormalni! nie zdają sobie sprawy jak ranią swoją
      córke! nie tylko fizycznie, ale też psychicznie!
      Osobiście nigdy nie spotkałam się z czymś takim.
    • julka_18 ; o 16.05.10, 11:27
      ja pierd**ę. ale patologia ze strony
      rodziców -,- powiedz przyjaciółce,
      że nikomu nie powiesz tego, a z
      rodzicami to ja bym coś kurde
      zrobiła.. nie to, że sama, ale zgło-
      sić to, czy coś. już bez przesady...
      • julka_18 Re: ; o 16.05.10, 11:32
        z reszta nie można powiedzieć, że Ci rodzice
        ją kochają. bicie jest dziwne. ale upokorzenie
        przed przyjaciółką? już nie chodzi o Ciebie,
        ale ja tego nie rozumiem. lepiej by było,
        jakby bili ją, ty byś weszła i przeprosili
        czy coś, a oni `patrz na to`? to chore.
        jeszcze bić ją nagą? PATOLOGIA. radzę
        ci to gdzieś zgłosić...
    • scream_ chuj im w dupe ja bym na policje poszła kurwa 16.05.10, 11:28
    • silllver Re: Przykre ale prawdziwe :(( 16.05.10, 11:30
      shockshockshock
      To jest CHORE !
    • klama_kcmil Jej rodzice nie mieli prawa Cię tam trzymac.! 16.05.10, 11:33
      Nawet, jeśli 'Julka' niewiadomo co, by zrobila, Ty chciałaś iść, a oni Cię tam trzymali, ja
      bym wyszla od razu. Nie powinni Cię wgl mieszać do ich spraw.! Powiedz o tym rodzicom.
      A swoją drogą, to współczuje tej Julii. A co do pytania, to nie, nie bylam karana, nigdy,
      tylko zawsze pouczana, z reguły jestem posłuszna, także kary i tak bylyby nie potrzebne.


      PzDr (( ;
    • kingella24 Re: Przykre ale prawdziwe :(( 16.05.10, 11:36
      O my ghot!!!!!!!!!! serdecznie współczuję Julce uncertain
    • light Re: Przykre ale prawdziwe :(( 16.05.10, 11:56
      Nie mam epitetów na takich ludzi... Dręczenie psychiczne, jak i fizyczne dziecka
      należy zgłaszać na policję. To było upokarzające zarówno dla niej, jak i dla
      Ciebie.
      • cocomaroko Re: Przykre ale prawdziwe :(( 16.05.10, 11:58
        Patologia.
        • niesmaczna Re: Przykre ale prawdziwe :(( 16.05.10, 12:03
          Po pierwsze nigdy w życiu już bym się do niej nie odezwała ze wstydu. Na pewno
          nie rozmawiaj z nią o tym, nie naśmiewaj się , zapomnij jak najszybciej . Poza
          tym co to za patologia o.O Czy ona często żali ci się na takie sposoby kary?
    • princess132 Re: Przykre ale prawdziwe :(( 16.05.10, 12:04
      zapytaj sie jej, czy to sie czesto zdarza, a jesli tak- za co. jezeli powie ze czesto albo nie
      bedzie chciala nic mowic, powiedz w szkole pedagogowi, tylko pogadaj z nia delikatnie ,
      najlepiej u cb w domu i zeby nikogo nie bylo. bo to nie jest normalne
    • marti672 Re: Przykre ale prawdziwe :(( 16.05.10, 12:06
      to jest chzba karalne nie wiem....ale straszne
    • marsjanka115 ..... 16.05.10, 12:12
      ja osobiście nigdy nie "dostałam" ale znam takich co mają takie co na
      codzień!!!!!!!!!
    • sandra_miley Re: ;(((( 16.05.10, 12:16
      jak oni mogą..to jest okropne!
    • fanka97 Re: Przykre ale prawdziwe :(( 16.05.10, 12:21
      TO JEST STRASZNE nie rozumiem jakim cudem ci rodzice mogą ją tak karać i jeszcze
      kazać tobie na to patrzeć moim zdaniem dobrze byłoby gdybyś pogadała z tą
      koleżanką (na osobności) bo jeżeli to się powtarza to należałoby kogoś o tym
      powiadomić
    • lorente Re: Przykre ale prawdziwe :(( 16.05.10, 12:22
      Boże, jak tak można. Pytam się?!?
      Niedość że krzywdzą swoje dziecko fizycznie to jeszcze dobijają ją
      psychicznie.. ; //

      • honest_ Re: Przykre ale prawdziwe :(( 16.05.10, 12:28
        od niedawna to jest nawet karalne. ja bym to zgłosiła na twoim miejscu.
        • naturally choreee 16.05.10, 12:33
          ludzie są nienormalni -.-
      • aguskaa_ Re: Przykre ale prawdziwe :(( 16.05.10, 12:35
        omg jak tak można.
        współczuję. ; (
    • paja96 Siła perswazjii to najsilniejsze zło... 16.05.10, 12:32
      Moja mama zwykła karać mnie w wyjątkowo okrutny sposób- samymi słowami czy
      spojrzeniami... Może wydawać się nieszkodliwe, bo nawet mnie nie leje i nie wydziera się,
      czasami tylko dastaję jakiś szlaban... Ona na mnie patrzy wzrokiem seryjnego zabójcy,
      przymróża złowieszczo oczy i tak jej dziwnie szczęka lata i wali tekst w stylu: "Bardzo Ci
      dziękuję. Wiele się dziś nauczyłam. I będę postępować DOKŁADNIE tak samo...". Po takim
      tekście mi się żyć odechciewa...
    • fantabuu ; oo 16.05.10, 12:35
      mama i tata raczej nie zrobili by mi takiej siary -,-
      rodzice ten kolezanki sa pełni zrdowi swoich czynów ?
      wspólczujee tej twojej koleżance..
      na twoim miejscu pocieszyła bym ją jakos żeby się nie martwiłac kiss
      • ellipsis_ Re: ; oo 16.05.10, 12:36
        OMG. to jest chore. pogadaj z nią w cztery oczy, pociesz ją.
    • yuitza przenajświętsza mateczko. 16.05.10, 12:38
      zgłoś to na policję. ona też. znęcanie się psychiczne, oraz fizyczne jest
      karalne. co dopiero nad dzieckiem! no niestety, musi to zrobić, bo inaczej dalej
      będzie tak cierpiała, co może prowadzić do najgorszego. współczuję jej z całego
      serca.

      zgłoś to, dla jej dobra.
      • gaba97 I nic nie zrobiłaś?! 16.05.10, 12:40
        Jaa to bym chyba zaczęła krzyczeć albo bym tych rodziców zjechała albo
        najprawdopodobniej bym wyszła trzaskając drzwiami! Przecież to chore!!!!
        • kakaa13 Re: I nic nie zrobiłaś?! 16.05.10, 12:47
          ja bym się nie dała xdd
          coolcoolcool
        • bouche2 Re: I nic nie zrobiłaś?! 16.05.10, 13:18
          Gaba, zrobieniem 'czegoś'; nazywasz wyjście i trzaskanie drzwiami? buhahaha

          wracając, powinnaś z nią pogadać, zaproponować jej telefon zaufania. + ja
          osobiście pogadałabym z rodzicami, grożąc zgłoszenie znęcania się psychicznego
          nad dzieckiem. a niech, k,u,r,w,a odpowiedzą za to co dziewczynie robią z psychiką.

          • gaba97 Re: I nic nie zrobiłaś?! 16.05.10, 13:29
            nie że zrobienie czegoś to wyjście i trzaskanie drzwiami
            z tego co ona napisała wynika że stała tam i się temu przyglądała
            ja bym nie mogła
            no więc wyszłabym trzaskając drzwiami wink

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka