Wyśmiewana koleżanka....

09.06.10, 19:19
Chodzi ze mną do klasy taka (zmienię imię) Ania, każdy się z niej śmieje, dokucza, jak koło
kogoś przejdzie to wszyscy ''cześć Ania'', ''kocham cię Aniu, czemu ty mnie nie'', ''Ania daj
mi swój nr. telefonu!''. Mnie to wkurza. Na przerwach ciągle siedzi sama wtedy gdy inni
śmieją się, wygłupiają. Bardzo ładnie rysuje. Ma jednak kłopoty z nauką. Chcę jej jakoś
pomóc w nauce, ona ze mną najlepiej się dogaduje, bo się z niej chyba jako jedyna w
szkole nie śmieję. Jak jakiś nauczyciel każe jej się nauczyć, coś przynieść to ona kiwa
głową i następnego dnia nic nie przynosi i nic nie umie (no rzadko się zdarza żeby się
wtedy nauczyła). Bystra z niej by była dziewczyna, tylko wg. mnie jest baardzo nieśmiała,
jakby się bała tego wyśmiewania, wogule to jak ktoś się z niej naśmiewa to ona powie
mu ''ogarnij się'' czy ''spadaj'', ale taki ktoś to jeszcze bardziej się z niej śmieje. Kiedyś
takiemu komuś trochę nagadałam do słuchu, akurat też przechodziła nasza
wywchowawczyni i też go okrzaniła- ale to nic nie pomogło . Trochę współczuję jej,
kiedyś sama byłam taka wyśmiewana, ale jakoś się podniosłam. Poradzcie mi, jak jej
pomóc (i w życiu i w nauce)???
    • happymoron_xdd Re: Wyśmiewana koleżanka.... 09.06.10, 19:25
      Nie mam pojęcia ale chyba w każdej klasie jest ktoś odrzucany xD
    • ewafarna Re: Wyśmiewana koleżanka.... 09.06.10, 19:30
      Fajna z Ciebie koleżanka wink
      Na początek to może z nią porozmawiaj : D
      • mady_ Re: Wyśmiewana koleżanka.... 09.06.10, 20:26
        popieram ewafarna .

        u mnie w klasie , też jest taka dziewczyna , ale ja jakoś "nie utrzymuję z nią
        bliższych kontaktów" . ale się z niej nie śmieję .
    • slodkiporanek Re: Wyśmiewana koleżanka.... 09.06.10, 20:39
      Zaproponuj małe korepetycje.

      A jeśli chodzi o wyśmiewanie... Trudno będzie temu zaradzić. Po prostu spróbuj
      się z nią zaprzyjaźnić, żeby nie była w tym wszystkim sama.
      • ann.xxx Re: Wyśmiewana koleżanka.... 09.06.10, 21:13
        umowcie sie np. u ciebie i pogadajcie na spokojnie smile mozliwe ze ma tez jakies
        problemy .
        i pomagaj jej smile gdy sie bedziesz z nia trzymac to znajomi zobacza ze moze
        jednak jest fajna tylko wydaje sie taka ..smile
      • kitek14 Re: Wyśmiewana koleżanka.... 10.06.10, 16:48
        Właśnie się przyjaźnimy, tylko nie ma jak się zmówić-mieszkamy daleko od siebie...;/
        • laura_ Re: Wyśmiewana koleżanka.... 10.06.10, 16:58
          Skoro się przyjaźnicie to jaki problem? Nie zmienisz ich. Najlepiej żeby agresorów ignorowała. Może zgłosić to pedagogowi szkolnemu.
    • light Re: Wyśmiewana koleżanka.... 10.06.10, 16:57
      Jeśli się z nią zaprzyjaźnić i inni Twoi znajomi zauważą, że ją szanujesz, to
      jej reputacja ma szansę się jeszcze podnieść i otrząsnąć.
      Co do nauki, powinnaś jej przemówić do rozsądku, ale nie naciskać. Jeśli na nią
      wyskoczysz i skrytykujesz ona znów może poczuć się obrażona i zmieszana.
      Możesz np. zaproponować jej wspólne powtórzenie materiału.
      • light Re: Wyśmiewana koleżanka.... 10.06.10, 16:58
        zaprzyjaźnisz*.
        • majson Re: Wyśmiewana koleżanka.... 10.06.10, 18:13
          u mnie też jest taka jedna i na początku było mi jej szkoda ale sama nie chcę
          być wyśmiewana więc dałam sobie spokój big_grin
    • ledom Re: Wyśmiewana koleżanka.... 10.06.10, 18:18
      jeśli chodzi o wyśmiewanie...jeśli jest nieśmiała beznadziejnie bo charakteru jej nie zmienisz i będzie dalej dawała po sobie jechać, ale ty ją możesz bronić. Dobra z ciebie koleżanka wink
      • ola_ Re: Wyśmiewana koleżanka.... 10.06.10, 18:31
        dobrze że ta wychowawczyni go "okrzaniła" hahaha!
        sory ale nie umiałam się powstrzymać , mam taki zajebisty humor :d
        a co do tego to może pogadaj z nią i zaproponuj jakąś pomoc na ile jesteś w stanie wink
      • dochuu. Re: Wyśmiewana koleżanka.... 10.06.10, 18:34
        No cóż...
        nic się z tym nie zrobi raczej.Całej klasie do rozsądku nie przemówisz.
        Poza tym jak się nie uczy,czy czegoś nie przyniesie,to tylko z głupoty,tym
        bardziej ,że niby jest bystra.Sorry,ale jak to klasa ma się z niej wyśmiewać bo
        dostała czwóre ze sprawdzinu???Bezsens jakiś...Wiem,że może to chamskie,ale ja
        bym się za bardzo nią nie przejmowała.Pomóc ale jak będzie chciała.Zwrócić uwagę
        ale nie w nieskończoność.
    • anne05 pomóż jej 10.06.10, 18:38
      Nie znam cię, więc nie wiem jaki masz charakter. Ale jeśli to tylko możliwe, staraj się
      wstawiać za nią, gdy jej ktoś dokucza. I z nauką jej pomóż. Jak widać sama sobie nie radzi.
      W każdym razie nie zostawiaj jej z tym samej.
      • kitek14 Re: pomóż jej 11.06.10, 19:41
        Własnie raz z nią rozmawiałam i przekonałam ją zeby poprawiła końcową ocenę-jedynkę z
        angola na dwójkę, i poprawiła na piątkę smile Raz jej wytłumaczyłam jedną lekcję.
        Przyjaźnimy się ze sobą, jak zauważyłam to ona tylko normalnie ze mną rozmawia, no i
        jeszcze z moją kumpelką. Lecz do mnie ma bardziej zaufanie niż do innych.
Pełna wersja