miss_mimi094
27.06.10, 01:03
JAK NIE CHCESZ POMÓC TO NAWET NIE CZYTAJ!!
dobra mam problem, hm nazwijmy to ze sercowy!
mam chłopaka, jesteśmy razem już prawie 2 miesiące.
na początku zawsze jest fajnie i wgl. ale od pewnego czasu zaczął mnie
strasznie denerwować... jest o mnie strasznie zazdrosny, wg. niego nie
mogę gadać z innymi kolesiami bo jestem z nim. Dla ,mnie to jest chore!
wczoraj myślałam żeby z nim zerwać i zaraz potem dostałam esa " kocham cię
słońce"
Jestem ( a właściwie byłam) w III gim i jakiś czas temu około 3 tygodnie temu byli
u nas w sql tacy kolesie reklamujący swoją szkołe, jeden z nich bardzo mi sie
spodobał,
i dziś jak weszłam na gg dostałam wiadomość on nr nieznanego. Okazało się ze
to ten chłopak... szukał mnie przez 3 tygodnie i wkoncu znalazł, a ze nie mam
nk to się roche napracował. Noi ten koleś to całkowite przeciwieństwo mojego
chłopaka. Jest taki a raczej sprawia wrażenie takiego romantyka. odrazu mi
napisał czy nie przeszkadza mu ze do mnie pisze i takie tam. on jest starszy
idzie teraz do 3 technikum!
i własnie nie weim co rozic! bo ćoś mnie do tego chłopaka ciągnie... takie
nieodparte coś, taka chęć poznania go lepiej i wgl.
co byście zrobiły na moim miejscu? zerwałybyście z chłopakiem czy dalej
bylibyście z nim!?
pomożecie?