klusek.
11.07.10, 11:47
Nie wiem, czy umieściłam to w dobrym miejscu, ale błagam o pomoc.
Moja mama normalnie robi mi z życia coś okropnego... Mam 6 kotów, które bardzo
kocham, no bo to moje zwierzęta. A mama? Rzuca w nie łopatką ogrodową, one
uciekają. Jak ja mam taką sąsiadkę co ona 5 wielkich psów ma, to mama chce je
tam wpuścić, żeby zagryzły moje kotki. Kotki są jeszcze małe. Ale inna sprawy
istnieją. Nie zapomnę, jak czyta co piszę na gg, maila jakiego wysyłam, co
słychać u mnie nk, jakby nie mogła siąść na własny komputer. Niechcący kiedyś
jak byłam mała stłukłam szklankę i ... wypomina mi to przez całe życie, do
dziś. Tak robi ze wszystkimi moimi błędami. Ale nie tylko mi. Mojemu
rodzeństwu też. Mam małą siostrzyczkę. Chciałabym chociaż ją uchronić przed
tym wypominaniem, żeby chociaż jej mama nie wypominała niczego. Nie wiem już.
Chce mi się płakać. Mama też drze się, bije nas... Nie wiem co mam już z tym
robić...