karolajn.
13.07.10, 11:21
Za tydzień wyjeżdżam nad morze. Do tej pory do depilacji nóg używałam
maszynki, ale na wakacjach jest to dla mnie dość kłopotliwe, gdyż już co 2 dni
muszę paradować z maszynką. Na dodatek spędzam w łazience ok.godziny, bo same
golenie mi tyle zajmuje, od kostek, aż po uda i rodzice się wściekają -,-
Depilator stanowczo odpada. Użyłam 2 razy i bardzo dziękuję. Kupiłam sobie
ostatnio krem z Joanny, ale po przeczytaniu miliona recenzji przeraziłam się i
trochę boję się go użyć. Nie chcę mieć jak większość poranionych nóg. Wiem, że
krem jest podobny do maszynki, ale chociaż o 1 dzień nogi wytrzymają dłużej.
A jak jest z wami? Czym się depilujecie na wakacjach? Chodzi mi głównie o
nogi, bo pachy to tam rachu ciachu maszynką i po sprawie.
Jeśli ktoś miał krem do depilacji nóg z Joanny Sensual to niech powie, czy on
rzeczywiście jest taki fatalny.
Co polecacie ? ;p