starberry
19.07.10, 17:15
ehh. tak więc. ja jestem teraz w Irlandii, u taty. to nie byłoby istotne,
gdyby nie fakt, że przyjaciółkę muszę pocieszać przez gg. ;||
jej mama z ojcem się rozwiedli pół miesiąca temu... a teraz jej matka spotyka
się z ojcem naszego kolegi, który ma żonę i ta żona jego się przyjaźniła z
mojej przyjaciółki matką, aż do tego czasu. moja przyjaciółka jest w rozsypce.
ja nie wiem co ja mam w tej sytuacji zrobić, bo ona potrzebuje mojego wsparcia
a ja wracam dopiero na początku sierpnia... dlatego to piszę. dla mnie to jest
spory problem, bo może jeszcze jakbym przekonała rodziców, że właśnie dla niej
muszę wcześniej wrócić to by mi kupili bilet, ale sprawy rodzinne mnie tu
zatrzymują.
co ja mam zrobić?