Dodaj do ulubionych

głupia sprawa..nie wiem co o tym myśleć..

21.07.10, 20:37
Hmm..jak już wiecie.mam na imie Sandra xd
Dobra..dzisiaj miałam bardzo głupią sprawe...Bardzo..

Wybrałam się z moją najlepszą przyjaciółką ( Olka) na tak zwany modny plac
zabaw...tak sobie pogadać...na rowerze przyjechał mój kolega ze swoją mamą i
ze 7- letnim bratem;/
Była dzisiaj u nas burza więc były wielkie kałuże...Jak szłyśmy do domu ( bo
już posiedziałyśmy tam ze 2 godziny) szłyśmy chodnikiem ..Mój kolega zepchnął
moją przyjaciółkę na wielką kałuże która była na ulicy a jego brat najechał
jej na nogi ( specjalnie) i popchnął ją tak że wylądowała w kałuży..NA TWARZ!
...potem ona wstała i powiedziała mu żeby sie odwalił i zaraz pójdzie do mamy
o tym powiedzieć..( tak żeby go postraszyć) ale wiedział ten mały,że i tak nie
pójdziemy..przeszłyśmy niecałe 15 metrów a ten mały jechał specjalnie pod prąd
i nas oblewał wodą...( rękami i nogami czasem)... potem kiedy jechał po
chodniku..w prost na nas zatrzymałam go..chwyciłam za ręke i powiedziałam mu:
'' Słuchaj młody..jeszcze raz nam tak zrobisz to nie bedzie tak śmieszne!
pójde do Twojej mamy i naprawde opowiem jej wszystko.. i przestań nas chlapać,
bo jak wrócimy to nas matki nie poznają !!! '' ( my już i tak wyglądałyśmy
jak wampiry..Ola była cała mokra a ja tak samo..) On sie uspokoił i przejechał
jakieś 5 metrów i się wywalił..zadrapał sobie kolano i troche mu sie krew
lała...myślałam że coś mu zrobiłam..ale to nie przeze mnie się wywaliłuncertain..ale
ok..podeszłam do niego i chciałam mu pomóc...nawet go przeprosiłam ale nie
wiem nawet za co..;/ uncertain..a ja zamiast usłyszeć '' okey '' dostałam jeszcze
raz wodą w twarz..;/ .siedział w tej wodzie...ale kiedy wstał jeździł dalej a
jego starszy braciszek się z tego śmiał..a szczególnie z nas..ten młody i jego
brat pojechał do swojej mamusi i się naskarżył na mnie i na Olkę że go
pobiłyśmy i go wywróciłyśmy;/ ...( jak go nie wywróciłam...ani Olka..jechał se
z rękami na kierownicy i stracił równowage i sam rozbił kolano.confused...Chwile po
tym spotkałam jego matke a w tle słyszałam '' to Sandra zrobiła To Sandra ''
Krzyczał Kolega...a my szłyśmy się wytłumaczyć..ale ten mały nawet nie beczał..
a dostałyśmy opieprz od jego matki:
'' CZEMU ŻEŚCIE MU ROZBIŁY KOLANO?!
- ja mu nie rozbiłam..sam sie wywrócił...stracił równowage a ja o tylko
zatrzymałam i powiedziałam żeby nas nie chlapał..i nic więcej..nawet go nie
dotknęłam...
- MOGŁYŚCIE ISĆ CHODNIKIEM TO BY WAS NIE CHLAPAŁ!
- No a co do jasnej cholery robiłyśmy..skakałyśmy po drzewach?
i nawet go przeprosiłam..ale nawet nie wiem za co...
- PRZEPROSINY NIC NIE DAJĄ! *
a najgorsze jest to że dostałyśmy opieprz od tej baby a chłopaki sami
zaczęli...nawet nie wiem co im zrobiłyśmy...i jeszcze że TEN MAŁY I JEGO BRAT
NAOPOWIADALI JEJ TAKICH KŁAMSTW...a im ona wierzy...a ta ich mamusi była od
nas 500 metrów...mogła pilnować swoich dzieci..nawet nie widziała co się
stało;/ devil..wiem że za chwile będziecie pisać w komentarzach, że '' O
MATKO..Kobieto..jakie ty masz problemy, żaal'' . itp..ale sama nie wiem co o
tym myśleć..uncertainshock
Obserwuj wątek
    • sandra_miley Re: ... 21.07.10, 20:42
      i prosze nie usuwajcie wątku..
      • olcia1995 tu... 21.07.10, 21:10
        na twoim miejscu bym się nie przejmowała...sama bym chętnie gó...arza do kałuży
        popchała...sobie za duzo pozwolił...a niestety niektóre mamy są święcie
        przekonane że ich dzieci do ideały... a w rzeczywistości tak nie jest...
        • pauluu Re: tu... 22.07.10, 02:00
          olcia1995 napisał(a):

          > na twoim miejscu bym się nie przejmowała...sama bym chętnie gó...arza do kałuży
          > popchała...sobie za duzo pozwolił...a niestety niektóre mamy są święcie
          > przekonane że ich dzieci do ideały... a w rzeczywistości tak nie jest...

          no dokładnie..
        • sims Re: tu... 22.07.10, 14:53
          wspólczuje .. .NA twoim miejscu ja bym mu 2 kolano rozwaliła suspicious
        • julcia284 Re: tu... 22.07.10, 16:54
          olcia1995 napisał(a):

          > na twoim miejscu bym się nie przejmowała...sama bym chętnie gó...arza do kałuży
          > popchała...sobie za duzo pozwolił...a niestety niektóre mamy są święcie
          > przekonane że ich dzieci do ideały... a w rzeczywistości tak nie jest...
          zgadzam się tak rzeczywiście jest...uncertain
      • paaaty. Re: ... 22.07.10, 17:37
        nikt Cię jeszcze ni uświadomił ? życie jest niesprawiedliwe i tyle. mówi się "trudno" i żyję się
        dalej. /:
    • pauliska1212 Re: głupia sprawa..nie wiem co o tym myśleć.. 22.07.10, 14:07
      było, minęło...

      mogłaś się z nią kłócić i mówić jak było.
      • sandra_miley Re: głupia sprawa..nie wiem co o tym myśleć.. 22.07.10, 14:14
        pauliska1212 napisał(a):

        > było, minęło...
        >
        > mogłaś się z nią kłócić i mówić jak było.

        opowiedziałam jej jak było..;/ powiedziałam jej calutką prawdę..;/ ale ta baba
        im wierzy...
      • sandra_miley Re: głupia sprawa..nie wiem co o tym myśleć.. 22.07.10, 14:16
        pauliska1212 napisał(a):

        > było, minęło...
        >
        > mogłaś się z nią kłócić i mówić jak było.

        A CO MÓWIŁAM...mówiłam tej babie całą calutką prawde..;/
    • squash e. 22.07.10, 14:19
      ja bym się wydarła na to babsko, nie wytrzymałabym. a teraz to już praktycznie nie ma co
      zrobić.
    • mileycyrus13 Re: głupia sprawa..nie wiem co o tym myśleć.. 22.07.10, 14:29
      Nie przejmuj się tym, że ta baba ci taki opiernicz dała. To jest jej wina, że
      nie upilnowała swojego dzieciaka. A i jeszcze jedno te dzieciaki to po prostu
      skarżypyty. No swoją drogom zgadzam się z tą babą, że mogłyście iść chodnikiem.
      • sandra_miley Re: O ..kurcze ...1 klasa się kłania xddd 22.07.10, 14:32
        rany..wy nie czytacie ze zrozumieniem?!
        ; / big_grin

        szłyśmy chodnikiem ale ten młody pod prąd jechał a woda była po kostki a on
        specjalnie jeździł obok chodnika i po chodniku nawet..;/scared
        • anahirbd Re: O ..kurcze ...1 klasa się kłania xddd 22.07.10, 14:37
          ale uposledzeni żeby is do mamusi i nadodatek kłamć !!!!!!!żal ich !!!!!
          olej sprewe tongue_outtongue_outaj to bym gó...aża do rowu popchneła albo mu pojechała tak że
          do mamusi by poszedł , hehehehe i matce to samo .

          kisskisskisskisskiss
        • lady_secret. Nie przejmuj się tym. zwykły gó...arz i tyle. 22.07.10, 18:42
      • caroline13 Re: głupia sprawa..nie wiem co o tym myśleć.. 22.07.10, 14:41
        nie przejmuj siesmirk
        • donia2107 Re: głupia sprawa..nie wiem co o tym myśleć.. 22.07.10, 14:46
          Ja bym była wściekła no ale nie martw się tymi głupkami smirk
    • leesh Re: głupia sprawa..nie wiem co o tym myśleć.. 22.07.10, 14:51
      Nie przejmuj się tym, to nie była twoja wina wink
      • miss_immortal Re: głupia sprawa..nie wiem co o tym myśleć.. 22.07.10, 14:56
        Głupie dziecko -,-'' olej go i ich mamusię. Ty nie jesteś niczemu winna.
    • annusiaczek Re: głupia sprawa..nie wiem co o tym myśleć.. 22.07.10, 14:55
      nie przejmuj się, to nie twoja wina, że ona tak synów wychowała tongue_out
    • doggy Re: głupia sprawa..nie wiem co o tym myśleć.. 22.07.10, 14:58
      O żaaal, co to za babsko?! xD
    • werq Re: głupia sprawa..nie wiem co o tym myśleć.. 22.07.10, 14:59
      Zrozum to że każdy rodzic będzie wierzył swoim dzieciom i nie przejmuj się tym po prostu
      głupia baba i tyle. tongue_outtongue_outtongue_outtongue_outtongue_outtongue_outtongue_outtongue_outtongue_outtongue_out
    • taylor_love Re: głupia sprawa..nie wiem co o tym myśleć.. 22.07.10, 14:59
      no wiesz, ja to bym na tego starszego po prostu tak wydarła, że by popamiętał i
      żeby swojego brata pilnował.!smirk
    • moniaa15 Re: głupia sprawa..nie wiem co o tym myśleć.. 22.07.10, 15:03
      Rozumiem cie . xd ja tak mam co chwile , z moim głupim braciszkiem . ;/
      mama jest w pracy on demoluje mi pokój ( szpera w moich rzeczach , maluje
      plakaty itd ) .. a ja tego nienawidzę , wiec zawsze dostanie opieprz . to
      dzwoni do mamy że ja go pobiłam i niszczę pokój !
      i potem mi sie obrywa ! ;/
      teraz zazwyczaj zamykam sie na klucz w pokoju to przynajmniej mam od niego
      spokój ! a mamie powiedziałam co to jest za idiota ;p

      zignoruj ich następnym razem smile
    • pluszbezpluszu Re: głupia sprawa..nie wiem co o tym myśleć.. 22.07.10, 15:06
      Trzeba było jej powiedzieć by lepiej wychowała swoich świętych synusiów (choć co się
      dziwić "z genami nie wygrasz" ) i sobie pójść mając ją głęboko za hemoroidami...
      pomijając fakt, że nie wiem dlaczego się "tak dałyście" tym bachorom.. ja bym złapała
      jednego z drugim i mu wlała.. co by mi zrobił? Poskarżył się mamusi? I tak to zrobił i tak
      was opierniczyła więc jak już ma się drzeć to za coś co zrobiłyście, a satysfakcja by była...
    • princessm Re: głupia sprawa..nie wiem co o tym myśleć.. 22.07.10, 15:07
      Chłopaki naopowiadali bzdur matce i teraz ona was (ciebie i przyjaciółkę) o zło tego świata.
      Przeprosiny nic nie pomogą racja, bo ta kobieta jest zaślepiona synami i nie przyjmuje innej
      wersji do wiadomości niż ich.
      Coś o tym wiem bo moja jedna ciotka też ma taki charakterek i też jej dwóm synalkom się
      nieźle naraziłam.
      Najlepiej będzie gdy tą rodzinę Adamsów będziecie omijały szerokim łukiem i nie mówce nawet
      "dzień dobry".
    • izuunia55 Re: głupia sprawa..nie wiem co o tym myśleć.. 22.07.10, 15:09
      w ogóle się tym nie przejmuj!
      gdybym to ja była na Twoim miejscu chłopiec już dawno byłby w kałuży, a matka
      dostała by opieprz ode mnie za to, że dzieci nie umie wychować.....
    • 5 głupia sprawa..nie wiem co o tym myśleć.. 22.07.10, 15:11
      Matka głupia to i dzieci głupie. Tego małego bym załatwiła przy pierwszym
      ochlapaniu. Olej sprawę i tyle.

      potem ona wstała i powiedziała mu żeby sie odwalił i zaraz pójdzie do mamy
      o tym powiedzieć..( tak żeby go postraszyć)
      - Ostro! ; >
    • candy21 Re: głupia sprawa..nie wiem co o tym myśleć.. 22.07.10, 15:17
      po co wgl sie przejmowac takimi rzeczami.... ich mamusia zrozumie za jakieś 20
      lat,że źle wychowałą swoich kochanych synków... żyj dalej i nie przejmuj sie
      nimi... xD
    • truuu Olej to. 22.07.10, 15:17
      Takie rzeczy dzieją się codziennie.
    • sylwwx33 Re: głupia sprawa..nie wiem co o tym myśleć.. 22.07.10, 15:21
      kosz.
    • miska78 Re: głupia sprawa..nie wiem co o tym myśleć.. 22.07.10, 15:22
      ja bym tego gó...arza kiedys dopadla i tak bym mu wlala ze by popamiętal, ale no lepiej byc madrzejszym i olac go i jego mamuśke wink
      • fifi1999 Re: Ja ci mówie... 22.07.10, 15:28
        ...olej, nic nie zrobiłaś! ten mały zaczął, następnym razem wywal sie i powiedz
        że to oni...xDsurprisedsurprisedsurprised ha ha ha !
    • whyduckxoo tsa. 22.07.10, 15:37
      Trzeba bylo powiedziedz:
      Ty stara jedzo stalas blisko to trzeba bylo pilnowac swoich dzieci, a nie teraz na
      niewinnego zwalac. Tet twoj rozpieszczony bahor sam sie przewrocil i niech teraz sam za
      siebie odpowiada.


      Tyle by wystarczylo.... -,-
    • anahi1 Re: głupia sprawa..nie wiem co o tym myśleć.. 22.07.10, 15:39
      ta ich matka to szmata!!!!
      • nevermind_ Nie licha historia. 22.07.10, 15:48
    • agnes_123 Re: głupia sprawa..nie wiem co o tym myśleć.. 22.07.10, 15:49
      nie wiesz co o tym myśleć..?
      haha przeciez nic sie nie stało poważnego nie mogłaś tej jego starej odpyskować i
      powiedziec ze to nie ty i sb poprostu odejsc jak on sie sam pierwszy zaczął to dostał za
      swoje i tyle
    • sandra_miley Re: głupia sprawa..nie wiem co o tym myśleć.. 22.07.10, 15:54
      weźcie sobie darujcie takich głupich komentarzy..;]
      dobra...jak chcecie usuwajcie wątek..chciałam tylko sprawdzić co wy o tej
      sprawie myślicie..ale ok...scianabig_grin
    • samo_zlo Ja bym im 22.07.10, 15:55
      najebała.
    • ann_rock Re: głupia sprawa..nie wiem co o tym myśleć.. 22.07.10, 15:57
      ja bym bachora za pierwszym razem opieprzyła

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka