Mam trzy przyjaciółki z klasy. Bardzo lubię się z nimi spotykać i wgl. Po
prostu się rozumiemy. Z jedną z nich, mam nawet w wakacje świetne kontakty, bo
np. spotykamy się 2 i więcej razy w tygodniu, przywozimy sobie pamiątki z
wyjazdów i wysyłamy pocztówki lub pozdrowienia. Ale mam jeszcze jedną niby
"przyjaciółkę", która jest ode mnie rok młodsza. No w sumie ona mi nie
przeszkadza, ale mieszka niedaleko i jak dwa lata temu do mnie przyszła, to
teraz bardzo często to robi. Tylko, że nie dzwoni, nie umawia się, tylko po
prostu przyjeżdża i wchodzi. Potem wyciąga mnie do niej, a i tak siedzimy
tylko przed telewizorem! Co ja mam zrobić? Nie chcę jej urazić

, ale to mi
przeszkadza...