Dodaj do ulubionych

Nauczyciele...:(

12.08.10, 13:25
hej...kurcze...odchodzą moi dwaj najulubieńsi(jest takie słowo jak nie to niekrytykujie...xd) nauczyciele...obaj od niemca...jeden wyjeżdża do Angli bodajże a drugi bierze sobie roczny urlop...powiedział że może wróci za rok do skzoły...ten który zosatje w Polsce był moim zastępcą wychowawcy i był najzabawniejsyzm i njafajniejszym nauczycielem w skzole...teraz będziemy mieć nowych od niemca ale myśle że będą nudni...bo w trakcie roku skzolnego na lekcje niemca(do mojej rupy z tym panem który wyjeżdża do Anlii) przysżły dwie babki z którymi mieliśmy lekcje...i myśle że któraś z nich właśnie będzie nas ucyzć a one obie były nuuudne na maksa...też tak mieliście że odszedł wasz ulubiony nauczyciel??od czeo był(przedmiot) i dlazego odszedł??jaki był jego zastępca i zy o polubiliście??piszcie kociaki...big_grin
Obserwuj wątek
    • ice_tea Re: Nauczyciele...:( 14.08.10, 15:08
      Ja tam się do nauczycieli nie przywiązuje.. Może ktoś odszedł, ajj nie pamiętam!
      ;Dbig_grin
      • truskawka159 Re: Nauczyciele...:( 14.08.10, 15:20
        ja tak nie miałam....
    • katsuumi_17 Re: Nauczyciele...:( 14.08.10, 15:10
      Może akurat okażą się w porządku?
      Ja nie miałam takich przeżyć, aczkolwiek zwykle odchodzą ze szkół nauczyciele od języków.
      • thespragniona opanuj znaki zapytania. 14.08.10, 15:30
        nie.
    • blondzia Re: Nauczyciele...:( 14.08.10, 15:15
      U mnie nie ma fajnych nauczycielów i niech sobie odchodzą wszyscy nudni i głupi shock
    • sandra6565 Re: Nauczyciele...:( 14.08.10, 15:20
      ale masz fajnych nauczycieli u mnie to wrzeszczą,przeklinają i różne inne rzeczy których dzieci
      nie powinny się uczyć tylko jeden jest spoko
      • myszqa13 Re: Nauczyciele...:( 14.08.10, 23:53
        sandra6565 napisał(a):

        > ale masz fajnych nauczycieli u mnie to wrzeszczą,przeklinają i różne inne rzecz
        > y których dzieci
        > nie powinny się uczyć tylko jeden jest spoko


        najlepsze gimnazjum w mieście...big_grin...mam samych fajnych nauczycieli...są wymagający to prawda ale kiedy przychodzi co do czego z uśmiechem na twarzy pomogą ci...wystarczy że im pod skóre nie zaleziesz ale jednak są na serio mili...a kiedy odchodzą cała szkoła jest smutna...chociaż byłam tylko rok w tej skzole(1 gim.) wteyd jak oni uczyli bardzo ale to bardzo ich polubiłam szczeólnie mojego zastępce wychowawcy(pan który może za rok wróci)...nazywał mnie aluminium i wogóle...się ze mnie śmiał i z moich koleżanek a my z niego i ciągle jakieś docinki i on się nie obrażał...ale był super...i wszyscy liczą na toaby za rok wrócił
    • glamour Re: Nauczyciele...:( 14.08.10, 15:24
      Moja wychowawczyni i zarazem najfajniejsza na świeci nauczycielka odeszła w połowie 5 klasy
      bo zaszła w ciążę. Wraz z koleżanką zwiałyśmy do łazienki i płakałyśmy jak nigdy! Ale w 2
      połowie 6klasy wróciła smile

      Uczyła wf a jak wróciła to przez 1semestr infy. (dziwne)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka