Dodaj do ulubionych

Czy myślicie o swojej przyszłości ?

15.08.10, 21:38
Hej, witam wszystkich ! smile Pójdę teraz do 3 klasy gimnazjum, ale już teraz dużo myślę o
swojej przyszłości dotyczącej przyszłej szkoły. Nie chodzi mi o liceum. Niestety, mieszkam
na wsi i mam dojazd tylko do jednego liceum, więc nie mam wyboru. Szczerze zazdroszczę
osobom z większych miast, które mogą sobie wybrać szkołę ... sad Ale nie o tym chciałam
napisać. Skoro nie mam wyboru liceum, to myślę już o dalszej edukacji, na studiach. Od
jakiegoś czasu coraz poważniej myślę nad medycyną. Z nauką nie ma u mnie problemu (
na koniec 2 klasy miałam średnią 5,81 i uwielbiam biologię ), ale wiem, że strasznie trudno
jest się dostać, co mnie martwi ... W każdym razie: chciałam zapytać, czy wy też
wybiegacie tak daleko z myślami i planami w przyszłość ? Moim zdaniem tak trzeba robić, a
nie zostawiać wszystko na ostatnią chwilę, np. chodząc do klasy o profilu
humanistycznym, a potem nagle się obudzić, że jednak chce się iść na politechnikę albo
coś ( to tylko przykład ). Zgadzacie się ?
Obserwuj wątek
    • katsuumi_17 Re: Czy myślicie o swojej przyszłości ? 15.08.10, 21:45
      Zdecydowanie trzeba myśleć o przyszłości. Ja często myślę o swojej.
      • kalax33 Re: Czy myślicie o swojej przyszłości ? 15.08.10, 21:48
        Zgadzam się z Wami. Myślę, że jesteś odpowiedzialną osobą i jeżeli naprawdę
        chcesz się dostać na medycynę to tak się stanie wink
        Mam nadzieję, że podejmiesz kiedyś dobrą decyzję.
        • olciaaa03 Re: Czy myślicie o swojej przyszłości ? 16.08.10, 10:32
          Ja też często myśle o przyszłości smile
          Ty dziewczyno nie masz sie o co martwić jeżeli bd miała dobrą średnią i dużo punktów z
          testu to dostaniesz się do najlepszych szkół smile
          3maj się
      • lieb_de_sekunde Re: Czy myślicie o swojej przyszłości ? 15.08.10, 21:49
        jeżeli masz taką wysoką średnią na pewno sie dostaniesz :pD
    • zuziora_ Re: Czy myślicie o swojej przyszłości ? 15.08.10, 21:48
      Często myślę o przyszłości i wybiegam do pełnoletności. Bardzo chciałabym iść na
      psychologię albo ... jaki to kierunek? Nie znam nazwy. Kurator sądowy. Oczywiście, że
      wybiegam i mówię, że często trzeba ^^

      Pokój z tobą^
      • eyeliner... Re: Czy myślicie o swojej przyszłości ? 15.08.10, 21:50
        tak, dosyć często. na ten temat mam mieszane myśli confused
    • pinkax3 Re: Czy myślicie o swojej przyszłości ? 15.08.10, 21:51
      Od jakiś 2 miesięcy chodzi mi po myślach aby studiować prawo . ! wink
      Nie wiem czemu poprostu . wink
      Wiem że mam dopiero 12 lat ale juz sobie tak wymyśliła. ;D .
    • broken_heart Re: Czy myślicie o swojej przyszłości ? 15.08.10, 21:53
      Idę do I LO najlepsze liceum w okolicy i jedne z lepszych w wojew. ale mniejsza o to przez
      pieprzone elektroniczne logowanie dostałam się do klasy do której nie chciałam jestem na
      humanie z rozsz. polskim, historią i Wosem masakra a tak jak ty kochałam biologię nadal
      lubię i miałam poukładane co chcę robić ale strasznie przywiązałam się już do ludzi z klasy
      są świetni i chyba nie będę zmieniała klasy... Na medycynę jest się potwornie ciężko dostać
      połowa studentów dostaję się po znajomościach bo np; tata był lekarzem, jest ciężko ale
      idź na bio-chema po tym są same ciekawe kierunki np w labolatorium, inżynieria
      genetyczna no wszystko jest fajne
      • eileen... ;) 15.08.10, 22:07
        Ja jestem w II gim i wiem, że chce zostać lekarzem, tylko jeszcze nie wiem jaka
        specjalizacja. Myślę wstępnie, o onkologii ale cały czas sie zastanawiam big_grin Co do liceum, to
        na razie nie mam pojęcia gdzie iść ( mieszkam w Wa-wie wiec wybór dość spory, zresztą
        mam jeszcze 2 lata xD), a co do profilu to raczej biologiczno-chemiczny ;P Z ocenami nie
        mam problemów, zawsze mam średnia powyżej 4.75 (chodzę do szkół o dość wysokim
        poziomie) więc myślę że dam radę smirk Przeraża mnie jedynie 6 lat studiów i kolejne parę
        specjalizacji ;O
        Ogólnie dużo myślę o przyszłości, zastanawiałam się nad wieeeeelooooma zawodach, aż w
        końcu stanęło na medycynie xD Uważam że trzeba mieć cel w życiu do którego się dąży
        wink

        Pzdr kiss
        • eileen... Re: ;) 15.08.10, 22:14
          Miało być zawodami*

          A co do tego że trudno się dostać to wcale nie prawda! Ostatnio lekarze są bardzo potrzebni,
          bo ze względu na trudność i długość studiów mało osób się na nie decyduje. Jeśli chodzi o
          płatne studia, to są przyznawane specjalne fundusze nawet -,-

          • koteczekdagus Re: ;) 16.08.10, 10:08
            ja bym chciała dermatologiem albo dentystka byc ale chyba pojde do szkoły wojskowej
            albo o profilu "zarzadzanie kryzysowe" wink
        • crezyyy Zastanawiam się, ale ... 15.08.10, 22:24
          idę dopiero do piątej klasy. xD tongue_out kiss
          Nauczyciele, rodzina mówią, że mam gadane (hahah tongue_out ), a ja zawsze chciałam zostać
          adwokatem lub sędzią. ; ))
          Do liceum humanistykę, a studia pod kierunkiem zawodu powyżej. ;D
          • pingwin Re: Zastanawiam się, ale ... 15.08.10, 22:51
            crezyyy napisał(a):

            > idę dopiero do piątej klasy. xD tongue_out kiss
            > Nauczyciele, rodzina mówią, że mam gadane (hahah tongue_out ), a ja zawsze chciałam zo
            > stać
            > adwokatem lub sędzią. ; ))
            > Do liceum humanistykę, a studia pod kierunkiem zawodu powyżej. ;D

            A masz znajomych sędziów, adwokatów? Jeśli nie to patrzą na dzisiejsze realia
            studia skończysz przez zrobieniem aplikacji (bez znajomości nie ma nic) a tym
            samym, niestety nie będziesz miał(a) możliwości zostać sędzią bądź prawnikiem.
            Cóż takie są dzisiejsze realia, myślisz, że ja nie marzyłam o zawodzie adwokata?
            Niestety dobra głowa i gadanie nie wystarczą. jednak mimo wszytko życzę powodzeniawink
    • slipknot. Oo tak. 15.08.10, 22:04
      Myślę, myślę. Na początku gimnazjum myślałam o liceum. Teraz myślę już o studiach... Z
      drugiej jednak strony takie planowanie wcale nie jest dobre.
    • eatmedrinkme Re: Czy myślicie o swojej przyszłości ? 15.08.10, 22:10
      Zgadam sie z toba ! ; DDD.
      Tylko ze ja juz ide do 2 gimn. i mysle nad zawodowka, mam naprawde nie goraniczone
      moliwosci na wybranie zawodu ; D. I zastnawiam sie nad Gastronomia fryzjerstwem albo
      fotografia ; D
      • euforiia Re: Czy myślicie o swojej przyszłości ? 15.08.10, 22:13
        Masz rację ....

        Ja chodzę do 2 gim. i za wszelką cenę zostanę fotografem < 3
        • geniaaa Re: Czy myślicie o swojej przyszłości ? 15.08.10, 22:22
          ooo ja cie ! ale miałaś średnią ! ja też lubie biologie ale mam 4 x D a o przyszłości narazie
          powoli zaczynam myśleć ;P
    • kajka11 Re: Czy myślicie o swojej przyszłości ? 15.08.10, 22:18
      no nie wiem...
      dawniej żyłam chwilą i było mi z tym dobrze big_grin
      od jakiegoś czasu coraz częściej myślę o prZYSZŁOŚCI
    • agacia.7 Re: Czy myślicie o swojej przyszłości ? 15.08.10, 22:27
      No jasne, że myślę. Ja chyba raczej pójdę na coś z angielskim, ale nie jestem pewna. Lubie
      też historię i interesuje sie modą. Zobaczymy jak to będzie. ;D
    • nutkaaa Re: Czy myślicie o swojej przyszłości ? 15.08.10, 22:33
      tak zgadzam sie .
      i mam problem bo mialam srednia 5,40 i mam duzo zainteresowan nie jestem w stanie
      powiedziec z ktorego pzredmiotu jestem najlepsza czy coś i dlatego wybiegam planami w
      przyszlosc ale musze poważnie pomyślec i zobaczyc rozne opcje ..
      • stephen.jerzak7 Re: Czy myślicie o swojej przyszłości ? 15.08.10, 22:39
        Tak i to często już wybrałem co chce robić. Aktualnie chodzę do technikum
        odzieżowego zacznę 2 rok naukii. Później chce iść na studia na coś związanego z
        projektowaniem ubrań
      • mweezy myślę. 15.08.10, 22:43
        intensywnie. mam coraz bardziej skonkretyzowane plany, ale sęk w tym, że nie
        wiem czy podołam.
    • mileymandy Re: Czy myślicie o swojej przyszłości ? 15.08.10, 22:40
      Ja również myślę już dzisiaj o swojej przyszłości.Na studia idę na Harvard,nie
      wiem tylko na jaki kierunek.Zawsze marzyło mi się prawo,ale rodzice wolą,abym
      szła na marketing i zarządzanie.confused
      • eileen... Eeee... 15.08.10, 22:42
        Na Harvard? Trzymam kciuki xDDD
        • mileymandy Eileen 15.08.10, 22:47
          Mam iść do liceum w Stanach,a później tam na studia.Ja i moi rodzice po prostu
          uważamy,że Harvard jest dla mnie najlepszym rozwiązaniem.Coś ci nie pasuje?
          • eileen... Mileymandy 16.08.10, 09:25
            mileymandy napisał(a):

            > Mam iść do liceum w Stanach,a później tam na studia.Ja i moi rodzice po prostu
            > uważamy,że Harvard jest dla mnie najlepszym rozwiązaniem.Coś ci nie pasuje?

            Ależ skąd xD Wiesz że to najlepsza uczelnia na świecie??? ;P Sorki ale to po prostu śmieszne,
            że teraz (ile masz lat, 12? ) wiesz że się tam dostaniesz xD Musiałabyś mieć średnią 6.0 i też
            małe szanse smirk
            • ne.gra Harvard 16.08.10, 10:59
              Przede wszystkim to nie o średnią chodzi. Chodzi o to, żeby być najlepszym z tego, co chce się studiować. Żeby zdać testy na wysokim poziomie, żeby mieć wiele osiągnięć dodatkowych: konkursów, olimpiad, konkursów na poziomie międzynarodowym, ale też i krajowym. Żeby być wszechstronnym, a do tego świetnie obeznanym w temacie własnych studiów (jako 17-latek, już). Żeby być oczytanym i znać fakty ze świata, też żeby być wysportowanym. Do tego język - trzeba znać go świetnie. Trzeba przejść przez rozmowę kwalifikacyjną i pokazać odporność na stres, zainteresowanie uczelnią, znajomość i programu i zdecydowanie - to właśnie tu, właśnie to chce studiować, innej opcji nie ma. Będę się starać, uczestniczyć w wykładach, dumnie reprezentować uczelnię i dalej interesować się nie tylko przedmiotem moich studiów - światem, nauka, postępem, literaturą, muzyką, kinem, teatrem. Będę się udzielać i chodzić na zajęcia dodatkowe.
              Harvard to najlepsza uczelnia na świecie. Ma wielu stypendystów i będziesz miała możliwość pracowania z najlepszymi naukowcami na świecie. To wymaga kilku lat wytężonej pracy. Liceum w stanach niekoniecznie Ci to da - wystarczy zdać maturę międzynarodową, żeby móc się ubiegać o miejsce na Harvardzie, a może tu w Polsce będzie łatwiej Ci pracować.
              • mileymandy Re: Harvard 16.08.10, 13:08
                Ja to wszystko wiem.Moja mama skończyła studia tam i mi wszystko
                opowiedziała.Język znam,ponieważ uczęszczam na prywatne lekcje angielskiego
                odkąd skończyłam 5 lat.Na kierunek nie jestem jeszcze zdecydowana,ale mam 13 lat
                i jeszcze trochę czasu do studiówwink.Zdam maturę międzynarodową,ale do liceum
                też idę tam,ponieważ moi rodzice tam pracują,zaznajomię się z kulturą,poziomem
                nauczania itp.
                A tak w ogóle to dzięki za tę notkę i,że na mnie nie naskoczyłaś.Dziękikiss!
                • ne.gra Re: Harvard 16.08.10, 14:35
                  A czemu miałam naskakiwać? : ) to świetne, naprawdę świetne, że chcesz iść na tak dobrą uczelnię. Świetny, bardzo ambitny, dalekosiężny i niełatwy cel. To pomoże Ci wykształcić w sobie siłę i ambicję. A z tym można zdobyć cały świat!
            • mileymandy Eileen 16.08.10, 13:04
              A znasz mnie?!Skąd wiesz,że nie mam takiej średniej.Moja mama tam studiowała,a w
              zeszłym roku moja ciocia skończyła studia tam.Możesz mi nie wierzyć,ale jakoś
              szczególnie mnie to nie dotknęło.Przyzwyczaiłam się już do zazdrości innych...
              • eileen... Re: Eileen 16.08.10, 19:34
                Ja nie jestem zazdrosna, bo i nie mam o co xD I nie, nie znam cię, ale mimo wszystko piszesz
                dziecinnie smirk Ja też bym chciała iść na tą uczelnie, jeśli mi będzie dobrze szło, to
                oczywiście spróbuję na nią się dostać, ale w tym wieku, pisanie, że jesteś pewna,
                że sie tam dostaniesz jest po prostu śmieszne xD

                Skąd wiem że nie masz takiej średniej? Właśnie po tym co piszesz -,- Inteligentny człowiek
                trochę samokrytyki też ma.
                • mileymandy Re: Eileen 16.08.10, 20:43
                  Tak,ty również gdybyś nie zauważyła nie piszesz za inteligentnie.Skoro taka
                  mądra się znalazła to powiedz co DOSŁOWNIE znaczy to zdanie,zresztą skierowane
                  do ciebie:W wyniku konkluzji dochodzę do dedukcji,że twoje endokrynny wobec
                  mojej aparycji są wręcz efemeryczne.
                  A i jeszcze:Na co dzień posługuję się właśnie takim słownictwem,ale na Kocie
                  większość by mnie po prostu wyśmiała.Sama napisałaś,że masz średnią 5.80,a jakoś
                  mi na taką nie wyglądasz,a zresztą mam wyższą.
                  • eileen... Re: Eileen 16.08.10, 21:03
                    Nie powiem co znaczy, bo nie będę się z tobą tu kłócić kto jest inteligentniejszy, z resztą
                    wziąć słownik każdy potrafi.

                    Nie, nie napisałam ze mam średnią 5.80, tylko zawsze powyżej 4.77 czyli czasami pięć ileś,
                    a czasami nie -,-

                    Nie wierzę, byś się posługiwała takim słownictwem.

                    Na jakiej podstawie twierdzisz, że jestem mniej inteligentna od ciebie?

                    Piszę, jak piszę, nie wypisuje tu poematów bo to FORUM, a co do ciebie, chodziło mi raczej
                    o samą treść, czyli to, że mając 12 czy 13 lat jesteś pewna, że dostaniesz się do najbardziej
                    prestiżowej uczelni na świecie.

                    I na tym zakończmy tą jakże ciekawą dyskusję, bo widzę, że należysz do osób, którym się
                    nie da nic wytłumaczyć, bo nic do nich nie dociera sciana
                    • mileymandy Nie chcę się z tobą kłocić... 17.08.10, 11:45
                      ...Tylko,gdy ja napisałam,że mam zamiar pójść na Harvard ty mnie wyśmiałaś,a
                      potem sama napisałaś,iż również chcesz tam iść.Cóż za ironia,nieprawdaż?Jestem
                      pewna,że się tam dostanę,ponieważ po pierwsze:Każdy ma szansę.Ty również.
                      Po drugie:Wystarczy mieć średnią 6.00,dodatkowe osiągnięcia,maturę
                      międzynarodową,180 punktów na teście przyjęcia,dobrze wypaść na rozmowie
                      kwalifikacyjnej i mieć dobry list polecający od byłych absolwentów,a ja mogę
                      mieć nawet takie trzy.Mama mi mówiła,że Harvard z chęcią przyjmuje rodziny i,że
                      tam studiują prawie same dzieci byłych absolwentów ze względu na dobre listy
                      polecające.Do tego występuje tam specjalny program(o tym nie przeczytasz w
                      Internecie,więc jeżeli będziesz chciała tam iść to powinnaś mi być wdzięczna za
                      napisanie o tym).Co 5 lat Harvard przyjmuje 45% ze zgłaszających się
                      obcokrajowców,a jak wiadomo co roku tylko 30% z pośród zgłoszonych dostaje się
                      na Harvard jest to wyjątkowym ułatwieniem,dlatego,aby nie było jakiegoś
                      ogromnego naboru nie piszą o tym w Internecie,a taką informację znają tylko
                      nauczyciele,dyrekcja i studenci Harvardu.Życzę ci powodzenia i abyś się tam dostała!
                      • eileen... Re: Nie chcę się z tobą kłocić... 17.08.10, 19:19
                        Skarbie, ja CIĘ nie wyśmiałam. Uważam tylko, że szkoła taka jak Harvard ma baaardzo
                        wysoki poziom i ze względu na mamusię raczej cię nie przyjmie. Ja też mogę napisać list
                        polecający bezdomnemu z pod śmietnika ale wątpię, by jakaś uczelnia się nim
                        zainteresowała -,-
                        Wyśmiałam TWOJĄ pewność siebie. Nigdy nie jesteś pewna czy się gdzieś dostaniesz, a
                        bycie pewnym, że przyjmą cię na najlepszą uczelnie na świecie jest po prostu
                        śmieszne. Tam biorą najlepszych. Dostanie się na polski Uniwersytet Jagielloński (
                        który w rankingu światowym jest na 400 którymś miejscu) jest nie lada wyczynem. Nawet
                        jeśli rzeczywiście teraz jesteś geniuszem to mając 13 lat nie jesteś w stanie stwierdzić, że po
                        liceum twój intelekt i poziom wiedzy będzie wystarczający, by chociażby próbować dostać
                        się na Harvard.
                        I proszę zakończmy tą rozmowę sciana
                        • mileymandy Re: Nie chcę się z tobą kłocić... 17.08.10, 19:59
                          Chyba nie rozumiesz zdania BYLI ABSOLWENCI.Moja mama skończyła Harvard,a ty
                          nawet nie mogłabyś napisać tego listu,ponieważ wątpię,iż mając lat 13 skończyłaś
                          jakąkolwiek uczelnię.Pochodzę z mądrej i wykształconej rodziny,dlatego nawet nie
                          muszę się specjalnie starać i tak mam dobre oceny,po prostu mam to w genach.Nie
                          wiem,czy przeczytałaś do końca moją wypowiedź,ale nie chcę się z tobą kłócić,a
                          teraz twoja odpowiedź była dość prowokacyjna.Życzę ci powodzenia,może też się
                          tam dostaniesz,kto wie?Może nawet będziemy w jednej klasie,bo patrząc na profil
                          masz tyle lat,co jawink
                          • eileen... Re: Nie chcę się z tobą kłocić... 17.08.10, 21:59
                            Nie zrozumiałaś o co mi chodziło wink Podałam za przykład siebie, ale celem tego
                            stwierdzenia było pokazanie, że list polecający to nie wszystko.

                            Geny, tak? Moja mama była w szkole świetna z matmy, a ja jej wręcz nie cierpię. Ja nie
                            pochodzę z wykształconej rodziny (mądrej tak, tyle że bez papierka ze studiów), moja
                            mama ukończyła tylko technikum chemiczne, tata też nie ukończył studiów, a mimo to
                            testy roczne piszę zawsze najlepiej z klasy (no nie licząc wyżej wspomnianej matmy xD).
                            Jak widzisz geny to nie wszystko!!!

                            Mam 14 lat ;P ( Bez paru tygodni tongue_out)

                            Owszem przeczytałam twoją wypowiedź, nie będę już się rozpisywać nad tym czy się z nią
                            zgadzam czy nie, bo to nie ma sensu.

                            Jeśli odniosłaś wrażenie, że moja odp. była prowokacyjna, to sorry, nie miała taka być.

                            Uważając że ,,nie musisz się specjalnie starać bo masz to w genach" daleko nie pociągniesz.
                            By coś osiągnąć trzeba pracy, Einstein też jako noworodek nie opracowywał teorii
                            względności. Nikt od razu wszystkiego nie wie, trzeba się uczyć. Ja do 1 klasy gim też
                            myślałam że nie muszę za dużo kuć, bo i tak zawsze miałam b.d oceny. Dopiero jak w
                            gimnazjum na biologi nauczycielka zrobiła niezapowiedzianą kartkówkę z której dostałam
                            pierwszą w życiu 2, dotarło do mnie, że z takim podejściem za wiele się nie osiągnie -,-

                            Ale cóż, to twoje życie, ja również życzę ci powodzenia smirk
                            • mileymandy Re: Nie chcę się z tobą kłocić... 18.08.10, 11:59
                              Nie mówię,że się nie uczę,ale,że nauka nie sprawia mi problemów.Może twój tata
                              nie był najlepszy z matematyki.Jak wiesz,dziedziczymy zdolności po obojgu z
                              rodziców.A na jaki kierunek chcesz pójść?
                              • eileen... Re: Nie chcę się z tobą kłocić... 18.08.10, 21:15
                                Medycynę ;P A ty ? xD
                                • mileymandy Re: Nie chcę się z tobą kłocić... 19.08.10, 11:43
                                  Prawo,ale rodzice chcą,żebym poszła na marketing i zarządzaniesad
                                  • eileen... Re: Nie chcę się z tobą kłocić... 19.08.10, 12:51
                                    Lepiej idź na prawo bo m i z wybierają teraz prawie wszyscy xD Nie wiem czemu, ale podobno
                                    teraz taka moda na to tongue_out
                                    • mileymandy Ja chcę iść... 19.08.10, 16:32
                                      ...na prawo,ale w związku z moją przyszłą pracą rodzice uważają,że lepszy będzie
                                      marketing i zarządzanie...
    • pingwin Re: Czy myślicie o swojej przyszłości ? 15.08.10, 22:46
      To nic złego dokonać wyboru w LO. Uważam, że to wspaniale, że już dokonałaś
      wyboru i jeśli kochasz biologię to z dostaniem się na medycynę (przy rozpoczęciu
      nauki już w pierwszej liceum a jeśli jesteś pewna swego wyboru to zalecam Ci
      rozpoczęcie nauki już teraz, a jeśli nie uda się za pierwszym razem nie załamuj
      się, ludzie dostają się często na medycynę po ponownym napisaniu matury- droga
      do kariery lekarza stoi przed Tobą otworemsmile Życzę szczęścia.
      Ja na razie stawiam na matematykęwink
    • oliiviia nie. 15.08.10, 22:53
      mam w dupie przyszłość. wszystko mi się popie.rdoliło. fajnie by było jakby
      jutro, albo nie, pojutrze, był koniec świata. grr, marzenia. -.-
    • evanescence24 Re: Czy myślicie o swojej przyszłości ? 15.08.10, 22:56
      bo ja wiem. mój brat chodził do technikum hotelarskiego, a teraz studiuje
      informatykę. wcale mu ten kierunek w szkole średniej nie zaszkodził, chociaż
      oczywiście mógł iść na matmę czy coś.

      sama nie umiem się zdecydować co chcę w życiu robić. ale tak, zdecydowanie
      wybiegam myślami w przyszłość. czasem za daleko.
    • azi1002 Re: Czy myślicie o swojej przyszłości ? 16.08.10, 09:32
      Liceum to nie problem, mam koleżankę, która wynajmuje pokój w Krakowie, by móc
      chodzić do jednego z najlepszych liceów tego miasta.
      Ja tam mam od dawna określone, kim chcę zostać - paleoantropologiem lub kimś z
      branży kryminalistycznej.
      Dlatego idę do biol-chema w liceum (w gimnazjum jestem w humanie wink)
      • rikki Re: Czy myślicie o swojej przyszłości ? 16.08.10, 09:56
        Tsaaa, myślę. Ale narazie mam 13 lat, idę do pierwszej klasy(gim) i wszystko się może
        pozmieniać xD Liceum ani studiów nie mam wybranych, ale w przyszłości chciałabym bym
        podróżować i być fotografem (coś w stylu Martyny Wojciechowskiej xD) albo być
        aktorką - najlepiej komediową (;


        peace
    • nika_98 Re: Czy myślicie o swojej przyszłości ? 16.08.10, 09:44
      Idę do 6 kl.podst. więc ;p
      Ale mam zamiar studiować za granicąwink
    • mejbelajn. Re: Czy myślicie o swojej przyszłości ? 16.08.10, 09:54
      Ja właśnie skończyłam gimnazjum, idę do liceum. Na biol-chem'a. Ostatnio bardzo dużo myślę o przyszłości.. Też zastanawiam się nad medycyną, ale kusi mnie weterynaria. Hmm, zobczymy co z tego wyjdzie, niczego nie jestem na 100% pewna, urghh.
    • koralina94 Re: Czy myślicie o swojej przyszłości ? 16.08.10, 10:00
      ja cały czas nie wiem. kim będę w przyszłości. Niby idę teraz do klasy europejskiej, czyli jakieś
      kroki już podejmuję, ale nadal nie wiem, kim chcę być, czym się zajmować. Ciesz się, że jakieś
      plany już masz. U mnie to będzie pewnie na ostatnią chwilę.
    • anotherstrange Re: Czy myślicie o swojej przyszłości ? 16.08.10, 10:07
      No nie wiem .. ja też idę teraz do 3gim, ale jak na razie nawet nie myślę gdzie pójdę dalej ; p jest jeszcze czas, a co dopiero myślenie o studiach oO
    • korcia37 Re: Czy myślicie o swojej przyszłości ? 16.08.10, 10:12
      Mnie ciagle dręczą takie pytania jak : za kogo wyjde za mąż , gdzie będe mieszkać , jaki
      zawód wybrać . Mimo że mam 13 lat
    • momo. Re: Czy myślicie o swojej przyszłości ? 16.08.10, 10:26
      Czeka mnie ostatni rok w gimnazjum i właśnie ostatnio zaczęłam się zastanawiać nad
      swoją przyszłością. Moje marzenie-dziennikarstwo, telewizyjne najlepiej. Ale praca w
      telewizji to 'wyścig szczurów' na który ja się zwyczajnie nie nadaję. Nie umiem walczyć o
      swoje-jak powiedzą mi nie to nie, nie będę się sprzeczać. A pisanie w gazecie? Przeraża
      mnie to lekko. No bo co innego jak pisze się wypracowanie, na które masz tydzień czasu,
      podpowiedzi nauczyciela, możesz skorzystać z internetu, a inaczej gdy piszesz artykuł,
      który od góry do dołu musisz napisać samemu. Najłatwiej byłoby pójść na profil
      humanistyczny, ale co można po nim robić? Na nauczycielkę nie pójdę, nie ma mowy.
      Z drugiej strony ostatnio jestem oczarowana antropologią i pracą w laboratorium
      policyjnym (wpływ licznych seriali kryminalnych). Ale antropologiem bym nie mogła być,
      nie ma mowy. Kości mnie fascynują tylko na ekranie, gdybym miała 'zająć się'
      prawdziwym, ludzkim szkieletem to chyba bym sobie strzeliła prędzej w łeb. A
      laboratorium...? Cóż, trzeba dobrze umieć biologię, matematykę, chemię. Z biologią nie
      byłoby jeszcze problemu, ale matematyka i chemia? Może być gorzej.
      W sumie-nie wiem. Mam niecały rok, żeby się nad tym wstępnie zastanowić i mam
      nadzieję, że dojdę do jakichś wniosków.
    • alice109 Re: Czy myślicie o swojej przyszłości ? 16.08.10, 10:36
      No trochę kiepsko, że masz do wyboru tylko jedną szkołę crying Ale nie przejmuj się tym.
      Ważna jest klasa. Skoro myślisz o medycynie, to idź na bio-chem. Piszesz, że trudno się
      dostać na studia. Nie wiem jak to jest z medycyną, bo nigdy sie nad nią nie zastanawiałam,
      jeśli chodzi o mój zawód i o moje studia, ale zawsze ktoś się dostanie. Ważna jest wiara w
      siebie. Jeśli lubisz bliologię, to śmiało. Idź potem na medycynę smile
      Jeśli chodzi o mnie, to właśnie dopiero w 3 gimnazjum zaczęłam się zastanawiać dokładnie
      nad tym co chciałbym robić. Dostałam się do najlepszego liceum w mieście co jest połową
      sukcesu. A na studia wybieram się na Akademię filmową smile Oczywiście jeszcze nie wiem, ale
      to tak narazie, bo liceum dopiero zaczynam, a znając mnie pewnie rozmyślę, sie z 10
      tysięcy razy, ale reżyseria- to jestto czym chciałbym się zajmować.
      Więc, w każdym razie, rób to co lubisz, i staraj się podążać za marzeniami smile surprised
    • candy21 hmm . 16.08.10, 10:41
      kobieto, z taka średnia to każda szkoła by Cie przyjeła.. więc na studia sie
      dostaniesz spokojnie..
      też zastanawiam sie gdzie pójde później, teraz równiez ide do 3 gimnazjum. ale
      jeszcze troszke czasu mam xD i miałas średnią ledwo 4,o7 a Ty mi z 5 coś
      wyskakujesz.. <lol>
      gratuluje średniej xD
    • foczka99 .............................! 16.08.10, 10:47
      yhy . tak , no jasne dobrze myslisz dziewczyna !
    • sonia07 Re: Czy myślicie o swojej przyszłości ? 16.08.10, 10:48
      Ja już planuję swoją przyszłość. Myślę o maturze, planuję studia i szukam
      współlokatorek do mieszkania. Nie są to dokładne plany, nie wiem na przykład
      jaki kierunek studiów wybiorę, bo jeszcze nawet nie wiem jakie mam możliwości,
      co mnie tak naprawdę interesuje, a poza tym lepiej się za szybko nie nastawiać,
      to ewentualne rozczarowanie będzie mniejsze. Aczkolwiek myślę o przyszłości,
      niekiedy z niepokojem, bo nie uczę się tak dobrze jak ty i nie mam odpowiednich
      środków finansowych.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka