Dodaj do ulubionych

Operacja..

27.08.10, 11:57
Hej. Mam przyjaciółke, która bedzie miała operację na skolioze. Zalozyłam ten
wątek poniewaz istnieje możliwośc, że któras z Was przeszła taką operację.
Jeżeli jest tutaj taka osoba to proszę powiedzcie mi na czym taka operacja
polega, jakie są póxniej ograniczenia ruchu. Czy długo dochodzi sie do siebie?
I oczywiście czy po zabiego plecy bardzo bola?
To dla mnie bardzo ważne..Proszę.. sad
Obserwuj wątek
    • devilisch tuu 27.08.10, 11:59
      moja koleżanka miała rok temu operacje jest to bardzo poważna operacja póżniej musisz
      pół roku leżeć w gipsie, żeby się tam nic nie poprzestawiało, bardzo boli, jak cholera, a
      później rehabilitacja
    • olciaaa03 Re: Operacja.. 27.08.10, 12:02
      Moja przyjaciółka, też ma skolioze, ale na szczęście ona nie musi mieć operacji
      Mam nadzieje, że wszystko pójdzie dobrze i, Że nie będzie ona miała problemów później
      czymaj się kisskiss
      • dosik Re: Operacja.. 27.08.10, 12:07
        Ja też będe miała tą operację ,ale dopiero na wiosne
        • jonasfan Re: Operacja.. 27.08.10, 12:14
          Niestety nie pomogę ci jeśli chodzi o tą chorobę czy operacje. Ale powiem ci, że w takich
          sytuacjach najważniejsze jest wsparcie bliskich. Pocieszaj przyjaciółkę i wspieraj. Mam
          nadzieje, że wszystko będzie dobrze smilesmilesmilesmilesmilesmile
    • jeeina128 Re: Operacja.. 27.08.10, 12:15
      Ja mam skoliozę i nigdy nic nie wiadomo , też moge mieć operację.
      • rapujacy_kalosz Re: Operacja.. 27.08.10, 12:30
        Różnie. Operacje kręgosłupa są poważne, z pewnością - czasem trwały do 10
        godzin. Ludzie zazwyczaj po tym trafiają na OIOM i są na morfinie (?) przez ok.
        2 dni - więc chyba sama się domyślasz, jak to boli. Już po kilku dniach stawiają
        cię na nogi - najpierw pomagają ci się przewrócić na bok, usiąść i stopniowo
        coraz więcej. Domyślam się, że potem będzie musiała nosić gorsety, ogółem trwa
        to, no, dość długo.. nie wiem jak to jest ale byłam świadkiem wiele razy i mogę
        tylko powiedzieć, że nie zazdroszczę przyjaciółce. Kręgosłup to podstawa
        szkieletu jakby nie patrzeć. Wspieraj ją i będzie dobrzesmile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka