cuukierkova
29.08.10, 11:58
pewien chłopak , yh , sie zakochał we mnie , ale pił i palił , a ja tego nie cierpie ..
i któregoś dnia był pijany i do mnie pisał różne głupoty , typu ' natalka chciałbym cie
przytulić , pocałować , ale nei wiem czy ty chcesz ' itd . no i ja mu napisałam , że nie
chce , bo nie cierpie jak pije .. i on na durgi dzien mnie przepraszał i wog . i
powiedział , że dla mnie nie bd pić , i potem opowiadał mi , co sie ostatnio stało w
jego życiu .. no i bosze , uwierzcie , on ma przerąbane . . że mi sie szkoda go zrobiło
i jak zapytał sie mnie o chodznie , to sie zgodziłam , no .. z litości . i sie znim tam
spotkałam przedwczoraj .. a wczoraj o 21,oo .. przyszedł po mnie i chciał zebym
wyszła na dwór , a ciemno jak w dupie . ; / no i ja powiedziałam ze nie moge . a on
mnie przytulił i zapytał sie czy go pocałuje a ja powiedziałam ze nie , i z za ściany
wyszli jego koledzy .; / , i sie ze mną zapoznwali .. ; / . no i on nie przytulił mnie ani
nic , nawet by po mnie nie przyszedł , jakby nie był pijany . a spierdział papierosami ,
tak że hej . gr . eh , no i napisałam mu takie coś na gg. :
talkaa . ; )
23:23:50
tomek , to nasze chodzenie nie ma sensu , to koniec , koniec nas .. najlepiej
zapomnij . żegnaj .
` talkaa . ; )
23:39:24
ale nie chce cie stracić , bo cie bardzo lubie .. więc możemy zostać przyjaciółmi ?
yh , wiem , że głupia jestem .
no ale ja go serio lubie .. i nie chce go stracić , ale nie jestem jeszcze gotowa , żeby
z nim być ..
co o tym kociaki sądzicie ? .