Dodaj do ulubionych

Antyfanmi?!

30.08.10, 11:38
Chciałam się zapytać was co myślicie na temat "antyfanów"????

Według mnie to jest jakaś totalna bzdura!
Bo moim zdaniem bycie fanem jest jak bycie w ciąży.
Jesteś, albo nie jesteś. Nie można być w anty ciąży, to nielogiczne.

Denerwuje mnie coraz ilość samozwańczych "antyfanów",
(w ogóle takiego słowa nie ma w żadnym słowniku.)
Upatrują oni sobie jakąś ofiarę, często kogoś kto bardzo szybko stał się popularny
i na nim wyładowują swoją frustracje często nawet nie znając jego twórczości.

Po co mówić o czyś czego się nie zna i do tego jeszcze to krytykować?
Nie znasz, nie lubisz, nie odzywaj się!
Obserwuj wątek
    • marffa Sorry za literówke w temacie. (Antyfani) 30.08.10, 11:39
    • biedroneczko pfa, jesteś jakaś zacofana !. ;pp 30.08.10, 11:43
      • marffa @biedroneczko 30.08.10, 11:46
        A niby na jakiej podstawie to stwierdzasz?
    • ema11 Re: Antyfanmi?! 30.08.10, 11:46
      jak kogoś naprawde lubisz to nie obchodzą cię antyfani a poza tym ty też mozesz
      byc kogos antyfanem mnie nie obchodza niekture gwiazdy nie które nie cierpie a
      inne lubie a poza tym im gwiazda slawniejsza tym więcej fanów i antyfanów
      takie jest życie
      • bieberkax33 Re: Antyfanmi?! 30.08.10, 11:52
        ema11 napisał(a):

        > jak kogoś naprawde lubisz to nie obchodzą cię antyfani a poza tym ty też mozesz
        > byc kogos antyfanem mnie nie obchodza niekture gwiazdy nie które nie cierpie a
        > inne lubie a poza tym im gwiazda slawniejsza tym więcej fanów i antyfanów
        > takie jest życie


        tak, mogę być antyfanem, ale chyba lepiej zostać obojętnym. jeśli cie ktoś nie
        interesuje, albo kogoś nie lubisz to nie musisz od razu wyzywać i pisać różne
        pierdoły, bo fani się wkurzają..

        a i słownik ortograficzny istnieje ;]
      • nick_jonas_jb Re: Antyfanmi?! 30.08.10, 11:52
        Jak się jest prawdziwym fanem to antyfani go nie obchodzą !!!
        Ja jestem antyfanką Biebera i Tokio Hotel...
        I co ? Zrobisz mi coś ?
        Nie sądzę...

        Beznadziejny i bezsensowny wątek... :p
        KOSZ
        • nick_jonas_jb Re: Antyfanmi?! 30.08.10, 11:54
          A ! I jeszcze nienawidzę The Pupils tongue_out
      • marffa Re: Antyfanmi?! 30.08.10, 11:53
        No tak jak kogoś nie lubię, to go po prostu nie lubię.
        Po co szukać drugiego dna i nazywać się antyfanem?
        Co to ma na celu?
        Obrażać kogoś przy każdej okazji tylko dlatego że nie podoba mi się jego twórczość?
        Nie rozumiem tego całego kultu "antyfanów".
        • zaprzepaszczona Re: Antyfanmi?! 30.08.10, 18:47
          marffa napisał(a):

          > No tak jak kogoś nie lubię, to go po prostu nie lubię.
          > Po co szukać drugiego dna i nazywać się antyfanem?
          > Co to ma na celu?
          > Obrażać kogoś przy każdej okazji tylko dlatego że nie podoba mi się jego twórcz
          > ość?
          > Nie rozumiem tego całego kultu "antyfanów".

          to w takim razie kultu "fanów" też nie powinnaś rozumieć.

          Tacy są ludzie, takie jest życie i taka jest sława.
          Ludzie muszą mieć "ofiary", muszą się na kimś wyrzywać.
          To nie tylko gwiazdy tak mają... my wszyscy też, tyle, że u nas to przyjaciele i wrogowie.
          Jak ktoś cię nie lubi to cię obgaduje, bo ma z tego frajdę, ciesz go to, wyładowuje się. Tak
          samo obgaduje gwiazdy. A jeżeli lubi to broni...
          taki jest świat. każdy jest inny, są grupy i tyle.
          W końcu jakbyś nazwała antyfanów inaczej ? To jedyne pasujące określenie, nieobraźliwe,
          podparte na przeciwieństwie.
    • newborn. . 30.08.10, 11:50
      Antyfani są nieodłączną częścią sławy.
      Każda gwiazda musi być świadoma,
      iż zawsze znajdzie się ktoś,kto go nie trawi.
      Tak już po prostu jest.
    • lady_cat ty masz rację . ; * 30.08.10, 11:50
      a takie podejscie do sprawy antyfanów kipi tyko zazdrością .

      bo kto by nie chciał : byc popularnym, bogatym , dawac koncerty na całym swiecie i by
      ludzie cię kochali ? kazdy by chciał .

      nie mają gdzie się wyladowac, robią to w necie i myslą, ze błyszczą .

      * uwielbiam biebera i the pupils i olka. i w dupie mam to, ze ktoś ich nie lubi i krytykuje.
    • mika1604 Re: Antyfanmi?! 30.08.10, 11:51
      Zgadzam sie z Tobąwinkwink
      • exam. Re: Antyfanmi?! 30.08.10, 11:53
        co wam to przeszkadza ? są i tyle.
        i przestańcie zakładać te bezsensowne wątki bo wasz bimberek i tak się
        antyfanów nie pozbędzie.


        KOSZ !
    • fuchinggirl123 Re: Antyfanmi?! 30.08.10, 11:53
      Ja sie z toba zgadzam !
      Kiedys weszlam przypadkowo na strone antyfanow Biebera , a tam np takie komentarze do
      notki ze Bieber straci glos : ,,Tak niech on najlepiej umrze''
      To jest chore !!

      Nie znasz ? Nie odzywaj sie !

      Takie moje zdanie !
    • pauu26 Re: Antyfanmi?! 30.08.10, 11:53
      jak toś kogoś baardzo nie lubi to chyba może być anty
      ja nie rozumiem anty, którzy wiedzą o takowym hmm anty idolu (?) więcej, niż
      jego fani
      a to już jest chore
      jak nie lubią niech nie czytają o nim i tyle
    • iga18 Każda gwiazda ma antyfana i fana.Nie zmienisz tego 30.08.10, 11:59
      • wejde.oknem Re: Każda gwiazda ma antyfana i fana.Nie zmienisz 30.08.10, 12:01
        dla mnie to nie jest żadna bzdura,ponieważ każdy ma prawo wyrażać swoje
        opinie na temat gwiazd.
    • mileymandy Ale wymyśliłaś porównanie! 30.08.10, 12:01
      Nie ma co,powinnaś dostać nagrodę za tak głupie porównanie.Otóż bycie fanem lub
      antyfanem nie jest,jak bycie w ciążysciana.Można kogoś lubić i kogoś nie
      lubić.Jakbyś nie zauważyła to nie wszyscy anty szukają jakiejś ofiaryconfused.Na
      przykład uważam się za antyfankę Biebera ,a mimo to nie wchodzę na wszystkie
      linki i notki o nim i go nie wyzywam.Po prostu go nie lubię i uważam się za jego
      antyfankęsciana.
      A tak poza tym w słowniku nie ma także słów ziom,koleś,lol,elo itd.A mimo to
      założę się,że ich używasz,więc ze swoimi mądrościami poczekaj lepiej dziecko do
      wrześniasciana...
    • pynia Re: Antyfanmi?! 30.08.10, 12:05
      Ja jestem ANTYFANKĄ Justina Biebera i wcale się tego nie wstydzę tylko mówię wprost
      jestem Antyfanką >>>!!!<<<big_grin
    • marffa @exam. 30.08.10, 12:06
      Taaaaaaaa od razu jak pisze o "antyfanach" to muszę uwielbiać tego całego Justina.
      Nie przepadam za nim, bo nie podoba mi się muzyka jaką robi.
      Jednak nie wyżywam się przy każdej nadającej się do tego sytuacji.
      • fuchinggirl123 Re: @exam. 30.08.10, 12:17
        Nie o to chodzi , pewnie jej chodzi o to zeby tych gwiazd tak nie obrazac ...
    • renooo17 Racja :) 30.08.10, 12:06
      Nigdy nie byłam niczyją antyfanką. Da się? Oczywiście!
      Takie osoby nie wiem, może muszą się na kimś wyżyć i kogoś nienawidzić więc
      wybierają sobie jakąś gwiazdę i WSZYSTKICH jej fanów.

      Dla mnie to po prostu chore i bezsensowne. Jak kogoś nie lubisz to go olej. Nie
      interesuj się ty. Po co tyle całej agresji?

      Ciesze się że są osoby które dostrzegają bezsensowność takiego zachowania smile
      • marffa @renooo17 30.08.10, 12:22
        Właśnie mam dokładnie takie same zdanie na ten temat.

        Jak kogoś nie lubię to nie muszę się w żaden sposób nazywać, po prostu nie lubię
        i już. To powinno wystarczyć.
    • marffa @mileymandy 30.08.10, 12:18
      Nie będziesz mnie nazywać dzieckiem bo jestem starsza od Ciebie!

      W słowniku można znaleźć wiele neologizmów.
      Więc nie ma problemu by dowiedzieć się co znaczy
      ziom czy
      koleś
      lol to skrót, ale też można łatwo znaleźć jego znaczenie.

      A o "antyfanach" nie ma nic...
    • xxvikaxx Popieram !!! 30.08.10, 12:20
      masz rację smile
    • kamila_1355 Nie wiesz? Nie mów! Milcz! xd 30.08.10, 12:25
      Antyfan to przeciwieństwo fana. Fan zachwala twórczość-antyfan krytykuje. Każdy z nas
      ma swoje przeciwieństwo. To że nie ma słowa 'antyfan' w słowniku nie znaczy,że go nie
      ma.
    • inka13 Re: Antyfanmi?! 30.08.10, 12:27
      Zgadzam się . Przykład gwiazdy na której antyfani się wyładuwują JUSTIN BIEBER ! ;D
    • werix3 Re: Antyfanmi?! 30.08.10, 12:28
      ja nie nazywam się kogoś antyfanem . po prostu jak kogoś nie lubie , to nie
      lubie i tyle .
      a jak ktoś się na czymś nie zna ... iii do tego mówi że się zna i jeszcze
      krytykuje to dla mnie to jest 100 % pozer . ! .
    • twilight98 Re: Antyfanmi?! 30.08.10, 12:29
      ja jestem antyfanką justina bimbera a ciaża to cos zupełnie innego niż fan albo
      nie fan.
    • extraordinary Antyfani. 30.08.10, 12:36
      mnie wciąż zadziwia z jaką chęcią ludzie marnują czas, pieniądze, cokolwiek, na coś czego ponoć nienawidzą. Niech ruszą dupska do rzeczy które ich fascynują, które lubią i dadzą spokój tym którzy kochają coś innego niż oni. No słowo daję.
    • jonas_lover opinia jonas_lover xD 30.08.10, 12:39
      Uważam, że każda gwiazda ma fanów i antyfanów. To co, że nie ma tego w słowniku. To się
      nazywa język potoczny albo gwara jakaśtam (sobie na interii sprawdź). xD Każdy ma prawo
      wyrazić swoje zdanie, powiedzieć, że nie podoba mu się czyjaś twórczość, zachowanie w
      stosunku do fanów itd., ale wyzywanie od pedałów, dziwek, ździr itp. moim zdaniem jest nie
      na miejscu, bo nie zna się ich zycia prywatnego.
    • paaaty. Re: Antyfanmi?! 30.08.10, 12:40
      nielogiczna jest raczej Twoja hipoteza porównująca fana do ciąży..może pokrótce wyjaśnię.
      gdy nie jesteś fanem- dana gwiazda jest Ci obojętna, gdy jesteś anty, znaczy to, że nie lubisz
      gwiazdy, żywisz do niej negatywne uczucie. proste, nieprawdaż ?
      • exam. Re: Antyfanmi?! 30.08.10, 12:48
        paaaty. brawo.
        normalna hipoteza w tym gronie.
    • kaila127 Re: Antyfanmi?! 30.08.10, 13:02
      Cóż,to samo można napisać:Nie znasz nie możesz uwielbiać!Zastanów się człowieku!!Każdy
      jakąś gwiazdę nie lubi,a nawet bardzo nie lubi!To proste i logiczne,że świat dzieli się na:
      *fanów-uwielbiają,lub po prostu bardzo lubią daną gwiazdę.Większość z nich dąży do
      poznania jej wszystkich tajemnic,i zwiększenia jej popularności.
      *osób neutralnych-czyli poprostu mają daną osobę gdzieś.
      *antyfanów(bo tak to się pisze,a nie jak w tytule antyfanmiów)-gwiazdy mają dość.W
      jakiś sposób zalazła im za skórę.Może to być spowodowane tym,że wygłosiła coś nie
      miłego na temat ich idola/idolki,lub jej fani mówią,coś typu:Jeśli nie lubisz....jesteś szmatą!


      A jesteś fanką biebera,bo nie sprawdziłam na profilu??Pytam,bo to zwykle faneczki
      bieberka zakładają takie wątki,a to przez to,że bibek ma z wiadomych przyczyn nadmiar
      antyfanów.

      Tak to już jest z tymi trzema grupami które wymieniłam,i nic z tym nie zrobisz.A wogóle to
      często antyfani wyznaczją popularność gwiazdy i inspirują ją do bycia coraz lepszą,żeby
      tych antyfanów było coraz mniej.Więc nie rozumiem twojej bulwersacji.uncertain
      • marffa @kaila127 30.08.10, 13:15
        Jak wcześniej już wspominałam nie jestem jego fanka.
    • scarletrose Re: Antyfanmi?! 30.08.10, 13:33
      Jak się zachowują w miarę kulturalnie, to wcale mi nie przeszkadzają.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka