Dodaj do ulubionych

ginekolog.

15.09.10, 17:23

byłyście już u ginekologa? ja nie byłam i niedługo będę szła pierwszy raz,
trochę się boję. powiedzcie, mam czego? haha sciana smile

nwm czy taki wątek już był, ale jeśli jednak był to koszyczek wink
Obserwuj wątek
    • renooo17 Re: ginekolog. 15.09.10, 17:47
      Nie ma się czego bać smile
      Tylko idź koniecznie do sprawdzonego ginekologa.
      Niech twoja mama popyta znajomych czy coś... Idź do kogoś gdzie wiesz że to nie
      będzie jakaś wredna baba.
      Ja pierwszy raz byłam u takiej nie milej baby która wogóle mnie nie słuchała i
      nic nie wyjaśniała. Wogóle ona była zdania że pierwszy raz powinno się iść do
      ginekologa po 20 roku życia bo wcześniej to ona nie widzi potrzeby xD
      Byłam wtedy po tabletki antykoncepcyjne i wogóle nic mi w związku nimi nie
      wyjaśniała uncertain
      Nie mówiła też nic po co mi ta cytologia którą mi zrobiła a przecież przy
      pierwszej wizycie ja nic nie wiedziałam uncertain
      Na drugą poszłam prywatnie i babka potraktowała mnie profesjonalnie smile
      Wytłumaczyła wszystko co tylko mogła i była niesamowicie sympatyczna smile

      Tak więc na pierwszą wizytę polecam pójść prywatnie smile
      • nuna_ Re: ginekolog. 15.09.10, 20:12
        Ja również nigdy nie byłam u ginekologa. To naturalne, że się stresujemy przy takich
        intymnych wizytach. Jeśli będe miała potrzebę wybrać się do takiego lekarza, koniecznie
        chcę wybrać kobietę. Myślę, że opcja faceta nie wchodzi w grę. To krępujące rozebrać się
        przy obcym człowieku, a tym bardziejj przeciwnej płci !
    • aparatkaa. Re: ginekolog. 15.09.10, 20:24
      nie byłam i się póki co nie wybieram. nie mam potrzeby. Twój strach jest normalny, to
      krępujące, taka intymna wizyta, też bym się bała. ale myśle że jak pójdziesz do
      sprawdzonego ginekologa to bd dobrze.
    • anahi_klaudia tak. 15.09.10, 20:27
      Ja byłam, pani kazała mi się rozebrać, ale ja się nie zgodziłam, i tylko powiedzialam co mi
      dolega ;P
    • delicious ! 15.09.10, 20:34
      A ja polecam Ci mężczyzn. Kobiety są strasznie wredne jeśli chodzi o te sprawy,
      a mężczyźni trochę się boją więc obchodza się z nami jak z jajkiemwink Pytaj o
      wszystko, o wszystko co tylko Cię interesuje. I najważniejsze - nie denerwuj
      się
      Kiedy się denerwujesz twoje mięśnie się napinają. A mięśnie mamy
      wszędzie, tak więc badanie może wtedy boleć. Dobry ginekolog w takiej sytuacji
      zaproponuje inny termin. Więc nie denerwuj się bo to pogarsza sprawę. A jak nie
      będzie Ci się podobał, po prostu zmieńsmile
    • klaudia2081 Re: ginekolog. 15.09.10, 20:35
      byłam . nie masz się czego bać : ) tylko to też zależy od lekarza . xd ja np. byłam prywatnie u
      ginekologa , który jest dobrym znajomym mojej mamy , tzn. znają się , ona do niego chodzi
      na wizyty , a on do niej się strzyc ( jest fryzjerką xd ) no i on jest suuuper : D u niego się
      płaciło 80 zł za wizytę . wiem , nie jest to mało , wręcz przeciwnie . ale moim zdaniem to jest
      normalne , jezeli się chodzi prywatnie . tylko , że ja nie musiałam płacić . xd podsumujmy :
      wybierz dobrego ginekologa , najlepiej prywatnego . i nie masz się czego bać wink
      • blondi_girl Re: ginekolog. 15.09.10, 20:39
        ja za niedługo będę musiała iść bo prawdopodobnie mam cos z jajnikiem ;/ Wiem, że w
        sumie nie powinnam się stesować przez wizytę u ginekologa, wiele osób mi już mówiło, że
        to nic strasznego itp., ale jednak się troche boję. Niby wiem czego się spodziewać, mama
        specjalnie wybrała mi zaufanego, dobrego lekarza, ale jednak...
        • kotek.bieberka Re: ginekolog. 15.09.10, 20:42
          Ja nie byłam i na razie nie mam potrzeby ;p
    • linda ja tez sie bojee 15.09.10, 20:41
      jeszcze nie bylam ale kolezanka mi opowiadala jak bylooo... rozkraczala sie przed nim z zamknietymi oczami wink podobno ze pomaga
      • geniaaa Re: ginekolog. 15.09.10, 20:50
        jeszcze nie byłam.
      • vivienne. . 15.09.10, 20:57
        W tym roku na wiosnę zaczął mnie bardzo boleć prawa dolna strona brzucha. Po usg
        okazało się, że mam torbiel (4x3 cm - czyli już w miarę duża). Nie było wyjścia.
        Musiałam pójść do ginekologa. Lekarka rodzinna poradziła mojej mamie ponoć
        "przemiłą" panią ginekolog. Poszłyśmy tam, a ta od razu chciała mnie brać na
        fotel. Byłam strasznie roztrzęsiona i przerażona jej podejściem, dlatego się nie
        zgodziłam. Wyszłam z gabinetu ze łzami w oczach. Postanowiłam na drugi dzień, że
        wybiorę się do ginekologa mojej mamy (Facet jest tak oblegany, że terminy ma
        umówione już na miesiąc przed). Dodam, że jest to lekarz, który przyjmuje
        prywatnie. Już po pierwszych pięciu minutach spędzonych u niego byłam tak
        pozytywnie zaskoczona.. powiedział, że nie ma zamiaru mnie straszyć już na
        pierwszej wizycie i tylko zrobi drugi usg. Dostałam leki (czopki i jakieś leki
        doustne) i wszystko przeszło. Niestety, problem z nawracającymi torbielami wciąż
        się powtarza, dlatego często muszę składać u niego wizyty. Jednak zaznaczam, że
        do tej pory nie miałam badania ginekologicznego, gdyż doktor nie widzi takiej
        potrzeby (: W ogóle facet jest prześwietny smile Ciągle żartuje i się śmieje.
        Naprawdę można zapomnieć po co tam się tak właściwie jest. Dlatego naprawdę
        polecam PANÓW GINEKOLOGÓW (: Są delikatniejsi i bardziej wyrozumiali.
        • vivienne. cd. 15.09.10, 20:59
          dodam jeszcze, że nawracające torbiele, nie są wynikiem absolutnie interwencji
          lekarza - po prostu cierpię na taką chorobę :C wkrótce zacznę przyjmować leki
          hormonalne po to, żebym w przyszłości nie miała problemów z zajściem w ciążę.

          ps. przepraszam za straszliwe błędy :3
          • vivienne. ps 2. 15.09.10, 21:06
            nie masz się czego bać! (: nie stresuj się i nie przeżywaj wizyty. jeśli
            ginekolog (proponuję pana ;D na własnym przykładzie wiem, że facet jest lepszy)
            jest dobrym lekarzem, lekarzem, który umie się wczuć w sytuację pacjentki,
            wszystko powinno być w jak najlepszym porządku (: kiedy już będziesz po wizycie
            opisz swoje wrażenia ;]
            a nie chcąc być wścibskim - co ci dolega, że wybierasz się do ginekologa? (:
            • senseless Re: ps 2. 16.09.10, 16:49
              idę tam tak po prstu, dla kontroli czy wszystko jest okej smile
              ale na pewno pójdę prywatnie, po żadnych szpitalach chodzić nie będę bo tam
              lekarze są strasznie nie mili z tego co słyszałam.
              • renooo17 Re: ps 2. 16.09.10, 17:16
                14 lat i już profilaktycznie do ginekologa? w sumie troche to zbędne smile
                jeśli w twojej rodzinie nie ma skłonności do chorób intymnych i nie masz jakichś
                dziwnych objawów to raczej nie musisz iść do ginekologa ;p
                na dodatek słyszałam że to różnie jest z badaniem jeśli jest się dziewicą... nie
                którzy mówią że wtedy bada przez odbyt inni mówią że normalnie ale ma mniejszy
                wziernik. szczerze to nie wiem dokładnie...
    • dochuu. Tu! 15.09.10, 22:47
      Ja byłam w zeszłym roku.Wiedziałam ,że muszę i nie mam się czego
      wstydzić-przecież od tego są lekarze.Nie bolało ani,nic.Było jednak to trochę
      krępujące,a baba niestety,była trochę niemiła.No a w końcu powinna opływać
      słodkością,jak na lekarzauncertain
      BTW.Poza tym nigdy nie zgadzaj się na studentów przy badaniach.Żadnych.Nie są
      lekarzami,i nie masz obowiązku nic im pokazywać.Chyba ,że masz zwichnięty
      nadgarstek albo chore gardło.Naprawdę,oni są strasznie krępujący i cały czas
      gadają a co "milsi" raczą skomentować twój ubiór i budowe ciała:///
    • karmel_ Re: ginekolog. 15.09.10, 23:01
      byłam , miałam 11 lat więc niewiele pamiętam.
      • malinka25 Re: ginekolog. klik! 16.09.10, 13:43
        ja jeszcze nie byłam, ale zamierzam pojsc tak dla sprawdzenia czy wszystko
        dobrze jest.. zawsze myslalam, ze pani ginekolog bedzie lepsza, ale jak
        przeczytalam wszystkie komentarze, to wiekszosc dziewczym poleca panow, sa
        delikatniejsi... no sama nie wiem... chyba mama umowi mnie prywatnie. troche sie
        stresuje, a ja zawsze tak mam, przed prawie wszystkim sie stresuje uncertain pozdrawiam big_grin
    • koralowa Nie. 15.09.10, 23:12
      Mam 15 lat i jeszcze nie byłam, no i na razie nie mam takiej potrzeby.
      • avril993 Re: Nie. 16.09.10, 13:51
        Nie i nie zamierzam tam się wybierać w najbliższej przyszłości big_grin
    • montanacyrus nie byłam. 16.09.10, 13:50
    • werka197 Bylo -.- 16.09.10, 13:52
    • harvester xxxxxxxxxxxxx 16.09.10, 16:28
      Ja nie byłam, ale strasznie mnie to interesuje i zamierzam kiedyś nim być xD
    • piratka13 Re: ginekolog. 16.09.10, 17:21
      nigdy nie byłam i jak na razie nie zamierzam xD boję sie i to raczej jest
      krepujące
    • cameron pyt i odp ! wejdźcie :> 16.09.10, 17:35
      nie byłam...
      a tak wgl. jak nici się nie dzieje to kiedy powinno się iść?
      pytam z ciekawości i ogólnie.
    • emmaj660 Re: ginekolog. 16.09.10, 17:44
      Byłam. I nie jest źle. Nie ma czego się bać. smilesmile
    • leesh Re: ginekolog. 16.09.10, 17:48
      nie jeszcze nie
    • keshablabla Re: ginekolog. 16.09.10, 17:50
      Będzie dobrze; dd
      nie byłam jeszcze.. : ))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka