Dodaj do ulubionych

Mój przyjaciel....... Chłopak?

21.11.10, 10:04
No to, na początku chciałam Wam strasznie, strasznie mocno podziękować - jesteście wspaniałe. Naprawdę, Wasza pomoc w sprawie z X. , porady i wsparcie serio są dla mnie bardzo ważne. Niektóre z Was prosiły, żebym napisała kiedyś, jak to się potoczyło. No więc, zyskałam przyjaciela... Nie rozmawiamy już o TAMTYCH rzeczach, odpuścił sobie. I dobrze.
Ale, niestety, żeby przypadkiem moje życie nie wróciło do normy oczywiście musiało się coś stać. A mianowicie - przyjaciel, nie X, inny. Nazwę go Y, ok?
No to, Y znam już od dzieciństwa, pamiętam, jak jako takie małe bąki biegaliśmy razem po ogródkach, przechodziliśmy przez płoty, skakaliśmy po jabłka, te rosnące najwyżej, oczywiście. Spotykaliśmy się rzadko, raz na miesiąc, tak około. A znaliśmy się przez rodziców, przyjaźnią się... Zawsze go lubiłam, dalej go lubię. On mnie też, ostatnio słyszę (czyt. widzę w ekraniku telefonu) to nadzwyczaj często. On jest o rok starszy, w 2 kl. gimnazjum, ja - pierwszakiem. No i, jeszcze w wakacje, za każdym razem, gdy się spotykaliśmy on opowiadał mi o szkole, o nauczycielach, O kolegach, koleżankach, przedmiotach, szkolnych imprezach. Gadaliśmy o naszych wspólnych znajomych. A teraz w szkole zachowuje się jakby mnie nie znał. Tzn. mówi cześć, parę razy wymieniliśmy po kilka zdań, ale to na zasadzie:
Ja: Hej, Y, przyniosłeś mi książkę?
Y: Nie.... Sory, zapomniałem...sciana
Ja: Ah... sad
Y: Przepraszam, przypomnij mi o tym, jutro będę miał...
A ostatnio, gadaliśmy, tzn. SMSowaliśmy, droczyliśmy się, że nie wygrałby ze mną w tenisa.
Oboje gramy, k'woli jasności. No i rozmowa zeszła na temat, że w szkole nigdy nie gadamy. On uważa, że to ja się wstydzę z nim gadać, ja mówię, że nie. On, że nie chcę z nim gadać w szkole, ja, że wcale tak nie jest. On, że tak, ja, że nie, i dlaczego tak uważa?
On, że tak jest, ale i tak mnie lubi, ja, że wcale nie, że po prostu on zawsze chodzi z kolegami, a ja ich nie znam, toteż nie mogę sobie ot tak, podejść, w połowie ich rozmowy i zacząć z nim gadać. Nie odpisał, po godz. spytałam, czy się obraził, napisał, że nie ale musi już kończyć cześć.
W szkole nie odpowiadał, jak mu mówiłam cześć, nawet raz się nie uśmiechnął. Po 2 dniach wysłałam SMS'a, czemu zachowuje się, jakby się na mnie obraził, że jeśli go czymś uraziłam, to przepraszam, ale jednak wolałabym wiedzieć, o co chodzi. W szkole mnie zatrzymał, powiedział, że się nie obraził, tylko mu się kasa na komie skończyła. Dziwne, bo pisałam 3 razy, i dopisał na drugiego smsa. Czyli kasę miał. Gdy ze zwątpieniem kiwnęłam głową i już zrobiłam krok przez siebie, co wcale takie łatwe nie było, bo trzymał rękę na moim ramieniu, przytrzymał i powtórzył, że się nie obraził, dodając jeszcze "naprawdę".
No i to tyle, serio, nie wiem, co mam o nim myśleć. Czemu się tak zachowuje. Może to siara zadawać się z pierwszoklasistką? Ale, mam kolegów w 3 klasie, i oni jakoś mogą pogadać.
Serio, nie ogarniam.sciana
Obserwuj wątek
    • czekomaniaczka </3 21.11.10, 10:08
      Z góry dziękuję za przeczytanie, niestety, nie potrafię pisać zwięźle, więc tekstu sporo.Przepraszam, że tak tego dużo, nieciekawe, i jeszcze o moich problemach, ale inaczej nie potrafię. Co dobre nie jest, zważając, że marze o karierze dziennikarki serce

      W każdym razie - dziękuję!
      • poketowa < 3 , 21.11.10, 13:20
        eh , może on się w tb buja i nie wiem jak ci to powiedzieć , i się krępuje że go wyśmiejesz lub coś , bo jak wkońu kolegujecie się tyle lat to myśli że tylko go lubisz i że uważasz go za kumpla , lub coś albo chociaż kochasz jak brata . ; | ; *
        zapytaj się go szczerze czy się w tb buja lub coś !
    • czekomaniaczka </3 21.11.10, 10:15
      Z góry dziękuję, za przeczytanie. Serio, zdaję sobie sprawę, że nie dość, że ten tekst do najciekawszych nie należy, to jeszcze długi, i o moich problemach.
      Wiem, że mogą wydawać się dziecinne, ale naprawdę, to dla mnie ważne.
      Jeszcze raz przepraszam, że tego tak dużo, ale nie potrafię pisać zwięźle, co oczywiście w osiągnięciu moich marzeń mi nie pomoże ( chciałabym, naprawdę, bardzo, zostać dziennikarką), bo wątpię, żeby ludzi moje wywody na różne tematy interesowały.
      Kurczę, znów się rozpisałam, i co?
      Ale tak to juz jest, jak coś się kocha, nie można przestać.
      W każdym razie - dziękuję serce
      • czekomaniaczka ? 21.11.10, 10:25
    • zozola7296 Re: Mój przyjaciel....... Chłopak? 21.11.10, 10:28
      YYYMM.... to trudne sciana
      Moja kolezanka (nazwijmy ja Q) tez 'miala' przyjaciela (niech bedzie X) w 3 gimnazjum a ona- czyli Q jest z 2 i fajnie bylo, X za Q chodzil ciagle wyglupiali sie ciagle sie spotykali po szkole. Q sie w nim zakochala a X sie jej zapytal co ma zrobic zeby jego kolezanka (niech bedzie Z) z nim zaczela chodzic. No i Q (moja kolezanka) sie zalamala ze X chce sie z nia tylko przyjaznic i ma na oku inna dziewczyna. No ale zeby nie bylo to mu pomogla powiedzmy ze mu zalatwila mu Z i chodzil z nia jakis tydzien. Wiec moja kolezanka Q zeby zapomniec o X zaczela chodzic z jego kolega (nazwe go Y) starszym o 2 lata. I wtedy X zerwal ze swoja dziewczyna Z bo byl zazdrosny o Q, wiec zeby go powkurzac Q zerwala z Y i zaczela chodzic z kolejnym kolega X. Po jakims czasie zaerwali. No i Q i X znowu sie przyjaznili. X robil wielkie zaloty do Q. Kilka razy sie calowali. I kiwdys w szkole przed jego klasa sie pocalowali ( taki maly buziak) a klasa X zaczela sie smiac ze ze soba chodza i ciagle im mowili ze zakochana parka itp. wiec X sie zdenerwowal. I nie rozmawia z Q juz od kilkunastu dni sciana
      Chlopaki tak maja niestety cry
    • anty_pop Re: Mój przyjaciel....... Chłopak? 21.11.10, 10:37
      ja mam ten sam problem
      może troche gorszy bo do niego(tego mojego) zarywa suka(sorki za wyrażenie ale inaczej jej nie moge opisać) której nienawidze angry
      i nigdy nie zrób tego błędu co ja sciana... nie olewaj go !!!!!
      i możesz z nim na spacer wyjść lub jakiś plac zabaw wink i wtedy możecie to wszystko sobie wyjaśnić
      • czekomaniaczka Re: Mój przyjaciel....... Chłopak? 21.11.10, 10:48
        Tyle, żę, nie mam z nim jak wyjść nigdzie, on jest oblegany przez kolegów, poza tym, ciągle mijamy się z zajęciami. Ja tennis serce, to on na kosza, on ma wolne, a ja tenisa, ja mam wolne, on idzie do domu. Trochę to trudne, mieszkamy w innych miejscowościach, oddalonych od siebie o 20 km. sciana
        To wszystko jest jakieś popaprane. Nie rozumiem, tu ciągle SMS'y, jak gadamy, to np. że mnie lubi, mimo, że w szkole nie gadamy, ja go pytam, kiedy założy GG, a on, że założy,
        "ale i tak mnie lubisz, co nie?"
        serio, już niczego nie rozumiem.
        • ania040995 Re: Mój przyjaciel....... Chłopak? 27.11.10, 18:26
          po tym tekscie wnisokuje ze chlopak cos do ciebie czuje a jak sama mowisz ma duzo kumpli wiec nie chce pokazac ze mu sie jakas laska podoba bo chlopaki miedzy soba chca pokazac ile laske leci na kazdego wiec on sam do ciebie nie zagada
    • lady_cat Re: Mój przyjaciel....... Chłopak? 21.11.10, 10:44
      Zazdroszczę ci takiego przyjaciela, serio. c ; MOja niesamoiwta przyjaźń dzieciństwa skończyła się już. A teraz , kiedy on przyhcodzi pod moja klase, do takiego chłopaka z klasy, to udajemy, ze się nie znamy . Teraz jest obojętnośc, kiedyś się nienawidziliśmy. A jeszcze wcześniej przyjaźniliśmy. Ale mniejsza o to .

      Dziewczyno, podejdź do tego chłopca na przerwie [ kiedyś w końcu jest sam, choćby jak szybko wychodzi z klasy ] i pogadaj z nim normalnie. Nie wypominaj mu już tych róznych rzeczy. Zaczniesz z nim gadać - oznacza, że się nie wstydzic. On będzie trwał w tej rozmowei - oznacza to, że on się nie wstydzi. i wszystko będzie grało. < 3
      • czekomaniaczka Do lady_cat 21.11.10, 10:51
        nie masz czego zazdrościć.wygląda to jak wygląda. czyli nie najlepiej

        czasami wątpię, czy przyjaźń między chłopakiem a dziewczyną naprawdę jest możliwa.sciana
        • lady_cat Re: Do lady_cat 21.11.10, 10:58
          jest możliwa.

          mam czego tobie zazdrościć. mu na Tobie naprawde zalezy.wasza przyjaźń przetrwała tyle lat, a moja ? 4,5,6 . . . .

          doceń w końcu to, kogo masz. bo masz wiele. < 3
          • czekomaniaczka Re: Do lady_cat 21.11.10, 11:03
            i tu nie mam pewności. z chlopakami próbowałam przyjaźnie już wiele razy. nigdy ( no,prawie) nie wychodziło...

            Poza tym, czy mu zależy? Nie wiadomo
            • czekomaniaczka piszcie, proszę 21.11.10, 13:08
        • selenka89 Re: Do lady_cat 21.11.10, 10:58
          Przyjaźń Między Chłopakiem a Dziewczyna jest Możliwa.. Ma kilku Przyjaciół
          A tak wracając do twojego tematu :
          To podejdź do niego na przerwie i porozmawiaj z nim czemu się tak zachowuje..
          • czekomaniaczka Boże, Kotki, Kocham Was! 21.11.10, 11:08
    • deklove Re: Mój przyjaciel....... Chłopak? 21.11.10, 11:11
      Hm.. szczerze ciezka sprawa... Poprzednicza wyprzedzila mnie i dala rade ,żeby podjsc i pogadac. Trzeba takze rozwazyc wszytkie argumenty - czy wpadlas na pomysl ,że mu sie strasznie podobasz? Wiem byliscie przyjaciółmi w dziecinstwie ale teraz ty wyroslas ( pewnie wypiekniałąssmile) on pewnie tez jakos sie zmienił no i teraz poczul do ciebie mietke a tak naprawde nie chce zepsoc waszej przyjaźni. Moze dlatego mysli ,ze jak bedzie z toba gadal to jeszcze sie wyda ,ze mu sie podobasz. I jeszcze calyy czas mowi ,że cie lubi! co zrobić w tej sprawie? Naprawde wydaje mi si eże podobasz mu sie. Bo jaka jest inna opcja? Nie może sie ciebie wstydzic bo juz tyle lat sie przyjaźncie i bys to wczesniej wyczuła . Coś jest nie tak. Jedne co ci pozostalo zrobic to albo pogadac szczerze na przerwie albo napisac eska ,że by ci wrescie powiedzial o co chodzi bo ci jest z tym ciezko. On nie chce bys sie obraziła bo mu na tobie zalezy ( i jeszce pisalas ,że ci tak reke na ramieniu polozyl to juz taki pewniak że mu sie podobasz wink) wiec życze ci kochana powodzenia kiss
      • deklove Re: Mój przyjaciel....... Chłopak? 21.11.10, 11:13
        Troszke poplatalam wiem.. sokra .
        • czekomaniaczka do deklove 21.11.10, 12:28
          Kochana, to trochę niemożliwe. Jestem pewna, że mu się nie podobam....
          Ale, z drugiej strony, teraz trochę zaczynam w to wątpić. Kurcze, serio poplątałaś. Ale przynajmniej mam o czym myśleć...sciana
          • czekomaniaczka </3 21.11.10, 12:39
            Ludzie!
            Jeśli jeszcze któraś chciałaby mi powiedzieć, co myśli, to nie mam nic przeciwko!
          • czekomaniaczka ;/ 21.11.10, 12:43
            ?????????????????
    • kcjb Re: Mój przyjaciel....... Chłopak? 21.11.10, 13:20
      moim zdaniem to ty się mu podobasz ;p
      • czekomaniaczka bardzo, bardzo was proszę! 21.11.10, 14:28
        • piratka13 Re: bardzo, bardzo was proszę! 21.11.10, 14:51
          O jej !
          Sama nie wiem ,ale wydaje mi się ,że raczej on do cb czuje coś więcej niż przyjaźń .
          Może się mylę ,nie wiem . Weź go zmuś do tego by z tobą pogadał ,nawet na przerwie ,idzie z kumplami to złap go i powiedz ,że masz coś ważnego do niego itd. Odciągnij go ,co z tego ,że kumple ?! chyba cie nie zjedzą wink Powiedz mu ,że nie podoba ci się to ,że się tak zachowuje itd . Możesz na tym zyskać. Pozdrawiam wink
        • kotek4 Re: bardzo, bardzo was proszę! 21.11.10, 14:53
          Hmm.. no sama nie wiem...historia jak z filmu... Napisz do niego albo z nim pogadaj ale z doswiadczenia wiem ze napisac prosciej Zapytaj sie go o co mu chodzi...dlaczego taki jest... moim zdniem ty sie mu podobasz i dlatego cie unika
          • czekomaniaczka Szczerze mówiąc... 21.11.10, 15:13
            mam nadzieję, że się mylicie. Dziwnie by to było, jest dla mnie jak brat...
            • czekomaniaczka ? 21.11.10, 15:21
              sciana
              • keysi Re: ? 21.11.10, 15:42
                rzeczywiście trudna sytuacja, nawet dziwna
                możliwe, że mu się podobasz...
                sądzę że powinnaś spróbować złapać go wtedy kiedy nie ma przy nim kumpli,
                na pewno zdarzy się taka sytuacja i spytać się go o co chodzi, dlaczego się tak zachowuje itp.
                powodzenia kiss
                • czekomaniaczka Dziękuję.. To serio trudne, nie wiem, co robić... 21.11.10, 18:41
                  • czekomaniaczka piszcie, proszę 21.11.10, 18:50
                    sciana
                    • czekomaniaczka ??? 21.11.10, 19:10
                      • czekomaniaczka proszę o pomoc </3 21.11.10, 19:49
                        • czekomaniaczka Re: proszę o pomoc </3 21.11.10, 21:22
                          scianascianascianascianascianascianascianascianascianascianascianasciana
                          • deklove Re: proszę o pomoc </3 22.11.10, 15:58
                            Nie wiem jak ci pomóc ale chyba jedynym wyjsciem bedzie porozmawianie o jego dziwnym zachowaniu innego sposobu nie ma.
                            Pozdrawia
                            Deklove kiss
    • alusia123 Re: Mój przyjaciel....... Chłopak? 22.11.10, 16:14
      Ja mam przyjaciela od piaskownicy .. Potem zrobiło się zamieszanie, bo on znalazł dziewczynę i miał mniej czas dla mnie ... Zrobiłam się zazdrosna o niego.Gdy się o tym dowiedział wściekł się, ale potem już mu przeszło. Ja po paru miesiącach z nim zerwałam ponieważ był dziecinny .
      Nie odzywaliśmy się do siebie przez bite pół roku, Aż na przerwie podszedł i powiedział że mnei przepraszam .. I jesteśmy przyjaciółmi ..
      Kiedyś spieprzyłam tas przyjaźń, ale teraz już tego nie zrobię .
      • czekomaniaczka </3 23.11.10, 17:00
    • playtime Re: myślę, 24.11.10, 17:16
      że zależy Ci na tym chłopaku w sposób nieco inny niż nazwijmy to "braterski"...W niemal każdej wypowiedzi da się odnaleźć swoistą nostalgię za uczuciem, które czysto "przyjaźniane" nie jest.
      Jestem szczęściarą mającą przyjaciela płci przeciwnej, to cudny, wierny jak szczenię, mądry chłopak, nie łamiący zasad choć czasem zbyt szalony.
      Byłam niegdyś zakłopotana ponieważ mój anioł znalazł sobie dziewczę, które nota bene niezbyt mnie lubiło. Każdego dnia budziłam się z myślą, że to mogą być ostatnie chwile naszej długooooletniej przyjaźni...czułam zazdrość, ale ta zazdrość była porównywalna do zazdrości dziecka w stosunku do matki, która przytula jego brata/ siostrę.
      Byłam nieszczęśliwa, bo tak naprawdę podświadomie mu nie ufałam. Nie będę wchodzić w szczegóły, wspomnę tylko, że nasza przyjaźń trwa nadal a jemu rozpada się kolejny związek.
      Reasumując nie mogę nie przestrzec Cię droga czekomaniaczko przed uczuciem zabijającym każdą damsko-męską przyjaźń...MIŁOŚĆ ma siłę twórczą lecz również niszczycielska...w przypadku koedukacyjnej przyjaźni miłość z obu stron trzeba wykluczyć- jeśli oczywiście chcesz poprzestać na pzyjaźni...
      Co do osoby Pana Y- cóż to za przyjaciel, wstydzący się swojej bratniej duszy?
      • miley_cliqua a ja ci powiem tak 24.11.10, 17:31
        nie wierze w przyjaźń damsko męską
        Moja przyjaciólka dajmy na to Q i ja zawsze trzymałyśmy sie razem , ale kiedys w wakacje zaczęliśmy trzymać sie z takimi chłopakami z naszej klasy dajmy na to x i y xD, i tak razem wszędzie łaźiliśmy gdy z dnia na dzień coraz bardziej ja i chłopak Y zaczęliśmy zauważać że między Q i chłopakiem X coś się dzieje . Czasem przyłapaliśmy ich jak sie przytulali itp. ale gdy ja pytałam przyjaciółkę Q , to ta mówiął że nie wyobraża sobie z nim chodzić. Na koniec powiem wam że po miesiącu zaczęli chodzić, i są razem do teraz, ( rok ) , od tego czau nie wierze w przyjaźń damsko męską, więc wydaje mi się że mu sie podobasz , ale nie chce ci się narzucać, daj sobie na razie spokój z nim , jak na prawde mu zależy na przyjaźni lub na czymś więcej, to sa do ciebie przyjdzie ( czyt. napisze ) big_grinbig_grinbig_grin
        mam nadzieje że cho ć troche ci pomogłam smile
        • blanus Powiem tak: 24.11.10, 17:43
          Widzę, ze bardzo Ci na nim zależy, ale może zrób mały "test"? Chodzi mi o to, że nie pisz do niego, nie zaczepiaj na przerwach, bo może on chce sprawdzić jak bardzo ci na nim zależy? Drugie rozwiązanie jest takie: Nawet jak będzie z kolegami, to odciągnij go od nich i pogadaj. Im dłużej się będzie ciągło takie nie odzywanie się do siebie tym gorzej. W sumie to chłopak może też być w Tobie zakochany, ale myślę, że wtady by wykazywał większe zainteresowanie Tobą. Możesz to sprawdzić patrząc, czy jak będzie koło Ciebie przechodził, to na Ciebie zerknie.
          Podziwiam Ciebie, i inne dziewczyny, które przyjaźnią się z chłopakami. Ja nie wieżę w przyjaźń damsko-męską.
          • czekomaniaczka Chyba trochę lepiej, dzisiaj się odzywał! 24.11.10, 19:55
            Napisałam mu co sądzę o jego zachowaniu, że mi z tym źle...
            • czekomaniaczka proszę o pomoc </3 24.11.10, 20:12
            • agisia101 Re: Chyba trochę lepiej, dzisiaj się odzywał! 24.11.10, 20:26
              czekomaniaczka napisał(a):

              > Napisałam mu co sądzę o jego zachowaniu, że mi z tym źle...

              I co odpowiedział .?
              A tak ogólnie , to zacznijmy od tego czy on Tobie się podoba .? Bo jeżeli Ty mu , to może dlatego stara się być od Ciebie daleko , bo boi się ,że nie odwzajemniasz jego zainteresowania xd . A tak ogólnie to napisz mu dłuuuugiiego sms'a w którym napiszesz mu to co nam , i powinno się wyjaśnić , a jak Ci powie ,że nie ma kasy to dopisz mu na końcu sms'a ,że może Ci przecież odpowiedzieć z bramki sms których jest na mase w internecie : )
              Powodzenia : *

              • czekomaniaczka Zależy mi na nim, ale tylko po "przyjacielsku" 24.11.10, 21:22
                • czekomaniaczka pomóżcie, proszę 25.11.10, 18:59
                  • czekomaniaczka Re: pomóżcie, proszę 25.11.10, 19:35
    • ania040995 Re: Mój przyjaciel....... Chłopak? 27.11.10, 18:19
      heh.
      mam podobny problem ale z chłopakiem z czatu do którego zawsze ja zagaduje ale jak piszemy to czuje że mu zależy. A jak go pytam czego nie napisze to mi mowi ze zawsze jestem szybsza , wiec kiedys czekałam 40 min aż napisze nie napisal wiec zapytalam sie go czego, a on bo sie cuzylem wiem i tak ze klamal. wiec kazdy chlopak jest taki sam.
      A ten twoj Y to moim zdaniem mowi prawde ze sie nie obrazil , ale wiesz moze jego kumple maja cos do ciebie lub mlodszych lasek. wiesz tylko ja nie mowie ze z toba jest cos nie tak
      moze jak sie spotkacie na zywo to go spytaj
      • czekomaniaczka ;/ 28.11.10, 12:23

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka