Dodaj do ulubionych

Rodzice-jedyny powód dla którego się uczycie.?

19.12.10, 21:30
u mnie troche w podst tak było bo rodzice jak miałam dużo ocen to dawali mi kare na kompa i to na jakiś miesiąc raz jak miałam nie mieć czerwonego paska to mi taką karę dali no ale na szczęscie go miałam.
a teraz w gim...to już nie wiem że teraz będe miała kare na kompa za moją słabą średnie no ale to już mnie nie motywuje do nauki po prostu myślę ze rodzice nie powinni przejmować się naszymi ocenami w końcu to nie ich życie.Nie to że się nie ucze bo zazwyczaj na każdy spr się uczę i odrabiam p.d..
smile
Obserwuj wątek
    • meggi_13 Re: Rodzice-jedyny powód dla którego się uczycie. 19.12.10, 21:37
      nie, uczę się dla siebie. chcę dostać się do dobrego college'u który = dobry uniwersytet, a to = dobra praca, i wszystko = LUXURIOUS LIFE big_grin nie uczę się dla rodziców, po co dla nich? im moja wiedza nie pomoże w życiu, tylko mi !
      • bbbasia10 Re: Rodzice-jedyny powód dla którego się uczycie. 30.05.11, 14:18
        Ja nie lubie sie uczyc jak prawie wszyscy i czasem a nawet czesto robie to dla rodzicow zeby sie nie czepiali.<br />
        Ale tez troche dla sb bo wiem ze jak sie nie bede uczyc to pozniej mam przechlapanewink
      • kamusia99 Re: Rodzice-jedyny powód dla którego się uczycie.- 30.05.11, 20:22
        zależy uczę się rzeczy których chce sie uczyc wiadomo jak jest spr czy jakaś jkartkówka czy [racwe eomowe to odrabiam i ise ucze a tak sama s\z siebie to raczej aczkolwiek moze mnie cos zainteresować i się wgłębie
      • selenagomez Re: Rodzice-jedyny powód dla którego się uczycie. 30.05.11, 22:04
        Oczywiście, że się uczę dla siebie. Mam szczęście, gdyż moi rodzice są dla mnie wyrozumiali. Dostanę złą ocenę.....spoko. Każdemu się zdarzy.
    • jessicakaulitz Re: W żadnym wypadki nie uczę się dla rodziców. 19.12.10, 21:46
      Uczę się tylko i wyłącznie dla siebie, bo wiem, że w ten sposób mogę do czegoś w życiu dojść. Wszystkim nieukom radzę pomyśleć o tym, co będą robić w przyszłości. Lepiej teraz się poświęcić i uczyć, ( co jest naszym jedynym obowiązkiem, na tym etapie życia) niż potem w przyszłości żałować. Uczymy się tylko i wyłącznie dla nas, dla naszej przyszłości. A co do rodziców, to powinni oni motywować dzieci do nauki, kiedy te nie chcą się uczyć, ale nie wiem czy kary to dobry sposób. Ja osobiście wybrałabym inne rozwiązanie, gdybym chciała nakłonić kogoś do nauki. Ale w sumie każdy powinien wiedzieć, że nauka na razie powinna być dla nas priorytetem. I nie chcę bawić się w profesora, czy coś, ale to prawda, tak czy inaczej, od tego ile się nauczymy, będzie zależeć nasza przyszłość. No chyba, że będziemy mieć szalone szczęście i wygramy w totolotka, czy coś w tym stylu ;D
    • jessicakaulitz Re: W żadnym wypadku nie uczę się dla rodziców. 19.12.10, 21:47
      Uczę się tylko i wyłącznie dla siebie, bo wiem, że w ten sposób mogę do czegoś w życiu dojść. Wszystkim nieukom radzę pomyśleć o tym, co będą robić w przyszłości. Lepiej teraz się poświęcić i uczyć, ( co jest naszym jedynym obowiązkiem, na tym etapie życia) niż potem w przyszłości żałować. Uczymy się tylko i wyłącznie dla nas, dla naszej przyszłości. A co do rodziców, to powinni oni motywować dzieci do nauki, kiedy te nie chcą się uczyć, ale nie wiem czy kary to dobry sposób. Ja osobiście wybrałabym inne rozwiązanie, gdybym chciała nakłonić kogoś do nauki. Ale w sumie każdy powinien wiedzieć, że nauka na razie powinna być dla nas priorytetem. I nie chcę bawić się w profesora, czy coś, ale to prawda, tak czy inaczej, od tego ile się nauczymy, będzie zależeć nasza przyszłość. No chyba, że będziemy mieć szalone szczęście i wygramy w totolotka, czy coś w tym stylu ;D
    • lov_aa Re: Rodzice-jedyny powód dla którego się uczycie. 19.12.10, 22:27
      ja myślę że jak i będziemy potem w technikum to dalej będą na to zwracać uwagę może nie kary ale na pewno będzie gadanie .. tacy już są ;] trzeba umieć z nimi żyć xd
      • trzynastka13 Re: Rodzice-jedyny powód dla którego się uczycie. 30.05.11, 20:14
        ja się uczę dlatego, że fajnie jest dostawać piątki ;D
    • mweezy . 20.12.10, 08:53
      Uczę się dla siebie, przecież to moje życie i moi rodzice nie przeżyją go za mnie. To ja będę musiała znaleźć sobie pracę, więc potrzebne mi wykształcenie, a im lepsze wykształcenie tym więcej szans na dobrze płatną, dobrą pracę. A rodzice doganiają nas do nauki bo najzwyczajniej w świecie chcą, żeby nam było dobrze w życiu. Chcą być dumni.
    • katsuumi_17 Re: Rodzice-jedyny powód dla którego się uczycie. 20.12.10, 12:14
      Uczyć powinno się dla siebie, a nie dla ocen czy nagród.
    • monik4 Re: Rodzice-jedyny powód dla którego się uczycie. 20.12.10, 12:53
      to masz dziwnie xd mi tez dawali kare na kompa jak mialam tylko zle oceny
    • klama_kcmil Zdecydowanie nie. 20.12.10, 12:53
      Oni mnie tylko motywują, ale chcę być kimś w przyszłości.
    • fan_seleny Re: Rodzice-jedyny powód dla którego się uczycie. 20.12.10, 13:05
      Ja uczę się dla mnie,bo nie mam zamiaru wylewać betonu na autostrady.
    • nikawika Re: Rodzice-jedyny powód dla którego się uczycie. 20.12.10, 13:32
      hmm.
      my uczymy się dla siebie, a nie dla rodziców.
    • linda Re: Rodzice-jedyny powód dla którego się uczycie. 20.12.10, 13:52
      Ja się uczę dla siebie. O ile wgl się uczę xD
      • olciaaa03 olciaaa03 21.12.10, 12:30
        nie, ja się ucze dla siebie smile
    • anastazja_ Re: Rodzice-jedyny powód dla którego się uczycie. 20.12.10, 14:39
      oczywiście że nie uczę się dla rodziców! nigdy nie zdarzyło mi się, żebym miała karę za oceny. Sama dobrze wiem, że uczę się dla siebie. W końcu to ja za kilka lat będę szukała pracy czy zdawała maturę, a już w kwietniu pisała egzamin.
      Moi rodzice zawsze powtarzają mi, żebym uczyła się dla siebie i miała w życiu mniej problemów ze znalezieniem pracy. smile
    • cameron Mów za siebie... :/ 20.12.10, 14:43
      Rodzice jedynym powodem? Odpowiedz jak w temacie, dla mnie nie są żadnym z powodów. Uczę się nie myśląc o nich ani o przyszłości w tej chwili, uczę się, bo tak mi się przyjęło, to coś codziennego, przyzwyczajenie. Proste.
      • dunjaa ;> 20.12.10, 14:51
        Może kiedyś się uczyłam dla rodziców, ale to było w podstawówce. Ale teraz nie patrze już na nich, mam tylko zdać. Uczę się dla siebie, na swoje możliwości.
      • lovebug Re: Mów za siebie... :/ 20.12.10, 14:52
        ja uczę się myśląc o przyszłości, rodzice jedynie mi pomagają w czymś czego nie rozumiem, interesują się moimi ocenami, ale jak dostanę jedynkę to nie ma powodu do obaw. jest to jedynie moja sprawa, oni tylko wybudzają mnie z transu, bym wreszcie usiadła do nauki i leczą moje uzależnienia. troszczą się o moją przyszłość, jednak jestem na tyle ambitna by uczyć się nie dla ocen i dla rodziców.
    • lady_cat dla mnie nie . 20.12.10, 14:53
      nie uczę się dla rodziców. no okej, kiedy to zrobię - widzę, ze się ciesza etc. widzę, ze chcą mnie wychować dobrze, dac mi wykształcenie ... ale ja nie uczę się dla nich .
      tutaj trzeba mieć ambicje. ja to robię dla siebie . a moje ambicje są hu, hu . bardzo wysokie. ; )
    • milejdi Bardzo niedojrzałe... 20.12.10, 14:53
      jest uczenie się tylko dla rodziców.Tak samo jak i mówienie, że nie powinni ingerować w nasze oceny wink Uczysz się dla siebie-by iść na studia, mieć dobrą pracę i spełnić się zawodowo w życiu-ja osobiście nie chciałabym być sprzątaczką albo panią na poczcie/kasie.Nie dość, że ciężko z pracą, to i satysfakcja zawodowa zerowa, a i zarobki niziutkie.Ale jeśli ktoś chce się spełniać jako pani w mięsnym, to proszę bardzo wink Wiadomo, żadna praca nie hańbi, ale bądxmy szczerzy-po studiach zazwyczaj ma się pewniejszy start w życiu, a jeśli ma się smykałkę do biznesu i jest się sprytnym, to wiele można osiągnąć.Sorry, ale żeby zostać prezesem, lekarzem, politykiem to jednak trzeba coś wiedzieć wink Ja teraz jestem w liceum i żeby dostać sie na medycynę, olałam sobie trochę inne przedmioty typu historia, PP, PO itp-3 z nich mi wystarczy ;D A co do ingerencji rodziców....uff, to trochę jak stąpanie po cienkim lodzie.Rodzice powinni interesować sie stopniami dzieci-choćby po to, że gdy ich oceny drastycznie się pogorszą, nakierować je z powrotem na prostą drogę.Bo niektóre nastolatki za bardzo zachłysnęły się już rzekoimą dorosłością wink ASzlaban na kompa to motywacja do nauki-chyba całkiem skuteczna, przynajmniej u mnie wink Ale np rodzice mojej koleżanki już przeadzają-wyzywają ją, biją, zabraniają słuchać muzyki, czytać książek, a tego sylwestra spędzi w domu z książką w ręku...tak więc, kontrola ocen jest wskazana. Ale żeby tylko nie przekroczyć tej cieniej lini...
    • lays_x33 Dla mnie zdecydowanie tak ; )) 20.12.10, 14:57
      Gdyby nie rodzice , też bym się uczyła ,ale nie spędzałabym prawie całego swojego czasu na nauke ; /
    • hanela. Re: Rodzice-jedyny powód dla którego się uczycie. 20.12.10, 15:08
      ja sie ucze bardzo mało ale tyle ile sie ucze to tylko dla rodzicow..! mi sie moje 2 i 3 podobaja.
    • madziek67 tak. 20.12.10, 15:12
      TYLKO dlatego się uczę . Nie że "olewam" jakoś tak strasznie ale dla mnie 3 to w miarę dobra ocena , a dla rodziców niestety nie . Dobrze że teraz w gim 4 im pasują i brak czerwonego paska ..
    • caterina97 ta . 20.12.10, 21:50
      muszę przyznać - dla rodziców . staram się dostać dobrą ocenę , żeby byli zadowoleni . zawsze miałam pasek , ale na koniec 6 kl . miałam 4,66 i dwie tróje . byli b . źli . teraz poszłam do gim . i aktualnie mam 5 trój jako oceny proponowane . widzieli , bo jest dziennik elektroniczny ale nie krzyczą, bo wiedzą że jest ciężko.
    • seneka4 Re: Rodzice-jedyny powód dla którego się uczycie. 21.12.10, 12:23
      Teraz to ja się w ogóle nie uczę - bo przez ten rok chcę się bawić. Ale jak się uczyłam robiłam to zawsze dla siebie. (;
    • nora. Re: Rodzice-jedyny powód dla którego się uczycie. 21.12.10, 13:01
      nie uczę się dla rodziców, tylko dla siebie .
      a oni nie zmuszają mnie do nauki .
    • dominisia1403 Re: Rodzice-jedyny powód dla którego się uczycie. 21.12.10, 13:08
      Moim zdaniem uczenie się dla rodziców jest bezsensu. No bo po co im nasza wiedza. Ucze się tylko dla siebie, bo od tego zależy jakie będę miała wykształcenie i prace. Pozdrosmile
    • superoolah Re: Rodzice-jedyny powód dla którego się uczycie. 21.12.10, 14:16
      moja matula co chwilę mi powtarza że uczysz się dla siebie.
      Zgadzam się z nią.
    • trufla Re: Rodzice-jedyny powód dla którego się uczycie. 21.12.10, 17:21
      Uczę się dla siebie bo to co zrobię teraz zapunktuje w moim życiu, a nie w życiu moich rodziców...
      • daisy002 Re: Rodzice-jedyny powód dla którego się uczycie. 21.12.10, 17:30
        hmmmmm... w sumie to ze złymi ocenami po prostu źle bym się czuła. nie mogłabym tak po prostu olewać nauki. w sumie to niektóre rzeczy same mi do głowy wchodzą (mata) więc, nie muszę się ich uczyc, a humanistyczne już gorzej, ale mam spoko nauczycieli. przede wszystlkim chcę zdac dobrze maturę, bo jak teraz naukę oleje to potem mogę się nie dostać na studia, a potem nie pójdę do fajnej pracy i bedzie klops. mam takie dwie koleżanki, co wszystko olewaly - ja musialam sie uczyc, za to one szly sobie gdzies na impreze - a teraz sa z zawodowie na sprzedawce. naprawde, teraz sie wydaje, ze to tam tylko oceny, ale potem to naprawde moze zmienic zycie...
        choc nie ukrywam, ze kasa za dobre stopnie zawsze sie przyda big_grin

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka